Polski Serwis Mobile Suit Gundam


The Transformers

Broken Fang

  • Administrator
  • Hero Member
    • Wiadomości: 1176
  • Zeon Axis
    • Zobacz profil
    • http://www.wielkieroboty.blogspot.com
dnia: Październik 04, 2010, 15:29:31

 Transformers, obok takich serii jak GI Joe, należy do ciekawych  przypadków, gdzie z linii zabawek powstał serial animowany, przy którym  wyrosły spore fandomy (w tym jedna z trzech największych tego typu grup  na świecie). A to wszystko za sprawą genialnego pomysłu na zabawki i  świetnego, dobrze zrobionego serialu animowanego, który tak naprawdę nie  był niczym innym jak dwudziestopięciominutową reklamą zabawek.
Recenzję  pierwszego serialu Transformers postanowiłem, nie jak to zwykle bywa  podzielić na standardowe sekcje (Fabuła, Postacie itd.), ale przekazać  jedynie moją opinię o poszczególnych sezonach TF:G1.
Sezon 1
Pierwszy  sezon G1 składał się z 16 epizodów i rozpoczął przygodę Autobotów oraz  Decepticonów na Ziemi. Sezon ten cechuje się tym, czego brak niestety w  kolejnych- całkiem niezłymi scenariuszami wszystkich odcinków, gdzie  nawet słabe odcinki nie były aż tak złe jak mogłyby być (kolejne sezony  udowodniły, że może być gorzej). Liczba bohaterów również nie  przytłaczała. Większość Autobotów pojawiała się we wszystkich odcinkach i  większość z nich otrzymało swoje pięć minut. Zabrakło więc, na  szczęście, zwykłych statystów. Jeśli chodzi o Decepticony jest trochę  gorzej. Mimo, że jest ich mało, to większość z nich służy jako statyści i   niemalże nieme przeszkody dla Autobotów. Nie są to pełnoprawni  bohaterowie. Generalnie, poza Megatronem, widoczni byli jedynie  Soundwave, Starscream i Shockwave (jak już się pojawiał). Od strony  technicznej sezon przedstawia się najlepiej (podobnie jak drugi). Jednak  do poziomu animacji z Japońskich G1, trochę sezonowi numer jeden  brakuje. Główną przyczyną tego niedostatku były zdarzające się dosyć  często wpadki animacyjne (armia Decepticonów złożona z kilkunastu  Starscreamów, czy Reflectorów, błękitny Optimus Prime, itd.)   
Sezon 2
Drugi  sezon jest dużo dłuższy i sprawiający wrażenie bardziej rozbudowanego.  Pojawiły się w nim nowe transformery (zarówno Boty jak i Cony). W  warstwie fabularnej pojawiły się fakty z mitologii transformers, a także  poznaliśmy siłę jaka dała im życie. Drugi sezon dał nam procentowo tyle  samo świetnych i bardzo dobrych odcinków co sezon pierwszy, nawet  błędów animacyjnych wydaje się być mniej. Niestety drugi sezon ma też  wiele tragicznych odcinków z głupią fabułą i kompletnie bezpłciowymi  postaciami drugoplanowymi. Dlatego sezon drugi często jest nielubiany  przez fanów, mimo iż kolejne sezony nie miały już tak dobrych odcinków. W  drugim sezonie dostaliśmy też więcej odcinków poświęconym samym  Decepticonom, przez co szeregowi słudzy Megatrona nabrali nieco  charakteru. Nadal jednak większość informacji na temat poszczególnych TF  otrzymywaliśmy raczej z Biosów dołączanych do figurek, aniżeli z ekranu  serialu. Dla mnie drugi sezon zawiera najlepsze odcinki całego  amerykańskiego G1 (Mascarade, Cosmic Rust, Desertion of Dinobots) i  posiada najlepszy opening i animacje.
Sezon 3
Sezon  trzeci jest bezpośrednią kontynuacją filmu kinowego, który pojawił się w  1986 roku tworząc ?małe? zamieszanie w całym uniwersum. W filmie  wprowadzono nowe postacie i wiele ze starej stawki uśmiercono.  Rozbudowano także uniwersum Transformers wprowadzając artefakt Matrycę i  postać pożeracza planet Unicrona. Trzeci sezon kontynuuje to co zaczął  film. Niestety cierpiał on na tą samą bolączkę co poprzednie sezony  przygód Autobotów, tylko tyle, że odcinków bardzo dobrych było mało, a  te ze świetną fabułą, czasami na dwa odcinki, były skracane do jednego  marnując tym samym ich potencjał. Podobnie było z postaciami. Zabrakło  charyzmatycznych Botów czy Conów, które przyciągały do telewizorów i  kiepskie odcinki ratowały. Nowe Boty i Cony w przytłaczającej większości  były nieciekawe i nudne, a to co zrobiono z Grimlockiem i Dinobotami to  krótko mówiąc świństwo. W animacji nie jest lepiej. Trzeci sezon słynie  z najgorzej animowanych odcinków w historii całego G1. Osobiście uważam  zmagania Rodimusa z Galvatronem za najsłabszy element G1. 
Sezon 4
Ostatni  sezon G1 składa się zaledwie z trzech odcinków, w których przedstawiona  nam jest nowa grupa bohaterów: Headmasterów i Targetmasterów. Niestety  kolejny rozdział batalii pomiędzy Autobotami i Decepticonami zakończył  się zanim się tak naprawdę zaczął i choć koncept został rozwinięty i  przestawiony lepiej w japońskich kontynuacjach G1, to jednak nie było  już to.
Podsumowanie:
Pierwsza  kreskówka Transformers stała się fenomenem i rozpoczęła jedną z  najpopularniejszych sag komiksowo ? zabawkowo ? telewizyjnych, której  popularność nie słabnie. Jest to typowa produkcja z lat 80tych mająca  więcej wspólnego z GI Joe niż z Wielkimi Robotami, no i? niestety jest  to tylko cholernie dobrze nakręcona reklama zabawek.
Ocena:
Dla zwykłego widza: 7,5 Tetsujina.
Dla fana TF: 10 Tetsujinów   


Suavek

  • Administrator
  • Hero Member
    • Wiadomości: 1623
    • Zobacz profil
    • http://ja.gram.pl/SuavekS
Odpowiedź #1 dnia: Październik 04, 2010, 16:18:33
Serial obecnie to dla mnie nic innego jak bajka (wspomniana reklama zabawek), która nie zestarzała się najlepiej. Co innego muszę powiedzieć o pełnometrażowym filmie animowanym Transformers, którego DVD oglądam kilka razy na rok. Animacja, muzyka, efekty - nic z tego się nie zestarzało, a sentyment z dzieciństwa dodatkowo potęguje wrażenia. Swego czasu opisywałem swoje odczucia co do tej produkcji w ósmym numerze magazynu Pathfinder, tak więc zainteresowanych zapraszam do lektury - http://www.trek.pl/forum/index.php?act=attach&type=post&id=19


Broken Fang

  • Administrator
  • Hero Member
    • Wiadomości: 1176
  • Zeon Axis
    • Zobacz profil
    • http://www.wielkieroboty.blogspot.com
Odpowiedź #2 dnia: Październik 11, 2010, 17:32:22
http://wielkieroboty.blogspot.com/2010/10/transformers-movie.html

A tu parę zdań ode mnie jeśli chodzi o moje zdanie na temat filmowego G1.


Suavek

  • Administrator
  • Hero Member
    • Wiadomości: 1623
    • Zobacz profil
    • http://ja.gram.pl/SuavekS
Odpowiedź #3 dnia: Lipiec 25, 2014, 20:17:25
Trwa przez jeszcze 12 dni Humble Transformers Bundle - https://www.humblebundle.com/books

Niby fajne, ale praktycznie nic z tego nie jest kompletne. "Kup pan kilka pierwszych tomów, a reszty szukaj sam".


Rezro

  • Hero Member
    • Wiadomości: 570
    • Zobacz profil
Odpowiedź #4 dnia: Wrzesień 10, 2017, 10:41:19
Świetna recenzja Transformers: The Movie od MovieBob'a (niestety po Angielsku):
https://www.youtube.com/watch?v=_9iab0z6Kyg


Broken Fang

  • Administrator
  • Hero Member
    • Wiadomości: 1176
  • Zeon Axis
    • Zobacz profil
    • http://www.wielkieroboty.blogspot.com
Odpowiedź #5 dnia: Wrzesień 11, 2017, 08:03:43
Movie Blob... ehh... poczekam na Chucka xD, kilka razy w swoich materiałach o Tefach, wspominał, że w końcu zajmie się filmem.


Rezro

  • Hero Member
    • Wiadomości: 570
    • Zobacz profil
Odpowiedź #6 dnia: Wrzesień 11, 2017, 13:54:17
He he.. zgadzam się, Bob nie jest za dobrym krytykiem ale recenzja jest raczej udanym felietonem o sztuce na przykładzie serii a nie ściśle recenzją.


Marciosss

  • Full Member
    • Wiadomości: 128
    • Status GG
    • Zobacz profil

Rezro

  • Hero Member
    • Wiadomości: 570
    • Zobacz profil
Odpowiedź #8 dnia: Styczeń 12, 2018, 12:59:34
Nowa seria Transformers: Titans Return chociaż generalnie jest eksploitatywna przynosi na światło dzienne pewne kwestie o których dotychczas w serii się spekulowało, jak choćby kolejne konkretne potwierdzenie faktu istnienia sług Unicrona. Ale nie to jest faktycznym twistem, tu jednak SPOILER:


Otóż choć będzie to temat przewodni kolejnej serii to mamy na chwilą obecną wystarczająco informacji by móc powiedzieć że w końcu wiemy co stało się z Fallen'em. Otóż w najpopularniejszej wersji tej historii ten został zamknięty w sarkofagu i porzucony gdzieś w kosmosie (co w większości przypadków oznaczało ziemię gdzie miała miejsca oryginalna bitwa pomiędzy Unicronem a Primusem). Jednak tu dowiadujemy się że choć zapewne to się stało to ten skorzystał z procedury awaryjnej przenosząc swoją świadomość do Tripticona, który jak można domniemywać był jego laboratorium (co wyjaśnia pewne kwestie). Niemniej nie to jest faktycznym twistem. Z biegiem lat Fallen się odrodził pod postacią nikogo innego jak Starscreama, co też jest wyjaśnieniem tajemnicy jako nieśmiertelnej iskry (bo jest on Primem) jak i żądzy władzo oraz zazdrości wobec Megatorna (ten w końcu działał pod jego imieniem). Jednak Starscream miał amnezję i podobnie jak wcześniej Orion Pax nie potrafił nawiązać pełnego połączenia ze swoją iskrą. Słudzy Unicorna tacy jak Soundwave (tu niestety nie obecny a zamiast niego mamy Overlorda) pewnie o tym wiedzieli, ale z oczywistych względów bardziej opłacało im się rozgrywać sprawę na swoją korzyść. W końcu Fallen raczej grał pod siebie niż dla sprawy. Niestety rzutuje to negatywnie na warianty kiedy ten został odkupiony jak np. Armada.


Tak czy siak to w sumie rozwiązuje wiele kwestii dotyczącej tej serii.


Broken Fang

  • Administrator
  • Hero Member
    • Wiadomości: 1176
  • Zeon Axis
    • Zobacz profil
    • http://www.wielkieroboty.blogspot.com
Odpowiedź #9 dnia: Styczeń 12, 2018, 18:06:56
Powstają nowe kreskówki po tym sequelu Prime? Bo szczerze powiedziawszy nie śledzę tej marki w ogóle (za wyjątkiem gościnnych występów na kanale Diversity & Comics).


Rezro

  • Hero Member
    • Wiadomości: 570
    • Zobacz profil
Odpowiedź #10 dnia: Styczeń 12, 2018, 20:14:40
Tak, nowa seria ma mieć podtytuł Cyberverse i w sumie nie wiele więcej na razie wiadomo. Z nielicznych informacji wiemy że będzie głównie koncentrować się na Bomblu i Windblade. Ale nie bardzo jasne jest czy dzieje się przed, po, czy w ogóle w linii czasu Prime. Chociaż co ciekawe podobno ma zahaczać o wątki na Cybertornie, fabuła bowiem będzie mocno koncentrować się na próbie naprawy układu pamięci Bombla. Styl zaś nieco pod Animated.





Cokolwiek więcej trudno na razie powiedzieć.


Rezro

  • Hero Member
    • Wiadomości: 570
    • Zobacz profil
Odpowiedź #11 dnia: Maj 19, 2018, 21:53:41
Aha.. i ruszyła już trzecia i ostatnia ministeria kontynuująca wątki z G1. Transformers: Power of the Primes.. w miarę możliwości sugeruję jednak omijanie okładki tej serii bo zawiera wielki spoiler, więc sorry ale jej nie dam.


Czyli wychodzi na to że G2 zostało oficjalnie zlane? Nie narzekam.


Rezro

  • Hero Member
    • Wiadomości: 570
    • Zobacz profil
Odpowiedź #12 dnia: Sierpień 28, 2018, 10:30:25
Wyszły pierwsze odcinki Cyberverse i.. eee.. nie zapowiada się za dobrze. Strasznie gimmick'owe i wręcz irytujące. Nie dość że odgrzewają stary kotlet to jeszcze w bardzo niestrawny sposób. Może seria zrobi się znośna później ale na razie mam co do niej niewielkie nadzieje. Czy to źle gdy nabieram ochoty na obejrzenie Armady?


Broken Fang

  • Administrator
  • Hero Member
    • Wiadomości: 1176
  • Zeon Axis
    • Zobacz profil
    • http://www.wielkieroboty.blogspot.com
Odpowiedź #13 dnia: Sierpień 28, 2018, 16:24:43
A co pojawiło się po Prime? Mówie poważnie, kompletnie straciłem orientacje w seriach TF od czasu tej serii.


Rezro

  • Hero Member
    • Wiadomości: 570
    • Zobacz profil
Odpowiedź #14 dnia: Sierpień 28, 2018, 19:43:07
Po Primie było nowe Robots in Disguise. Bardziej pod dzieci ale wciąż solidna seria, którą bodajże chwaliłeś. Oraz ta dziwna trylogia internetowa będąca kontynuacją G1, która mimo wad przynajmniej miała kilka smaczków, np. wyjaśnienie sekretu nieśmiertelności Starscrim'a. Miałem na dzieje że Cyberwerse będzie czymś ala Animated, ale nie.. to jakiś nieudany Carsassin Creed ::)