Witaj na
msgundam
.pl
| Polskim oficjalnym serwisie Mobile Suit Gundam
Portal
Forum
Pomoc
Szukaj
Kalendarz
Użytkowników w sumie:
235
|
Wiadomości w sumie:
6810
|
Wątków w sumie:
525
|
Polski Serwis Mobile Suit Gundam
»
Mobile Suit Gundam
»
Universal Century
»
Silhouette Formula 91
« poprzedni
następny »
Drukuj
Strony: [
1
]
Do dołu
Autor
Wątek: Silhouette Formula 91 (Przeczytany 603 razy)
Suavek
Administrator
Hero Member
Wiadomości: 1396
Silhouette Formula 91
«
dnia:
Sierpień 30, 2007, 13:31:11 »
Po miesiącach czekania i stałym info o 99% ukończonych prac (prawie jak eMule) Zeonic-Corps w końcu wypuścił mangę Silhouette Formula 91.
Klik
«
Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Suavek
»
Zapisane
Broken Fang
Administrator
Sr. Member
Wiadomości: 474
Odp: Silhouette Formula 91
«
Odpowiedź #1 dnia:
Lipiec 03, 2011, 08:20:22 »
Rzecz znów dotyczy lotów testowych nowego Gundama, ale na szczęście Ci źli już nie kradną eksperymentalnego Gundama (mają własnego). W przeciwieństwie do F90, również sam konflikt został ukazany bardziej przekonywująco i dużo lepiej. Choć i tutaj ma się wrażenie, że od pewnego momentu opowieść nagle przyspiesza i zbyt pośpiesznie zamyka wątki. W zasadzie tytuł sprawia wrażenie lepiej zrobionego F90 z ciekawszymi i lepiej rozwiniętymi postaciami. Dodatkowo otrzymujemy strony, na których znajdziemy: naszych bohaterów z AE, złego kapitana Federacji, resztki, resztek Neo Zeonu i zapowiedź wydarzeń z animowanego F91 Crossbone.
Akcja rozwija się początkowo powoli. Przestawione zostają nam postacie, wszyscy dostają ciekawe backstory. To właśnie postacie podobały mi się najbardziej. Tokio, Iris i Layala to dobrze skonstruowane postacie, których los nie jest nam obojętny. Podobnie zresztą jak ich przyjaciół z AE. Mimo, że ostatnie rozdziały mocno przyspieszają i sprawiają nam duży zawód, to jednak zależność pomiędzy Tokio, Layala i Baza (tego złego kapitana Federacji) i ostatnie starcie pomiędzy nimi daje sporo satysfakcji. Finał sporo rekompensuje i maskuje niedoróbki końcowych rozdziałów. W zasadzie można się przyczepić, że Crossbone?a było niewiele i stanowił jedynie zapłon historii? szkoda. Za to podobał mi się wątek resztek, resztek Neo Zeonu- dowiadujemy się co się stało z ludźmi, którzy walczyli dla Zeonu w Drugiej Wojnie, a nie chcieli znów żyć pod rządami Federacji Ziemskiej. Dodatkowo manga wyjaśnia nam powody, dla których nowe maszyny są dużo mniejsze od kolosów znanych nam z Drugiej Wojny, czy wydarzeń przestawionych w Unicornie. No i poznajemy kolejne mało złote głoski jakie zapisała Federacja w smutnej historii kolonii.
Od strony technicznej jest bardzo dobrze, kreska świetna i klimatyczna. Bardzo dobre Mecha design.
Werdykt
Silhouette Formula 91 przypomina nieco F90 początkową konwencją testowania nowego Gundama. W tym czasie staje się coś niedobrego i grupa bohaterów musi sobie poradzić z kryzysem. Bardzo dobrze nakreślone postacie- rodzące się przyjaźnie i konflikty. Nieco przedwczesne zakończenie psuje trochę ogólne wrażenie. Tytuł znacznie bardziej udany od F90 i stanowi lepszy Prequel do historii znanej nam z filmu Anime.
Link do recki na blogu:
http://wielkieroboty.blogspot.com/2011/07/mobile-suit-gundam-silhouette-formula.html
Zapisane
Drukuj
Strony: [
1
]
Do góry
« poprzedni
następny »
Polski Serwis Mobile Suit Gundam
»
Mobile Suit Gundam
»
Universal Century
»
Silhouette Formula 91