Polski Serwis Mobile Suit Gundam


GARO

Rezro

  • Hero Member
    • Wiadomości: 570
    • Zobacz profil
dnia: Grudzień 30, 2013, 23:31:06
Skoro jest temat dla Super Sentai i Kamen Ridera, to myślę że czas i na kolejną świetną serię Tokusatsu, czyli Garo (szczególnie że już co nieco o niej pisałem). Na początek ogólnie:



Garo to historia złotego rycerza walczącego z demonami w czasach współczesnych, za pomocą swojej wiernej magicznej zbroi i szeregu innych macicznych gadgetów. Serie charakteryzuje wysoki jak na Tokusatsu poziom produkcyjny i wyróżnia dość mroczny jak na serię tego typu ton opowieści, czerpiący pełnymi garściami z klimatów horroru, ale bez posuwania się do epatowania tanią nadmierną przemocą. Pierwszy sezon serialu realizuje w większości model potwora dnia, ale zrealizowany tak że niemalże tego nie widać dzięki ciekawej rozbudowanej fabule (mocną stroną serii jest też zgrabnie zrealizowany wątek romantyczny). Wadą pierwszego sezonu jest jednak to że przynajmniej z początku grafika komputerowa czasem nie daje rady, a trzeba przyznać że serial jest pod tym względem dość ambitny, na szczęście z czasem widać wyraźny postęp pod tym względem.


Następujący po serialu film Byakuya no Maju jest niestety pewnym krokiem wstecz. Dość niski budżet i średnio ciekawa fabuła, jednak następujące zaraz po nim kolejne dwa filmy Red Requiem i Kiba Gaiden to znaczny przeskok w jakości. Pierwszy z nich to niezależny epizod który można spokojnie obejrzeć w oderwaniu od całości serii, a drugi to backstory złoczyńcy z pierwszego sezonu. Od początku wysoki poziom produkcyjny sięga tu szczytów Japońskich efektów i na dodatek charakteryzuje się solną fabułą rozbudowującą gromadkę bohaterów o kolejne barwne postaci.





Co ciekawe drugi sezon serii Makai Senki trzyma poziom zaprezentowany w filmach i na dodatek gdzieś tak od połowy typowy dla serii model potwora dnia zaczyna przechodzić w złożoną fabułę z dobrze zarysowanym spiskiem i pełnokrwistym złoczyńcą (finalny boss też jest na swój sposób ciekawy i pewnie każdy załapie nawiązanie). Naprawdę jednak z najlepszych serii jakie widziałem.


Pewien wątek poboczny z serialu zostaje kontynuowany filmem Soukoku no Maryu który można żartobliwie określić miksem Garo z Alicją McGee i pewnymi elementami z Czarnoksiężnika z Krainy Ozz. Jak na tak dziwny pomysł jest to zdecydowanie udany film, stanowiący odskocznie od ponurych klimatów serii (i zdecydowanie lepszy od tego co.. tfu.. uczynił Disney).


O trzecim sezonie napiszę coś więcej jak do niego dojdę.


Rezro

  • Hero Member
    • Wiadomości: 570
    • Zobacz profil
Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 04, 2014, 11:33:52
No to czas na trzeci sezon i...



W Yami o Terasu Mono Mamy tu zupełnie nową ekipę (trzech rycerzy i dwóch kapłanów), zupełnie nowego Garo, akcje przeniesioną w przyszłość i co z tego wynika? Ano niestety sezon trzeci ustępuje nie tylko świetnemu sezonowi drugiemu, ale i nawet pierwszemu. Młodzi rycerze potrafią czasem irytować, efektom i projektom potworów też brakuje na ambicji. Czy jest więc tragicznie? Ano sezon trzeci wciąż zjada na śniadanie większość konkurencji, a po prostu nie jest tak dobry jak seria bywała wcześniej.. to w zasadzie też do czasu, bo mimo wszystko postacie z czasem zaczynają dojrzewać i zyskiwać w oczach, a i nawet akcja oraz efekty się poprawiają z czasem i to bardzo, bo o ile wciąż nie ma tam tyle świecidełek co wcześniej to film nadrabia to choreografią, która wybija się nawet ponad poprzednie sezony. Fabuła też jest całkiem dobra. Ogólnie to wciąż bardzo dobra seria.

Następny film Tougen no Fue   wraca jednak do wątków z pierwszych sezonów, a jego akcja krąży wokół dwóch dobrze znanych nam kapłanek. To w zasadzie niezależny epizod w którym praktycznie nie pojawiają się żadni rycerze, ale to wciąż solidny film wart polecenia.



I w końcu miniseria Zero: Black Blood poświęcona jednej z pobocznych postaci z pierwszych dwóch sezonów o imieniu Zero, który musi się zmierzyć z niebezpiecznym skrzydlatym Horrorem Ringiem, który to udając nieco inny byt założył sektę i wyjątkowo ma pod sobą pewną grupę wciągniętych do niej podstępem ludzi. Seria niestety nie jest tak udana jak by się chciało, ze względu na dość swoistą retorykę tej opowieści.

Niestety film do sezonu trzeciego, sezon czwarty, oraz anime są dopiero zapowiedziane, więc trzeba będzie poczekać.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 14, 2014, 20:10:02 wysłana przez Rezro »


Rezro

  • Hero Member
    • Wiadomości: 570
    • Zobacz profil
Odpowiedź #2 dnia: Październik 25, 2014, 10:47:06
No to w końcu po Makai no Hana czyli czwartym sezonie Garo.





Czwarty sezon to bezpośrednia kontynuacja pierwszych dwóch sezonów, ale poprzedzająca warzenia z sezonu trzeciego. W sezonie tym poznajemy syna poprzedniego bohatera i mamy de facto do czynienia z czymś w rodzaju nowej wersji sezonu pierwszego. Czy to dobrze? Zgaduje że zdecydowano się na sprawdzoną formułę na zaprezentowanie nowego bohatera. W sumie nie wypada to źle i serie oglądało mi się lepiej niż poprzednią, ale do klasy sezonu drugiego nam jeszcze daleko.


No i czas na animację.. a w zasadzie to był dawno temu bo po prostu zapomniałem napisać komentarza, co teraz nadrabiam. Animacja to niestety przeciętniak luźno nawiązujący do pierwowzoru. Spokojnie można sobie odpuścić choć niby wyjaśnia ono sporo backstory bossów z pierwszego i drugiego sezonu, co jednak jakoś szczególnie serii nie pomaga. Od można sobie obejrzeć jak nie ma nic w TV lub siedzi się bardziej w anime niż tokusatsu.. ale i tu poleciłbym raczej zacząć od tego drugiego.

Aha i nie będzie filmu z trzeciego sezonu.. na razie jest kila innych zapowiedzi o czym napiszę jednak później.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 20, 2015, 14:38:57 wysłana przez Rezro »


Rezro

  • Hero Member
    • Wiadomości: 570
    • Zobacz profil
Odpowiedź #3 dnia: Październik 02, 2015, 12:30:34
No i w końcu czas na sezon piąty, czyli Goldstorm Sho:



Jest to co ciekawe kontynuacja sezonu trzeciego uchodzącego powszechnie za najsłabszy sezon w serii (co w przypadku Garo oznacza że it tak wymiatał). Ryuga jest tym razem już doświadczonym rycerzem który wraz z partnerującą mu Rian stanowi zabójczy duet.Jest to znowu unikatowa seria w tym względzie tym razem że przez większość sezonu ma ona wyraźnego złoczyńcę w postaci niezwykle niebezpiecznego upadłego rycerza Zinga i jego demonicznej partnerki Amily (teoretycznie w sezonie drugim też był złoczyńca ale był on w cieniu praktycznie do finału). Jak seria wypada w finale? Otóż jest to seria dorównująca sezonowi drugiemu, może nie mając tak dobrego początku ale za to w sumie znacznie lepszy finał.

Do zestawu należy dorzucić również film pod tym samym tytułem  będący uzupełnieniem sezonu. Film ten stanowi prequel w którym mamy okazję zobaczyć jak bohaterowie poznali pewne kluczowe postacie poboczne, jednak jego treścią jest konfrontacja Ryugi z starożytnym automatonem który nieco opacznie zrozumiał intencje swojego twórcy. Ogólnie solidny film.

Co w zapowiedziach? Filmy z sezonu czwartego, kolejny sezon anime oraz miniseria dla Biku? Spoko!
« Ostatnia zmiana: Październik 13, 2015, 16:45:16 wysłana przez Rezro »


Rezro

  • Hero Member
    • Wiadomości: 570
    • Zobacz profil
Odpowiedź #4 dnia: Grudzień 27, 2016, 17:52:58
W sumie to spóźniona recenzja bowiem teraz mamy słaby sezon dla Garo.. oprócz dwóch anime na których obejrzenie nie prędko się zapowiada bo ustępują mocno serii TV, sezon szósty Garo: Makai Retsuden to w zasadzie seria kompilacyjna zawierająca same samodzielne epizody. Jakościowo naprawdę solidne ale jednak brak ciągłości fabularnej robi swoje. Dlatego nie dają plakatu bo po co skoro nie ma centralnej postaci.

Dla kontrastu spin-off'y.. Biku i Zero: Dargon Blood wymiatają. Biku to film opowiadający o tzw. Darkness Slasher Biku, która to jest kapłanką specjalizującą się w walce ze skorumpowanymi kapłanami co jest samo w sobie dość ciekawym odgałęzieniem serii.




Zero: Dragon Blood zaś może być śmiało nazwany najlepszą serią w marce. Seria opowiada o Zero, który to jest popularnym drugim rycerzem z oryginalnej serii Garo. Natrafia on aferę związaną z starożytnym smoczym rycerzem który przebudził się po latach i próbuje odzyskać smocze jajo za którego pomocą chce zniszczyć świat. Równocześnie spore znaczenie w serii ma tajemnicza dziewczyna również poszukująca jaja które pierwotnie znalazła jako dziecko. Seria ma naprawdę świetny poetycki klimat, a i sama fabuła ma sporo zwrotów akcji z finałem który może zaskoczyć.
« Ostatnia zmiana: Marzec 31, 2017, 19:42:54 wysłana przez Rezro »