Wiesz, na DVD są z reguły dwie ścieżki dźwiękowe oraz zestawy napisów

. Ten minus, że jeśli ktoś ogląda anime w TV (w USA) to tam niestety wyboru nie ma i wszystko idzie z dubbingiem.
0079 miał też nędzny dubbing. Jak każdy Gundam i każde anime zresztą. To nie jest po prostu inwestycja, do której ludzie by się przykładali. Robią wszystko "aby było", bo ludki są zbyt leniwe aby napisy poczytać, i sprzedają. To samo tyczy się japońskich gier - rzadko kiedy można znaleźć coś naprawdę dobrze wykonanego (aczkolwiek częściej niż w przypadku anime - np. Persona 3 i 4).