Polski Serwis Mobile Suit Gundam


Gundam F91

Suavek

  • Administrator
  • Hero Member
    • Wiadomości: 1623
    • Zobacz profil
    • http://ja.gram.pl/SuavekS
dnia: Listopad 12, 2005, 13:51:51
Drugi film pełnometrażowy Gundam'a osadzony w UC. Dużo o nim słyszałem, ale dopiero wczoraj zabrałem się za jego obejrzenie. Film trwa prawie dwie godziny i muszę przyznać jedno - chyba, żaden Gundam nie wywołał u mnie tak mieszanych uczuć a zarazem dziwnego zmieszania.

Film cechuje naprawdę ładna i dynamiczna animacja. Pod pojęciem dynamiczna nie mam na myśli walk mechów, ale ogół filmu. Cały czas coś się dzieje, postacie nie stoją na przeciwko siebie poruszając tylko ustami ale cały czas coś robią. Naprawdę miłe dla oka w porównaniu chociażby do takiego SEED'a gdzie jedyne co się rusza na ekranie to usta postaci. Takie animacje powinny być robione częściej, ale fakt faktem - jest to pełnometrażówka a nie seria odcinkowa, więc w tym przypadku mogli sobie pozwolić na dodatkowe koszty z tym związane.

Oryginalnie F91 miał być kolejną 50-odcinkową serią osadzoną w UC. Jednak po napisaniu kilkunastu skryptów projekt ten został porzucony i zdecydowano się zrobić jeden film.

Powiem krótko - naprawdę szkoda, że tak też się stało. Oglądając film IMO wszystko dzieje się zbyt szybko. Przeskakujemy z jednego wydażenia do drugiego, nie mamy pojęcia jakie są odstępy czasowe między wydarzeniami, mało tez wiemy o postaciach. Ogólnie sprawia to wrażenie jakby F91 był filmem kompilacyjnym. Niestety nie jest i to zaliczam jako największą wadę. Nie wiem w związku z tym czy to ja mam ostatnio coraz większe problemy z głową, czy też byłem zbyt zmęczony, ale po prostu nie zrozumiałem wielu wątków filmu, paru dialogów itp. Na szczęście ogólny sens tak ;>. Wspomniałem o postaciach - te niestety na pierwszy rzut oka zapowiadają się naprawdę ciekawie, ale ostatecznie mają mało czasu ekranowego. Czyżby spowodowane to było faktem, że F91 miał być serią odcinkową? Ale z drugiej strony czy to usprawiedliwia autorów o tak ubogi wątek rozbudowy? Bo naprawdę nie rozumiem wielu elementów. Kim była dziewczynka za którą poszedł ojciec Seabooka? Dlaczego Annamarie odeszła od Crossbone Vanguard? I w ogóle kim ona była? To samo gejek z fioletowymi włosami? Dzieciaki które ewakułowały się razem z resztą ekipy? Cycata ruda? (;p) Wredny załogant i dowódca popędzający Seabooka? Pani kapitan-tymczasowa? Jakaś gruba blondyna... To wszystko wygląda niczym film kompilacyjny, naprawdę.

Pomijając fakt szybkiej akcji. Film ma dość ciekawą fabułę oraz pare interesujących motywów. Jak już wspomniałem paru nie zrozumiałem do końca, jak na przykład o przybranych rodzicach Cecilly. Ogólnie mówiąc - organizacja Crossbone Vanguard i jakaś rodzina rodowa przejmują kolonie i chcą stworzyć coś co nazywają Cosmo Babylonia. Przyczyną zamieszania jest fakt, że ludzie zanieczyszczają ziemię itp itd... sami zobaczycie, może więcej zrozumiecie ;p. Jak już mówiłem ciężko też sprecyzować miejsce akcji. Nie wiem na której kolonii w danej chwili przebywają bohaterowie itp. No ale cóż...

Dodatkowo tradycyjnie mamy wątek miłosny, śmierć bliskich, poświęcenie, wątek zdrady, chęć władzy, bunt, blah blah blah... Część z nich prezentuje się całkiem nieźle, część tradycyjnie (żygać mi się chciało na końcówce gdy Seabook szukał Cecilly).

Teraz coś dla tych co lubią mechy. Walki tychże prezentują się naprawdę unikatowo. Nie są to statyczne strzelanki czy też wykorzystywanie tych samych animacji. Wszystko jest dynamiczne, interesujące. Nieźle przedstawione też zostały szkody jakie może wywołać taka bezmyślna walka wewnątrz kolonii. Pod tym względem też nikt nie powinien się nudzić.

Ogólnie polecam obejrzenie filmu, poza pojedyńczymi nudnymi momentami (or is it just me) wypada nawet nieźle. Jego fabułę kontynuuje podobno manga Crossbone Gundam, jednak nie dane mi było ją przeczytać (nie znam krzaczków ;>). Nawiązywały do filmu także mangi F90 oraz Stilhouete F91 bodajże. Może tam jest jakieś rozwinięcie postaci z filmu? Nie wiem ;>

Tak czy inaczej, warto obejrzeć.

EDIT:

Zapomniałem zdaje się napisać o jednym z istotniejszych atutów anime - muzyka. Ta jest świetna aczkolwiek momentami miałem uczucie dejavu. Dlaczego? Otóż jak to już wiele osób słusznie zauważyło, ost jest bardzo podobny do tego ze Star Warsów... Jeden z utworów do złudzenia przypomina fragment słynnego Imperial March. Tak czy inaczej jest to kawał świetnej symfoniki. Warto zaopatrzyć się i w osta do filmu ;p.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Suavek »


mario87

  • Hero Member
    • Wiadomości: 600
    • Zobacz profil
Odpowiedź #1 dnia: Październik 17, 2006, 20:52:22
http://www.youtube.com/watch?v=XLc-WHi-Izk
http://www.youtube.com/watch?v=nQpI62SSCPw

dwa OP z planowanej serii

sam film obejżałem już jakiś czas temu, był całkiem niezły, ale jak wspominał Suavek wszystko zbyt szybko się dzieje, mogli by chociaż zrobić z tego OVA`e :wink:
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez mario87 »


Suavek

  • Administrator
  • Hero Member
    • Wiadomości: 1623
    • Zobacz profil
    • http://ja.gram.pl/SuavekS
Odpowiedź #2 dnia: Październik 17, 2006, 22:02:11
Co do openingów... "It's a faaaaakeeeee!!" ;> Po pierwsze same sceny z filmu po drugie widać, że napisy są jakieś dziwne. Typowy fan-made. Gundamowe openingi bywały raczej bardziej finezyjne.

A film imo zły mimo wszystko nie był. Tym bardziej zachęcam do kupna DVD w przecenie w merlinie (39zł).
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Suavek »


mario87

  • Hero Member
    • Wiadomości: 600
    • Zobacz profil
Odpowiedź #3 dnia: Październik 23, 2006, 18:13:45
zamówiłem ten film w merlinie i dzisiaj dostałem Gundam SEED vol 6 :P i teraz cena już jest normalna
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez mario87 »


Suavek

  • Administrator
  • Hero Member
    • Wiadomości: 1623
    • Zobacz profil
    • http://ja.gram.pl/SuavekS
Odpowiedź #4 dnia: Czerwiec 05, 2007, 20:11:35
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Suavek »


Broken Fang

  • Administrator
  • Hero Member
    • Wiadomości: 1178
  • Zeon Axis
    • Zobacz profil
    • http://www.wielkieroboty.blogspot.com
Odpowiedź #5 dnia: Lipiec 25, 2008, 19:41:26
Bardzo dobrze zrealizowany film będący swego rodzaju niedobitkiem po niedoszłej serii telewizyjnej i mimo iż film posiada wady cechujące filmy kompilacyjne ogląda się go przyjemnie, ciekawe designy, dobre fundamenty na osobowości postaci, których niestety nie dane nam było zobaczyć jak się rozwijają i mimo iż zakończenie zostawia ogromny nie dosyt, to zostają nam mangi z sagi Crossbone, które kontynuują historie pokazaną w filmie, aż zaraz sprawdzę, czy Zeonic Corps nie przetłumaczyło tych komiksów :).

Link do recenzji: http://http://wielkieroboty.blogspot.com/2008/07/mobile-suit-f91-gundam.html
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Broken Fang »


Broken Fang

  • Administrator
  • Hero Member
    • Wiadomości: 1178
  • Zeon Axis
    • Zobacz profil
    • http://www.wielkieroboty.blogspot.com
Odpowiedź #6 dnia: Październik 30, 2008, 00:03:48
Bardzo dobrze zrealizowany film będący swego rodzaju niedobitkiem po niedoszłej serii telewizyjnej i mimo iż film posiada wady cechujące filmy kompilacyjne ogląda się go przyjemnie, ciekawe designy, dobre fundamenty na osobowości postaci, których niestety nie dane nam było zobaczyć jak się rozwijają i mimo iż zakończenie zostawia ogromny nie dosyt, to zostają nam mangi z sagi Crossbone, które kontynuują historie pokazaną w filmie, aż zaraz sprawdzę, czy Zeonic Corps nie przetłumaczyło tych komiksów :P.


Broken Fang

  • Administrator
  • Hero Member
    • Wiadomości: 1178
  • Zeon Axis
    • Zobacz profil
    • http://www.wielkieroboty.blogspot.com
Odpowiedź #7 dnia: Marzec 11, 2013, 04:42:23


Arcling

  • Full Member
    • Wiadomości: 167
    • Zobacz profil
Odpowiedź #8 dnia: Marzec 11, 2013, 14:35:42
Widzę, że trochę wyżej oceniłeś ten film niż ja (7/10). Najbardziej szkoda zmarnowanego potencjału, bo jako długa seria F91 mógłby być świetny, a tak jest moim zdaniem "tylko" dobry. Starsze Gundamy mają ten specyficzny klimat, w tym np. pokazywanie przypadkowych ofiar wśród cywilów, czego często brakowało w nowszych seriach.


Co do braku Zeonu to wtedy istniał kolejny Neo Zeon jako Mars Zeon, który był wspierany przez Crossbone Vanguard, aczkolwiek informacji o nim pochodziły tylko z różnych gier i mang, więc nie wiadomo czy należy ich liczyć jako kanon.


Broken Fang

  • Administrator
  • Hero Member
    • Wiadomości: 1178
  • Zeon Axis
    • Zobacz profil
    • http://www.wielkieroboty.blogspot.com
Odpowiedź #9 dnia: Marzec 11, 2013, 20:01:33
Niezupełnie, Mars Zeon jest pozostałością, jeszcze po pierwszym Zeonie z czasów wojny jednorocznej, byli antagonistami w  mandze F90.


Arcling

  • Full Member
    • Wiadomości: 167
    • Zobacz profil
Odpowiedź #10 dnia: Marzec 11, 2013, 21:34:58
Tutaj piszą, że mieli wsparcie Crossbone Vanguard:
http://gundam.wikia.com/wiki/Mars_Zeon
"In Mobile Suit Gundam F91: Formula Report 0122, The Oldsmobile Army eventually invaded Earth in U.C. 0122 under the leadership of Charles Rochester, allying with the Crossbone Vanguard."


Broken Fang

  • Administrator
  • Hero Member
    • Wiadomości: 1178
  • Zeon Axis
    • Zobacz profil
    • http://www.wielkieroboty.blogspot.com
Odpowiedź #11 dnia: Marzec 12, 2013, 05:55:48
Ale ja wcale nie twierdzę, że nie mieli wsparcia Crossbone Vangurd, po prostu Mars Zeon ujawnił się dopiero po tylu latach całkowitego odcięcia od reszty świata, coś jak Zeonowe małpy w Skullheart. Zresztą ta inwazja to dosyć szumne stwierdzenie w porównaniu do tego co było w komiksie.


Rezro

  • Hero Member
    • Wiadomości: 573
    • Zobacz profil
Odpowiedź #12 dnia: Maj 29, 2013, 16:36:45
Obejrzałem właśnie F91 i nie dziwię się że ludzie żałują że nie wyszła z tego seria bo wszystko zapowiadało się naprawdę solidnie. Tak, są niedopowiedzenia i luki, ale lepsze to niż miałka fabuła. Poszczególnych elementów jednak oceniać nie będę bo nie jestem aż takim znawcą zagadnienia, ale wystarczy że powiem że film oglądało mi się nieźle, czego nie zawsze można powiedzieć o nowszych produkcjach. Czasem są archaizmy ale no cóż.. film ma swoje lata i bardziej mnie to raziło w takim SEED'zie nisz tu. Moja ocena? Nie wiem.. może 7/10?
« Ostatnia zmiana: Maj 29, 2013, 21:47:52 wysłana przez Rezro »


Arcling

  • Full Member
    • Wiadomości: 167
    • Zobacz profil
Odpowiedź #13 dnia: Czerwiec 04, 2013, 20:17:40
To niestety największa bolączka F91. Potencjał na dobrą serię był, czego niestety nie wykorzystano. Za to Crossbone miał rzekomo pomysły, które pierwotnie miały być wykorzystane w samym F91, aczkolwiek po tylu latach trudno jeszcze mieć jakąkolwiek nadzieję na jakąś adaptację...


Lees

  • Newbie
    • Wiadomości: 9
    • Status GG
    • Zobacz profil
Odpowiedź #14 dnia: Wrzesień 10, 2013, 14:58:51
Mam kilka pytań bo po seansie jestem zdezorientowany.
1. Jeżeli dobrze rozumiem, to crossbone wygrał, tak?
2. Co się stało z dziadkiem i bratem Cecile?