Witaj na msgundam.pl | Polskim oficjalnym serwisie Mobile Suit Gundam
  • Portal
  •  
  • Forum
  •  
  • Pomoc
  •  
  • Szukaj
  •  
  • Kalendarz
  •  
Użytkowników w sumie: 227 | Wiadomości w sumie: 6633 | Wątków w sumie: 503 |
  • Polski Serwis Mobile Suit Gundam »
  • Mobile Suit Gundam »
  • Universal Century »
  • Zeta Gundam

« poprzedni następny »
  • Drukuj
Strony: 1 2 3 [4] 5   Do dołu

Autor Wątek: Zeta Gundam  (Przeczytany 5039 razy)

Offline Tecza

  • Global Moderator
  • Full Member
  • Wiadomości: 171
    • Zobacz profil
(Bez tematu)
« Odpowiedź #45 dnia: Sierpień 10, 2006, 01:01:19 »
Wlasnie obejrzalem ostani odcinek zety. Wiele ma to anime pozytwow (np. mroczny klimat, b.dobrze rozbudowane i wiarygodne postacie; idealny balans miedzy starymi a nowymi postaciami, nie to co w destiny; bardzo dobra seria odcinkow dziejacych sie na Ziemi; ostanie 10 epow to istny majstersztyk war dramy), ale i sporo negatywow:
1. Walki mechow wygladaja jak zapasy. Chwytaj sie, ruzcaja na siebie, a wszystko to w dosc slimaczym tempie. Przez to ciezko uwiezyc, ze Kamille jest kims wyjatkowym, newtypem. W ogole to nie przypomina tego co wyrabial Amuro pod koniec msg.
2. Tych walk jest kupe, niektore calkiem bezsennsowne. Tomino na prawde nie mogl zrobi odcinka bez jakiejs walki ? Zwykle taki odcinek skalda sie z 10 minut rozwijania postaci i fabuly (co jest fajna sprawa) i 10 minut raczej nudenej walki.
3. Z poczatku Kamille, Fa, Katz moga denerwowac. Na szczescie dalej jest juz ok.
4. Praktycznie brak Sayly, jest za to wkurzajaca Belatroczka (czy jak jej tam).
5. Czasami nie wiadomo za bardzo co sie dzieje. Gdzie leci statek, jaka jest misja MSow, kogo atakuja, czemu atakuja itd.
6. Za malo Amuro ;p (prosze ten punkt zignorowac, fanboy przeze mnie przemawia).

Ogolnie w moim rankingu zeta dostala gdzies tak miedzy 7,5-8/10 :>

p.s.
zaskoczylo mnei to, ze 3 film kompilacyjny ma inne zakonczenie niz serial :), jak to wplynie na "kanonicznosc" ZZ
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Tecza »
Zapisane

Offline Count Lightning

  • Sr. Member
  • Wiadomości: 345
    • Zobacz profil
(Bez tematu)
« Odpowiedź #46 dnia: Sierpień 10, 2006, 03:43:46 »
ale czemu ty porownujesz zeta do destiny? przecie wszyscy wiemy ze fukada sie nie zna na tym co robi wiec ja nie wiem czemu tu wogle to sie porownuje

mi sie zeta tak bardze nie podobalo.... najbardziej chyba to ze Kamille jest ms designerem normalnie wkoncu to on wymyslil sobie Zeta....
co do walk czego sie spodziewales po 50epowej serii? ja juz byłem zanudzony po 20odcinkach (mimo ze lubie walki o ile sa ciekawe ale tutaj nic ciekawego nie było) bo zeta byla przeładowana tymi walkami, no i ci "dobrzy" mieli swoje ostateczne mechy samego poczatku praktycznie - nie wspominajmy o tym ze Jerid też ma jakis god mode bo cala serie przeżył praktycznie... jak nie walka to głupie zachowania Kamilla... (czemu Char na własną reke go nie "naprawiał"?) to ze mało Amura to pewno plus bo gdyby było go za duzo to w CCA moglo by im odwalic....
Razi mnie też "ironiczny zespół" co z tego ze wspolny cel ale jakos nie widze starych wrogów grajacych w 1 druzynie =/

co do porownania Kamille`a do Amura to pamietaj ze ten drugi jest tym naj naj newtypem wiec sie nie dziw ze mial godmode aimbot itd (tak jak później Kira)

mam nadziej ze ZZ bedzie lepsze od Z i bedzie pierwsza długa seria w UC ktora mi sie spodoba (bo 0079 w odcinkach to sie raczej nie da juz znalezc...)
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Count Lightning »
Zapisane

Offline Tecza

  • Global Moderator
  • Full Member
  • Wiadomości: 171
    • Zobacz profil
(Bez tematu)
« Odpowiedź #47 dnia: Sierpień 10, 2006, 15:43:49 »
Cytuj
ale czemu ty porownujesz zeta do destiny? przecie wszyscy wiemy ze fukada sie nie zna na tym co robi wiec ja nie wiem czemu tu wogle to sie porownuje
Bo nikt nie moze mi zabronic ? :>
Bo destiny mialoby wzorowane na Zecie ?
poza tym porownanie bylo tylko jedno

Cytuj
najbardziej chyba to ze Kamille jest ms designerem normalnie wkoncu to on wymyslil sobie Zeta....
A to zle bo? Nie zapominaj, ze jego rodzice byli autorami mk.II. Imho to zwykle czepaialstwo z Twojej strony. Scena zwiazana z projektowaniem trwa jakeis 3 minuty na 50 odcinkow, z ktorych kazdy ma srednio po 22 minuty :>.

Cytuj
co do walk czego sie spodziewales po 50epowej serii?
Moze ze 2-3 odcinkow bez walki :> ? Albo chociaz jakies sensowniejszej ciaglej bitwy, ktora by trwala ze 2ep. wtedy nie trzeba by bylo wymyslac ciagle nowych, nic nie znaczacych dla fabuly powodow do walk :>.

Cytuj
no i ci "dobrzy" mieli swoje ostateczne mechy samego poczatku praktycznie
A to zle bo ?

Cytuj
nie wspominajmy o tym ze Jerid też ma jakis god mode bo cala serie przeżył praktycznie...
Jerid ma niewatpliwie duzo szczecia, ludzi, ktorzy oddaja za niego zycie i najnowsze modele MSow, ktore tez za pewno przyczynil sie do tego, ze przezl tak wiele walk. Imho idealnie pokazuje to, ze wojna to miejsce gdzie nikt nie moze byc pewnym, ze przezyje. Kwestia zycia i smeirci zalezy od czystego przypadku. Kazdy moze zginac lub przezyc, zarowno najwiekszy as jak i zupelnie zielony pilot.

Cytuj
jak nie walka to głupie zachowania Kamilla
Pod koniec serii zachowuje sie juz jak rasowy wojskowy.

Cytuj
Razi mnie też "ironiczny zespół" co z tego ze wspolny cel ale jakos nie widze starych wrogów grajacych w 1 druzynie =/
Polaczylo ich to co sie stalo z Lalaha.

Cytuj
co do porownania Kamille`a do Amura to pamietaj ze ten drugi jest tym naj naj newtypem wiec sie nie dziw ze mial godmode aimbot itd (tak jak później Kira)
Tylko wszedzie w necie psialo, ze Kamille jest potezniejszy od Amuro i Chara razem wzietych.

Cytuj
mam nadziej ze ZZ bedzie lepsze od Z i bedzie pierwsza długa seria w UC ktora mi sie spodoba (bo 0079 w odcinkach to sie raczej nie da juz znalezc...)
Podobno ZZ to komedia i to komedia, ktora zebrala nienajlespze recenzje.
Serial MSG mozna dostac z Dubbbem amerykanski (jest na Boxtorrens). Obejrzalem i zyje :>.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Tecza »
Zapisane

Offline Dehumanizer

  • Sr. Member
  • Wiadomości: 313
    • Zobacz profil
(Bez tematu)
« Odpowiedź #48 dnia: Sierpień 10, 2006, 18:14:51 »
Cytat: "Tecza"
Serial MSG mozna dostac z Dubbbem amerykanski (jest na Boxtorrens). Obejrzalem i zyje :>.

Grupa Sixtydeuce Fansub Productions wydała 27 epów z jap. dźwiękiem i eng napisami, i robi dalsze... Brakujące można dociągnąć od Anime-Supreme, które od 25 epa ma MSG w dual audio (jap i eng) z eng. napisami.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Dehumanizer »
Zapisane

Offline Count Lightning

  • Sr. Member
  • Wiadomości: 345
    • Zobacz profil
(Bez tematu)
« Odpowiedź #49 dnia: Sierpień 10, 2006, 19:49:08 »
gdzie masz napisane ze destiny mialo byc jak zeta :P? przecie destiny co chwila cos kradnie z UC rownie dobrze mozna mowic ze destiny mialo byc robione na wzor V gundam

samo Char + Amuro (ci to byli tylko przez krotki czas druzyną) to pół biedy mi bardziej chodzi Char + Bright >_<
to ze rodzice sie znali na sprzecie nie znaczy ze i on musial u Amura przynajmniej bylo wiadome ze on sie zajmuje maszynami (Haro ^_^)

mechy od poczatku - źle bo strasznie nudne sie to pozniej robi - czasem wymysla jakis nowy atak i to tyle...

skoro Kamille = Char + Amuro to czemu Jerid robił go jak chcial przez cała serie? przecie on nie był nawet Newtypem a Kamille ciagle z nim miał problemy i ratowało ich (jednego albo drugiego) wycofanie sie z walki (udana/oblana misja jeden ze stron) moze był lepszy od nich w komunikacji umyslowej z innymi ale jako newtype w walce zbyt dobry to nie był

ja tam sie recenzji nie słucham bo kazdy ma swoj gust a skoro to "komedia" to dobrze bo od czasu do czasu nie zaszkodzi sie posmiac
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Count Lightning »
Zapisane

Offline Dunpeal

  • Full Member
  • Wiadomości: 215
    • Zobacz profil
    • http://grayphantom.wordpress.com/
(Bez tematu)
« Odpowiedź #50 dnia: Sierpień 10, 2006, 20:38:19 »
Cytat: "Count Lightning"
samo Char + Amuro (ci to byli tylko przez krotki czas druzyną) to pół biedy mi bardziej chodzi Char + Bright >_<
I? Wojna się skończyła, więc co w tym dziwnego?

Cytat: "Count Lightning"
to ze rodzice sie znali na sprzecie nie znaczy ze i on musial u Amura przynajmniej bylo wiadome ze on sie zajmuje maszynami (Haro ^_^)
Kamille zrobił raczej ogólny projekt i nie nastawiał się zbytnio na realizację; skoro interesował się MS-ami to mógł sobie zaprojektować takiego jakiego by chciał. Prototyp wykonało AE specjalnie dla niego, więc pewnie mozna założyć że dokonali paru mniejszych lub większych poprawek.

Cytat: "Count Lightning"
mechy od poczatku - źle bo strasznie nudne sie to pozniej robi - czasem wymysla jakis nowy atak i to tyle...
O co ci właściwie chodzi? To że np. Char miał cały czas Hyaku Shiki? AEUG to nie Tytani, którzy mieli za sobą całą Federację (do czasu zresztą) i nie stać ich było na robienie co chwilę nowych prtotypów.

Cytat: "Count Lightnings"
skoro Kamille = Char + Amuro to czemu Jerid robił go jak chcial przez cała serie? przecie on nie był nawet Newtypem a Kamille ciagle z nim miał problemy i ratowało ich (jednego albo drugiego) wycofanie sie z walki (udana/oblana misja jeden ze stron) moze był lepszy od nich w komunikacji umyslowej z innymi ale jako newtype w walce zbyt dobry to nie był
Zacznijmy od tego, że zdolności newtype to nie są zdolności bojowe, inna sprawa że często są wykorzystywane do tego celu. Nigdzie nie jest powiedziane, że mocny newtype rozwala od razu wszystkich (vide seed mode).

Cytat: "Count Lightnings"
ja tam sie recenzji nie słucham bo kazdy ma swoj gust a skoro to "komedia" to dobrze bo od czasu do czasu nie zaszkodzi sie posmiac
Nie tyle komedia, co serial dla dzieci. I to do pewnego momentu.[/quote]
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Dunpeal »
Zapisane

Offline Tecza

  • Global Moderator
  • Full Member
  • Wiadomości: 171
    • Zobacz profil
(Bez tematu)
« Odpowiedź #51 dnia: Sierpień 10, 2006, 20:39:37 »
Walki mechow byly nude, o tym jzu pisalem w 1szym poscie. Zreszta walki mnie generalnie nudza i to nie dla nich ogladam Gundamy :>. (choc w seedzi, msg i turn a nie nudzily).
A Kamille nie naprawil Haro ? Nie byl mistrzem junior msow ? Wyraznie bylo pokazane, ze sie na maszynach zna.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Tecza »
Zapisane

Offline Dunpeal

  • Full Member
  • Wiadomości: 215
    • Zobacz profil
    • http://grayphantom.wordpress.com/
(Bez tematu)
« Odpowiedź #52 dnia: Sierpień 11, 2006, 14:36:21 »
Przynajmniej walki w Zecie nie składały się z ciągle tych samych ujęć.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Dunpeal »
Zapisane

Offline Count Lightning

  • Sr. Member
  • Wiadomości: 345
    • Zobacz profil
(Bez tematu)
« Odpowiedź #53 dnia: Sierpień 11, 2006, 15:22:25 »
Cytat: "Dunpeal"
Przynajmniej walki w Zecie nie składały się z ciągle tych samych ujęć.

pewno dlatego ze co chwila walczyli z innymi mechami(chociaz ujecia strzałow mogły być powtarzane) a w wiekszych bitwach to oni praktycznie nie brali udzialu ze bylo by siekanie miesa armatniego
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Count Lightning »
Zapisane

Offline Tecza

  • Global Moderator
  • Full Member
  • Wiadomości: 171
    • Zobacz profil
(Bez tematu)
« Odpowiedź #54 dnia: Grudzień 29, 2006, 21:43:45 »
Wyszedł (od tv-nihon) 3 film "kompilacyjny" Zety. Zaciekawić może inne zakończenie, które przekreśla (no może nie calkowicie, ale sporo zmienia) powstanie zz gundama.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Tecza »
Zapisane

Offline Suavek

  • Administrator
  • Hero Member
  • Wiadomości: 1386
    • Zobacz profil
    • http://ja.gram.pl/SuavekS
(Bez tematu)
« Odpowiedź #55 dnia: Styczeń 05, 2007, 01:16:11 »
Mam prośbę. Jeśli ktoś posiada dłuższy trailer trzeciego filmu kompilacyjnego Zety w przyzwoitej jakości to będę wdzięczny za upload i podanie linka. Najmilej widziana wersja QuickTime jak ten zwiastun (mam wszystkie za wyjątkiem tego dłuższego z Zeta III).

A co do samych filmów. Dwa pierwsze widziałem już dawno i mnie osobiście się podobały. Niedawno obejrzałem trzeci i stwierdzam, iż mimo braków jest to kawał dobrej produkcji. Wielkim plusem jest już sam fakt, że nie mamy kilkudziesięciu walk jak to w serii ale tylko to co najważniejsze. Trafiło się sporo większych zmian, ale ostatecznie uważam, że warto się z filmami zapoznać.

Jedyne co mnie osobiście trochę raziło to (nadal) drobne niejasności co do wydarzeń, oraz mieszanka scen nowych i starych. Mogli się pokusić o jakieś zremasterowanie przynajmniej skoro całkiem nowych robić nie chcieli.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Suavek »
Zapisane

Offline Tecza

  • Global Moderator
  • Full Member
  • Wiadomości: 171
    • Zobacz profil
(Bez tematu)
« Odpowiedź #56 dnia: Styczeń 05, 2007, 21:22:37 »
Filmy podoably sie mi ;p
Pierwszy nawet bardziej niz ta czesc serialu. 2i 3 byly mocno pociete, ale za to w nagrode watek polityczny zostaje roziwniety. Ze zrozumieniem fabuly problemow nie mialem (wiedzialem co sie dzizeje), ale ja juz sporo czasu na to posiwecilem przy ogladaniu serialu, wiec sie nie dziwe, ze mozna miec z tym problem.
Jest kilak swietnych dramtycznych, robionych na nowo scen:
- smierc matki kamila
- spotkanie chara i amuro
- zatopienie Radisha

Ogolnie nowa animacja jest b.ladna i pasuje do starych scen, ktore czasem wygladaja jakby ich je tylko oczyszczon z kurzu i nie zrobiono nic innego, np. ie poprawion kolorow, czy nie dorysowano wytartych fragmentow klisz (efekt czarnych mroczkow). Szkoda tylko, ze calego filmu juz na nowo nie narysowna :>.
Muzyka w filamch wypada swietnie, stare i nowe utowry do siebie pasuja, a piosenki gackt sa b. fajne (no poza endingiem 3 filmu).
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Tecza »
Zapisane

Offline Suavek

  • Administrator
  • Hero Member
  • Wiadomości: 1386
    • Zobacz profil
    • http://ja.gram.pl/SuavekS
(Bez tematu)
« Odpowiedź #57 dnia: Kwiecień 26, 2007, 20:43:06 »
http://forums.zeonic-republic.net/index ... topic=1571 - nowy projekt Zeonic. Miejmy nadzieję, że wytrwa do końca ;>
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Suavek »
Zapisane

Offline Broken Fang

  • Administrator
  • Sr. Member
  • Wiadomości: 450
    • Zobacz profil
    • http://www.wielkieroboty.blogspot.com
(Bez tematu)
« Odpowiedź #58 dnia: Lipiec 22, 2008, 09:26:24 »
Zeta, jak dla mnie jest najlepszą częścią Sagi Gundam, również posiada najlepsze filmy kompilacyjne dotychczas stworzone, a że nie lubię pisać dwa razy tego samego, link do mojej recenzji na blogu ;)

http://wielkieroboty.blogspot.com/2008/ ... uit-zeta-g
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Broken Fang »
Zapisane

Offline Broken Fang

  • Administrator
  • Sr. Member
  • Wiadomości: 450
    • Zobacz profil
    • http://www.wielkieroboty.blogspot.com
Mobile Suit Zeta Gundam
« Odpowiedź #59 dnia: Październik 29, 2008, 15:16:43 »
Mobile Suit Zeta Gundam

Rok Produkcji: Seria TV 1985 ? 1986 New Translation 2005 - 2006
Ilość Odcinków: 50 + 3 filmy kompilacyjne
Uniwersum: Kalendarz Uniwersalny
Opening 1:
http://www.youtube.com/watch?v=VwBmOWeVBeM
Opening 2:
http://www.youtube.com/watch?v=WTra3cs3Z9c
Ending:
http://www.youtube.com/watch?v=Er-CDNfuhYw
Alternatywna wersja openingu z edycji DVD
http://www.youtube.com/watch?v=sXxUp3ol_sw
Fabuła:
Rzecz dzieje się osiem lat po wydarzeniach z oryginalnego Gundama i jest to pierwsza nakręcona ekranizacja (chronologicznie jest czwartą serią UC), serial powstał po wydaniu trzech kompilacji pierwszych filmów, a ich sukces jak i pierwszej serii zachęcił twórców do nakręcenia kolejnej części, historia opowiada o walce AEUG z Tytanami, w którą wmieszali się znani ze Stardust memory resztki Zeonu Axis, klimat serii jest niezwykły, mroczny pełen niepewności, ale jednocześnie, istny pojedynek Dawida z Goliatem, który mimo wszystko rokuje nadzieje na pozytywne zakończenie, kolejnym ważnym punktem klimatyczno ? Fabularnym, są oczywiście zwroty akcji jest ich kilka i za każdym razem obracają losy Konfliktu to raz na korzyść AEUG, to raz Tytanów, a patrzący z boku Axis, tylko wykorzystuje słabość obydwu oponentów, innym plusem fabularnym, jest piekło wojny pokazane, na osobistych dramatach poszczególnych bohaterów, niemal każda występująca tu postać, przeżyła tragedie, w jakiś sposób skrzywdzona to przez Tytanów, Axis, czy nawet AUEG, jedynymi kolcami na tej róży jest zaskakujące i nielogiczne zachowanie w niektórych przypadkach, na szczęście zdarzało się to niezwykle, rzadko i można przymknąć na to oko.
Postacie:
Chyba największym plusem tej serii są występujące w niej postacie, wszystkie to żywe osoby, ba nawet znamy ich przeszłość, bardzo cieszy powrót starych dobrych znajomych z pierwszego Gundama i mimo iż prócz Chara czy Brighta Noa większość ma występ epizodyczny, choć Amuro, mimo iż wystąpił tylko w kilku odcinkach to mimo wszystko odcisnął swoje piętno na serii, główny bohater UC, czyli Char, w tej części pod swoim kolejnym pseudonimem Quattro Bajeena z głównego oponenta głównej postaci z pierwszej serii, w Zecie przeistoczył się w mentora, nowego bohatera serii, moim zdaniem dało to wielki plus dla serii, Char będący tym dobrym wiele zyskał i stał się jedną z moich ulubionych postaci Kalendarza Uniwersalnego (jak i całego Multiwersum Gundama), Kamillie, główny bohater Zety różni się od Amuro, choć jak ten drugi stwierdził popełnia on te same błędy, co on i powątpiewa w jego los, ale mimo wszystko Kamillie wyrósł na postać dużo lepszą od Amuro, ba to najlepszy pilot-nastolatek, z najciekawszą osobowością z wszystkich Gundamów, ani razu nie udało się powtórzyć takiej postaci jak Kamillie. Panie w Gundamch, też są bardzo ważne, a tu mamy ich całe mnóstwo, jednak ja skupie się na dwóch postaciach, a Porucznik Emmie i przyjaciółce, Kamillie Fa. Fa jest jakby połączeniem Fraw Bow i Saylii i wyszło to doskonale i tu również uważam, że Fa jest najlepszą partnerką głównego bohatera, Emma jest również bardzo fajną postacią i bardzo ładną, od razu stała się moją ulubienicą, poza tym Emma ma bardzo silne przekonania i mimo, że na początku była tytanem to szybko zmieniła strony i obok Chara i Kamillie była najlepszym pilotem po stronie AUEG, badassów mamy paru ciekawych, na początku głównym oponentem Kamillie był pilot młody pilot tytanów, ale w miarę upływu czasu jego postać straciła sporo na znaczeniu, Paptimus Sirocco jest postacią bardzo tajemniczą o niejasnych poglądach i zamiarach, ale jest wytrawnym graczem i manipulatorem, udało mu się nie tylko przejąć całkowitą władze nad Tytanami, to przekabacił też ważnego członka AUEG na swoją stronę. Haman Karn, rzeczywista przywódczyni Zeon Axis, jest najlepszym politykiem i intrygantem w całej Zecie, z resztek sił Zeonu wyszyli na pierwszą siłę, Haman również jest ciekawą i fajną postacią, to miło, że jej historia jest kontynuowana w ZZ Gundam.
Mechy:
Masa, po prostu ogrom, aż trudno połapać się, jaki to mech jest prezentowany na ekranie, tak szybko pojawiają się nowe modele, szczególnie podobał mi się tytułowy Zeta Gundam, który miał możliwość transformacji w myśliwiec kosmiczny (tzw. Mobile Armor), również mech Fa Methuss, ładny złoty dość silny mech, który również posiada zdolność transformacji, oczywiście nie mogło zabraknąć specjalnego sprzętu dla Chara Hyaku Shiki, tym razem Char nie tylko zmienił charakter swoich działań, ale i kolor mecha, który jest tego symbolem (z czerwonego, na złoty), ciekawym egzemplarzem jest Psycho Gundam, trzy razy większy od zwykłego mecha siał śmierć i zniszczenie ( jeden Psycho Gundam, zrównał z ziemią niemal cały Neo Hong Kong), z mchów zwykłych ciekawie prezentuje się wersja rozwojowa Rick Domów, a mianowicie Rick Dias stworzony specjalnie do walki w kosmosie. Designy były wspaniałe, każdy nawet jedno odcinkowy model prezentował się oryginalnie, bez żadnych mutacji jednego modelu, choć i też zdarzały się przeróbki Zaku, czy GMów (choć Nemo jest wyraźną jego wersją rozwojową).
Animacja i muzyka:
W obu przypadkach geniusz twórców, animacja jest wspaniała, naprawdę jest to szczytowe osiągnięcie animacji z lat osiemdziesiątych, potęguje ona mroczny, przytłaczający klimat serii i doskonale pasuje akcji, która w większości dzieje się w kosmosie. Doskonale wypadła też animacja maszyn bojowych dzięki tej stylistyce mechy wydają się brudne, używane, a nie jakby dopiero, co zeszły z taśmy produkcyjnej jak w nowych seriach.
OST Zety jest jednym z niewielu saudtracków, które przesłuchałem osobno, muzyka jest bardzo dobrze zrobiona, nastrojowa, potęgująca klimat, a utwór z pierwszego openingu uważam za najlepszy, ze wszystkich innych.
Filmy Kompilacyjne:
Pamiętam jak ktoś napisał, że UC już się skończyło, że najlepszą serią jest SEED, że serie z pod znaku Kalendarza uniwersalnego się do niej nie umywają, a gdy dowiedziałem się, w jakich okolicznościach powstała Trylogia New Translation, to pojawił się u mnie uśmiech politowania, powstała ona dla uczczenia 25lecia sagi Gundam i to nie SEED został wyróżniony, a historia właśnie z kalendarza uniwersalnego, ale do rzeczy trzeba coś powiedzieć na temat samych filmów. Wzięto na warsztat najważniejsze odcinki serii, dokręcono parę dodatkowych scen, zremasteryzowano wiele scen, szczególnie walki, by doprowadzić Zete Gundam do obecnych standardów animacji, zmieniono też nieco klimat serii i samo zakończenie, by filmy mogły stanowić zamkniętą całość i można było poznać losy Kamillie bez potrzeby oglądania ZZ Gundam.
Całość oceniam bardzo pozytywnie i mimo iż miałem nadzieje, że zmiany fabularne będą większe, ale i tak nie mam, na co narzekać, również połączenie starej animacji z nową, o której płynność się obawiałem wyszła dobrze i choć widać różnice i łatwo rozpoznać kiedy ta zmiana następuje, to nie przeszkadza ona w oglądaniu, dzięki tym nowym scenom porawionej animacji Zeta przeżywa drugą młodość i może mieć dużą siłę przebicia dla młodszych fanów, którzy zaczynali od wspomnianego już SEEDa, i mogli poznać świat Kalendarza uniwersalnego.
Podsumowanie:
Bez wątpienia Zeta Gundam jest najlepszą serią całym multiwersum Gundama, doskonała fabuła, świetnie zarysowane i skonstruowane postacie, wspaniały klimat i przestawienie ogromnego konfliktu w kosmosie, nie mogłem się nie zakochać: 10 Tetsujinów.
Filmy kompilacyjne, jak zawsze akcja w nich pędzi na łeb na szyje i niektóre postacie wyskakują jak króliki z kapelusza, ale to jedna z niewielu udanych kompilacji: 9 Tetsujinów.
Zapisane

  • Drukuj
Strony: 1 2 3 [4] 5   Do góry
« poprzedni następny »
  • Polski Serwis Mobile Suit Gundam »
  • Mobile Suit Gundam »
  • Universal Century »
  • Zeta Gundam

 

  • Portal
  •  
  • Forum
  •  
  • Pomoc
  •  
  • Szukaj
  •  
  • Kalendarz
  •  
Do góry
Wszelkie prawa zastrzeżone przez www.msgundam.pl 2012
SMF 2.0.2 | SMF © 2011, Simple Machines Projekt graficzny sk8s