Wygląd Modeli

Suavek

  • Hero Member
  • Wiadomości: 1623
    • Zobacz profil
    • http://ja.gram.pl/SuavekS
Data dodania: Marzec 31, 2009, 21:31:59
Wybaczcie tego typu pytanie, ale czy kawałek plastiku, którego większość z Was i tak nie maluje (przez co wygląda, nie ukrywajmy, tragicznie), jest naprawdę wart tych kilkuset złotych?

Nazywacie to modelami a tak naprawdę porządny model to ten wykonany jak należy - pomalowany, posklejany, przyozdobiony. Bez tego wszystkiego całość wygląda jak przeciętna zabawka. Naprawdę warto?

Saibei

  • Newbie
  • Wiadomości: 18
    • Zobacz profil
Data dodania: Marzec 31, 2009, 23:38:12
Kto powiedział że nie maluje
http://www.gundamseed.fora.pl/budowa,18 ... 1,297.html

http://www.gundamseed.fora.pl/budowa,18 ... y,285.html

faktycznie nie pomalowane wyglądają jak zabawki, czy tragicznie, kwestia podejścia do tematu gunpla.

"kawałek plastiku", przy takiej jakości i dokładności wyprasek niezbyt trafne określenie.

Poza tym jest to jedna z niewielu rzeczy jaka można kupić w tej chwili z napisem made in Japan.

Weź pod uwagę ze zadajesz to pytanie bezkrytycznym maniakom gunpla, więc nie spodziewaj się że ktoś przyzna Ci rację ;D

pozdrawim

 

Paliodor

  • Hero Member
  • Wiadomości: 980
    • Zobacz profil
    • Paliodor's Hobby Blog
Data dodania: Kwiecień 01, 2009, 09:14:06
Hmm, szczerze to większość modeli w skali MG po złożeniu i zrobieniu tzw ,,panel lines" i kalkomanii  wygląda bardzo dobrze i czasem nawet nie trzeba ich malować np. MG Unicorn może się obejść bez malowania.
Troszkę inaczej jest z tym gunplami w skali 1/100 które wyglądają troszkę gorzej bez malowania ale nadal daleko im do wyglądu zabawek. Wszystko też zależy od tego czy model jest nowszej produkcji, co wiąże się z większą mobilnością, ilością detali i lepszym odwzorowaniem kolorów. Fakt pomalowany model bije na głowę te bez farby ale jak większość fanów modelarstwa i gunpli zaczyna od składania i dopiero po pewnym czasie przechodzi na etap malowania. Znam też dość sporo osób, które w ogóle nie malują modeli, a jedynie nakładają warstwę ochroną ,,top coat", robi tak np. Z prowadzący blog http://fudoushin.wordpress.com/.

Co się tyczy mnie to aż do teraz nie malowałem modeli ale w tym miesiącu mam zamiar się rozejrzeć za aerografem i kompresorem bo myślę, że najwyższa pora wejść na wyższy lewel jeśli chodzi o gunple  ;) .

Ostatni raz kupiłem coś w grudniu i był to MG IJ i 1/100 Dynames Gundam. Ale jako, że kurs jena jest wysoki wstrzymałem się na jakiś czas z zakupem nowych gunpli. Ale myślę, że w najbliższym czasie może zdecyduję się na coś u Nintendo Passion. Widziałem u niego 1/100 Astrea Type-F więc jak będzie ją miał ponownie w sprzedaży to chyba sobie ten model zamówię. Zastanawiałem się też na 1/100 00Raiser'em ale Bandai wypuszcza tyle wersji, że raczej wstrzymam się jeszcze troszkę by być pewnym, że nic więcej już nie wymyślą ...
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 01, 2009, 09:16:39 wysłana przez Paliodor »

Suavek

  • Hero Member
  • Wiadomości: 1623
    • Zobacz profil
    • http://ja.gram.pl/SuavekS
Data dodania: Kwiecień 01, 2009, 13:08:57
Temat rozdzielono. Nie odnosiłem się oczywiście do Was wszystkich. Widzę jednak po zdjęciach, że wiele osób kupuje modele, składa i koniec. Bez farby, linii i innych upiększeń moim zdaniem taki model, nawet MG czy PG, wygląda po prostu słabo. Dlatego zastanawiam się, po podjętej rozmowie o cle i podatku vat, czy kupowanie takiego modelu za kilkaset złotych, który i tak nie zostanie właściwie wykonany jest naprawdę tego warty? Osobiście uważam po prostu, że jest różnica między prawdziwym hobby modelarskim, a jedynie kolekcjonowaniem figurek/zabawek. Może lepiej pomyśleć nad MSiA bądź czymś podobnym?
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 01, 2009, 13:32:49 wysłana przez Suavek »

Broken Fang

  • Hero Member
  • Wiadomości: 1170
  • Zeon Axis
    • Zobacz profil
    • http://www.wielkieroboty.blogspot.com
Data dodania: Kwiecień 01, 2009, 20:23:29
Oczywiście, że jest różnica, sam nigdy żadnego swojego modelu nie malowałem/nie robiłem kalkomanii, z prostego względu, nie jestem w te klocki dobry, więc nie próbuje, żeby nie zniszczyć modelu. I nie, nie uważam się za modelarza, ale za kolekcjonera figurek, prócz Gundamów, mam jeszcze kilka transformerów, kilka Valkyrii i tym podobnych.

 Jeśli chodzi o ich wygląd to surowe modele tracą sporo na zdjęciach, w rzeczywistości wyglądają o wiele lepiej.

Czy się opłaca? no cóż co kto lubi. Ja uważam, że tak, wpakowałem w nie masę pieniędzy, ale ich nie żałuje, dały mi masę zabawy i frajdy podczas składania. A już nie długo kolejne modele :D.
 

Saibei

  • Newbie
  • Wiadomości: 18
    • Zobacz profil
Data dodania: Kwiecień 03, 2009, 16:37:23
Dla mnie to jest tak jak powrót do lat dzieciństwa gdy rewelacyjne zabawki oglądało sie tylko w sklepach Pewex lub w katalogach z zabawkami z zachodu, tylko że teraz można je kupić, no i odzywa się gdzieś ten mały chłopiec rekompensujący sobie te czasy.

Czy warto wydawać tyle kasy? Za taką radochę jaką sprawia składanie Gundamów i postawienie sobie potem gotowego MS-a w jakiejś fajnej pozie i podziwianie ukończonej roboty to w sumie cena jest niewielka, zwłaszcza ze jest to świetna metoda na chwilowe oderwanie się od codziennej gonitwy, więc jak najbardziej warto.

Pozdrawiam

Suavek

  • Hero Member
  • Wiadomości: 1623
    • Zobacz profil
    • http://ja.gram.pl/SuavekS
Data dodania: Kwiecień 09, 2009, 00:48:24
Pytanie do osób obeznanych.
http://superrobotwar.wordpress.com/2009 ... rt-1-1144/ - czy zdjęcia te przedstawiają model "czysty" czy też po malowaniu i innych upiększeniach?

Nie widzę żadnych linii czy naklejek. A muszę przyznać, że cholernie mi się podoba (pomijając cenę).

trzycha

  • Hero Member
  • Wiadomości: 755
  • Leniwiec
    • Status GG
    • Mój stan Skype
    • Zobacz profil
    • Polski Serwis Mobile Suit Gundam
Data dodania: Kwiecień 09, 2009, 10:17:31
Skoro rozmawiacie już o modelach i staracie się odpowiedzieć na pytanie czy malować czy nie to pokaże Wam Exię
http://gunota.info/index.php/2009/04/04 ... by-gmrevo/
na 2 zdjęciu widać różnicę pomiędzy malowanym a nie malowanym (malowanie takie jakie fabryka dała).
Sam nie posiadam żadnego modelu chociaż od jakiegoś czasu zastanawiam się nad kupnem kilku ale... Co do wykończenia modeli to zgadzam się z Broken Fangiem. Nie zaczynam robić czegoś na czym się kompletnie nie znam i wiem, że nie zrobię tego dobrze. Czy jest to opłacalne? Wg mnie nie chodzi tu o pieniądze a o frajdę z nowego modelu, który złożyliśmy :) Bynajmniej ja bym ją miał. Wiem bo złożyłem kiedyś kilka samolotów.
War... War never changes...

Saibei

  • Newbie
  • Wiadomości: 18
    • Zobacz profil
Data dodania: Kwiecień 09, 2009, 22:38:25
Cytat: "Suavek"
Pytanie do osób obeznanych.
http://superrobotwar.wordpress.com/2009 ... rt-1-1144/ - czy zdjęcia te przedstawiają model "czysty" czy też po malowaniu i innych upiększeniach?

Nie widzę żadnych linii czy naklejek. A muszę przyznać, że cholernie mi się podoba (pomijając cenę).

Pytanie tylko czy jest to model do składania czy gotowy. Jeżeli do składania to pewnie jest malowany, nie widać linii łączeń w przypadku sklejania części, które po potraktowaniu papierem ściernym raczej tak nie wyglądają, poza tym modelik ma ładne matowe wykończenie i nie wygląda jak prosto z pudełka.

Pozdrawiam

Suavek

  • Hero Member
  • Wiadomości: 1623
    • Zobacz profil
    • http://ja.gram.pl/SuavekS
Data dodania: Kwiecień 10, 2009, 12:13:43
Kotobukiya wydaje modele do składania. I chyba faktycznie na zdjęciach model jest już po malowaniu, gdy porównałem go z innymi tego typu - http://dalong.net/review/kotobukiya.htm
A jak już wspomniałem, bez farby wygląda to raczej przeciętnie, szczególnie gdy patrzę na Cybustera ;>.

Saibei

  • Newbie
  • Wiadomości: 18
    • Zobacz profil
Data dodania: Kwiecień 10, 2009, 21:02:59
Faktycznie cybuster wygląda bardzo zabawkowo zwłaszcza rękojesć miecza.