Polski Serwis Mobile Suit Gundam


Char 's Counterattack

Shinn

  • Newbie
    • Wiadomości: 36
    • Zobacz profil
dnia: Listopad 20, 2005, 01:16:35
Ciekaw jestem co sądzicie o tym filmie.
Obejżałem go przed chwilą i moim zdaniem jest to chyba najlepszy obraz o Gundamach jaki do tej pory widziałem. Świetna fabuła i klimat sprawiają że jest to film naprawde godny uwagi. Nie będe rozpisywał tu fabuły bo każdy kto chce sobie pospoilerować może wejść na mahq i poczytać. O ile ta nagła zmiana "stron" Chara (nie oglądałem ZZ i nie wiem jak tam się zachowywał jak coś to mnie poprawcie) była z początku trudna do zrozumienia jednak Tomino tak dopasował wątki że można było zrozumieć jego zachowanie. Tym którzy nie oglądali polecam wersje w Dollby Sorround (dźwięki wybuchów świetne). Miałem co prawda wersje angielską (nawet im to nie najgorzej wyszło).
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Shinn »


mario87

  • Hero Member
    • Wiadomości: 600
    • Zobacz profil
Odpowiedź #1 dnia: Listopad 20, 2005, 16:17:47
oglądałem dosyć dawno temu, niestety to chyba było pierwsze albo drugie co oglądałem z UC i zabardzo nie wiedziałem o co chodzi :/  tak więc ponad połowa filmu mnie nudziła bo z kąd miałem wiedzieć o co chodzi blondasowi? ;p ale teraz chcę szybko obejżeć ZZ i powtórzyć seans z CCA ;)  ahh i jak zwykle z tego destiny też ściągało, Nu-Shiki = Akatsuki ;)
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez mario87 »


kira03

  • Jr. Member
    • Wiadomości: 57
    • Zobacz profil
    • http://www.gundam-mobile-suit.blog.onet.pl
Odpowiedź #2 dnia: Listopad 20, 2005, 16:44:56
A skąd to można ściągnąć??
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez kira03 »


mario87

  • Hero Member
    • Wiadomości: 600
    • Zobacz profil
Odpowiedź #3 dnia: Listopad 20, 2005, 17:05:59
boxtorrents.com ?
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez mario87 »


Suavek

  • Administrator
  • Hero Member
    • Wiadomości: 1623
    • Zobacz profil
    • http://ja.gram.pl/SuavekS
Odpowiedź #4 dnia: Listopad 20, 2005, 20:36:09
Z internetu...

Ja chyba do regulaminu wprowadzę punkt zakazujący zadawania pytań "skąd ściągnąć film/odcinek" bo to powinno być oczywiste... Wszystkie Gundamy można spokojnie znaleźć na torrentach, eMule i ircu. Wystarczy odrobina chęci aby poszukać...

Filmu jeszcze nie oglądałem bo nie mam czasu. Ale przed wczoraj zgrałem sobie go na dysk więc jutro może obejrzę. Z tego co widziałem i słyszałem zapowiada się nieźle. Aczkolwiek nie wiem czy fakt, iż nie widziałem Zety (znam mniej więcej fabułę tylko) ani tym bardziej Double Zety nie zepsują mi w zaden sposób filmu. Oh well ;>

Btw. z fabułą filmu jest związany także Gundam Evolve 05, przedstawiający alternatywny przebieg sytuacji Quess.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Suavek »


Tecza

  • Global Moderator
  • Full Member
    • Wiadomości: 171
    • Zobacz profil
Odpowiedź #5 dnia: Sierpień 27, 2006, 22:07:25
Film rzeczywiscie swietny. Dobra fabula (choc nie bez bledow, o tym dalej), klimat UC pelna geba, niezla muzyka. Postacie wiarygodne. Poglady Chara sa wiarygodnym przedluzeniem jego pogladow z Zety. Amuro tez w swietnej formie, ma kryzys z zety za soba, jest godnym przeciwnikiem dla Chara zarowno do dyskusji jak i do walki. Z nowych postaci. Quess strasznie denerwuje, nawet gorzej od Shinna czy Kamila z pocz?tkĂłw Zety, jest to jednak zabieg celowy (swiadcza o tym slowa Char, ze go denrwowala ;p). W ogole trojkat Char-Quess-Hathaway przypomina trojkat z zety (choc tam to nawet o szesciokatach i wiecej mozna mowic ;p)  Paptimus Scirocco-Sara-Katz. Char, podobnie jak Scirocco, wykorzystuje w tym filmie Kobiety by realizowac wlasne palny.
Fablarnie jest b. dobrze, historia jest ciekawa, poglady Chara i Amuro zrozumiale,kazdy ma swoje racje.


spoilery
Nie dorobka fabularna jest chyba sprzedal Axis Charowi przez federacje. Jak mozna byc taki debilem i dawac przeciwnikowi bron, ktorej najbardziej potrzebuje to nie wiem :>. Zreszta Char tez daje amuro psyco-frame. Tu bym raczej dopatrzyl sie tego, ze Char imho chcial by Amuro przeszkodzil mu w wynkonaiu jego planu.
Szkoda tez, ze Tomino nie mogl sie powstrzyamc i musial zabil Chen, ktora byla na prawde kawai i sugoi :>. Pasowala do Amuro :>.
spoiler

Koncowka jest piekna i godna miana zakonczenia wileloletniego konfliktu, wspolnej historii i chyba przyjazni miedzy Charem a Amuro.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Tecza »


mario87

  • Hero Member
    • Wiadomości: 600
    • Zobacz profil
Odpowiedź #6 dnia: Sierpień 28, 2006, 01:40:00
Cytat: "Tecza"
Nie dorobka fabularna jest chyba sprzedal Axis Charowi przez federacje. Jak mozna byc taki debilem i dawac przeciwnikowi bron, ktorej najbardziej potrzebuje to nie wiem :>
Axis wedłych nich było tylko symbolem Zeonu, z całą masą bomb atomowych w kieszenie federacja mogła pozwolić na taki symbol, ale o kilku rzeczach nie pomyśleli
 przynajmniej tak to pamiętam, ostatni raz oglądałem to kilka miesięcy temu ;)

Cytuj
Koncowka jest piekna i godna miana zakonczenia wileloletniego konfliktu, wspolnej historii i chyba przyjazni miedzy Charem a Amuro.
tylko że do końca nie wiadomo co się stało z Amuro i Charem... furtkę pozostawili otwartą i po cichu liczę że kiedyś coś z tym zrobią :)
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez mario87 »


Tecza

  • Global Moderator
  • Full Member
    • Wiadomości: 171
    • Zobacz profil
Odpowiedź #7 dnia: Sierpień 28, 2006, 04:16:26
Cytuj
MI się wydaje że Char chciał równego pojedynku z Amuro żeby wszystko rozstrzygnąć, do tego obaj musieli mieć MS podobnej klasy i siły, a ReGZ na to nie pozwalało, zdjae się że Char o tym gdzieś na początku że Amuro bez lepszego MS to nie to albo że nie ma szans
Tak powiedzial Char. Czy tak tez mysla ? :>
Planowal cale lata, a pozniej znacznie zwiekszyl szanse najniebezpieczniejszego przeciwnika na przeszkodzeneie mu ? Mysle, ze podswiadomi nie chcial tego robic i dlatego wypsazyl Amuro w  psyco-frame. Mozemy tylko spekulowac ;).

Cytuj
tylko że do końca nie wiadomo co się stało z Amuro i Charem... furtkę pozostawili otwartą i po cichu liczę że kiedyś coś z tym zrobią
Watpie. Taki powrot z za grobu bylby raczej malo stylowy ;>.
Ja zaluje, ze nie bylo watku Amuro x Sayla (tak jak w ksiazce "MSG") i bardzo sie ciesze, ze Tomino nie zrealizowal swojego pomyslu z Beltrochika z powiesci "Beltrochika's children", ta baba byla okropna.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Tecza »


mario87

  • Hero Member
    • Wiadomości: 600
    • Zobacz profil
Odpowiedź #8 dnia: Sierpień 28, 2006, 05:01:58
Cytat: "Tecza"
Cytuj
MI się wydaje że Char chciał równego pojedynku z Amuro żeby wszystko rozstrzygnąć, do tego obaj musieli mieć MS podobnej klasy i siły, a ReGZ na to nie pozwalało, zdjae się że Char o tym gdzieś na początku że Amuro bez lepszego MS to nie to albo że nie ma szans
Tak powiedzial Char. Czy tak tez mysla ? :>
Planowal cale lata, a pozniej znacznie zwiekszyl szanse najniebezpieczniejszego przeciwnika na przeszkodzeneie mu ? Mysle, ze podswiadomi nie chcial tego robic i dlatego wypsazyl Amuro w  psyco-frame. Mozemy tylko spekulowac ;)
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez mario87 »


Tecza

  • Global Moderator
  • Full Member
    • Wiadomości: 171
    • Zobacz profil
Odpowiedź #9 dnia: Sierpień 28, 2006, 14:31:38
Generalnie historia jest taka sama jak w CCA. Zamiast Chan jest Beltrochika, króra jest żoną Amuro i mieszka na Ziemi. Generalnie kończy się tak, że Amuro i Char ginie, a Beltrochika jest w ciazy. Skoro nie ma Chen to jest inne troche rozwiazanie watku Quess. Zabija ją, przez przypadek, Hathaway.

Co do ksiazki MGS to lezy u mnie na polece i czeka zeby mial czas ja przeczytac :> (na razie tylko 40 stron mi sie udalo).
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Tecza »


Suavek

  • Administrator
  • Hero Member
    • Wiadomości: 1623
    • Zobacz profil
    • http://ja.gram.pl/SuavekS
Odpowiedź #10 dnia: Sierpień 28, 2006, 15:17:37
Dalsza dyskusja o książce MSG przeniesiona została tutaj. Tam też proszę ją kontynuować ;>
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Suavek »


Dunpeal

  • Full Member
    • Wiadomości: 215
    • Zobacz profil
    • http://grayphantom.wordpress.com/
Odpowiedź #11 dnia: Sierpień 28, 2006, 17:27:39
Cytuj
Nie dorobka fabularna jest chyba sprzedal Axis Charowi przez federacje.
To nie była niedoróbka fabularna. Obojętność i postępująca stagnacja Federacji to ciągle przewijający się motyw we wszystkich seriach UC. Urzędnikom generalnie wisiało to co działo sie w przestrzeni. To byli ludzie z rodzaju tych, którzy sprzedaliby sznur na którym ich powieszą.
Cytuj
no w końcu dzięki psychoframe Axis nie spadło na ziemię to Amuro i Char powinni przeżyć, i to jest najgorsze, chyba największa niewiadoma w całej sadze gundama :/
Amuro i Char nie mogli i nie powinni przeżyć, bo Amuro to nie Kira Yamato, Char/Casval/Quattro/Edward to nie Mu la Fllaga, a Tomino to nie Mitsuo Fukuda. Na końcu CCA jestesmy świadkami wybuchu energii spowodowanego przeciążeniem właśnie psychoframe'a.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Dunpeal »


Tecza

  • Global Moderator
  • Full Member
    • Wiadomości: 171
    • Zobacz profil
Odpowiedź #12 dnia: Sierpień 28, 2006, 17:53:54
No sorry, ale sprzedawac gosciowi ktory zrzuca asteroidy na Twoja glowe b.duza asteroide z dzialajacym silnikami to totalny kretynizm i brak instynktu samozachowawczego. Stagnacja i oboj?tno?ci? bym tego napewno nie nazwal. Ktos co robi cos takiego musi byc czlowiek o bardzo malym rozumku ergo nie bylby w stanie dojsc tak wysoko.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Tecza »


Dunpeal

  • Full Member
    • Wiadomości: 215
    • Zobacz profil
    • http://grayphantom.wordpress.com/
Odpowiedź #13 dnia: Sierpień 28, 2006, 18:08:01
Cytat: "Tecza"
No sorry, ale sprzedawac gosciowi ktory zrzuca asteroidy na Twoja glowe b.duza asteroide z dzialajacym silnikami to totalny kretynizm i brak instynktu samozachowawczego. Stagnacja i obojętnością bym tego napewno nie nazwal. Ktos co robi cos takiego musi byc czlowiek o bardzo malym rozumku ergo nie bylby w stanie dojsc tak wysoko.
I tak przenosili swoją siedzibę na Księżyc, więc nie obchodziło ich to czy ktoś zniszczy Ziemię czy nie.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Dunpeal »


Tecza

  • Global Moderator
  • Full Member
    • Wiadomości: 171
    • Zobacz profil
Odpowiedź #14 dnia: Sierpień 28, 2006, 18:21:33
Kim by byli rządzący bez rządzonych ?
O Włądzy w kosmosie bez zasobów Zeimi mogliby sobi tylko pomarzyć.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Tecza »