Polski Serwis Mobile Suit Gundam


odroczenie wykonania kary
  • sie udzielanie odroczenia wykonania kary pozbawienia wolności regulują przepisy kodeksu karnego wykonawczego przepis prawny
  • prawolingo.pl

    Gundam Age - opinie

    Suavek

    • Administrator
    • Hero Member
      • Wiadomości: 1623
      • Zobacz profil
      • http://ja.gram.pl/SuavekS
    dnia: Październik 10, 2011, 13:30:30
    Obejrzawszy pierwszy ep.

    Już pomijam kreskę nawet. AGE jest po prostu głupi. Głupi w sensie prosty, naiwny, naciągany, przesadnie ckliwy... dziecinny. Nie potrafię znaleźć tu żadnych cech, które mógłbym uznać za warte uwagi, bądź też które zmotywowałyby mnie do dalszego oglądania.

    Może inaczej - nie twierdzę, że anime jest kiepskie, ale to naprawdę zdaje się być historyjka skierowana do dzieci i wczesnych nastolatków. Fabuła jest banalna, główny bohater to jakiś Garry Stu, reszta postaci strasznie cukierkowa, a kolejne wydarzenia nielogiczne i bezsensowne - nawet bez szczególnego wnikania w detale. Ot protagonista jest pewien, że ich kolonia zostanie zaatakowana jako następna, ale mówi o tym tylko nauczycielowi, po czym idzie oglądać niebo z blondyną. Albo tekst PROFESJONALNEGO ŻOŁNIERZA w stylu "how are we supposed to fight aliens?!". Nosz litości...

    Nie będę tego oglądał. Dałem szanse pierwszemu odcinkowi, po czym przekonałem się tylko, że to będzie najbardziej infantylny Gundam dotychczas. Nie twierdzę, że będzie najgorszy, ani nic podobnego, gdyż konkurencję crapów ma niemałą, ale tak jak inne serie przynajmniej próbowały opowiedzieć historię bardziej dorosłą, tak tutaj mamy jawną dziecinadę.

    Autentycznie po seansie chciałem dla równowagi obejrzeć sobie Gundam 00. Chyba trzeba będzie pomyśleć o zakupie pierwszego sezonu na DVD przy najbliższej okazji.


    EDIT:
    O proszę, nasze nowe anime - http://img853.imageshack.us/img853/6154/1318241340309.jpg
    « Ostatnia zmiana: Październik 10, 2011, 14:21:32 wysłana przez Suavek »


    Broken Fang

    • Administrator
    • Hero Member
      • Wiadomości: 1178
    • Zeon Axis
      • Zobacz profil
      • http://www.wielkieroboty.blogspot.com
    Odpowiedź #1 dnia: Październik 10, 2011, 14:03:51
    Cytuj
    Ciekawe czym okaże się ten Unknown Enemy, bo chyba nie frakcją kolonistów. Obcy czy jakaś zbuntowana sztuczna inteligencja?
    UE... przesz to Unia Europejska!

    Pierwszy odcinek za mną i... cóż pożyjemy zobaczymy, będę coś w stanie o serii powiedzieć po pierwszych 5 - 10 odcinkach. Całość i tak zamierzam obejrzeć, kwestia czy będzie boleć tak samo jak wypadku SEED Destiny czy powtórnym seansie Winga. Jednak seria ma jedną na razie dla mnie przewagę postacie, a mianowicie nie drażnią mnie tak jak ci z chociażby wymienionych tutaj serii. Choć co prawda para głównych bohaterów łudząco podobni do Kamillie (choć we Fitcie jest mniej gniewu) i Fa, tak więc czekam na kolejne odcinki, jak na serial dla młodszych widzów, to why not. 

    Suavek: Sorki, miałem edytować swojego posta i źle kliknąłem (gdybyś pytał czemu edytowałem ten).
    « Ostatnia zmiana: Październik 10, 2011, 14:25:40 wysłana przez Suavek »


    rx-0

    • Full Member
      • Wiadomości: 147
    • "Lightning... It flashes bright, then fades away"
      • Zobacz profil
    Odpowiedź #2 dnia: Październik 10, 2011, 15:45:45
    Takze zapoznalem sie z G AGE ep 01 i mam podobne odczucia co Suavek.

    Serial jak narazie zapowiada się na kolejną Digimonową randomową naparzankę. Malkontenci wspominali coś o scenach śmierci niejako przyciemniających trochę scenerię w serialu, ale z mojego punktu widzenia, jest to JEDEN moment zatarty chwilkę dalej przez kilkanaście innych, które jawnie sugerują grupę wiekową do której serial się odnosi.

    Same walki zrealizowane są kompletnie bez polotu, mega sztucznie (rolling spin w wykonaniu AGE-1 był TRA_GI_CZNY) i nie urzekają detalami. Jakby tego było mało, efekty eksplozji jak i tło dźwiękowe to zrypka z SEEDa i SEEDa Destiny >.>.

    Najbardziej jednak boli cukierkowa i mało dojrzała kreacja bohaterów. To jest jednak kwestia umowna, przy dziurawej i bardzo prostolinijnej warstwie charakterów. Przykład z 'planem ataku kosmitów' mówi chyba sam za siebie. Wiecie, jest takie anime shounen - Fairy Tail, gdzie bohaterowie równiez utrzymani są w lekko dziecinnej formie (niektórzy rzecz jasna), jednakże jedno ujęcie tych samych postaci podczas walki, badź gdy w gre wchodza konkretne emocje zmienia calkowicie sposob postrzegania ich. Krolem krolow niech bedzie w tym wypadku Natsu, ktory z 'maskotki' potrafi przerodzic sie w goscia, ktory wzrokiem rozklada Naruto, Ichigo i cala reszte ferajny. Luffy style tak troszkę. A w AGE? W AGE mamy gościa z wlosami na kształt V-fina w lekko gejowym plug suicie i mechanika wyglądającego jak krzyżówka papy Smerfa z lordem Farkladem >.>.

    Obadam jeszcze pare odcinkow i jak sie nic nie zmieni to powrócę do czekania na 'oklepaną do bólu walkę RX-0 na pustyni' @.@

    EDIT: Odnośnie tego kontrastu z 00. Jest całkiem spory, pod niemal każdym względem. Począwszy od poziomu animacji, poprzez fabułę (która tam budowała napięcie poprzez pogarszająca się sytuacje na świecie), kreację postaci (w 00 mówiły wprawdzie niewiele, ale też była to ich cecha charakterystyczna, no, może poza Lockonem :] ) na muzyce skończywszy. Po 'Celestial Being' czlowiek prosil o wiecej. A ja podczas seansu AGE1 sprawdzalem ile jeszcze do konca i czy zdaze odpalić RAGE zanim usnę  :laugh:
    « Ostatnia zmiana: Październik 10, 2011, 15:59:19 wysłana przez rx-0 »
    "Lightning... It flashes bright, then fades away...
    It can't protect. It only destroys"


    Arcling

    • Full Member
      • Wiadomości: 167
      • Zobacz profil
    Odpowiedź #3 dnia: Październik 10, 2011, 16:19:52
    UE... przesz to Unia Europejska!
    Cholera, może tak być! To pewnie Unia Europejska wkurwiona krzywizną ogórka hodowanego w koloniach przeprowadza te ataki.

    Obejrzałem ten pierwszy odcinek i wrażenia podobne jak u reszty. Animacja jeszcze jakoś daje radę (jak na serię tv, bo do jakości OVA Unicorna jej daleko) i te przeróbki GM'ów nawet im wyszły. O designach pisałem już zresztą wcześniej i moim zdaniem są one pozbawione oryginalności. Niczym się specjalnie nowy Gundam nie wyróżnia. Postacie robią wrażenie bardzo infantylnych, nawet dorośli tak się zachowują. Na przykład tamten kapitan przypominający Jamila z X'a dziwiący się:
    -Gundam... O_o
    -A więc to jest Gundam. o_O

    Zastanawia mnie tylko jedna rzecz - producenci tak obstają przy dzieciakach a przecież społeczeństwo Japonii gwałtownie się starzeje, dzieci jest coraz mniej. Wydawałoby się, że powinni patrzeć bardziej przyszłościowo i za dolną granicę brać młodych dorosłych lub starsze nastolatki.
    « Ostatnia zmiana: Październik 10, 2011, 16:29:16 wysłana przez Arcling »


    rx-0

    • Full Member
      • Wiadomości: 147
    • "Lightning... It flashes bright, then fades away"
      • Zobacz profil
    Odpowiedź #4 dnia: Październik 10, 2011, 17:49:56
    Raz na jakis czas musi wyjsc seria stricte pod 12-13 latków, żeby ich wciągnac w gunplę i mase innych gadżetów. Niby od czego są duperelki typu Haro, Tori czy nawet i ten lamerski AGE Device... jestem pewien ze ktorys duzy koncern wspolpracujacy z Bandai niedlugo pusci na rynek smarta przypominajacego wlasnie ten przyrzad.
    "Lightning... It flashes bright, then fades away...
    It can't protect. It only destroys"


    trzycha

    • Administrator
    • Hero Member
      • Wiadomości: 758
    • Leniwiec
      • Status GG
      • Mój stan Skype
      • Zobacz profil
      • Polski Serwis Mobile Suit Gundam
    Odpowiedź #5 dnia: Październik 10, 2011, 17:54:32
    Pozwoliłem sobie wydzielić wiadomości do nowego tematu.

    Co do pierwszego odcinka to niestety muszę zgodzić się z opinią Suavka.

    Pierwszy odcinek był słaby i dziecinny no ale czego można było się spodziewać po serialu, którego targetem są dzieci, nastolatki anie stare pryki jak my.
    War... War never changes...


    rx-0

    • Full Member
      • Wiadomości: 147
    • "Lightning... It flashes bright, then fades away"
      • Zobacz profil
    Odpowiedź #6 dnia: Październik 10, 2011, 22:24:13
    Oj tam, ja się taki stary nie czuje :] Z tej nostalgii chyba sie za remasterkiem Zety rozejrze :]
    "Lightning... It flashes bright, then fades away...
    It can't protect. It only destroys"


    Suavek

    • Administrator
    • Hero Member
      • Wiadomości: 1623
      • Zobacz profil
      • http://ja.gram.pl/SuavekS
    Odpowiedź #7 dnia: Październik 17, 2011, 22:31:58
    I co, żadnych opinii o drugim odcinku? Wszyscy sobie darowali po pierwszym? ;>

    Trudno się dziwić ;)


    Broken Fang

    • Administrator
    • Hero Member
      • Wiadomości: 1178
    • Zeon Axis
      • Zobacz profil
      • http://www.wielkieroboty.blogspot.com
    Odpowiedź #8 dnia: Październik 18, 2011, 00:05:27
    Cóż... jeszcze nie obejrzałem... ale na dysku mam... pewnie jutro, rano do śniadania obejrzę, ale opinie skrobnę dopiero po 5-10 odcinkach. A czy to jest takie tragiczne, przekonam się za jakieś 5-6 tygodni ;).


    rx-0

    • Full Member
      • Wiadomości: 147
    • "Lightning... It flashes bright, then fades away"
      • Zobacz profil
    Odpowiedź #9 dnia: Październik 18, 2011, 08:13:35
    -- Opinia z mojego blogu-->

    Witam ponownie!

    Światło dzienne ujrzał drugi odcinek nowego anime w uniwersum Gundam - AGE. Ponieważ ep 01 pozostawił u mnie spory niesmak ze względu na chara design i karykaturalne wyczyny mechów, postanowiłem zapomniec o tamtych podłych chwilach i podejśc do drugiego epizodu z nieco lżejszej perspektywy. Czy się opłaciło? I tak i nie...

    A zatem,
    Drugi odcinek startuje wyjaśnieniem skąd wytrzasnęły się różowe torpedy (?) wystrzelone w stronę Nory w ostatnich sekundach pierwszego epa. Okazuje się, że za ostrzalem stoją oczywiście UE a konkretniej jeden z nich perfidnie wyczarowujący owe ustrojostwa z kapelusza i pakujący w najlepsze w osłony stacji. Hmm, w tym momencie na myśl przyszło mi coś co serial zgrabnie wspomina kilka minut później - skoro UE sieje takie spustoszenie i celuje w annihilacje rasy ludzkiej,  to czemu marnują czas na rzeź niewiniątek wewnatrz kolonii miast wycelowac pare głowic w reaktor atomowy ją zasilający i zakończyc całą farsę jednym strzałem? A może ich celem NIGDY nie było zgladzenie wszystkiego co żyje, a jedynie 'wypłoszenie' kogoś lub czegoś? Gundama? Rodziny Flita? Divy? Teletubisów? Cóż, czegóż można się spodziewac po serii dla 13 latków X.X.
    Anyways,
    trwa ewakuacja (jak to zwykle na początku każdego niemalże Gundama), wszyscy spieszą do schronów (no chyba, że randomowa dziwnie wyglądająca dziewczynka zapatrzona w akurat ulatniajace się powietrze z kolonii) a w międzyczasie ekipa z pierwszego epa śliniąca się do AGE'a i jego powah! postanawia przenieśc się na Divę (ptolemaiosowo-nahelowy statek matkę dla AGE'a) wrażo pozostawiając kapitana, by ten mógł spokojnie oddzielic blok centralny od reszty Nory i ocalic wszystkich. Nie, żeby kilkumilionowa kolonia miała jakieś kapsuły ratunkowe, czy coś... Titanic deja vu ? W tym momencie wspomniec nalezy zagooglowanego brodatego Grodeka, który wydaje się miec nieco szerszą perspektywe od reszty ludzików w tym serialu i tradycyjnie już prowadzic podwójną grę. Jedyny element chyba faktycznie wart uwagi. Na pochwały zasluguje też development Flita. Przemilczając lekki disturbię powodowaną jego fryzurą muszę przyznac, ze chłopak rośnie na dobrego digimonowego protagonistę, zdążył nawet zaliczyc sesję z nową koleżanką w kokpicie AGE'a. Jest standardowo, jak zwykle :].
    Generalnie, epek nie był zly, aczkolwiek wciąż wypakowany masą idiotycznych dziur fabularnych oraz barbażyńskich sytuacji (WTF z tym systemem AGE - how f  ing convenient can that be? >.< ), przesadzonych pojedynków (myślałem, że po SEEDzie SUNRISE więcej nie popelni takich buraków jak mechy obdarzone ludzką fizjonomią) czy bezdennych dialogów (DK [Drift King? Donkey Kong?] pewnie swoją rolę odegra ale narazie jest to dla mnie postac conajwyzej inflantylna) pomiędzy bohaterami. Szczerze, chcialbym skipnąc tak z 3 miesiące w przyszłośc zeby zobaczyc, gdzie ta seria podąża, bo jak narazie jest to dla mnie tragiczną i nieosiagalną tajemnicą.

    Zeby jednak nie było, epek drugi jest lepszy od pierwszego, chociażby dlatego, że zaczyna rozwijac pozostałych bohaterów (i już wiemy kto będzie AGE'owa Matildą :> ) i wprowadzą kolejną rozkmine na temat UE - i dla mnie jest to jak narazie jedyny punkt zaczepienia. Akcja jest nudnawa, mechy też, bohaterowie średnio ciekawi poza malutkimi wyjątkami. Tak czy siak, 3/5 i modlitwa o ciekawszy ep 3.
    "Lightning... It flashes bright, then fades away...
    It can't protect. It only destroys"


    Arcling

    • Full Member
      • Wiadomości: 167
      • Zobacz profil
    Odpowiedź #10 dnia: Październik 18, 2011, 15:22:42
    Zeby jednak nie było, epek drugi jest lepszy od pierwszego, chociażby dlatego, że zaczyna rozwijac pozostałych bohaterów (i już wiemy kto będzie AGE'owa Matildą :> )
    AGE póki co nie wygląda mi na serię, która miałaby zawierać w sobie dużą ilość śmierci. Jeśli ktoś zginie to tylko złe postacie lub ktoś bardzo stary :P Ten system AGE produkujący nowe bronie z dupy to przesada. Pewnie tylko dzięki niemu będą wygrywali kolejne bitwy. Mam wrażenie, że wprowadzono go tylko po to aby dzieciaki kupowały kolejne gadżety. Na pewno w kształcie tego kontrolera będzie sporo różnych rzeczy wydanych. AGE Normal robi pozy jak Strike lub Impulse z Seeda - recykling animacji?
    « Ostatnia zmiana: Październik 18, 2011, 15:35:22 wysłana przez Arcling »


    Paliodor

    • Global Moderator
    • Hero Member
      • Wiadomości: 980
      • Zobacz profil
      • Paliodor's Hobby Blog
    Odpowiedź #11 dnia: Październik 18, 2011, 19:13:15
    I co, żadnych opinii o drugim odcinku? Wszyscy sobie darowali po pierwszym? ;>

    Trudno się dziwić ;)
    Ja nawet pierwszego nie obejrzalem choc na dysku lezy juz od jakiegos czasu. Tak go tylko przejrzalem na szybko i jakos odechcialo mi sie. Wole dokonczyc 0083 Stardust Memory (oh yeah!), a potem zaczac X Gundam ogladac. No ale wkrotce bede mial dwa dlugie weekendy wiec moze sie zmoge i obejrze to cus :D


    Arcling

    • Full Member
      • Wiadomości: 167
      • Zobacz profil
    Odpowiedź #12 dnia: Styczeń 26, 2012, 17:05:46
    I co? Czyżby większość się poddała? :P

    Ostatnie odcinki pierwszej generacji były zdecydowanie lepsze od początku. Na szczęście obyło się bez żadnych obcych jak z filmu 00. Plotki o UE będącymi podróżnikami z przyszłości również okazały się być bzdurą. Na końcu nie zabrakło klasycznych motywów - czyli Yurin Tiffa Lalah Four Sune i wrogiego dowódcy pilotującego mobile armor w stylu Big Zam. Jeśli się nie mylę to Crossbone Gundam miał podobną frakcję, tylko tutaj zamiast Jowisza mamy Mars.
    Federacja tradycyjnie wychodzi na zgnuśniałą, skorumpowaną i ukrywającą niewygodne fakty. Po ostatnim odcinku można nawet z wrogą frakcją trochę sympatyzować, podobnie jak to bywało z Zeonem.

    Kolejna generacja na bank będzie miała jakieś motywy z Zety. Na pewno będzie mieć transformującą maszynę głównego bohatera.

    Na pewno serię będę śledził do końca. Być może jeszcze czymś pozytywnie zaskoczy.


    Broken Fang

    • Administrator
    • Hero Member
      • Wiadomości: 1178
    • Zeon Axis
      • Zobacz profil
      • http://www.wielkieroboty.blogspot.com
    Odpowiedź #13 dnia: Maj 15, 2012, 09:11:13
    Odcinek 31


    No! To rozumiem, Age 3 odrabia straty jakie sobie u mnie narobił przy okazji 2 Generacji. Teraz jest naprawdę dobrze,  w końcu istnieją jakieś postacie poza Flintem i Kio i się póki co rozwijają. Walka z Black Tri Star była niezła. Podoba mi się modułowość trzeciego Gundama. No i czy Shanaluy jest zdrajcą z następnego odcinka czy nie. Po raz pierwszy czekam na następnego Age'a z niecierpliwością.


    Reverieru

    • Jr. Member
      • Wiadomości: 52
      • Status GG
      • Mój stan Skype
      • Zobacz profil
    Odpowiedź #14 dnia: Maj 26, 2012, 21:44:32
    Odcinek 32 - Jakbym oglądał powtórkę z Jaburo...