Witaj na msgundam.pl | Polskim oficjalnym serwisie Mobile Suit Gundam
  • Portal
  •  
  • Forum
  •  
  • Pomoc
  •  
  • Szukaj
  •  
  • Kalendarz
  •  
Użytkowników w sumie: 235 | Wiadomości w sumie: 6817 | Wątków w sumie: 525 |
  • Polski Serwis Mobile Suit Gundam »
  • Mobile Suit Gundam »
  • Universal Century »
  • Gundam Unicorn - opinie

« poprzedni następny »
  • Drukuj
Strony: [1] 2   Do dołu

Autor Wątek: Gundam Unicorn - opinie  (Przeczytany 1449 razy)

Offline trzycha

  • Administrator
  • Hero Member
  • Wiadomości: 564
  • Leniwiec
    • Status GG
    • Mój stan Skype
    • Zobacz profil
    • Polski Serwis Mobile Suit Gundam
Gundam Unicorn - opinie
« dnia: Luty 23, 2010, 16:23:36 »
Więc jak się Wam podobał seans?

Ja jestem zadowolony chociaż cały czas czepiam się animacji podczas transformacji Unicorna, która wyglądała sztucznie na tle innych scen.
Bardzo ładnie prezentowała się kreska. Co do jednostek to zarówno Jegan, ReZel wyglądały świetnie.
Świetnie oglądało się walki.
Fabularnie też było ciekawie. Co prawda trochę byłem zaskoczony (mile) lecz wynikało to z tego, że w sumie nie znam zbytnio Unicorna i nie szukałem na siłę informacji dotyczących fabuły etc. żeby mieć większą frajdę z oglądania.

Ogólnie jestem zadowolony no poza tą sceną animacji (wiem, że się czepiam ale co zrobić taki jestem :P).
Teraz trzeba czekać na część drugą.

A Wy? Jak się podobało?
Zapisane
War... War never changes...

Offline rx-0

  • Full Member
  • Wiadomości: 130
  • "Lightning... It flashes bright, then fades away"
    • Zobacz profil
Odp: Gundam Unicorn - opinie
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 23, 2010, 16:37:53 »
Nie wiem czy jest potrzeba otwierac nowy topic na ten temat.

U mnie podobnie, animacja transformacji outer-armor'a byla taka se, podczas gdy generalnie kreska w calym odcinku z lekka mowiac zmiotla wszystko co w tym roku sie pojawilo do tej pory ;).

Podobala mi sie tez muzyka, szkoda ze OST dopiero w marcu bo motywu ktory pojawial sie podczas pierwszego startu Banaghera bym posluchal :).

+ Miranda roxxxx :>
Zapisane
"Lightning... It flashes bright, then fades away...
It can't protect. It only destroys"

Offline Shiranai

  • Newbie
  • Wiadomości: 5
    • Zobacz profil
    • Wyobraź tu sobie napis~
Odp: Gundam Unicorn - opinie
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 23, 2010, 19:19:40 »
Witajcie, dołączam do grupy nowych na tym forum d;
Przed wyjściem tego epka Kshatriya średnio mi się podobała. Po oglądnięciu zmieniłem zdanie. Świetny mech. Po prostu świetny.
Kreska lekko archaiczna, ale mimo wszystko nieźle wygląda, pasuje do serii UC d; Muzyka też całkiem niezła.
Lekko irytuje mnie główny bohater, ale jego zachowanie jest chyba typowe dla dzieciaków które dostały mecha x;
« Ostatnia zmiana: Luty 23, 2010, 19:22:11 wysłana przez Shiranai »
Zapisane

Offline Broken Fang

  • Administrator
  • Sr. Member
  • Wiadomości: 477
    • Zobacz profil
    • http://www.wielkieroboty.blogspot.com
Odp: Gundam Unicorn - opinie
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 23, 2010, 19:39:36 »
Cytuj
Kreska lekko archaiczna, ale mimo wszystko nieźle wygląda
Dla mnie wygląda to dużo lepiej niż np. w 00 (już o seedzie nie wspomnę), gdzie faceci wyglądali jak kobiety poprzebierane w męskie ciuchy...

Opinia w budowie :P.
Zapisane

Offline rx-0

  • Full Member
  • Wiadomości: 130
  • "Lightning... It flashes bright, then fades away"
    • Zobacz profil
Odp: Gundam Unicorn - opinie
« Odpowiedź #4 dnia: Luty 23, 2010, 20:57:21 »
Cytuj
gdzie faceci wyglądali jak kobiety poprzebierane w męskie ciuchy...

Tak, tylko ze Ci faceci wygladajacy jak kobiety to innowatorzy, a z nimi to było tak, ze powstawali w parach i byli bardzo do siebie podobni, stad ich 'hemoafrodytowosc'. No chyba ze uwazasz, ze np Lockon albo Setsuna wygladaja jak dziewczyny, to sorry, ale cos chyba nie teges :P
Zapisane
"Lightning... It flashes bright, then fades away...
It can't protect. It only destroys"

Offline Broken Fang

  • Administrator
  • Sr. Member
  • Wiadomości: 477
    • Zobacz profil
    • http://www.wielkieroboty.blogspot.com
Odp: Gundam Unicorn - opinie
« Odpowiedź #5 dnia: Luty 23, 2010, 21:04:00 »
Wygładzone buśki do granic możliwości przesadnie szupuła budowa ciała, typowe Bishoneny (czy jak sie tam zwą), którymi się charakteryzują produkcje Yaoi... No ale nic, to moje odczucia.
Zapisane

Offline rx-0

  • Full Member
  • Wiadomości: 130
  • "Lightning... It flashes bright, then fades away"
    • Zobacz profil
Odp: Gundam Unicorn - opinie
« Odpowiedź #6 dnia: Luty 23, 2010, 21:34:05 »
No o gustach się nie dyskutuje z zasady, po prostu uwazam ze okreslenie to bedzie bardziej pasowac np do Geassa niz do G00, gdzie mimo wszystko postaci byly relatywnie realistycznie rysowane. Wiadomo, to jest serial ANIMOWANY, wiec nie mozemy oczekiwac ze postacie beda wygladac jak zywe, czy tez ze beda w pelni 'detaliczne' przez 50 epow. Jakby nie patrzec, to seria telewizyjna, wiec i budzet ma ograniczony.

Co do tej bishonenowatosci G00, trudno zeby bylo inaczej kiedy 4/4 glowne postaci to samce :), ale to akurat domeny wielu poprzednich serii z G w roli glownej: Wing, G Gundam, Gundam X, 0083 - czesc z tych serii umiejscowiona jest nawet w UC, a jednak dominujaca role na polu walki i za sterami G maja mezczyzni. A G00 czerpie od najlepszych imho.
Zapisane
"Lightning... It flashes bright, then fades away...
It can't protect. It only destroys"

Offline trzycha

  • Administrator
  • Hero Member
  • Wiadomości: 564
  • Leniwiec
    • Status GG
    • Mój stan Skype
    • Zobacz profil
    • Polski Serwis Mobile Suit Gundam
Odp: Gundam Unicorn - opinie
« Odpowiedź #7 dnia: Luty 23, 2010, 21:57:22 »
Ekhmm Panowie lekkie zboczenie z kursu :P to opinie o Unicornie :D a temat otworzyłem po to aby trzymać tu opinie a nie screeny z nadchodzących kolejnych części etc :)
Zapisane
War... War never changes...

Offline FAiM

  • Full Member
  • Wiadomości: 235
    • Zobacz profil
    • http://www.manga-nippon.prv.pl
Odp: Gundam Unicorn - opinie
« Odpowiedź #8 dnia: Luty 24, 2010, 18:03:38 »
A mógłby mi ktoś wyjaśnić o co tam chodziło? Kto kogo zaatakował i dlaczego?
Bo trochę się pogubiłem, a to pewnie przez to, że nie miałem wcześniej styczności z Universal Century i nie wiem o co właściwie tam chodzi...
Zapisane

Offline rx-0

  • Full Member
  • Wiadomości: 130
  • "Lightning... It flashes bright, then fades away"
    • Zobacz profil
Odp: Gundam Unicorn - opinie
« Odpowiedź #9 dnia: Luty 24, 2010, 18:48:28 »
The Sleeves (pozostalosci po Neo Zeonie dowodzonym niegdys przez arcy złego Chara Aznable - juz widze ta burze coniektorych fanów :D ) zostali 'zaproszeni' przez the Vist Foundation - wspólzalozycieli Anaheim Electronics (twórcow RX-78-2, GP01,02,03 i masy innych Gundam-typeów) w celu oddania w ich rece Laplace Box (konkretniej to klucza) która ma zawierać informacje na temat powstania UC (po krótce). The Sleeves, jako ze sa najemnikami z klastrów kolonii należacych niegdys do Zeonu musieli byc stale obserwowani przez Rondo-Bell, i to wlasnie ten statek przypuscil atak na statek Marindy.

Rondo-bell, nalezy z drugiej strony, do Federacji ziemskiej, wiec upraszczajac, ziemianie szukajac guza postanowili sledzić kolonistów i ich ustrzelić. Nie wspomne o tym, ze the Sleeves chcą najpewniej odrodzić Zeon i kilka lat wcześniej podkradli Sinanju z Anaheim :).

Za wiele to pewnie nie wyjaśniło, ale zrozumienie tego konfliktu wymaga chociaż podstawowej wiedzy na temat UC i stron konfliktu z tej epoki :)
Zapisane
"Lightning... It flashes bright, then fades away...
It can't protect. It only destroys"

Offline Suavek

  • Administrator
  • Hero Member
  • Wiadomości: 1396
    • Zobacz profil
    • http://ja.gram.pl/SuavekS
Odp: Gundam Unicorn - opinie
« Odpowiedź #10 dnia: Luty 25, 2010, 12:09:36 »
Czepiliście się tej transformacji jak rzep psiego ogona, a tak się składa, że gdyby ktoś mi pokazał statyczny obrazek ją ukazujący, to pewnie bym nie powiedział, że jest to CGI. To już prędzej na okrętach i kolonii widać wykorzystanie komputera, ale nawet i w tym przypadku nie jest to coś czego bym się czepiał. Technika poszła na przód i coraz bardziej tego typu animacja przypomina naturalną kreskę. Zarzutów tym samym nie mam żadnych jeśli o to chodzi.

Pierwszy Unicorn to tak naprawdę godzinny klon początkowych odcinków starych Gundamów. Sorry, ale nikt mi nie wmówi, że walka w kolonii, wpakowanie w konflikt cywilów i dziecko z nadnaturalnymi zdolnościami dosiadające Gundama to jakaś nowość w serii. Fabularnie też na chwilę obecną niewiele wiadomo, dlatego ciężko pod tym względem cokolwiek oceniać. Nie twierdzę, że będzie ani dobrze, ani źle, ale tyle co ukazał pierwszy odcinek to tak naprawdę zalążek całości. Podobne odczucia mam do bohaterów, którzy nie zostali jakoś szczególnie rozwinięci. Po prostu byli, lub dostali parę kwestii/scen jako-tako ukazujących ich ogólny charakter (lecz nie motywację). Nawet tych głównych ciężko zrozumieć, z Banagherem na czele. Wkradła się tu bowiem tradycyjna dla gundamów naiwność, która uwidacznia się na początku odcinka oraz pod sam jego koniec ("och ach jaki jestem inny niż reszta, ojej co za zbieg okoliczności, że akurat tu i teraz spotkałem..."). Jedynie w środku, co by nie spoilerować, podczas "wzniosłej" przemowy Banaghera podobała mi się odpowiedź Audrey, spuszczająca nieco z infantylnego i naciąganego zachowania głównego bohatera. Jednak mimo wszystko, cudowna przypadkowość i zbieg okoliczności co do miejsca i czasu obecności Banaghera troszkę oklepane mi się już wydały. Zobaczymy jak będzie dalej.

Co jednak wywyższa Unicorna spośród poprzednich serii to wykonanie. Na myśli mam tutaj ogół wykonania audiowizualnego, jak i samą reżyserię odcinka, sposób ukazania wielu scen, ich skomponowanie z muzyką. Przyznać muszę, że byłem pod niemałym wrażeniem, poczynając na tradycyjnych dla serii potyczek mechów, po drobne sceny jak destrukcja wnętrza kolonii, prezentująca sobą dużo większy dramatyzm niż to czym raczyły nas poprzednie serie. Skojarzył mi się tutaj F91, gdyż on jako jeden z nielicznych potrafił w podobny sposób ukazać powagę sytuacji, a nie tylko "ot ludzie giną". Trochę zaskoczony byłem jak ktoś tu wcześniej powiedział, że muzyka jest "całkiem niezła", gdyż tą byłbym skłonny określić najlepszą jaka przytrafiła się marce Gundam od jej początków. Oczywiście oceniam to na podstawie pojedynczych kawałków, ale już te prezentują sobą dużo większy poziom niż Seed czy 00 (pomijając tylko usypiającą piosenkę na końcu). W połączeniu ze szczegółową animacją ogląda się to naprawdę przyjemnie. Co sobie zawsze ceniłem w niektórych gundamach to przejście z "one hit kill" do dłuższych, bardziej rozbudowanych walk pojedynczych mechów, także mięsa armatniego. Wrażenie zrobiły na mnie sceny z kokpitów, które co prawda nadal nie miałyby racji bytu w prawdziwym świecie, ale nadawały lekkiego realizmu całości. Animacja postaci także ładna, aczkolwiek bez rewelacji jak na dzisiejsze czasy. Jest zdecydowanie ładniej niż jakikolwiek inny Gundam, ale całość prezentuje poziom zbliżony do nowych scen filmów Zeta.

Tyle. Serię ocenię jako całość, a na to pewnie przyjdzie nam poczekać ze dwa lata, biorąc pod uwagę, że drugi odcinek wyemitują dopiero jesienią. Możliwe, że później czas oczekiwania będzie krótszy, ale nie zdziwiłbym się gdyby ostatni epizod pojawił się dopiero na święta 2011, w najlepszym przypadku. Póki co jednak cicho liczę na hit, aczkolwiek wszystko będzie zależało przede wszystkim od fabuły, której na chwilę obecną nie sposób oceniać.

Cytuj
Wygładzone buśki do granic możliwości przesadnie szupuła budowa ciała,  typowe Bishoneny (czy jak sie tam zwą), którymi się charakteryzują  produkcje Yaoi... No ale nic, to moje odczucia.
Ekhm...
Zapisane

Offline Broken Fang

  • Administrator
  • Sr. Member
  • Wiadomości: 477
    • Zobacz profil
    • http://www.wielkieroboty.blogspot.com
Odp: Gundam Unicorn - opinie
« Odpowiedź #11 dnia: Luty 25, 2010, 12:35:37 »
łał... jeden na całą obsadę... w 00 masz takich na pęczki w Unim tylko  jednego :P , więc to żaden Argument.

Cytuj
Pierwszy Unicorn to tak naprawdę godzinny klon początkowych odcinków  starych Gundamów. Sorry, ale nikt mi nie wmówi, że walka w kolonii,  wpakowanie w konflikt cywilów i dziecko z nadnaturalnymi zdolnościami  dosiadające Gundama to jakaś nowość w serii
Powiedzmy sobie szczerze wszystkie Gundamy zaczynały się w ten sposób (za wyjątkiem, dwóch, trzech serii).
Cytuj
. Skojarzył mi się tutaj F91, gdyż on jako jeden z nielicznych potrafił w  podobny sposób ukazać powagę sytuacji, a nie tylko "ot ludzie giną"
Miałem dokładnie to samo skojarzenie, chociaż, waham się, która sekwencja była lepsza.
Cytuj
ale całość prezentuje poziom zbliżony do nowych scen filmów Zeta.

I bardzo dobrze :) .

Cytuj
Póki co jednak cicho liczę na hit, aczkolwiek wszystko będzie zależało  przede wszystkim od fabuły, której na chwilę obecną nie sposób oceniać.
W pełni się zgadzam, choć ja osobiście czuje epickość :P .

Zapisane

Offline prF

  • Jr. Member
  • Wiadomości: 79
    • Zobacz profil
Odp: Gundam Unicorn - opinie
« Odpowiedź #12 dnia: Luty 27, 2010, 14:42:24 »
Mam podobne odczucia jak Suavek,tyle że kolejny raz dawanie na głównego bohatera 16-17 letniej osoby troche mnie drażni.I tak jak powiedział Suavek -"och ach jaki jestem inny niż reszta, ojej co za zbieg okoliczności, że akurat tu i teraz spotkałem...".Kreska i muzyka bardziej mi się podobała w G00, ale jeśli chodzi o samo audio jest naprawdę ekstra.Faktycznie dramaturgia pod względem wybijania cywili jest tutaj bardzo dobrze oddana.Zobaczymy co będzie dalej.Ja tylko mam nadzieję że lepiej zrobią transformację Unicorna,a  Banagher będzie się wyróżniał spośród bohaterów innych serii.
Zapisane

Offline rx-0

  • Full Member
  • Wiadomości: 130
  • "Lightning... It flashes bright, then fades away"
    • Zobacz profil
Odp: Gundam Unicorn - opinie
« Odpowiedź #13 dnia: Luty 28, 2010, 17:12:38 »
No nie wiem, moje zdanie jest takie, ze jakby Unicorn nie miał dobrej historii i ciekawych postaci, to nie doczekałby się wersji OVA.

Inna sprawa, ze praktycznie wszystkie OVA z UC okazały się na dłuższą metę bardzo dobrymi produkacjmi: War in the pocket, Stardust Memory, 08th MS Team... wiec ja tam w SUNRISE wierze, mam w nosie fakt, ze znow 17 latek jest pilotem (wolę to, niż jakiegos zdziadziałego pryka a kompleksami, albo emo-prawie-kordynatora pokroju Svena z Stargazera) - bynajmniej kolejny młody umysł do sprania. Komu, na ten przykład, przeszkadzało w 87 roku, że pilotem Mark II był Kamille? Też przeciez nastolatek, nie?
Zapisane
"Lightning... It flashes bright, then fades away...
It can't protect. It only destroys"

Offline prF

  • Jr. Member
  • Wiadomości: 79
    • Zobacz profil
Odp: Gundam Unicorn - opinie
« Odpowiedź #14 dnia: Marzec 01, 2010, 21:40:08 »
Cytat: rx-0 w Luty 28, 2010, 17:12:38
No nie wiem, moje zdanie jest takie, ze jakby Unicorn nie miał dobrej historii i ciekawych postaci, to nie doczekałby się wersji OVA.

Inna sprawa, ze praktycznie wszystkie OVA z UC okazały się na dłuższą metę bardzo dobrymi produkacjmi: War in the pocket, Stardust Memory, 08th MS Team... wiec ja tam w SUNRISE wierze, mam w nosie fakt, ze znow 17 latek jest pilotem (wolę to, niż jakiegos zdziadziałego pryka a kompleksami, albo emo-prawie-kordynatora pokroju Svena z Stargazera) - bynajmniej kolejny młody umysł do sprania. Komu, na ten przykład, przeszkadzało w 87 roku, że pilotem Mark II był Kamille? Też przeciez nastolatek, nie?
Tyle że to klasyk i wtedy to było coś nowego.Teraz prawie wszyscy piloci są w wieku ok 17 lat.Mogło być gorzej jeśli chodzi o dobór głównego bohatera,ale ja jednak go dam do minusów(bardzo ba siłę,bo w końcu dopiero jedno OVA wyszło)Też wierze w Sunrise, a tytuły takie jak Stardust albo 08 - masz racje,są naprawdę dobre.Jedyne czego się naprawdę boję to to, że te 6 OVA to trochę za mało
Zapisane

  • Drukuj
Strony: [1] 2   Do góry
« poprzedni następny »
  • Polski Serwis Mobile Suit Gundam »
  • Mobile Suit Gundam »
  • Universal Century »
  • Gundam Unicorn - opinie

 

  • Portal
  •  
  • Forum
  •  
  • Pomoc
  •  
  • Szukaj
  •  
  • Kalendarz
  •  
Do góry
Wszelkie prawa zastrzeżone przez www.msgundam.pl 2012
SMF 2.0.2 | SMF © 2011, Simple Machines Projekt graficzny sk8s