Transformers Victory

Broken Fang

  • Hero Member
  • Wiadomo┼Ťci: 1175
  • Zeon Axis
    • Zobacz profil
    • http://www.wielkieroboty.blogspot.com
Data dodania: Maj 05, 2011, 15:20:08
Transformers: Victory
Rok produkcji: 1989
Liczba odcink├│w: 44
                                                              Fabu┼éa
Po  zwyci─Östwie Cybertron├│w w poprzedniej wojnie, Destroni zmienili taktyk─Ö  i zamiast skupia─ç si─Ö na jednym ┼Ťwiecie zacz─Öli atakowa─ç r├│┼╝ne planety.  Aby temu przeciwdzia┼éa─ç Cybertroni i inne rasy stworzyli sojusz obronny  (do kt├│rego nale┼╝y tak┼╝e Ziemia), a jego dow├│dc─ů zosta┼é Star Saber,  kt├│remu dowodzenie przekaza┼é Ginrai. Cho─ç brzmi tak jakby ca┼éa akcja  mia┼éa rozgrywa─ç si─Ö na r├│┼╝nych ┼Ťwiatach, to jednak lwia cz─Ö┼Ť─ç akcji  toczy si─Ö na naszej planecie (co nie jest szczeg├│ln─ů wad─ů). Scenariusz i  akcja zosta┼éy poprowadzone bardzo dobrze, dynamicznie, bez zb─Ödnych  przestoj├│w. Jest te┼╝ najwi─Öksza japo┼äskiego G1, czyli ci─ůg┼éo┼Ť─ç fabularna  i  fakt, ┼╝e wydarzenia z wcze┼Ťniejszych odcink├│w maj─ů wp┼éyw na dalsze  losy naszych bohater├│w. W zasadzie jedynymi bol─ůczkami ?Victory? s─ů  odcinki recapowe;  jest ich naprawd─Ö sporo - pi─Ö─ç w przeci─ůgu serii TV  plus jeszcze siedem, b─Öd─ůcych ostatnimi epizodami (wi─Öc tak naprawd─Ö  seria ma 32 odcinki). No i jest jeszcze typowe ?walcz─Ö tak dobrze, na  ile pozwala mi scenariusz?. Ten element, cho─ç cz─Östo maskowany (z r├│┼╝nym  skutkiem), jest szczeg├│lnie widoczny w dw├│ch odcinkach o Victory Leo  oraz w fakcie, ┼╝e w zasadzie wszystko musi by─ç rozwi─ůzane przez Star  Sabera (lub z jego znacz─ůcym udzia┼éem). Jednak to tylko niewielkie  niedogodno┼Ťci. Poza tym seri─Ö ogl─ůda si─Ö ┼Ťwietnie, ma sporo zdrowego,  podanego ze smakiem humoru (Dino Forces!) i ┼Ťwietny klimat. Do tego,  mimo niedowarto┼Ťciowania reszty za┼éogi, postacie s─ů ciekawe i nie ma  nikogo, kto dzia┼éa┼éby mi na nerwy, a to spore osi─ůgni─Öcie. Je┼Ťli chodzi o  fina┼é by┼é zdecydowanie lepszy od tego co widzieli┼Ťmy w ?Headmasters?.  Forteca Destron├│w robi┼éa ogromne wra┼╝enie, do tego zn├│w widzieli┼Ťmy  dezintegracje miast i cierpienia cywil├│w, no i epickie starcie Victory  Sabera (po┼é─ůczenie Victory Leo ze Star Saberem) z Deathsaurusem by┼é  satysfakcjonuj─ůcy, a epilog cieszy┼é (szczeg├│lnie fan├│w Dino Forces,  takich jak ja). ?Transformers: Victory? nie jest specjalnie ambitn─ů  produkcj─ů na miar─Ö ?Beast Machines?, czy chocia┼╝by ?Beast Wars?,  niemniej jest to solidna robota pozbawiona jaki┼Ť ra┼╝─ůcych wad (co┼Ť w  stylu ?Southern Cross?).
Postacie
Jest  ich wi─Öcej ni┼╝ w ?Masterforce?, ale mniej ni┼╝ w ?Headmasters?, a przy  okazji s─ů stosunkowo dobrze rozwijane, szczeg├│lnie podoba┼éo mi si─Ö  kontynuowanie w─ůtku Ginraia i jego przebudowy w Victory Leo. Szkoda, ┼╝e  po paru odcinkach zosta┼é zdegradowany do dodatkowych cz─Ö┼Ťci do Victory  Sabera. Sam Star Saber jest najlepszym przyw├│dc─ů Bot├│w od czas├│w  Optimusa (nie licz─Ö Grimlocka z komiks├│w), ma charyzm─Ö w przeciwie┼ästwie  do nijakiego Fortressa i dobrze wykonuje swoje obowi─ůzki i nie ucieka  przed wi─Ökszym problemem jak Rodimus. Dra┼╝ni tylko typowe  superrobotowanie Victory i to, ┼╝e Star musi niemal zawsze w pojedynk─Ö  rozprawia─ç si─Ö z zagro┼╝eniem.
Reszta  Cybertron├│w te┼╝ ma swoje chwil─Ö i wida─ç, ┼╝e scenarzy┼Ťci starali si─Ö,  ┼╝eby nie byli jedynie statystami podkre┼Ťlaj─ůcymi jak wspania┼éy jest  Star/Victory Saber. Brainmasterzy s─ů ok.  Maj─ů kilka fajnych ep├│w, a  gestalt jakiego formuj─ů wygl─ůda bardzo dobrze (brak ko┼äczyn, czy g┼éowy  pojawiaj─ůcej si─Ö znik─ůd). Multiforce maj─ů wi─Öcej swoich odcink├│w ni┼╝  bezpo┼Ťredni podw┼éadni Sabera (Brainmasterzy), no i je┼╝eli my┼Ťlicie, ┼╝e  powerlinki by┼éy jakim┼Ť novum w Energonie, to ?Victory? wyprowadzi Was z  b┼é─Ödu (plus tutejsze powerlinki s─ů zdecydowanie ciekawiej ukazane ? na  przyk┼éad mamy ┼Ťwietny odcinek, w kt├│rym pokazano k┼é├│tnie dw├│ch cz┼éonk├│w  Multiforce o to, kt├│ry  ma by─ç wiod─ůcym robotem we wsp├│lnej formie). Ich  zestaw r├│wnie┼╝ przedstawia si─Ö bardzo dobrze i przypomina mi par─Ö  podr├│bek, jakie mia┼éem w dzieci┼ästwie. Jest te┼╝ kolejny sixchanger,  Greatshot, kt├│ry podobnie jak dwaj poprzedni cz┼éonkowie Klanu Sze┼Ťciu  jest outsiderem i honorowym wojownikiem. Niestety, nie ma zbyt wielu  wyst─Öp├│w i nie jest tak interesuj─ůcy jak Sixknight (cho─ç ma fajn─ů  zbroje).
Zanim  przejdziemy do Destron├│w, trzeba nieco powiedzie─ç o grupie  Micromaster├│w, czyli Rescue Team, no i o jedynej g┼é├│wnej postaci  ludzkiej, Jean'ie Minakaze. Jest on adoptowanym synem Victory Sabera.  Tak, mo┼╝liwie, ┼╝e brzmi to krety┼äsko, ale takim nie jest, mamy  usprawiedliwienie dlaczego dzieciak kr─Öci si─Ö z Transformerami (┼╝yje z  nimi od dziecka i w takim ┼Ťrodowisku si─Ö wychowuje), a przy tym raz, ┼╝e  raczej jego obecno┼Ť─ç jest ograniczona, a dwa nie jest denerwuj─ůca. Jego  najlepszym przyjacielem jest Holi - Micromaster i dow├│dca Rescue Team,  przy tym nie jest jak w przypadku Whelieego chwastem, kt├│ry poza  wkurzaniem widza nic nie robi. Holi ┼Ťwietnie sprawdza si─Ö w  ratowaniu  cywil├│w, bo w przeciwie┼ästwie do innych serii spod znaku TF bitwy nie  odbywaj─ů si─Ö w pustych miastach czy nie ma ewakuacji offscreen.
A teraz najciekawsi Destroni.
Je┼Ťli  chodzi o Deathsaurusa to niewiele mo┼╝na powiedzie─ç poza tym, ┼╝e jest to  typowy w├│dz Decepticon├│w, cho─ç jest bardziej rozgarni─Öty od Megatrona  czy tym bardziej Galvatrona i stanowi bardziej wymagaj─ůcego przeciwnika  dla Cybertron├│w. Jego pobratymcy ? Breastforce - s─ů raczej ma┼éo ciekawi,  wyj─ůtek stanowi─ů Hellbat i Leozack. Ten pierwszy przypomina  skrzy┼╝owanie Waspinatora i Starscreama, kt├│ry nie tylko jest postaci─ů  komediow─ů, ale czasami potrafi by─ç wyj─ůtkowo gro┼║ny. Leozack jest raczej  ┼Ťrednio udanym klonem wspomnianego Starscreama, niby raz czy dwa  usi┼éowa┼é przej─ů─ç w┼éadz─Ö, ale potem zawsze ko┼äczy┼éo si─Ö na gadaniu. Sami  Breastformery to zwyk┼ée Transformery posiadaj─ůce napier┼Ťniki, b─Öd─ůce  czym┼Ť w rodzaju kaseciak├│w znanych z G1. Maj─ů trzy formy: zwierz─Öca,  broni i napier┼Ťnika. Leozcak wraz z pi─ůtk─ů swoich podw┼éadnych (sz├│sty  zosta┼é zabity przez Hellbata) formuj─ů Leokaizera.
Na  koniec zostawi┼éem troch─Ö miejsca dla mojej ulubionej dru┼╝yny: Dino  Force. To w┼éa┼Ťnie ta banda mato┼é├│w kupi┼éa moje serce, formuj─ůcy  Dinokinga (ciekawe, ┼╝e wszystkie podgrupy, za wyj─ůtkiem Rescue Team,  formuj─ů jakiego┼Ť gestalta), do tego jedyni pretenderzy w serii. Jeden  element z nimi zwi─ůzany mi przeszkadza, to w┼éa┼Ťnie przez nich zgin─Öli  rodzice Jeana. Niemniej, daj─ů nam pe┼éno okazji do wybuchania ┼Ťmiechem,  zw┼éaszcza ci─ůg┼ée ?przepraszam? w wykonaniu Kakury?. Zreszt─ů dialogi  prowadzone przez G?ry? (w przeciwie┼ästwie do reszty dosiada swojej  pow┼éoki, a nie znajduje si─Ö w ┼Ťrodku) i  Kakury?, r├│wnie┼╝ s─ů  fenomenalne. Nale┼╝y te┼╝ zauwa┼╝y─ç, ┼╝e mimo tego i┼╝ dinozaury maj─ů  mentalno┼Ť─ç kilkuletnich dzieci (prym w tym wiedzie wspomniany ju┼╝  Kakury?), to s─ů najwaleczniejszymi wojownikami Destron├│w, zawsze id─ů na  pierwszy ogie┼ä i zawsze wycofuj─ů si─Ö ostatni (a to przecie najs┼éabsza  (nie licz─ůc Rescue Force) dru┼╝yna w serii), w dodatku lojalno┼Ť─ç wobec  ich imperatora jest bezdyskusyjna. Dino Force, podobnie jak Dinoboty, s─ů  bardzo zgran─ů i oddan─ů sobie nawzajem grup─ů. G?ry? jest gotowy umrze─ç  za swoich podw┼éadnych i odwrotnie. Dziwna lojalno┼Ť─ç jak na Destron├│w?
UWAGA KOLEJNY AKAPIT ZAWIERA SPOILER ODNOŚNIE ZAKOŃCZENIA
Niestety  Deathsaurus nie doceni┼é oddania dinusi├│w i porzuci┼é ich na Ziemi, kt├│r─ů  chcia┼é zniszczy─ç, ranni i porzuceni otrzymuj─ů pomoc od Cybertron├│w.  Uszkodzony, zdradzony i jednocze┼Ťnie wdzi─Öczny swoim wybawicielom G?ry?  przekazuje Jeanowi informacje jak zniszczy─ç zasilanie kosmicznej fortecy  i to w┼éa┼Ťnie dzi─Öki nim Cybertroni zwyci─Ö┼╝aj─ů. Gdyby cesarz Destron├│w  nie porzuci┼é swoich s┼éabych, cho─ç wiernych ┼╝o┼énierzy, to on odni├│s┼éby  zwyci─Östwo. Po wojnie Dinoforce zamieszkali na ziemi. pomagaj─ů w  odbudowie zniszcze┼ä (DINOBUD - ?Bezpiecze┼ästwo Zawsze Pierwsze!?) i  bawi─ů si─Ö dzie─çmi w parku rozrywki.
Muzyka i Animacja
Zawsze  piej─Ö z zachwytu nad animacj─ů w japo┼äskim G1 i jej wy┼╝szo┼Ťci nad t─ů z  ameryka┼äskiego orygina┼éu (kt├│ry zreszt─ů animowa┼éo to samo studio, a  przynajmniej  wi─Ökszo┼Ť─ç odcink├│w). Tutaj jest podobnie, cho─ç zauwa┼╝alne  wtopy si─Ö zdarzaj─ů, generalnie najbardziej k┼éuj─ů w oczy nie te znaki  frakcyjne co trzeba. Poza tym to wci─ů┼╝ doskona┼ée japo┼äskie G1, bez setek  Starscrem├│w, dziesi─ůtek Reflector├│w i mini Bruticus├│w. Je┼╝eli chodzi o  stron─Ö muzyczn─ů to te┼╝ dostali┼Ťmy to samo co poprzednio plus nowe  kawa┼éki. Opening jest ┼Ťwietny, a tekst piosenki r├│wnie┼╝ mi si─Ö podoba.  Tak wi─Öc mamy tu do czynienia z solidn─ů robot─ů studia, odpowiedzialnego  za takie produkcje jak ?Mazinger? czy ?Getta Robo?.   
Transformers: Zone
Opening
Generalnie  ca┼éy sw├│j pstrokaty i dziwaczny image japo┼äskie G1 zawdzi─Öcza niestety  tym dwudziestu minutom z hakiem, na kt├│re sk┼éada si─Ö ca┼ée ?Zone?.  Podobno wyprodukowano pi─Ö─ç czy sze┼Ť─ç odcink├│w, ale te nie ujrza┼éy nigdy  ┼Ťwiat┼éa dziennego. I si─Ö nie dziwie, bo seria dobrze si─Ö nie  zapowiada┼éa: jasne wielokolorowe gestalty, nowy szef Destron├│w jest  jakim┼Ť demonem (niczym Devil Z z ?Masterforce?), a nowy w├│dz  Cybertron├│w, Dai Atlas, wypada blado przy du┼╝o lepszym i ciekawszym  Victory Saberze (mo┼╝e to wina, ┼╝e by┼é to jeden odcinek). Je┼Ťli chodzi o  bohater├│w ludzkich, to mamy pierwsz─ů w historii par─Ö gej├│w (w komiksie  Akira zosta┼é przepisany na dziewczyn─Ö; nie by┼éo to specjalnie trudne,  gdy┼╝ oba dzieciaki wygl─ůdaj─ů bardziej kobieco). ?Zone' ma par─Ö zalet,  dobrze prowadzon─ů i dynamiczn─ů narracj─Ö, do tego ┼éadn─ů i szczeg├│┼éow─ů  animacj─Ö, lepsze g┼éosy Rescue Team, do tego satysfakcjonuj─ůce starcia  wielkich robot├│w. Ba ten odcinek to dow├│d na to, ┼╝e Predaking ma m├│zg!
Niemniej, nie jest to pozycja obowi─ůzkowa, ani szczeg├│lnie dobra. 
Podsumowanie
My┼Ťla┼éem,  ┼╝e nic nie zagrozi pozycji ?Masterforce? jako mojej ulubionej serii  ?Transformers?. Jednak┼╝e ?Victory? przebi┼éo seri─Ö z Ginraiem - to  ┼Ťwietnie poprowadzona, dobrze wykonana seria, z dynamicznym i ciekawym  scenariuszem ze spor─ů dawk─ů humoru i brakiem denerwuj─ůcych postaci.
Oceny:
Transformers: Victory: 8 Tetsujin├│w
Transformers: Zone:    5 Tetsujin├│w