Polski Serwis Mobile Suit Gundam


Najlepsze serie

trzycha

  • Administrator
  • Hero Member
    • Wiadomości: 758
  • Leniwiec
    • Zobacz profil
    • Polski Serwis Mobile Suit Gundam
dnia: Październik 25, 2008, 13:24:41
Tym razem powiedzcie jakie serie uważacie za najlepsze.
Więc u mnie wygląda to tak:
1. Mobile Suit Gundam: The 08th MS Team
2. Mobile Suit Zeta Gundam
3. Mobile Suit Gundam
4. After War: Gundam X
War... War never changes...


pudlo19

  • Newbie
    • Wiadomości: 1
    • Zobacz profil
Odpowiedź #1 dnia: Październik 25, 2008, 13:37:50
osobiscie ogladalem tylko 2 serie o gumdamach z czego jedna to gundam 00


trzycha

  • Administrator
  • Hero Member
    • Wiadomości: 758
  • Leniwiec
    • Zobacz profil
    • Polski Serwis Mobile Suit Gundam
Odpowiedź #2 dnia: Październik 25, 2008, 20:32:09
Cytat: "Broken Fang"
9999999999. G-Savivor
Oglądałeś cały ??  Heh  musiałeś się nieźle "ubawić". Ja nie dotrwałem do końca...
War... War never changes...


Paliodor

  • Global Moderator
  • Hero Member
    • Wiadomości: 980
    • Zobacz profil
    • Paliodor's Hobby Blog
Odpowiedź #3 dnia: Październik 29, 2008, 14:59:50
Widziałem już prawie większość serii i na dzień dzisiejszy moje top lista wygląda następująco:
1 Char's Counterattack
2 Gundam 00
3 Gundam Seed
4 Turn A
5 Mobile Suit Gundam : The 08th M.S. Team
6 Mobile Suit Gundam : War in the pocket
7 Zeta Gundam
8 Mobile Suit Gundam: Stardust Memory
9  Gundam Seed Destiny
10  Gundam ZZ


Tecza

  • Global Moderator
  • Full Member
    • Wiadomości: 171
    • Zobacz profil
Odpowiedź #4 dnia: Listopad 11, 2008, 15:39:36
Widziałem wszystkie Gundamy, więc mam z czego wybierać ;). Jednak nie mogę się zdecydować, która seria jest lepsza od której. Dlatego przedstawię seojr ulubione serię i dorzucę kilka zdań wyjaśnienia.
Uwielbiam Turn A. Za co? Za wspaniły klimat budowany przez muzykę (niesamowita Yoko Kanno), obraz (moja ukochana secesja) i fabułę (lekka i przyjemna, brak przesady z dramą). Happy Tomino is good Tomino.
Lubię natomiast Gundam 00 za stosunkowo wysoki realizm, wiarygodne portrety psychologiczne głównych bohaterów, ciekawy rozwój postaci (szczególnie tych drugoplanowych), pokazanie prawdziwych żołnierzy różnego typu, a nie nastoletnich zółtodziobów (Siergiej, Graham, Pies wojny Ali, Manequin, Kujio-Sumeragi).
0079 - wiadomo klasyk, ładnie gra na naszych emocjach, b.lubię wątek newtypów.
Zetę lubię za polityczny wkład, newtypowską otoczkę, wiele wspaniałcyh ms (a nie jestem fanem msów) i porażajacy finał.
Seed to b.dobry retaling oryginalnego Gundama. Można mu wiele zarzucić, ale nie zmienia to faktu, że serial ogląda się z zaparym tchem. B. dobra Teen drama z domieszką War Dramy. Gdy go oglądałem cierpiałem na syndrom "jeszcze tylko jeden odcinek i idę spać".
0080 pokazało nam po raz pierwszy jak wygląda życie cywila podczas wojny jednego roku. To też historia o dorastaniu, o porzuceniu tego co dziecinne i zrozumieniu, że świat to nie "jebajka". Poza tym imho 0080 próbuje zwrócić uwagę fanom Gundama, że podobnie jak Al zbytnio skupiają się na "wizualnej" stronie gundama - te wszykie msy, zabawki itp. zasłaniają przesłanie serii.
Kontraatak Chara za zakończenie wieloletniego konfliktu charakterów i poglądów. Duża widowiskowość, niezły char. bulding, możliwość niejednoznaczego zinterpretowania czynów Chara. Gdyby nie kilka dość znaczych nielogiczności (sprzedaż meteorytu) byłby to niewątpliwie najlepszy gundamowy film.
Stargazer - choć ta ova ma tylko 45 min, to ją uwielbiam. Przywróciła moją wiarę w Cosmic Era. Badanie nieznanego i miłośc do eksploracji to coś co promuje star trek, nie miałbym nic przeciwko, żeby tę stronę poszedł i seed. Mozna by to ładnie powiązać z Glennem pierwszym koordynatorem (coś w końcu mieli koordynować jak sama nazwa wskazuje, czemu nie eksplorację kosmosu?) i kosmicznym wielorybem. O tych wątkach jednak jakoś szanowni twórcy Destiny zapomnieli.
08th ms team to dobra seria, ma sporo akcji, ciekawy wątek miłosny ala Romeo i Julia, ale nei jest moim zdaniem jakimś super hitem.
Victory to mroczna i brutalna seria i to jej główna zaleta. cierpi jednak na kilka niedostatków fabularnych. Główym czynnikiem napędzającym fabułe są kolejne prowania Shaktii. Ile można? Niektóre elementy humorystyczne są też nie na miejscu przy założeniu, że to seria dla dojrzalszego odbiorcy. Jednak kilka mocnych i dorosłych wątkwów trzymalo mnie przy tej serii (np. Fuala Griffon, kochankowie). Na wyróżnie zasługuje też, pdobnie jak w zecie, epickie zakończenie.
F91, cóż o tej serii można powiedzieć, że miał b.duży potencjał. Szkoda, że wyszedł średni film kompilacyjny, który cięzko zrozumieć, ze względu na dziury w fabule.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 12, 2009, 00:58:33 wysłana przez Tecza »


Mechwarrior

  • Full Member
    • Wiadomości: 125
    • Zobacz profil
Odpowiedź #5 dnia: Listopad 22, 2008, 03:01:02
1. Seed - wzięli to co najlepsze z 0079 + nowe elementy
2. Turn A - steampunk + gundam = połączenie idealne
3. Zeta - swoje lata już ma taka prawda, mimo to świetne
4. Victory - za Chronicle Ashera i cały patent ze Shrike Team
5. 0079 - ma jednak swoje lata taka prawda
6. Destiny - bardzo dobre do połowy, dobre do 49 odcinka, przeciętne na końcu
7. ZZ - troszku głupkowate, ale Haman Kam robi swoje

Z OVA to:
1. 8th MS Team
2. 0080 War in Pocket
3. GSD Stargazer


rx-0

  • Full Member
    • Wiadomości: 147
  • "Lightning... It flashes bright, then fades away"
    • Zobacz profil
Odpowiedź #6 dnia: Marzec 02, 2010, 22:32:01
A ja się wybiję poniekąd, dla mnie zdecydowanie najlepszą serię jest na dzień dzisiejszy Gundam 00, w szczególności pierwszy sezon, który mnie zwyczajnie zmiótł i pozostawił w miałkości :>.
Drugie miejsce zdecydowanie należy się Zecie, za oryginalność, kreskę i bardzo wciągającą fabułę.
Trzecie miejsce powędruje najpewniej do 0083 Stardust Memory - jedyny przedstawiciel UC obok 08TH MS Team w którym motywem przewodnim nie byli Newtypes tylko wojna między Federacją i Zeonem.
Czwarta lokata dlaaaa  SEEDa - wielu pewnie LOLnie i to mocno, ale zwyczajnie ta seria gdzies mi się zapisała w pamieci, najpewniej dzięki Freedomowi i GENIALNEJ muzyce.
Piąte miejsce zajmie Mobile Fighter G Gundam - za oryginalność, odwagę i prostotę fabuły, a jednak gdzies pod koniec uroniłem łezkę razem z Domonem, jak musiał wymierzyc kamehę w brata... :(

Pozostałe miejsca nalezą się godnie pozostałym serialom, i tutaj juz w losowej kolejnosci i zaleznie od tego jak bardzo dana seria mi się w okreslonym momencie podoba. Ostatnie miejsce na liscie zajmują : ZZ Gundam i G-Saviour - bo, ekhm, no za wszystko :).
"Lightning... It flashes bright, then fades away...
It can't protect. It only destroys"


Broken Fang

  • Administrator
  • Hero Member
    • Wiadomości: 1178
  • Zeon Axis
    • Zobacz profil
    • http://www.wielkieroboty.blogspot.com
Odpowiedź #7 dnia: Marzec 02, 2010, 23:08:37
Jako, że moja lista miała już jakiś czas i nie uwzględniała Gundama 00, a także kilka rzeczy się zmieniło to, ją uaktualniam:

                   Heh bardzo trudne pytanie, szczególnie z powodu  zbyt wielu rodzajów serii mamy Filmy, seriale i Ova, więc i ja  postanowiłem swój ranking na takie kategorie podzielić.
Seriale:
1.  Zeta Gundam
1. Turn-A Gundam
To nie literówka, obie serie traktuje na równi, genialna fabuła świetne postacie i klimat praktycznie z dwóch różnych biegunów, do tego kapitalna muzyka.

2. Gundam 0079 (Klasyk nad klasyki, wspaniały początek świetnej sagi).
3. Victory Gundam (Mroczny, krwawy, depresyjny, z dwoma Openingami, które są chyba ponurym żartem twórców)
 5. Gundam X   (Jedna z moich pierwszych serii do której mam spory sentyment)
6. Gundam 00 (Generalnie pierwszy sezon winduje serie góry)
7. G Gundam (Za muzykę, za postacie, za polski akcent  ;) i nie głupią fabułę)
8. ZZ Gundam (Mocno nie równa, ale trochę odcinków było bardzo dobrych, czekam na New Translation :P )
8.  Gundam Seed (Całkiem Udany Remold 0079 z dodatkiem wątków z innych serii)
9.  Gundam Wing (Gundam Dla dzieci z drętwymi postaciami i nierzeczywistymi dialogami opierającymi się na frazesach...)
10. Gundam Seed Destiny  (Some ole Bullshit!*)

Filmy:
1. Kontratak Chara (Jedyny film z prawdziwego zdarzenia, bardzo dobra fabuła i świetna animacja, do tego koniec pewnej ery).
2. F91 Gundam (Głownie za wielki potencjał, jaki niósł z sobą saga Crossbone)
3.Zeta  Gundam New Translation (niezła kompilacja odświeżająca zete, z nieco bardziej optymistycznym zakończeniem)
4. Endless Walz (Dowód na to, że jednak Winga, można próbować ratować).
5. Gundam 08th MS Team:  Miller's Raport (Niezła kompilacja dodająca nowy element)
6. Reszta kompilacji
9999999999. G-Savivor (Fuck this Movie!*)
OVA:
1.  Gundam 08th MS Team (Romeo i Julia z wojną w tle, do tej pory jest to obok Turn A moja ulubiona seria (choć nie uważam jej za najlepszą).
2. Gundam: War in The Pocket (Genialna OVA obrazująca woje oczami dziecka, do tego piorunujący finał)
3. Gundam SEED StarGazer (Eksploracja kosmosu zamiast ciągłe mówienie, że wojna jest zła? Jak najbardziej, najlepsze co oferuje SEED, moim zdaniem).
3. Gundam Igloo 2 (Wojna oczami maluczkich żołnierzy Federacji, świetne sceny batalistyczne i już nieco mniej przewidywalna fabuła)
4. Stardust Memory (Medalowy przykład jak zmarnować potencjał na świetną serie)
5.  Gundam Igloo. (Świetny pomysł, nieco gorsze wykonanie, szczególnie fabuły odcinków zbyt przewidywalne).
to w zasadzie tyle...                                
*Skale ocen zaczerpnięte ze Spill.com


Shiranai

  • Newbie
    • Wiadomości: 5
    • Zobacz profil
    • Wyobraź tu sobie napis~
Odpowiedź #8 dnia: Kwiecień 01, 2010, 16:08:10
Nie chce mi się robić podziału na filmy, serie i oavki, więc wcisnę wszystko razem:
1. Seed Destiny - Freedom + Strike Freedom. Fabularnie nic specjalnego, Kira jest bogiem... Ale podobały mi się dyskusje na 'drażliwe' tematy typu klonowanie, genetycznie modyfikowana ludzkość itd~
2. 00 - Pierwsza seria w której widziałem, że pilot gundama nie jest nieśmiertelny. 00 S2 też jest niezłe, ale piloci odzyskali nieśmiertelność x;
3. G Gundam - Bo jest inne. No i mniej poważne, pomimo całej powagi. Nobel Sailorka Gundam? Fajne toto d;
4. Gundam Igloo - wszystkie są tak samo dobre. Imo grafika 3D pasuje do gundamów.
5. Gundam Seed - Niby miejsce 5, ale imo daleko za Igloo. Flay i Emo Kira nie są fajni x;
6. Gundam Wing - Recap. Recap. Recap. Recap.
7. Char's counterattack - Oglądnąłem to ostatnio, głównie z powodu dobrych opinii o tym. Co zobaczyłem? Char rzuca kamyczki w ziemię, ziemia z nim walczy, a potem nie walczy, a potem walczy. W międzyczasie jakaś dziewczyna - cywil! - daje się mu dobrowolnie porwać i wsadzić do mecha. No sorry, może to wina tego, że nie widziałem wcześniejszych serii, ale... Zbyt namieszane toto.
8. F91 - Podobnie jak wyżej. Tu wszystko spokojnie, potem ktoś ich atakuje, połowa grupy ginie, wszyscy popadają w depresję, potem wskakują do mecha i są zadowoleni, potem - kolejna - dziewczyna daje się porwać i wsadzić do mecha, robi się Free For All a w międzyczasie goście w puszce latają wkoło kolonii. Bleh.


rx-0

  • Full Member
    • Wiadomości: 147
  • "Lightning... It flashes bright, then fades away"
    • Zobacz profil
Odpowiedź #9 dnia: Kwiecień 09, 2010, 19:41:36
Cytuj
7. Char's counterattack - Oglądnąłem to ostatnio, głównie z powodu dobrych opinii o tym. Co zobaczyłem? Char rzuca kamyczki w ziemię, ziemia z nim walczy, a potem nie walczy, a potem walczy. W międzyczasie jakaś dziewczyna - cywil! - daje się mu dobrowolnie porwać i wsadzić do mecha. No sorry, może to wina tego, że nie widziałem wcześniejszych serii, ale... Zbyt namieszane toto.
8. F91 - Podobnie jak wyżej. Tu wszystko spokojnie, potem ktoś ich atakuje, połowa grupy ginie, wszyscy popadają w depresję, potem wskakują do mecha i są zadowoleni, potem - kolejna - dziewczyna daje się porwać i wsadzić do mecha, robi się Free For All a w międzyczasie goście w puszce latają wkoło kolonii. Bleh.

A to dlatego, ze obydwa filmy miały byc w zamyśle seriami TV. Char's Counterattack miał stać się częścią ZZ Gundam (i całe szczescie, ze tak sie nie stalo, bo tak CC jest sradniawy, a w ZZ bym go totalnie i z premedytacja zjezdzil :> ) a F91 powstawał jako kompletna seria TV, ale gdzies kolo nastego odcinka został zcancelowany, chyba na rzecz Stardust Memory, który wyszedł równo z F91. Stąd te dzikie przeskoki, ucięte elementy fabuły, niedomówienia, chaos i nieodpowiedni czas antenowy oddany moim zdaniem jednej z najciekawszych damskich postaci w UC której imienia tu nie wymienię... Na całe szczęście Crossbone trochę poprawił mi nastrój w tej kategorii :). Mam nadzieję, że tak jak teraz wypuszczają Unicorna, tak kiedys zanimują tą mangę - zdecydowanie się należy.

Cytuj
6. Gundam Wing - Recap. Recap. Recap. Recap.

A ja myślałem, ze to wizytówka SEEDa własnie :). W Destiny, w niektorych scenach gdzie Shinn rozwalał mięso armatnie i animatorzy nie zakryli zbytnio tych recapów WIDAĆ STRIKE'A !!!, czyli o zgrozo, recap pochodzi z pierwszego SEEDa, hah ;).
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 09, 2010, 19:45:33 wysłana przez rx-0 »
"Lightning... It flashes bright, then fades away...
It can't protect. It only destroys"


Broken Fang

  • Administrator
  • Hero Member
    • Wiadomości: 1178
  • Zeon Axis
    • Zobacz profil
    • http://www.wielkieroboty.blogspot.com
Odpowiedź #10 dnia: Lipiec 18, 2010, 22:02:23
Nieco inne zestawienie, chodzi o moje ulubione serii:
http://wielkieroboty.blogspot.com/2010/07/top-10-moje-ulubione-serie-gundam.html

Sorry, że w ten sposób, ale trza reklamować nowości na blogu.


Suavek

  • Administrator
  • Hero Member
    • Wiadomości: 1623
    • Zobacz profil
    • http://ja.gram.pl/SuavekS
Odpowiedź #11 dnia: Lipiec 19, 2010, 11:50:46
Ciekawy pomysł, ale popracuj trochę nad dykcją. Masz zwyczaj przeciągać samogłoski z końcówek zdań co trochę razi. Także wymowa obcych wyrazów i nazw własnych niekiedy kuleje - np. mówisz mecha zamiast meKa (od /m??k?n?k?l/), lub też czar zamiast szar (Char). Wydaje mi się, że Mazinger wymawia się tak jak pisze (japońce wymawiają "mazinga zeto"), a Ty mówiłeś coś w stylu "maTsinger".

Trochę dziwne zestawienie, biorąc pod uwagę, że wystawiona ocena nie odzwierciedla miejsca w rankingu. Także zbyt duże nastawienie na mechy i ich design. Zdziwiła mnie także obecność F91 na liście, gdyż film jest moim zdaniem mocno przeciętny. CCA zdaje się nie wymieniłeś. No ale co kto lubi. To tak tylko w ramach komentarza - powodzenia jeśli masz zamiar to kontynuować. W sumie trzeba iść z postępem - teraz (niestety) mało kto już czyta dłuższe teksty na stronach czy blogach, które powoli ustępują miejsca wpisom audio i wideo.

Widzę, że się w tym temacie nie wypowiadałem jeszcze. I w sumie mam ku temu opory. Raz, że nie widziałem wszystkich serii i na chwilę obecną nie mam najmniejszej ochoty by zaległości nadrabiać. Dwa, że zestawianie od najlepszych do najgorszych nie zawsze odzwierciedla faktyczną jakość danej produkcji tudzież emocje jakie jej towarzyszyły. Serie mogą mieć zarówno swoje wady jak i zalety i ciężko jest powiedzieć, że jedna jest zdecydowanie lepsza od drugiej. Może kiedyś. Jedyne co na chwilę obecną raz jeszcze zaznaczę, także w kontekście krytyki w podcasta Fanga, to że oryginalny Seed znalazłby się u mnie dość wysoko i daleki jestem od równania całego uniwersum z ziemią. Seria idealna nie jest (żadna nie jest), ale ogląda się ją świetnie, posiada niemało charyzmatycznych postaci, przyzwoitą fabułę, sporo ciekawych zwrotów akcji oraz boską muzykę. No przykro mi, ale jak na remake/restart marki to jest lepiej niż dobrze, a wspomnienia z oglądania mam naprawdę pozytywne. Dopiero Destiny wszystko zepsuł.

Ogólnie w skrócie mogę powiedzieć, że do ścisłej czołówki, z różnych powodów, zaliczyłbym 0080, 08th MS Team, 00, Seeda, i Zetę.

Serie nie wywyższające się jakoś szczególnie, choć nadal dobre, to 0079, Gundam X, CCA, Igloo, Stargazer, G Gundam.

Trochę niżej, średniaki, aczkolwiek zdatne do oglądania, to Victory, F91, Endless Waltz.

Do kiepskich serii natomiast wrzuciłbym Winga (serial), 0083 oraz Destiny.

Turn-A oraz ZZ nie widziałem. Filmów kompilacyjnych i duperelowatych OVA (Miller's Report) nie chce mi się uwzględniać.


Broken Fang

  • Administrator
  • Hero Member
    • Wiadomości: 1178
  • Zeon Axis
    • Zobacz profil
    • http://www.wielkieroboty.blogspot.com
Odpowiedź #12 dnia: Lipiec 19, 2010, 12:13:27
Z tym Mazingerem pamiętałem, że wymawia się tak czy inaczej, ale w końcu nagrałem błędnie. Z dykcją będzie lepiej przy następnej okazji. Bo następnym razem przygotuje do tego scenariusz, gdyż tym razem leciałem tylko i wyłącznie na spontanie. Jeśli chodzi o Designy, to chyba jednak nie mówiłem o nich za wiele.
 
Cytuj
powodzenia jeśli masz zamiar to kontynuować. W sumie trzeba iść z  postępem - teraz (niestety) mało kto już czyta dłuższe teksty na  stronach czy blogach, które powoli ustępują miejsca wpisom audio i  wideo.
Dzięki przyda się, jednak jeśli chodzi o recenzje, to wciąż pozostaną one w formie pisemnej. Za mało mam czasu w Roku Akademickim, żeby całkowicie przejść na Multimedia.

Cytuj
trochę dziwne zestawienie, biorąc pod uwagę, że wystawiona ocena nie  odzwierciedla miejsca w rankingu.

Serie Ulubione =/= Serie najlepsze. Pod względem "lepszości" mój ranking jest w tym temacie. Mówiłem o tym na początku Audiowpisu. A Seeda po prostu nie lubię, a postaci tam występujących nie trawie (może, dwie trzy zdobyły moją sympatię). Po prostu nie odpowiada mi stylistyka tej serii, fakt że jest to remold 0079 mu nie pomaga. Nie uważam tej serii za jakieś największe gówno, ale też za nic wybitnego.
CCA wypadł, bo choć uważam go za dobry film, to jednak nie specjalnie go lubię.
Drugie Igloo było bliskie, ale wolałem umieścić Gundam 00.

Cytuj
Turn-A oraz ZZ nie widziałem.

ZZ możesz sobie spokojnie odpuścić, ale Turn A (to według mnie pozycja obowiązkowa).
« Ostatnia zmiana: Lipiec 19, 2010, 12:30:31 wysłana przez Broken Fang »


Suavek

  • Administrator
  • Hero Member
    • Wiadomości: 1623
    • Zobacz profil
    • http://ja.gram.pl/SuavekS
Odpowiedź #13 dnia: Lipiec 19, 2010, 17:44:38
Niby coś jest w tym stwierdzeniu, że dobry nie równa się ulubiony i vice versa. Prawda jest taka, że np. Victory postrzegam jako niezłą produkcję, ale samo oglądanie było dla mnie mocno męczące i nie sądzę abym seans kiedykolwiek powtórzył. To samo mogę powiedzieć o 0079 a nawet i Zecie, która w środku się zwyczajnie dłużyła. G Gundam natomiast nie jest jakąś rewelacją jeśli chodzi o treść, ale jest to chyba jedyny Gundam, którego pochłaniałem masowo, oglądając po kilka odcinków dziennie.

Turn-A może kiedyś. Wspominałem już o tym zdaje się, ale jakoś mi przeszła ochota na jakiekolwiek anime ogólnie.

Aha, wracając do podcastu, nie szykuj żadnych scenariuszów. Dobrze robisz "lecąc na spontanie" bo wtedy treść wychodzi naturalnie, od Ciebie. Jeśli sobie wszystko najpierw napiszesz aby potem czytać to efekt będzie najprawdopodobniej nudny i monotonny dla słuchacza. Przygotuj sobie co najwyżej plan czy inną rozpiskę rzeczy do uwzględnienia, ale nie rób za lektora.


rx-0

  • Full Member
    • Wiadomości: 147
  • "Lightning... It flashes bright, then fades away"
    • Zobacz profil
Odpowiedź #14 dnia: Lipiec 19, 2010, 20:57:31
Cytuj
Nie uważam tej serii za jakieś największe gówno, ale też za nic wybitnego.

Tak mi się wydaje ze to kwestia sentymentu do danej serii lub jej braku. U mnie SEED był pierwszym Gundamem z jakim miałem kontakt i to ta seria sprawiła że zainteresowałem się innymi.

Druga sprawa, ze od UC stronilem do momentu kiedy obejrzalem 0083 Stardust Memory. Wiec paradoksalnie dwie serie, które wiekszosc z Was uwaza ze srednie/słabe dla mnie sa relatywnie wysoko na ww. sentyment.

Cytuj
Victory postrzegam jako niezłą produkcję, ale samo oglądanie było dla mnie mocno męczące i nie sądzę abym seans kiedykolwiek powtórzył.

Dokładnie to samo mogę właśnie powiedzieć o Turn-A. Nie podzielam nadmiernego entuzjazmu fanów (czy Fanga, jeżeli już o tym dyskutujemy xD ) odnośnie tej (tych, bo i Victory i X też do tego worka wrzucę) serii, co nie znaczy ze uważam je za średnie. Dla mnie Victory ma jedną z bardziej kompleksowych i złożonych fabuł oraz kreacji postaci w uniwersum, o Turn A nie wspominając. Fang zgrabnie ujął to w swoim podcaście. Najwzwyczajniej reseans tych serii zmęczył by mnie tragicznie.

Nie mogę tego powiedzieć o SEEDzie czy Zecie, które zjadam po kilka (nascie) epów naraz...
"Lightning... It flashes bright, then fades away...
It can't protect. It only destroys"