Polski Serwis Mobile Suit Gundam


Super Robot Wars OG Saga: Endless Frontier

Suavek

  • Administrator
  • Hero Member
    • Wiadomości: 1623
    • Zobacz profil
    • http://ja.gram.pl/SuavekS
dnia: Styczeń 28, 2009, 02:40:16
Jako że w przeciwieństwie do pozostałych odsłon serii Endless Frontier nie ma nic wspólnego z Gundamami to newsa dam tylko tu.

21 Kwietnia w Ameryce wydana zostanie angielska wersja SRW OG Saga. Za tłumaczenie zabrał się Atlus co potwierdza to zdjęcie z Amazon.ca

Wciąż cicho liczę na OGs, choć jest to raczej nierealne.


Suavek

  • Administrator
  • Hero Member
    • Wiadomości: 1623
    • Zobacz profil
    • http://ja.gram.pl/SuavekS

Suavek

  • Administrator
  • Hero Member
    • Wiadomości: 1623
    • Zobacz profil
    • http://ja.gram.pl/SuavekS
Odpowiedź #2 dnia: Grudzień 14, 2009, 14:26:50
Jestem bardzo, ale to bardzo zaskoczony. Endless Tits wbrew pozorom to naprawdę dobra gra. Nie tylko nie jest to klasyczna strategia turowa lecz jRPG, ale także typowe dla serii mechy pełnią tu zupełnie inną rolę, ustępując miejsca przesadnie cycatym bohaterkom. Fanservice jest wszechobecny a gra się z tym nie kryje, co krok rzucając w dialogach jakiś żart czy komentarz dotyczący wielkości biustów i podtekstów seksualnych. Jest to też jedyny element zachęcający do czytania dialogów, gdyż niestety fabuła nie powala, a wręcz jest bardzo trudna do pojęcia - dzieje się "coś", ale z takim technobełkotemto ja nie miałem do czynienia od czasów Star Treka.
 
Jednak prawdziwy miód gry to oryginalny system walki. Choć jako ogół gra jest klasycznym do bólu, liniowym jRPG to walki, choć turowe, są bardzo dynamiczne i wymagają dobrego wyczucia. Najprościej rzecz biorąc żonglujemy wrogiem w powietrzu za pomocą rozmaitych zestawów ciosów, wspomagając się postaciami z tylnego rzędu oraz powierzając im dalszą żonglerkę. Mam już na liczniku ponad 14h i nadal mi się zabawa nie znudziła. Kombinowanie z ustawieniem sekwencji combosów jest zabawne, a do tego mamy tradycyjne czary (Spirit), używanie przedmiotów, ekwipunek itp. Później dochodzi także wsparcie ze strony mechów, ale w nieco odmiennej formie niż te z oryginalnej serii (tutaj mają ~3 metry).
 
Bardzo fajne są też postacie. Część z nich inspirowana była tymi z normalnego OG, a część jest żywcem wzięta z innych produkcji Namco Bandai, jak na przykład KOS-MOS (Xenosaga) czy też Reiji i Xiaomu (Namco x Capcom).
 
A w planach już jest sequel, z jeszcze większą ilością postaci i nawiązań do oryginału. Nie mogę się doczekać, tym bardziej, że część pierwsza wyjątkowo została wydana w języku angielskim przez Atlus USA.

Parę filmików:
http://www.youtube.com/watch?v=0N3LbfzRcZQ&fmt=18
http://www.youtube.com/watch?v=Ey6EJKVMlJ4
I amatorska recenzja:
http://www.youtube.com/watch?v=tkxyi9YMR0w

Ogólnie grę polecam. Nie dla fabuły, ale samej przyjemnej zabawy wynikającej z oryginalnego systemu walki.