Polski Serwis Mobile Suit Gundam


Gundam: G no Reconguista

Arcling

  • Full Member
    • Wiadomości: 167
    • Zobacz profil
dnia: Październik 03, 2014, 14:35:50
Pierwsze dwa odcinki obejrzane. Póki co szału nie ma, może z tego wyjść całkiem przeciętna seria albo ledwie powyżej. Akcja dzieje się ileś lat po zakończeniu UC (lecz nie wiadomo dokładnie kiedy), mamy też znane już wcześniej windy orbitalne. Główny bohater jest, bo jest, niczym się specjalnie nie wyróżnia. Projekty maszyn są w większości dość proste, główny MS dość typowy. Pewnym małym plusem było pokazanie muzeum zawierające statuy MS'ów z UC. To w sumie tyle, mogłoby być dużo lepiej. Zobaczy się, co dalej.


Frankon

  • Sr. Member
    • Wiadomości: 483
    • Zobacz profil
Odpowiedź #1 dnia: Październik 03, 2014, 18:26:07
Mnie to już rozbiło całkowicie (a to dopiero opening)

Po dwóch odcinkach nie mam pojęcia kto jest kim, kto jest dobry, kto jest zły... Na razie jestem tym nieźle zakręcony.

Po za tym wydaje mi się że G-Self ma jakąś odmianę ALICE.

Co do "głównego" bohatera - mała ciekawostka. Ma takie same źrenice jak pani pirat ^^ (system rozpoznawania ludzi w G-Reco działa na ich podstawie). A po zatym jeden z "szefów" w monologu stwierdził że jest on "specjalny".  Oczekujmy nad chodzących momentów WTF...

Co do walk... Trochę nietrzymają się kupy. W 1 odcinku roboczy MS pałką z metalu był w stanie uszkodzić tarcze G-Reco. Wdrugim ta sama tarcza wytrzymuję ostrzał z karabink oraz kung fu atak Zaku tej serii.


Rezro

  • Hero Member
    • Wiadomości: 570
    • Zobacz profil
Odpowiedź #2 dnia: Październik 04, 2014, 15:15:44

Pierwsze odcinki są zazwyczaj przeciętne bo mamy rostawienie akcji, itd. Seria ma potencjał i od dawna nie oglądało mi się tak dobrze Gundama, no ale do pierwszych wniosków trzeba jeszcze poczekać.


Po dwóch odcinkach nie mam pojęcia kto jest kim, kto jest dobry, kto jest zły... Na razie jestem tym nieźle zakręcony.
W przypadku Gundama to akurat dobrze.. przynajmniej ciekawi mnie kto jest kim i jakie są ich intencje.
Co do "głównego" bohatera - mała ciekawostka. Ma takie same źrenice jak pani pirat ^^ (system rozpoznawania ludzi w G-Reco działa na ich podstawie). A po zatym jeden z "szefów" w monologu stwierdził że jest on "specjalny".  Oczekujmy nad chodzących momentów WTF...
Bohater spodziewanie przeciętny, a tak przynajmniej jest uzasadnienie dla Elewa za sterami super-robota.
Co do walk... Trochę nietrzymają się kupy. W 1 odcinku roboczy MS pałką z metalu był w stanie uszkodzić tarcze G-Reco. Wdrugim ta sama tarcza wytrzymuję ostrzał z karabink oraz kung fu atak Zaku tej serii.
Jeśli to tylko to to wyjaśnienie jest proste. Otóż G-Self ma pole siłowe, a "coś" w pierwszym odcinku zakłócało jego działanie. Mówiąc "coś" mam na myśli "moc" naszego protagonisty, a bardziej mnie zastanawia tu skąd mają drugą tarczę? No chyba że to standardowa tarcza lub była w plecaku..


Paliodor

  • Global Moderator
  • Hero Member
    • Wiadomości: 980
    • Zobacz profil
    • Paliodor's Hobby Blog
Odpowiedź #3 dnia: Październik 07, 2014, 10:50:21
Dwa pierwsze epki za mną.
Trzeba przyznać,że początek jest strasznie chaotyczny i trzeba ciut czasu by zacząć łapać "co kto z kim?"
Opening całkiem fajny,gorzej z endingiem, który jest taki sobie. W dodatku jego realizacja też nie powala, a sam pomysł na kankana w wykonaniu postaci jest dziwny i imo nie pasuje mi do tego typu tytułu.

Animacja stoi na bardzo fajnym poziomie,kolory użyte w anime są bardzo zróżnicowane i nieraz bardzo jaskrawe,co w przypadku gundamów stanowi swego rodzaju nowość. Design świata ciekawy,choć pomysł z windami orbitalnymi już widzieliśmy w Gundam 00. MSy mają nietypowy design i będzie trzeba troszkę czasu bym się do nich przekonał. Sam G-Self to kolejna wariacja na temat Aile Strike więc w tym przypadku nie mam żadnego efektu "wow".

Co się tyczy postaci to główny hiroł póki co niczym się nie wyróżnia na tel swoich poprzedników, ot kolejny uczeń/student itd w wielkim robocie. Mam tylko nadzieję,że nie będzie równie bezpłciowy jak Banagher.
Reszta ferajny jest juz o wiele ciekawsza z Raraiya Monday i Aidą Rayhunton na czele.

Ogólnie to pierwsze dwa epki nie powalają ale liczę, że wraz z następnymi wszystko zacznie się rozkręcać i dostaniemy kawał solidnego gundam anime.


Frankon

  • Sr. Member
    • Wiadomości: 483
    • Zobacz profil
Odpowiedź #4 dnia: Październik 10, 2014, 09:36:33
Przemyślenia po epizodzie 3cim....


- Tomino chce zabić Gundama...
- W końcu pokazano największą tajemnice Gundama...
- W końcu coś powoli zaczyna mieć sens...
- Co do h*ja stało się w UC że powstał tzw Reguild Century?


Po trzech pierwszych epizodach mogę stwierdzić że szykuję się najsłabsza seria Gundama (obym musiał to w przyszłości odszczekiwać).


PS. Pojawił się kolejny idiota pilot.
 


Arcling

  • Full Member
    • Wiadomości: 167
    • Zobacz profil
Odpowiedź #5 dnia: Październik 10, 2014, 16:29:36
- W końcu pokazano największą tajemnice Gundama...
Kibel w kokpicie? :D
Cytuj
- Co do h*ja stało się w UC że powstał tzw Reguild Century?
Podejrzewam, że jakaś wojna, która doprowadziła do upadku Federacji i jej następcy ogłosili nowy kalendarz. Nie wiadomo nawet ile UC trwało, w którym roku się skończyło. Być może tego w ogóle nie wyjaśnią. Zapewne chodziło o stworzenie osobnej całości, a jednocześnie wrzucenie nawiązań do UC, tak aby ci nieznający żadnego Gundama mogli obejrzeć, jak i ci "starzy" mieli coś dla siebie, że jest to taka "kontynuacja" UC.


Sama fabuła póki co jest zbyt chaotyczna. Tak jakby twórcy nie wiedzieli kompletnie na czym się mają skupić. Nagle uciekli z Capital Tower... Za łatwo coś im poszło, a to rzekomo kluczowe miejsce na Ziemi.
« Ostatnia zmiana: Październik 10, 2014, 16:32:22 wysłana przez Arcling »


Paliodor

  • Global Moderator
  • Hero Member
    • Wiadomości: 980
    • Zobacz profil
    • Paliodor's Hobby Blog
Odpowiedź #6 dnia: Październik 11, 2014, 00:15:03
Kolejny epek i ponownie żadnego wrażenia "wow czemu to trwa tylko 25min,chcę więcej ! ". Czlowiek ogląda i się zastanawia co przez te lata robił Tomino bo ten jego owoc ciężkich prac nie jest póki co najwyższych lotów. Chaos,taki sobie design mechów ale też i świata. A samo połączenie G-Reco z UC to dla mnie mała pomyłka i chęć przyciągnięcia starych wyjadaczy po najmniejszej linii oporu. Nie lepiej było zrobic z tego całkowicie osobne uniwersum? Eh,Tomino chyba na starość bzikuje.
Oby się te G-Reco zaczęło jakoś sensownie rozkręcać bo póki co średnio mi to podchodzi to anime. O wiele bardziej czekam na kolejne epki Build Fighters niż tego.

Cytuj
- W końcu pokazano największą tajemnice Gundama...
Tyle lat i serii trzeba było czekać, żeby się dowiedzieć o takiej sensacji :o
No i ta końcówka z hirołem, którego przycisnęło,a w tle jakaś chora muzyczka XD
« Ostatnia zmiana: Październik 11, 2014, 00:49:28 wysłana przez Paliodor »


Rezro

  • Hero Member
    • Wiadomości: 570
    • Zobacz profil
Odpowiedź #7 dnia: Październik 12, 2014, 11:37:28
Ja tam myślę że rozwiązanie zagadki jest proste, a mianowicie Tomino ma na wszystko wyrąbane i robi co chce jak zresztą robił zawsze. W serii czuć powiew retro i choć design mi nie leży to jest to seria po której można spodziewać się wszystkiego co mimo wad i tak ją punktuje.


A co do klopa.. zaskakująco to jak na razie najmocniejszy element tej serii ;D Przypomina mi to nieco klimat Star Citizen gdzie ludzie też pierwsze co to sprawdzają gdzie jest klop na statku i to mimo faktu że kombinezony mają klop w zestawie (serio.. robisz w "gacie").


Frankon

  • Sr. Member
    • Wiadomości: 483
    • Zobacz profil
Odpowiedź #8 dnia: Październik 24, 2014, 06:51:18
Po pierwszych pięciu odcinkach zaczynają mi się podobać MS z serii z niechlubnymi wyjątkami G-Selfa (chociaż polepsza mi się opinia o nim) i Elf Bulocka (co robi mech z ZOE w serii o Gundamie?).

Catsith - pierwotnie miałem o nim takie same odczucia jak ze zwykłym GMem, czyli zupelnie niczym nie wyróżniający sie ms..... Ale po 5 odcinkach a w szczególności czwartym polubiłem tą mieszankę GM/Daughtres/Jesta. Nie jest to typowy "GM", który zasłania się tarcza i nawala z pistolecika lecąc w prostej lini z gazilionem kumpli na biedne zaku ^^.

Montero Custom - jako model mi się nie podobał, ale sposób w jakim ukazano go w anime spowodował że stał się jednym z ulubionych ms z serii - nawet pilot jest mniejszym idiotą jak na początku zakładałem.

No i Char serii(raczej słaby punkt narazie) - nosi maskę ale chyba wszyscy wiedzą że to jest Luin Lee... Chyba że Tomino przedstawi nam jego złego brata bliźniaka ^^.


Rezro

  • Hero Member
    • Wiadomości: 570
    • Zobacz profil
Odpowiedź #9 dnia: Październik 24, 2014, 13:08:42
z niechlubnymi wyjątkami [...] i Elf Bulocka (co robi mech z ZOE w serii o Gundamie?).

Eee.. z początku miałem ci odpowiedzieć że Turn A także ma ten typ "cock-pitu", ale szybko sobie zdałem sprawę że pomyliło ci się chyba z Walkermodem z Macrossa? (a ZoE mimo jednej poważnej wady mają świetne designy) Osobiście mnie to nie dziwi bo Zeta już dawno zaprezentowała transformacje, choć tu jest ona tu skrajne uboga (tu się zgadzam że mech nie daje rady i jest brzydki). Samo w sobie to jest jednak w porządku biorąc pod uwagę że większość walk jak na razie ma miejsce w atmosferze, a Central nie jest jakoś szczególnie zaawansowane technologicznie (to że walki robotów na otwartej przestrzeni są nonsensem to osobna sprawa, ale to i standardowa klisza gatunku).


Frankon

  • Sr. Member
    • Wiadomości: 483
    • Zobacz profil
Odpowiedź #10 dnia: Październik 24, 2014, 13:18:14
Bardziej chodziło o kończyny takie bardzo w klimatach ZOE.


Co do zacofania Central. O ile dobrze załapałem (ogladałem rano podczas śniadania) to Elf Bulock był mechem w którym wykorzystano zabronione technologie - co czyniło go jednym z bardziej zawansowanych mechów.


Rezro

  • Hero Member
    • Wiadomości: 570
    • Zobacz profil
Odpowiedź #11 dnia: Październik 24, 2014, 15:04:00
Bardziej chodziło o kończyny takie bardzo w klimatach ZOE.

Aha.. no powiedzmy.

Co do zacofania Central. O ile dobrze załapałem (ogladałem rano podczas śniadania) to Elf Bulock był mechem w którym wykorzystano zabronione technologie - co czyniło go jednym z bardziej zawansowanych mechów.

Tak, ale w Central. To tak jakby dopiero pierwsze przejawy początku wyścigu zbrojeń, w związku z pojawieniem się maszyn łamiących wszelkie dotychczasowe porozumienia jak G-Self.


Broken Fang

  • Administrator
  • Hero Member
    • Wiadomości: 1176
  • Zeon Axis
    • Zobacz profil
    • http://www.wielkieroboty.blogspot.com
Odpowiedź #12 dnia: Październik 30, 2014, 18:08:06
Jestem po 5 epach (nadrobiłem w tym tygodniu bo kończyłem Turn A). Generalnie seria póki co nie jest oszołamiająca, ale słaba też nie. Jako, że przy jednym posiedzeniu miałem okazje obejrzeć ep Try i G-Reco. To trzeba powiedzieć jedno: kreska G-Reco jest świetna i charakterystyczna, odróżnia się od większości anime, z kolei Try już bardziej standardowej mieć nie mógł.

Podoba mi się: Scenografia, klimat, designy mechów (sam G-Self nie jest jakiś wybitny, ale Gundamy (oprócz Zety i Turn A, nigdy nie były najlepszymi designami), fabuła też póki co, choć ma typowe Tominowe WTF na samym początku). Problemem może być tylko długość serii, bo jakoś nie widzę tego tylko na 26 epów.

Nie podoba mi się: Póki co jakoś nie mogę się przekonać do bohaterów... niby są ok, ale nie mają dla mnie tego czegoś co mieli chociażby bohaterowie z Turn A.

Jak na razie seria na poziomie solidnego King Gainera, kolejnego Turn A raczej z tego nie będzie.

PS.
Czy tylko mi się wydaje, że mundury Centralu wyglądają kubek w kubek jak te z Dianna Counter?


Arcling

  • Full Member
    • Wiadomości: 167
    • Zobacz profil
Odpowiedź #13 dnia: Październik 31, 2014, 22:24:42
5 i 6 odcinek prezentują już trochę lepszy poziom od poprzednich, ale nadal cała historia jest nieco zbyt chaotyczna. W 6 odcinku mamy też dość nagłą śmierć tamtego kapitana. Wciąż brak jakiegoś lepszego zarysowania konkretnego celu i wrogów. Na razie było jedynie złamanie ustalonego embarga na określone technologie, poza tym wciąż mało wiadomo. Może jeszcze jakoś się to wszystko rozkręci, bo póki co wygląda to tak, jakby twórcy sami nie mogli zdecydować o co im chodzi. Na plus można zaliczyć pewien feeling retro, jaki towarzyszy serii, jednak to raczej za mało by można ją było ocenić bardzo wysoko.
« Ostatnia zmiana: Październik 31, 2014, 22:31:42 wysłana przez Arcling »


Broken Fang

  • Administrator
  • Hero Member
    • Wiadomości: 1176
  • Zeon Axis
    • Zobacz profil
    • http://www.wielkieroboty.blogspot.com
Odpowiedź #14 dnia: Styczeń 18, 2015, 08:31:50
Orientuje się ktoś może jaką oglądalność notuje G-Reco? Bo w sumie zarówno Aida jak i Bellri notują niezłe wyniki w rankingach popularności, co chyba w sumie rokuje na oglądalność nieźle i tym samym na drugi sezon :) .