Witaj na
msgundam
.pl
| Polskim oficjalnym serwisie Mobile Suit Gundam
Portal
Forum
Pomoc
Szukaj
Kalendarz
Użytkowników w sumie:
235
|
Wiadomości w sumie:
6810
|
Wątków w sumie:
525
|
Polski Serwis Mobile Suit Gundam
»
Mobile Suit Gundam
»
Universal Century
»
Revival of Zeon
« poprzedni
następny »
Drukuj
Strony: [
1
]
Do dołu
Autor
Wątek: Revival of Zeon (Przeczytany 310 razy)
Broken Fang
Administrator
Sr. Member
Wiadomości: 474
Revival of Zeon
«
dnia:
Grudzień 24, 2010, 14:13:02 »
Strona Fabularna
Revival of Zeon jest nieco nietypową pozycją, gdyż nie posiada wyrazistego głównego bohatera, mamy tu bardziej do czynienia z bohaterem zbiorowym: Żołnierzami Neo Zeonu, którzy pozostali na ziemi po śmierci Haman Karn i zakończenia Pierwszej Wojny Neo Zeonu. Choć z pozoru brak postaci z którymi możemy się zidentyfikować, powoduje że z pozoru czyta się tą pozycje bez większych emocji, ale od drugiego rozdziału się to zmienia. Całość jest podzielona na pięć rozdziałów opisujący pięć różnych operacji wojskowych, od rozpaczliwych prób by siły Federacji nie przełamały linii obrony, bo zdobycie bazy Verboten w zachodniej Europie i wycofanie się wszystkich sił z Ziemi by wzmocnić nowonarodzony drugi Neo Zeon pod panowaniem Chara. Nie ma tu typowego Gundamowego scenariusza, raczej z obserwujemy rozpaczliwe zmagania zwykłych żołnierzy, którzy pomimo (kuriozalnej wręcz) klęski, wciąż walczą za swoje ideały. Co najważniejsza, że choć cała historia skupia się na żołnierzach Zeonu, to nie zapomniano, też o Federacji i choć to oni są tu postaciami negatywnymi, oczywiście, jeżeli można mówić w przypadku Gundama, o stricte negatywnych i pozytywnych postaciach. To też dodano parę dialogów i dla nich, aby ich nieco ?uczłowieczyć?. Wracając do naszych żołnierzy z Axis, to dano nam kilku pilotów, których nam przestawiono bliżej, przede wszystkim Porucznik Kurtz, który stał się bohaterem operacji zdobycia bazy Verboten, jest na pewno bardziej wyrazisty, niż porucznik Brown z poprzednich rozdziałach. Pozycja ta wybitnie jest kierowana do jest przede wszystkim do osób lubiących Zeon lub interesujących się okresami z pomiędzy filmów. Ja jako wielki fan organizacji z Side 3. Czytałem ten tytuł z wypiekami na twarzy, ostrożnie śledząc losy maluczkich pilotów walczących o przetrwanie na niegościnnym terenie. Same bitwy zostały przestawione bardzo dobrze, są wyraziste i dynamiczne, a przy tym czytelnik nie gubi się w całej tej zawierusze. Kolejnym mocnym plusem jest klimat i rysunki, które genialnie pasują do Zeonu, bazującym na lekkim zwermachtowieniu ich wizerunku, który nawiasem mówiąc osiągnął szczyt w pierwszym Igloo. Dlatego obserwując zarówno mundury obu stron jak i lekko zmodyfikowane designy znanych nam już mechów z Zety czy ZZ i nadając im bardziej realistyczny wygląd( nieco II Wojnowy klimat). Bardzo fajnym dodatkiem są też pierwsze strony, które opisują nam MSy jakie napotkamy z dodatkowymi rysunkami przestawiających żołnierzy w różnych sytuacjach jeszcze bardziej potęgując klimat i odpowiednio przygotowując do historii właściwej. Z postaci znanych, mamy krótką wzmiankę o Brightcie, jak i występ Chara, który rozkazuje wspomóc siły na ziemi wszystkim co im potrzeba.
Mechy i jak są narysowane
Trochę tego tutaj jest, nasi bohaterowie używają najróżniejszego sprzętu, zarówno swojego, nowego, wyprodukowanego, przez nową organizacje Chara, jak i stary niekiedy z demobilu sprzętu, pozyskany w różnorakich sposób, żeby nasi bohaterowie mogli związać koniec z końcem, tak więc ujrzymy zarówno Domy, jak i HiZaki, Murasaie, czy nawet The O, po stronie żołnierzy z kosmosu, z nowszego sprzętu ujrzeliśmy Geara Douga, jak i Sasabi. Federacja otrzymała wersje produkcyjne Mark II, Zety i ZZ Gundamów, także widzimy tu debiut RE-GZ, jak i prototyp Nu Gundama pozbawionego funeli (coś czuje, że chodzi o Hi-Nu Gundama. Doskonale też wyszło urealnienie Mechów, Gundamy nie straciły wiele na swojej sile, ale przestały być niepokonanymi ruchomymi fortecami i wiele z nich zobaczymy strącanych z nieba, czy niszczonych jedną serią. Rysunki są znakomite, szczególnie spodobał mi się Sasabi obłożony siatką maskującą i różnorakimi roślinami zielonymi, także Geara Douga wygląda świetnie w maskowaniu leśnym. Z innych wartych uwagi Designów jest nieco zmodernizowany The O, który nabrał sporo charakteru i znacznie lepiej wygląda niż oryginał z Zety. Gundamy też nie wyglądają gorzej, szczególnie dobrze prezentują się w formach myśliwców. Postacie ludzkie są narysowane nietypowo jak na mangi, barak wielkich oczu, czy głów porażonych prądem, żołnierze wyglądają jak żołnierze.
Werdykt
Świetny tytuł będący uzupełnieniem, do Kontrataku Chara, ze świetnymi i klimatycznymi rysunkami, które powinny stać się standardem w Gundamowych mangach/komiksach, a niestety są wyjątkiem. Tytuł dla każdego lubiącego efektywne realistyczne batalie. Zawodzi może brak wyrazistego bohatera spinającego wszystkie rozdziały mangi w całość.
Moja Ocena:
8 Tetsujinów
Zapisane
Drukuj
Strony: [
1
]
Do góry
« poprzedni
następny »
Polski Serwis Mobile Suit Gundam
»
Mobile Suit Gundam
»
Universal Century
»
Revival of Zeon