Polski Serwis Mobile Suit Gundam


Ostatnio oglądałem...

Rezro

  • Hero Member
    • Wiadomości: 573
    • Zobacz profil
Odpowiedź #135 dnia: Luty 26, 2017, 13:13:38
A pro po Youjo Senki.. Jestem zaskoczony że jeszcze nikt nie wspomniał o tym że całe terytoriom Polski jest częścią Imperium, a żołnierze z tego regionu wydają się mieć równy status w ich armii.. Co jak co ale Porucznik Sebrakow to zdecydowanie nie Germańskie nazwisko.. nikt nie zauważył czy też pomijamy to milczeniem?


80sLove

  • Sr. Member
    • Wiadomości: 486
    • Zobacz profil
    • Animei
Odpowiedź #136 dnia: Luty 26, 2017, 23:33:08
Szczerze mówiąc to jestem z Górnego Śląsku i jest w historii mojego regionu kilku nazioli, którzy mieli polskie nazwiska, a czuli się Niemcami. Nie podejrzewam Japończyków o taką skrupulatność zwłaszcza, że łączą II wojnę światową z jakimiś czarami, ale to taka uwaga  :laugh:

Samego anime jeszcze nie zacząłem, mam uczulenie na alternatywną historię Europy robioną przez Japończyków po nadawanym w sezonie jesiennym Shuumatsu no Izetta (Izetta: The Last Witch), który także postanowił połączyć II wojnę światową z magią. Wytrzymałem tylko dwa odcinki.

Tam też była Polska i inne kraje, ale pod jakimiś innymi nazwami ;)


Na plus, że nie dali współczesnej mapy ;)

Taka ciekawostka - główną bohaterką tego anime była Ortfiné Fredericka von Eylstadt, księżniczka mężnego narodu Eylstadt, która jest odpowiednikiem Liechtensteinu (rządzonego przez Liechtensteinów). Jak myślicie, w którym jedynym kraju europejskim to anime było najlepiej oglądane? ;)
http://www.animei.pl/2016/11/13/yuri-on-ice-najpopularniejszym-anime-na-crunchyroll-wsrod-polakow/


Rezro

  • Hero Member
    • Wiadomości: 573
    • Zobacz profil
Odpowiedź #137 dnia: Luty 27, 2017, 16:08:09
Oj siłą tytana powstrzymuję się by cię teraz nie rozerwać na strzępy :mad:


Po pierwsze Youjo Senki to nie żadna druga a pierwsza wojna światowa i to znacznie bardziej alternatywna. Poza tym jest to zajebiście dobre anime które ma solidną podbudowę militarystyczną a zarazem nie jest to nawet treścią tego anime. Co jak co ale porwanie tego anime do Izetty to jak porównanie Zeta Gundama do IBO.


80sLove

  • Sr. Member
    • Wiadomości: 486
    • Zobacz profil
    • Animei
Odpowiedź #138 dnia: Luty 28, 2017, 06:22:46
Nie porównuje Youjo Senki do Izetty jakościowo, bo jej nie oglądałem. Patrze na nie jako anime tego samego konceptu - alternatywna historii Europy w wykonaniu Japończyków - pomysł, który mnie trochę zmęczył i dlatego jeszcze nie wziąłem się za nią.

Tak w kwestii twojej wypowiedzi... "Jestem zaskoczony że jeszcze nikt nie wspomniał o tym że całe terytoriom Polski jest częścią Imperium, a żołnierze z tego regionu wydają się mieć równy status w ich armii."
 


Frankon

  • Sr. Member
    • Wiadomości: 484
    • Zobacz profil
Odpowiedź #139 dnia: Luty 28, 2017, 10:44:05
Ja utknałem na drugim odcinku... Muszę nadrobić opóźnienia. Z mangą i LN jestem na bieżąca.
Przy okazji dzisiaj koło 16 wznowią tłumaczenie LN (http://skythewood.blogspot.sg/p/youjo-senki.html) powinna być część z wojną z Dacia.


Ranalcus

  • Administrator
  • Sr. Member
    • Wiadomości: 251
  • 2019 - 25 rocznica Fully Cowled Mini4wd
    • Status GG
    • Mój stan Skype
    • Zobacz profil
    • Fejwsi
Odpowiedź #140 dnia: Luty 28, 2017, 12:19:24
Wat? Skythewood tez zajał sie LN Youjo Senki? Paulina bedzie uradowana


80sLove

  • Sr. Member
    • Wiadomości: 486
    • Zobacz profil
    • Animei
Odpowiedź #141 dnia: Marzec 15, 2017, 06:09:36
Obejrzałem wczorajszego dnia "Naruto - Boruto The Movie" i chyba czas przeprosić producentów Naruto za posądzenie ich o odcinanie kuponów od popularności marki. Jak dla mnie jest to najlepszy film tej serii ze wszystkich, jaki oglądałem (chyba z pięć). Ostatnio tak bawiłem się podczas oglądania Naruto na początku pierwszej serii anime, około 14 lat temu, gdy byłem młodszy.



 (+)
 - familijny klimat, która trafia zarówno do osób, które wychowały się na oryginalnej mandze, jak też ich dzieci
 - sympatyczne nowe postacie
 - uczucie pewnej dojrzałości u starych postaci
 - Naruto jako chujowy ojciec
 - humor (zabawna scena po napisach niczym w stylu Marvela)
 - uwspółcześnienie świata Naruto jako sposób ukazania różnic pokoleniowych
 - świetnie animowana i zaaranżowana pod względem następujących wydarzeń finałowa walka, odpowiedni przeciwnik tak, aby swoją rolę miał także protagonista
 - dobrze dobrana muzyka pod sceny
 - nieprzesadzanie z dramą, chlip chlip momentami smutku - cały czas akcja idzie do przodu nawet, gdy główny bohater dąsa się
 - OGÓLNIE przemyślany scenariusz na 90 minut rozrywki tak, że nie czuję się specjalnego wydłużania lub skracania scen
 
 (-)
 - słabi, stereotypowi wrogowie (trochę jak w Marvelu, gdzie dobrym postaciom poświęca się duża, a przeciwnikom mało, aczkolwiek tutaj przynajmniej mamy pomysłowe ich pokonanie)
 - naciągany moment na dachu
 
 Spodziewałem się jakiegoś syfu na poziomie The Last, który historią przypominał słaby fanfick (sposób, w jaki Naruto dowiedział się o miłości Hinaty, napieprzanie się na księżycu bez powietrza) ze spadkami jakości animacji, a tu taki sympatyczny, dobrze zaplanowany, rozrywkowy film. Jeśli na tym samym poziomie będzie także nadchodzący serial to jestem za. Trailer tego ostatniego poniżej (animacja nie tak dobra, ale to zrozumiałe).
https://www.youtube.com/watch?v=5JJ2b4ZsCw0
« Ostatnia zmiana: Marzec 15, 2017, 14:18:19 wysłana przez 80sLove »


80sLove

  • Sr. Member
    • Wiadomości: 486
    • Zobacz profil
    • Animei
Odpowiedź #142 dnia: Marzec 31, 2017, 15:01:05
Coś zabawnego i w sumie w tematyce tego forum, czyli 60-sekundowy 1. odcinek anime Henkei Shojo  :laugh:
https://www.youtube.com/watch?v=HhgiiVddR5c

Moja reakcja na to dzieło ^^'


Klip będzie jest emitowany w pociągach na głównych liniach w Tokio od 27 marca do 2 kwietnia. Cztery następne dziewczyny pojawią się w kwietniu, maju, czerwcu i lipcu. W sumie zazdroszczę Japończykom - nie dość, że sprawna komunikacja miejska, to jest nie jest w niej nudno ;)



 


Rezro

  • Hero Member
    • Wiadomości: 573
    • Zobacz profil
Odpowiedź #143 dnia: Kwiecień 12, 2017, 18:23:55
Właśnie obejrzałem odcinek Gaijin Goombah na temat kontekstu (wszystkie postacie pochodzą z autentycznych legend) Miss Kobayashi's Dragon Maid.. wiedziałem że coś mi tam śmierdzi ale nie spodziewałem się tego..


..już nigdy nie spojrzę na tą serię w ten sam sposób  8)


Rezro

  • Hero Member
    • Wiadomości: 573
    • Zobacz profil
Odpowiedź #144 dnia: Maj 06, 2017, 16:28:40
Właśnie NIE obejrzałem pierwszego odcinka Sin: Nanatsu no Taizai.. anime przygotowało mnie na wszystko ale takiej skali przegięcia i chyba niezmierzonej ofensywności trudno się doszukać. Znaczy są hentai'e a to w sumie taki który z jakowegoś powodu ocenzurowano i wydano w szerszym zakresie. Na serio.. NIE oglądać chyba że ma się jakiś chory fetysz.. :mad:


Edit:
Nie wiem czy to coś ze mną, czy też na serio to totalnie śmieciowy sezon? Serio? Nic ciekawego?
« Ostatnia zmiana: Maj 06, 2017, 17:09:21 wysłana przez Rezro »


Rezro

  • Hero Member
    • Wiadomości: 573
    • Zobacz profil
Odpowiedź #145 dnia: Maj 06, 2017, 18:18:05
Na poprawę humoru w końcu skończyłem Onihei. Seria po prostu świetna! Naprawdę dobry klimat i fabuły poszczególnych odcinków. Seria historyczna opowiada o działaniach grupy roninów działających w ramach policji w Edo. Naprawdę przykład tego że dobre anime jeszcze nie wymarło.. choć trzeba przetrzepać stos szajsu by taką znaleźć.. poprzedni sezon zresztą był naprawdę wyśmienity..


80sLove

  • Sr. Member
    • Wiadomości: 486
    • Zobacz profil
    • Animei
Odpowiedź #146 dnia: Maj 06, 2017, 19:06:07
Narzekaj na cały sezon, oceniaj po Sin: Nanatsu no Taizai ^^' Poza tym oglądałeś wersję z Crunchyroll, który ma kopie z naziemnego Tokyo MX czy BS11, istnieją też torrenty z satelitarnego AT-X, a tam nie ma cenzury. Nie żebym polecał w ogóle powrót do tej produkcji - dla mnie to i tak te same gówno z nieciekawymi postaciami z wielkimi cyckami. To smutne Artland, studio animacji odpowiedzialne za Macrossa, Orguss czy Legend of The Galactic Heroes, robi teraz taki syf

A tak w ogóle - najlepszy sezon anime od wielu lat, oglądam chyba z 13 seriii i większość utrzymuje w miarę akceptowalny poziom, a niektóre są super. Polecam na start:

Shingeki no Bahamut: Virgin Soul


Kontynuacja serii z podtytułem Genesis z 2014 roku, która była w zasadzie 5-godzinnym blockbusterem fantasy z historią, gdzie nie było chwili na nudę, za to byli sympatyczni dobrze nakreśleni bohaterowie, humor i przygoda. Sequel dzieje się 10 lat później, tym razem będzie miał aż 22 odcinki i jest pod względem przedstawienia świata nieco bardziej mroczny, aczkolwiek twórcy nie próbują na chama robić serialu zupełnie serio, na co wskazuje nowa główna protagonistka historii. Jeśli miałbym do czegoś szczególnie przyczepić się to do openinga, który jest taki na jedno kopyto i na siłę artystyczny. Buduje nieco zły obraz serii, skupiając się na jednym  elemencie fabuły. Z drugiej jest ending ma to do siebie, że idzie znowu w drugą, luzacką stronę :)

To zabawne, ile można wyciągnąć ze zwykłej gry karcianej na urządzenia przenośne (w anime praktycznie trudno zauważalne). Osobiście polecałbym zacząć od poprzedniej serii, nie żeby nie można było zacząć od obecnej, ale historia staje przez to dużo ciekawsza - bohaterowie mają jakiś bagaż doświadczeń za sobą, no i kreacja świata jest bardzo dobra jak na rozrywkowe fantasy. Wiem, że są też krótkie filmiki o tym, co robili bohaterowie pomiędzy obydwoma seriami, ale jeszcze nich nie zobaczyłem.



80sLove

  • Sr. Member
    • Wiadomości: 486
    • Zobacz profil
    • Animei
Odpowiedź #147 dnia: Maj 16, 2017, 22:36:06
Poza Shingeki no Bahamut: Virgin Soul i wspomnianym przeze mnie  w innym temacie Tsuki ga Kirei mogę też polecić z tego sezonu Re:Creators



Seria opowiadają o postaciach z anime, mang, gier, light novel itd., które trafiły pewnego dnia do naszego świata (uniwersum "Twórców"). Mamy więc dziewczynę-szermierza, dziewczynę-maga, magical girl, gościa z kataną oraz - nie mogło tego zabraknąć - nastolatka z mechem itd. :D Jedni dość pozytywnie podeszli do sytuacji, inny mają trochę bardziej negatywne zdanie na temat sposobu kreacji ich rzeczywistości przez swoich twórców i postanawiają zemścić się/zachęcić ich do pewnych poprawek.

Seria startuje z wolna i na razie skupia się na wyjaśnianiu zasad i ograniczeń związanych z możliwościami bohaterów i wpływaniem "twórców" na swoje twory. Poza walkami dużo tu gadania - humoru, reakcji na zastaną realną rzeczywistość (interakcje ze swoimi autorami) - konwersacji, bo postacie (mniej lub większe archetypy) mają z zwyczaju zachowywać się tak, jak w swoich dziełach. Także ich światy potrafią różnić się od siebie pod względem brutalności.

Jeśli wymieniłbym coś na minus to główny bohater(?) - ciota typowa dla anime, na szczęście o dziwo na razie odgrywa mniej ważną rolę. Nie próbuje się go łączyć w jakieś love relation z którąś z napotkanych pozytywnych bohaterek. Ja przynajmniej na razie macham na niego rękom, bo mamy tu ciekawsze osobowości. Gdybym miał być szczery to mam nadzieję, że i on okaże się jakimś imigrantem z innego świata - protagonistą jakiś gównianych młodzieżowych okruchów życia :D

Kompozytorem muzyki dla anime jest Sawano Hiroyuki - gość odpowiedzialny za soundtrack Gundam Unicorn :) Tutaj można posłuchać openingu serialu, który jak zwykle w jego przypadku jest co najmniej dobry:
https://www.youtube.com/watch?v=DbTWjF40iIc

Odcinki:
https://www.shanaproject.com/series/11577/



Rezro

  • Hero Member
    • Wiadomości: 573
    • Zobacz profil
Odpowiedź #148 dnia: Maj 17, 2017, 09:43:25
Narzekaj na cały sezon, oceniaj po Sin: Nanatsu no Taizai

Proszę bez insynuacji. Sin wskazałem jedynie jako przykład czegoś co lepiej nie tykać, a poza tym jakbyś nie zauważył wyraziłem przypuszczenie że jest to prawdopodobnie hentai który z jakiegoś powodu trafił do telewizji, co jedynie potwierdzasz więc nie brzmij jakbyś mnie oświecał. Moja ocena obecnego sezonu jest moja i wstrzymaj się z jej oceną bo ja równie dobrze mogę zacząć zaraz oceniać twój gust czego naprawdę nie chcesz.


80sLove

  • Sr. Member
    • Wiadomości: 486
    • Zobacz profil
    • Animei
Odpowiedź #149 dnia: Maj 17, 2017, 20:44:40
Sam siebie kompromitujesz wychodząc z jakąś tezą, której potem nie uzasadniasz. A że wychodzisz z taką opinią w poście z Sin to nie dziw się, że jest to tak odbierane. A mój gust... jest zajebisty (w końcu jest mój :P ) i mam gdzieś co o nim sądzisz. Już od dłuższego czasu zauważyłem, że dłuższa dyskusja o nim z tobą nie ma żadnego sensu. Idź oburzać się, gdzie indziej ;)

Wracając jednak do tematu - inne serie, które polecam:

Atom The Beginning


Trailer:
https://www.youtube.com/watch?v=gfZ4HPUHSTI

Opening:
https://www.youtube.com/watch?v=rKXiea-9uB4&t=12s

Adaptacja prequela mangi Astro Boy (Tetsuwan Atom), która jest obecnie wydawana w Japonii. Magia świata Osamu Tezuki odtworzona 50 lat później i dostosowana do współczesnego widza. Jeśli czytaliście wydaną w Polsce mangę "Pluto" autorstwa Naoki Urasawy (nieco bardziej doroślejsza historia z postaciami Tetsuwan Atom - polecam jak wszystko od tego autora!) wsiąknięcie w klimat, aczkolwiek nie jest to aż dobre - postacie zachowują się tutaj bardziej kreskówkowo, nawiązując bardziej do charakterystyk z wczesnych seriali. Mimo wszystko przyjemnie się ogląda codzienne przygody tych niedorajdów życiowych, z których jeden kiedyś ma stworzyć Atoma, a drugi nim zaopiekować się. Aczkolwiek zdaje sobie sprawę, że ulgowo podchodzą do zgodności z późniejszymi chronologicznie wydarzeniami (oryginalna manga jest przestarzała, a przez lata wyszło tyle remake'ów tej historii, że nie ma sensu trzymać się tu jednej kanonicznej wersji, lepiej opowiedzieć własną niezależną opowieść).

Odcinki:
https://www.shanaproject.com/series/11560/

Alice to Zouroku



Trailer:
https://www.youtube.com/watch?v=uiouYAL7eRA

Opening:
https://twitter.com/ikari_gendo/status/851080527771840518

Sympatyczna seria opowiadająca o Sanie - dziewczynce, które może tworzyć z niczego przedmioty czy nawet istoty (tytułowa Alicja... z Krainy Czarów). Przez lata żyła w rządowym instytucie, z którego jednak uciekła. Zrządzeniem losu natrafia ona na Zouroku - starego dziadka, którego natychmiast obwołuje swoim współpracownikiem... generalnie seria ma swoje wady - CGI w pierwszym (45-minutowym) odcinku może trochę odrzucać (mnie ta animacja rozbawiła). Także wątek samej dziewczynki w ogromnymi nadprzyrodzonymi i cały świat (ludzie zbyt normalnie jak dla mnie podchodzą do tego, co potrafi bohaterka, a potem nagle są zaskoczeni, że nie jest ona zwykłym człowiekiem ^^') wydaje się niczym szczególnych.

Produkcja jednak ma jedną dużą zaletę, która ciągnie mnie do tego serialu. Interakcję głównych bohaterów opartą o różnice charakterów głównych bohaterów - małej niedojrzałej dziewczynki rządnej poznania świata i dorosłego, sędziwego pana, który mocno stąpa po ziemi. Zwykle gdy mamy "loli" w parze protagonistów to druga postać jest nastolatkiem przez co zaczyna być niezdrowo, sztucznie i nieoryginalnie. Tutaj mamy jednak starego pierdziela dzięki czemu prawienie morałów jest bardzo naturalne i przy tym zabawne.

Seria ma ten familijny klimat i to najlepiej jej wychodzi, a od 6. odcinka wydaje się, że głównie o tym (wychowaniu i aklimatyzacji dziewczynki) będzie opowiadała ta seria, zrzucając wątek tajemnicy (jej moc ) na dalszy plan.

Na koniec info - serial ma bardzo zabawny product placement w 5. odcinku :D

Serie można obejrzeć na:
http://www.crunchyroll.com/alice-zoroku
« Ostatnia zmiana: Maj 17, 2017, 22:30:58 wysłana przez 80sLove »