Polski Serwis Mobile Suit Gundam

Offtopics => Manga & Anime => Wątek zaczęty przez: trzycha w Listopad 03, 2008, 16:38:49

Tytuł: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: trzycha w Listopad 03, 2008, 16:38:49
Ostatnio oglądałem... No właśnie. Wiadomo, że nie samym gundamem człowiek żyje. Czy oglądacie inne anime poza gundamami i w ogóle wielkimi robotami ??
Hmm ja ostatnio oglądałem... Dawno to było Darker than black, Death note, Cowboy Bebop i kilka innych tytułów.
A Wy ?
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Paliodor w Listopad 04, 2008, 10:43:17
Oglądałem niedawno:
Perfect Blue, Samurai Schamploo, Ghost in the Shell:Solid State Society, Akira

A aktualnie oglądam :
Gundam 00 i zabieram się pomału za ponowne oglądanie Cowboy Bebop (mój ulubiony tytuł), Mobile Suit Gundam:War in the pocket i Haibane Renmei.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Broken Fang w Maj 06, 2009, 10:34:29
Obecnie oglądam:
Combattler V i Turn A Gundam jeśli chodzi o Wielkie Roboty.

Ze zwykłych męczę Sonic X (które poniekąd można podpiąć pod SuperRobots :) )
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Saibei w Maj 07, 2009, 09:06:34
Ja się ostatnio zabrałem za Evangeliona (dla mnie rewelacja), ruszyłem Gundam 00, Fullmetal Alchemist, Trinity Blood (baaaardzo fajne anime)
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: trzycha w Maj 07, 2009, 19:47:57
Ja natomiast oglądałem Tengen Toppa Gurren Lagan. Zabieram się za Shin Mazinger.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Paliodor w Maj 15, 2009, 09:26:06
Ostatnio zacząłem oglądać Macross Frontier i muszę przyznać, że jest to świetne anime z genialną muzyką, no ale co się dziwić skoro odpowiada za nią Yoko Kanno ^^
No i na nowo oglądam Dragonball Z, nie ma to jak powrót do korzeni.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Broken Fang w Maj 15, 2009, 15:15:36
Z ciekawości widziałeś poprzednie Macrossy?
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Paliodor w Maj 15, 2009, 22:53:14
Z jakiś rok temu kawałek "Do you remember love?" jak znajdę czas i chęci to i stare serie obejrzę, póki co muszę skończyć Macross Frontier, a potem się zobaczy.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Broken Fang w Maj 16, 2009, 13:10:31
Aha... to wyjaśnia dlaczego lubisz Frontier :D.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Paliodor w Maj 16, 2009, 22:53:42
Mógłbyś rozwinąć swój ostatni post bo zbytnio nie wiem co w nim jest takiego śmiesznego?
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Broken Fang w Maj 17, 2009, 08:06:17
Ogólnie rzecz biorąc Frontier nieco przypomina SEEDa, czyli jest niczym więcej jak kalką scenariusza poprzednich serii. W zasadzie Frontier jest taką hybrydą SDF Macross i Macross 7. Jednym słowem poziom Macross Frontier jest mizerny w porównaniu z poprzednikami.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Paliodor w Maj 17, 2009, 10:11:51
Hmm, szczerze to mnie, mało obchodzi jaki poziom prezentowały pozostałe tytuły z tego uniwersum. Mam zasadę, że każdy film/serial oceniam indywidualnie. Nie patrzę się zbytnio na poprzednie części, bo zwłaszcza w przypadku anime wiele pomysłów jest kopiowanych w różny sposób. Tak było z kolejnymi częściami anime gundam (czy to z UC, czy też z alternatywnych uniwersów) i pewnie też tak samo jest z anime ze świata Macross, więc jakbym miał się przejmować co już było, a co nie to po MSG i pierwszym Macrossie żadne kolejne części nie powinny mieć wysokich ocen. W końcu wszystko już widziałem...

Póki co jestem przy 15 odcinku i jak dla mnie seria jest tak na 8+/10. Świetna muzyka( polecam album Nyan Tama vocal collection), dobre postaci (zwłaszcza Sheryl i Alto) i ciekawa fabuła, fakt zdarzają się gorsze i lepsze odcinki ale ogólnie seria trzyma wysoki poziom. Co do CG to nie razi i wygląda schludnie, a mecha design to klasa sama w sobie. Tak mi się spodobały Valkyrie, że aż zamówiłem model wersji od Alto ^^ .

Tak na sam koniec to widziałeś chociaż Gundam Seed, że tak ciągle po nim jedziesz?
Wybacz, ale coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że jesteś strasznym fanboy'em UC. Widziałem większość tytułów z tego uniwersum i wcale nie jest ona taka doskonała  jak ją niektórzy przedstawiają. Ma wiele doskonałych patentów, ale też i wiele głupich wymysłów, które są powielane w seriach aż po dzisiejszy dzień...
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Broken Fang w Maj 17, 2009, 11:07:02
Cytuj
Tak na sam koniec to widziałeś chociaż Gundam Seed, że tak ciągle po nim jedziesz?

Przebrnąłem przez 10 pierwszych epizodów, dalej nie byłem w stanie, zbyt często używałem powiedzenia: "Ale to już było", podobno dalej SEED idzie własną drogą, ale jakoś nie chce mi się w to uwierzyć... Drugie podejście po Turn-A.

Cytuj
am zasadę, że każdy film/serial oceniam indywidualnie. Nie patrzę się zbytnio na poprzednie części

A ja zawszę patrzę na poprzedników, zawsze też staram się wszelkie serie oglądać, od pierwszej najwcześniejszej serii, żeby mieć prawidłowy pogląd na następców. Gdyby Frontier był niezależną serią, miałby u mnie więcej punktów, ale przynależność do Macrossa, powoduje, że mam pewne oczekiwania związane z każdą serią z tego uniwersum.

Cytuj
Wybacz, ale coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że jesteś strasznym fanboy'em UC.
Ależ oczywiście, nigdy tego nie ukrywałem, że jeśli chodzi o Gundama to w zasadzie liczy się dla mnie tylko UC. Choć i niektóre z alternatywnych mi się podobały(G,X,oglądane teraz przeze mnie Turn-A).
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Paliodor w Maj 17, 2009, 12:10:37
Szczerze to nie chce mi się tego wątku już prowadzić, bo i tak do niczego to nie prowadzi. Powiem tylko, że polecam zobaczyć Seed'a do końca bo szczerze to pierwsze odcinki nie są jakieś super odkrywcze i oryginalne. Z czasem seria się rozkręca i tak jak już ktoś kiedyś napisał idzie swoją ścieżką.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Kubenon w Lipiec 03, 2009, 22:36:20
To ja ostatnio wciągnąłem Macross Frontier :)
nie widziałem wcześniejszych Macrossow :)
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Suavek w Lipiec 04, 2009, 01:36:37
Cytuj
nie widziałem wcześniejszych Macrossow
...
...
Wyjdź
;)
Cytuj
Btw.Broken Fang oglądnij SEED bo to dobra seria. Może na początku nie jest odkrywcza, ale potem
Bez urazy, ale coś czuję, że niezależnie od faktycznego poziomu serii i przyjemności oglądania, opinia będzie negatywna tak czy inaczej.

Co do tematu, nie oglądam żadnych anime już od wielu miesięcy. Nie licząc drugiego sezonu 00 to nawet lat.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Broken Fang w Lipiec 04, 2009, 10:45:19
Ostatnio skończyłem Turn A i Combattlera V.

Obecnie oglądam Voltes V i.... Gundam SEED (jestem po 18 epach i... seria nie jest aż tak mierna jak z początku przypuszczałem i w miarę jakoś mi to oglądanie idzie, ale bez rewelacji, seria dąży konsekwentnie do oceny 6/10).
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Kubenon w Lipiec 04, 2009, 11:06:29
Cytat: "Suavek"
Cytuj
nie widziałem wcześniejszych Macrossow
...
...
Wyjdź
:P
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Broken Fang w Sierpień 03, 2009, 17:43:19
Skończyłem Voltesa V... Moja opinia na blogu i w temacie o Trylogii Tadao Nagahamy na forum.

Obecnie finiszuje SEEDa... Muszę przyznać, że po 33 odcinkach seria zaczęła być całkiem niezła... ale wciąż mało oryginalna.

No i zacząłem oglądać Daimosa... ostatni tom trylogii Nagahamy.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: trzycha w Sierpień 03, 2009, 17:57:47
Daimos aż łezka w oku się pojawiła.
Ja natomiast wczoraj po małej przerwie skończyłem oglądać Tengen Toppa Gurren Lagann, które jest wg mnie bardzo udane.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Paliodor w Sierpień 08, 2009, 19:45:29
Coz niedawno skonczylem ogladac Macross Zero,nastepnie w zeszla niedziele SDF Macross, a w srode Macross:DYRL? Oprocz tego na biezaco ogladam Dragonball Z, a w kolejce czeka Space Runaway Ideon ^^
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Broken Fang w Sierpień 14, 2009, 05:01:41
Ukończyłem już Gundam SEED... całkiem niezły, byłem pozytywnie zaskoczony...

Obecnie oglądam Daimosa i rozpoczynam Gundam SEED Destiny.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Paliodor w Sierpień 14, 2009, 18:42:27
...rozpoczynam Gundam SEED Destiny.
Nie chcę być prorokiem, ale coś czuję, że po seansie drugiego sezonu nie będziesz tak pozytywnie zaskoczony jak było w przypadku pierwszej serii.
GSD mógł być jeszcze lepszy od GS ale gdzieś po drodze twórcy chyba się pogubili w tym co robią i wyszło dość nierówne, żeby nie powiedzieć słabe anime...
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Broken Fang w Sierpień 14, 2009, 22:56:10
Przetrwałem G-Saviora... NIC nie może być gorsze... Zasadniczo o GSD, nasłuchałem się samych złych rzeczy... sam fakt, że seria boli przez samo oglądanie...

Na "popite" mam Zete w BlueRayripach.

//Prawdziwy mężczyzna nie zapija :D
//trzycha
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Paliodor w Sierpień 16, 2009, 21:46:05
Przetrwałem G-Saviora... NIC nie może być gorsze...
No to fakt, tego potworka to raczej nic nie pobije ^^
GSD ma plusy ale niestety moim zdaniem ilość minusów jest znacząco większa...
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Broken Fang w Sierpień 17, 2009, 17:30:51
No cóż ja mam podobne zdanie o SEEDzie, z tą różnicą, że jednak plusy nieznacznie przeważają nad minusami... Ogólnie jestem w trakcie opracowywania recenzji (nie mam czasu, aby usiąść i napisać). Ale obecnie skłaniam się do oceny między 6 a 7/10...

Obejrzałem oba Astraye... Czerwony jest bardzo dobry, zachęcił mnie nawet do zastanowienia, czy nie przewertować tego tytułu :).

Niebieski nie zrobił na mnie szczególnego wrażenia.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Broken Fang w Wrzesień 28, 2009, 15:14:54
Skończyłem całe Cosmic Era... Destiny to śmieć gorszy od Winga i bliski G-Saviorowi. Za to Stargazer zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie (dziwnie oglądało się SEEDowską serie bez Recapów). Od jutra zabieram się za Gundam 00.

Z innych serii: Skończyłem Toho Daimosa, warto było powtórzyć sobie te serie po latach, seria zyskuje, gdy oglądało się przedtem poprzednie części Trylogii Nagahamy. Fajnie widać postęp w gatunku.

Obecnie oglądam The Big O.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Broken Fang w Grudzień 12, 2011, 17:47:26
Trochę czasu minęło, a można by nieco rozruszać ten temat :P . Obecnie oglądam trzy serie (nie licząc oczywiście półrocznych oczekiwań na kolejne epy Unicorna ;) .

Moją obecnie najważniejszą serią jest:
Aura Battler Dunbine z polecenia pana Dr. Toyotaka Oty.

A pozostałe dwie to
Gundam Age i Transformers Cybertron (BOLI!).

A to co już obejrzałem można przejrzeć tutaj :P
http://myanimelist.net/animelist/BrokenFang
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Paliodor w Grudzień 12, 2011, 23:12:15
Fajnie, fajnie tylko plsss zarzuć linkiem do wujka torrenta badź dirrect download z Aurą bo znaleźć ją i jeszcze ściągnąć nie czekając pół życia to już nie lada wyzwanie dla mnie :/
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Paliodor w Grudzień 13, 2011, 09:54:19
Dziękować za pomoc ^^
No ale żeby nie było całkowitego offtop'a to aktualnie oglądam ponownie ZZ Gundam i Persona 4.
Niedawno skończone zostały kinówka Gundam 00 i 4ep Unicorn'a.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Broken Fang w Czerwiec 01, 2012, 09:37:53
Nieco rozruszam temat ponownie xD.


Obecnie oglądam na bieżąco 3 generacje Age'a (jak dotąd najlepszą), i Daitrana 3 (oglądam serie Tomino od początku jego kariery jako twórcy, mam już za sobą Zambota 3).
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Paliodor w Czerwiec 01, 2012, 10:27:36
Obejrzeć wszystko od Tomino to świetna sprawa. Ja póki co mam zaliczony ułamek tego co on stworzył.
A co się tyczy tematu to kończę oglądanie Victory Gundam,a w kolejce czekają Macross 7 i Votoms. Mecha addict :o
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Reverieru w Sierpień 02, 2012, 20:14:13
Biomechy z jajek - Isekai no Seikishi Monogatari
Mechowe zbroje bez osłon piersi - Infinite Stratos
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Suavek w Sierpień 07, 2012, 17:09:38
Czy taka świetna sprawa, to nie wiem. Jak na takim Brain Powerd nie zaśnie, to pogratuluję. Tomino może i stworzył gundumba, ale żadna z niego wyrocznia ani nawet wzorzec reżyserski. Sporo bzdetów mu wyszło, choćby w samym gundumbie, a w dodatku przelewał własne emocje na ekran, co wcale nie wyszło tak dobrze, jak w założeniach by się mogło wydawać.

Przez pryzmat czasu stwierdzam też, że Victory jako 50-odcinkowa seria też był po prostu kiepski. Niestety, ale ilość zgonów i kilka dobrych przesłanek w żadnym wypadku nie przekłada się na jakość czy nawet "mrok" danego tworu. Sam nie wiem dlaczego tak usilnie starałem się znaleźć w tym anime jakieś zalety, kiedy po pierwszych ~7 całkiem znośnych odcinkach całość zaczęła się staczać i nie trzymać kupy. A zdecydowanie najgorszym elementem były kompletnie niezapadające w pamięci postacie. Albo inaczej - zapadające z niewłaściwych powodów.

W kwestii tematu, od dłuższego czasu nie oglądam żadnych "chińskich bajek". Persona 4 obejrzałem przez zamiłowanie do gry, ale to wszystko. Same anime P4A... raczej meh.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Paliodor w Październik 09, 2012, 15:00:50
Od jakiegoś czasu oglądam Macross 7. I nie powiem niczego sobie. A oprócz tego niedawno skończyłem po raz kolejny oglądać kinówki Zeta Gundam A new translation.
Od poprzedniego razu minęło troszkę czasu i muszę przyznać, że warto było sobie je odświeżyć bo pomimo licznych skrótów fabularnych i zmian, jest to nadal kawał genialnego mecha anime i jedno z najlepszych rzeczy z gundam uniwersum. Na początku troszkę drażnił mnie grey filter wrzucony do wydania DVD z którego miałem wersje ale ogólnie po czasie dało się przyzwyczaić. Jak czytałem miał on za zadanie zniwelować różnice w oprawie między starym i nowo wstawionym materiałem.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Broken Fang w Październik 09, 2012, 15:53:14
Skończyłem Ideona, a wcześniej męczyłem się z tą serią długo i nie pozostawiła jakiegoś wielce pozytywnego wrażenia, szczególnie zakończenie było takie... meh...

Z kolei kinówki to zupełnie inna historia, a druga kopie dupę ostro, do tego epickie przedobre zakończenie którego nikt się nie spodziewał, które przyćmiewa to z Turn A czy nawet z Orgussa. Ideona polecam, ale jedynie w postaci filmów, serie TV można nie przetrzymać.

Teraz czas na Xabungle.

Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Paliodor w Styczeń 02, 2013, 17:01:58
Wczoraj obejrzałem dwa pierwsze odcinki Girls und Panzer. Szczerze to nigdy nie spodziewałem się, że sięgnę po animca z małymi laskami w rolach głównych,bo generalnie nie lubię pozycji typu moe/loli czy jakieś tam school girls stuff ale te połączenie lasek i czołgów jest świetne i ogląda się to całkiem fajnie. Jest tam jakaś "fabułka", do tego ładna kreska, świetnie przeniesione modele czołgów,troszkę humoru i fan service'u. Ogólnie pozytywne zaskoczenie :D
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: ZychuPL w Styczeń 17, 2013, 13:09:39
Po zakupie, chyba rok, obejrzałem wreszcie Ghost in the Shell: Stand Alone Complex 2n2 ! Jak dobrze że jeszcze mi została OAVka
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Broken Fang w Kwiecień 15, 2013, 20:53:13
 Powoli zbliżam się do zakończenia Aura Battler Dunbine, niemniej recenzja przyda mi się dopiero później, bo i uniwersum Baston Well wymaga nieco większej uwagi. 
  Z innych wieści, zacząłem oglądać dwie całkiem świeże serie TV:

 
Suisei no Gargantia ( Production I.G.)
Bardzo mi się ta seria spodobała i zamierzam oglądać dalej. Nawet nie wiem do czego to tak naprawdę porównać, pierw sądziłem, że będzie to coś w stylu Cadidate for Godess, albo Macross, a potem odwrócenie wszystkiego o 180 stopni. To bardzo miłe zaskoczenie do tego CGI nie razi aż tak bardzo. Z niecierpliwością czekam na następny odcinek. Recka murowana, bo zapowiada się na dobrą serie, ale czego można oczekiwać od twórców animewanych GITSów ;).

 
 
Valvrave the Liberator (Sunrise)
  Póki co pilot za mną, a następny ep za tydzień, ale już mogę zawyrokować co to jest i z czym to się je? to klon Gundama, konstrukcja, bohaterowie, ba nawet fabuła pierwszego odcinka kojarzą się jednoznacznie? naprawdę Sunrise? Choć trochę kreatywności. Choć odcinek mnie zaskoczył w paru elementach i dał mi kilka powodów do oglądania dalej, to jednak nie spodziewam się wiele.
 
  Póki co oglądać będę obie serie równolegle z Tominowskimi produkcjami (w sumie to tylko dwa dodatkowe epy na tydzień), jednak jeżeli będę musiał zrezygnować z czegoś to preniwe Vavrave poleci.

 
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: HeadshotDeluxe w Kwiecień 15, 2013, 21:25:34
Nie da się ukryć Valvrave po pierwszym odcinku ostro przypomina Seeda prawie do samego końca. Sam projekt Valvrave wygląda ciekawie ale walki to coś okropnego. W zasadzie nie wiadomo co się dzieje na ekranie. A te czerwonawe smugi zakrywają 90% ekranu przez większość scen batalistycznych (czyżby markowanie braku pomysłu na bitkę?) Kilka ciekawych zwrotów akcji (szczególnie na samym końcu) było doskonałym zabiegiem by oglądający chcieli zobaczyć drugi odcinek.


Po Age podchodzę do nowości z dużą dozą rezerwy ale mam nadzieje że w kolejnych odcinkach szal nieco opadnie i przesadzone efekty specjalne nie zagłuszą możliwie ciekawych pomysłów
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Broken Fang w Maj 16, 2013, 17:18:47
Skończyłem Dunbine, to jest obejrzałem 47 epów i przejżałem na szybko dwa ostatnie, jakoś nie chciało mi się oglądać tylu zgonów. Ta seria to mistrzostwo, chyba najlepsze co wyprodukował Tomino do Turn A , reckę planuje do eventu o Byston Well. Polecam, genialna seria.

Dalej oglądam Suisei no Gargantia ( Production I.G.) i wciąz mi się podoba, bardzo nietypowe podejście do mechów.

 Valvrave the Liberator (Sunrise), robi się coraz słabsze z każdym epem, mam ochorę zarzucić oglądanie.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Maj 24, 2013, 16:09:26
Cześć Broken.. jako że mam znowu sezon na Mechy to się wypowiem, obecnie oglądam:



- Suisei no Gargantia i tu pełna zgoda.. seria zapowiada się ciekawie, choć projekt robotów średnio mi leży.


- Ginga Kikoutai Majestic Prince.. ekhm.. seria zaczyna się totalnie dennie (zacząłem ją oglądać tylko dlatego że ma fajne projekty maszyn), ale po kilku odcinkach zaczyna wykazywać potencjał i powody dla których banda frajerów zostaje pilotami zaczynają mieć sens. Zasadniczo jestem pozytywnie zaskoczony, choć zobaczymy co wyniknie z tego w przyszłości.


Obejrzałem też pilot Valvrave ale mnie tak odepchnęło że nie zamierzam kontynuować.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Czerwiec 24, 2013, 08:20:16
Myślę że bez problemu mogę polecić serię tokusatsu "Garo", opowiadającą historie złotego magicznego rycerza walczącego z pożerającymi ludzi demonami. Seria bez problemu osiąga poziom najlepszych sezonów Kamen Ridera, a zarazem przy tym wyraźnie celuje w młodego dorosłego odbiorcę poprzez klimat horroru i brak większej ilości gadgetów, no może poza gadającym pierścieniem (powiedzmy też że w dolną krawędź Seinen, ze względu na brak epatowania przemocą i seksem). Dużą zaletą serii są dobre efekty specjalne, które jedynie czasem w przypadku wielkoskalowych scen nie zawsze dają radę, ale jak na tokusatsu i tak mamy ponadprzeciętny poziom. Ważną zaletą serii jest też dobry scenariusz, który wciąga i nawet nie widać że seria realizuje w dużym stopniu model "potwora dnia", a to sporo znaczy. Zdecydowanie polecam..


Edit:
Jako uzupełnienie dodam że z czasem efekty specjalne się poprawiają i choć zawsze były dobre to od połowy pierwszej serii jest coraz mniej ewidentnych wad. Poza tym z czasem w serii pojawia się nieco lekkich nagich scen i trochę więcej przemocy, ale wciąż to umiarkowane Seinen. No i nawet jeśli ktoś nie chce jeszcze brać się za serię to polecam film "Red Requiem", jako że dzieje się w oderwaniu o całości i nie trzeba znać szczegółów.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Broken Fang w Październik 26, 2013, 08:51:19
Obejrzałem  Brain Powerd, nazywany niekiedy AntyEvangelionem.... I muszę powiedzieć, że bardzo mi się całość podobała, Tomino i Yoko Kanno to prawdziwy Dreamteam, teraz muszę się parę nocy z serią przespać i napisać recenzje. Na chwilę obecną mocna ósemka.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Listopad 02, 2013, 21:49:10
Skończyłem właśnie Fate/Stay Night które mi ludzie polecali i muszę przyznać że solidne anime. W oglądaniu trochę przeszkadza widoczna struktura tzw. interaktywnej noweli (tj. anime bazuje na grze), ale fabuła jest bardzo ciekawa. Przy okazji zaliczyłem też film prezentujący inny niż serial wariant historii (jeden z trzech), ale tu już byłem nieco zawiedziony. Z jednej strony początkowe wątki są niemal identyczne i film przez nie po prostu przelatuje, a to po prostu przynudza. Z drugiej zaś strony gdy już akcja się zaczyna rozkręcać to z barku czasu kompletnie nie udało się autorom wyjaśnić przyczyn pewnych wydarzeń i odmiennego obrotu spraw które wydają się oderwane od całości i po prostu dziurawe, itd. Nie czuć po prostu że to decyzje postaci wpływają na akcję, a po prostu wątki których nie było pojawiają się znikąd. Oczywiście obwiniam tu brak czasu, a nie sam materiał źródłowy. Tak czy siak, czas na Fate/Zero które podobno jest najlepszą częścią trylogii co już widzę po tym że opowiada ona o wielu bohaterach jednocześnie, zamiast jednej i to dość słabej centralnej postaci i "haremu" z Fate/Stay Night (na szczęście postacie były ciekawe).


Dodatkowo w końcu skończyłem Chojin Sentai Jetman.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Listopad 10, 2013, 23:11:33
Garo to jedna z najlepszych serii Tokusatsu jakie znam (pisałem o niej wyżej), a właśnie skończyłem drugi sezon: Garo Makai Senki. I jak się ma ona do poprzednika? Ano seria praktycznie cały czas zachowuje poziom efektów jak w Red Requiem czyli naprawdę wymiata. Co więcej wadą poprzedniej serii był przeciętny główny wątek (w większości były to potwory dnia) z przeciwnikiem typu "Tai Lung'a", czyli taki by był i nic więcej. Tym razem jednak mamy znacznie lepiej zarysowanego pełnokrwistego złoczyńce, budowanego sumiennie od początku serii i mającego sensowniejsze motywacje niż tylko żądza siły i co jak co ale tym razem nie potrzebujemy OVA by wiedzieć kim ten w ogóle jest (to zarzut do poprzednika). Oczywiście równocześnie mamy klasyczne odcinki jak i nawet kilka poświęconych tylko i wyłącznie na budowanie postaci, tak więc mamy całkiem sporą różnorodność. Co jak co ale o ile w przypadku poprzednika mógłbym mieć wątpliwości to tym razem bez wątpienia mogę powiedzieć że seria bije nawet najlepsze sezony Kamen Ridera. Jedyna wada to może to że wątek romantyczny został zmarginalizowany, ale to już kwestia względna. Polecam!
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Listopad 19, 2013, 12:16:41
Maratonu ciąg dalszy.. tym razem skończyłem Fate/Zero. Pierwsza seria jak już mówiłem miała swoje wady, ale suma summarum była to solidna seria, jednak tym razem twórcy pojechali po prostu po bandzie gdyż prequel po prostu wymiata. Świetne sceny walki, świetna fabuła w której trudno powiedzieć kto jest bohaterem i w której naprawdę czasem trudno przewidzieć kto akurat zginie. Naprawdę polecam! Jedyny problem jaki mogę zauważyć to trudność ze zdecydowaniem którą serię najlepiej oglądać na początku, ponieważ obie zawierają pewne spoilery względem siebie. Ponadto są też pewne drobne problemy ze spójnością, ale to głownie dotyczy faktu że backstory mocno tu rozbudowano i nawet nie było jak uwzględnić tego w poprzedniej serii (a to nie do końca zarzut wobec akurat tej serii). Mimo wszystko uważam że lepiej zacząć od Stay Night, gdyż tam wszystko koncentrowało się na wyjaśnianiu istoty Grala i po prostu znajomość minionych faktów psuje totalnie odbiór. Zaś w Zero nawet jeśli finał jest znany na starcie i na koniec nawet go nieco pospieszono, to jednak to co wydarzyło się w międzyczasie stanowi sedno tej serii i widać twórcy wiedzieli co robią nie robiąc z sensacji ze znajomych faktów. A trzeba zaznaczyć że dzieje się sporo w międzyczasie jako że każda ze stron ma swoje, czasem przemyślane i dość rozbudowane taktyki, intencje, itd. jako że w Zero w przeciwieństwie do poprzedniej serii, strony dobrze wiedzą jaki jest cel całej tej akcji.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Grudzień 19, 2013, 08:54:14
Skończyłem w końcu RahXephon'a i jest to naprawdę dobra, warta polecenia, dość oryginalna seria (choć niektórzy mogą nazwać ją dziwną). Zastanawia mnie tylko jedno.. gdzie ludzie widzą tam mistycyzm? Tak, Mulianie są niezwykli ale w żadnym razie nie magiczni. Byłem aż zaskoczony tym jak wszystko cały czas zachowuje logiczną spójność i co ciekawe swoistą zgodność z nauką (tj. nie ma tam chamskich baboli)! Oczywiście widać w serii pewne podobieństwa do Ewangeliona, tyle tylko że takie porównanie może być obraźliwe. Bo powiedziałbym raczej że jest ona to tym czym Evangelion powinien być od początku zamiast emo-bełkotu, w którym mistyką zasłania się dziury w fabule. Tu zaś nawet jeśli mamy niedopowiedzenia to gdzieś w serii są zawsze sugestie jak należy je rozumieć. Poza tym w serii widać i inne inspiracje i o ile o Brave Raiden'ie nie muszę mówić bo to oficjalne, to widziałem też pewne nutki ZoE i Xenogears. Ostatecznie nie widziałem jeszcze filmu, ale mogę powiedzieć śmiało że nie mam niedosytu i wszystkie moje wątpliwości były należycie rozwiane.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Grudzień 28, 2013, 16:59:18
Skończyłem właśnie "Giant Robo: The Day the Earth Stood Still" aka "The Animation", czyli siedmioodcinkową OVA wydawaną pomiędzy 92'im, a 98'mym (na sposób zbliżony do Unicorna). I jako osoba nie będąca szczególnym fanem Super-Robotów, mogę z czystym sercem polecić tą serię każdemu. Fabuła? Ogólny zarys jest taki że młodociany Daisaku Kusama zostaje wplątany w konflikt pomiędzy organizacją terrorystyczną znaną jako "Big Fire" (w stylu Iluminatów) wykorzystująca do swych celów m.in. wielkie roboty, a specjalną jednostką policji międzynarodowej "The IPO", której atutem jest wykadzony od "Big Fire" Giant Robo no.1 którego jedynym panem jest wspomniany Daisaku. To tyle w kwestii ogólnej fabuły, gdyż w praktyce każda seria ma swoją własną fabułę w większości nie stanowiąc ciągłości z poprzednikami (np. seria Tokusatsu dotyczyła kosmitów). W przypadku tej serii OVA fabuła krąży w okół tzw. Shizuma Drive, genialnego ekologicznego źródła energii które zrewolucjonizowało świat, oraz mrocznych sekretów z jego przeszłości.. pełna zwrotów akcji fabuła to zdecydowanie mocną strona tej serii! Ponadto seria nie sprowadza się tylko do samych wielkich robotów, ale także zawiera sporo bardziej klasycznej akcji super-bohaterskiej, mocno nawiązującej do stylu wuxia. Coś jeszcze? Rysunek jest świetny i mimo nawiązań retro nie razi. Seria ma też przyzwoity dubbing Angielski, choć ważne by szukać jego pierwszej wersji (druga już taka dobra nie jest). Podsumowując: Seria którą powinien obejrzeć każdy, nawet jeśli nie jest fanem starych serii z tego gatunku. Polecam.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Broken Fang w Grudzień 28, 2013, 17:45:19
Skończyłem dziś Bogu dzięki Valvrave the Liberator o ile seria przez pierwszy sezon i sporą część sezonu drugiego trzymała jako taki poziom to od epa w sumie 18 wszystko poleciało na łeb na szyje, do tamtej pory kopiowanie stereotypów z innej serii VVV wychodziło w zasadzie na dobre, bo robił to tak rozbrajająco, że nawet potrafiłem przymknąć na to oko, do tego niezły pomysł z wykorzystaniem mediów (choć całkowicie nie wykorzystany) finałowy wątek rozpoczęty w poprzednim odcinku uznałem za wprowadzenie do następnego sezonu, a tu postanowili to skrócić do 2 epów... ehh... VVV prezentuje się na pewno lepiej niż CG i inne klonowe serie, ale smak psuje paskudna i badziewna końcówka przypominająca crapowe finały innych serii, zgodny postaci których i tak nikt nie lubił i to... potwornie słabe zakończenie... Generalnie 5/10 za całość. Osobno 7/10 dla sezonu numer 1 i 3/10 dla sezonu nr 2.

Plusy
Rozkoszne kalki z innych mechowych serii.
Ciekawe choć nie wykorzystane w pełni pomysły
tylko 24 odcinki.
Postać Akiry i Yamady
Przyzwoite desiny

Minusy
Badziewna animacja mechów.
Zdecydowanie większość postaci jest beznadziejna.
Kiepski cukierkowomelodramatyczny finał.
Niewykorzystanie w pełni dobrych pomysłów.
KOSMICI bo czemu kuźnia nie...
I pewnie coś o czym zapomniałem.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: programista0Tj w Styczeń 23, 2014, 00:02:52
Attack on Titan. Trzeba było obejrzeć, bo spokoju nie dali, ale polecam oglądać z przymrużeniem oka.

Coraz bardziej podoba mi się za to seria "Kill la Kill" - która totalnie jedzie po bandzie ze wszystkich anime.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Marzec 10, 2014, 22:53:24
W ramach przeglądu przypadkowych serii obejrzałem właśnie serie "Innocent Venus". Tak, fatalny tytuł sugerujący jakiegoś shita, ale nie.. to co prawda nie wybitna ale zaskakująco solidna i mroczna seria. Najprościej ujmując mamy świat dotknięty zlodowaceniem które wywróciło do góry nogami światowy porządek. Nieliczni zamożni żyją sobie w luksusowych enklawach, zaś duża część ludzi żyje na granicy nędzy bez dostępu do cywilizacji. W tych trudnych warunkach mamy małą dziewczynkę i chroniących ją dwóch dezerterów z oddziałów specjalnych, z dwoma mechami ukrytymi w ciężarówce, itd. itp. Ogólne standard i jak ktoś oglądał 2'gi sezon Full Metal Panic (- humor) to się poczuje w domu.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Marzec 22, 2014, 19:16:35
Do zestawu dorzucam "Isekai no Seikishi Monogatari" które to anime jest chyba jednym z najbardziej nierównych tytułów jakie widziałem? Z jednej strony mamy morze fanserwisu i armię tzw. skaczących biustów, zaś niemalże cały środek tego OVA to jeden wielki filler. Z drugiej zaś strony fabuła jest solidna, wszystko jest napisane kompetentnie, świat i przedstawione w nim mecha są dość ciekawe i fabuła robi z nich należyty użytek, tj. korzysta z przedstawionych zasad zamiast wyciągać watki z tyłka. Ogólnie oglądało mi się zaskakująco nieźle. Ciekawym gimickiem serii jest to że maszyny w niej korzystają z gotowych protoform, które przybierają ostateczny kształt dopiero po kontakcie z pilotem.. dość nietypowe rozwiązanie, które daje serii zalety typowe bardziej dla Real Robo, tj. maszyny, nawet te bohaterów ulegają częstym uszkodzeniom, a nawet zniszczeniu.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Maj 08, 2014, 11:14:57
Nadrabiam waśnie serię Armored Trooper VOTOM.. tutejszym nie trzeba wyjaśniać co to jest, ale jak ktoś jeszcze nie wie to:


Japoński gatunek Real Robo trzeba traktować w cudzysłowu.. oczywiście jest on bardziej realistyczny niż Super Robo, ale wiele serii tego typu ten realizm traktuje tylko w kategoriach stylistyki. Wiele osób jakie znam uważa więc że to w USA w latach 90'tych wymyślono prawdziwe Walkery i to stamtąd wstecznie trafiły do Japonii do serii takich ja Full Metal Panic, czy Code Geass. Seria ta udowadnia jednak że to g..o prawda! Prawda jest taka że to w Japonii właśnie już w połowie lat 80'tych właśnie serią ATV osiągnięto szczyt w tej kategorii.. ba! ATV jest pod wieloma względami bardziej prawdopodobne niż większość późniejszych kiepskich Amerykańskich kopii. Oczywiście seria ta nie zniosła też próby czasu, ale mimo to jest to coś z czym warto choćby zapoznać się pobieżnie.. nie wspominam o fabule, bo jak się nie trudno domyślić ta jest tak generyczna jak może być w militarystycznej serii.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Maj 17, 2014, 10:49:13
Obejrzałem właśnie anime "Skull Man" z 2007'ego, ekranizację na podstawie słynnej mangi Shotaro Ishinomori'ego..


Twórczość Ishinomori'ego jest specyficzna gdyż obejmuje gatunek tzw. "Henshin Heroes", zresztą ów autor był twórcą dwóch wielkich serii TV z gatunku Tokusatsu, tj. Kamen Rider i Super Sentai oraz wielu mniejszych produkcji. Manga "Skull Man" powstała pierwotnie w latach 70'tych jako propozycja dla Toei na produkcję serii TV, ale uznano że jest zbyt mroczna i nakazano jej złagodzenie. Po przeróbkach postała seria Kamen Rider, która i tak była mroczna jak na produkcję dla dzieci. Animowane wersje specyficznej jak już mówiłem twórczości Ishinomori'ego (np. Kikaider, Cyborg 009) nie mają szczęścia, to i nie spodziewałem się wiele i po tym anime.. jakże się pozytywnie zaskoczyłem!


Anime opowiedziane jest z perspektywy dziennikarza Hayato Mikogami, badającego sprawę tajemniczego zamaskowanego mściciela (z Japońskiego Kaijin) znanego jako Skull Man. Z czasem sprawa zaczyna zataczać coraz szersze kręgi w tym dotyczące osobiście bohatera, a co więcej to wszystko dzieje się w tle alternatywnej przyszłości która skończyła się podziałem Japonii. Serię mogę polecić nawet osobom które niekoniecznie są fanami gatunku, szczególnie że w przeciwieństwie do większości serii tego typu wątki dotyczące Kaiju (potworów) pojawiają się dość późno i są tylko częścią większej całości.


PS: Seria ma też klimatyczne intro:
http://www.youtube.com/watch?v=o9O3ECHAMfY
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Lipiec 06, 2014, 22:26:21
Na początek: "Sidonia no Kishi". Oh, jak ja bym chciał nie lubić tego anime :-[ . Paskudne CGI, paskudny design, koszmarne intro i wiele innych irytujących elementów.. no ale fabuła nawet intryguje, a całość jest prowadzona na tyle kompetentnie że daje się to oglądać. No cóż.. kiedy kolejny sezon?

Dalej: Podchodząc do "Pandora Hearts" nie spodziewałem się wiele, od kolejna historia o chłopcu i jego demonie. Jak więc było? No cóż.. całkiem nieźle. Znaczy się historia to nie arcydzieło, ale całość da się lubić a co więcej.. ma parę mocnych punktów. Najciekawszą rzeczą jest to że można to de facto nazwać Japońską Alicją w Krainie Czarów, a choć seria traktuje materiał źródłowy powierzchownie to zarazem podchodzi do sprawy w dość ciekawy sposób. Wady? No cóż.. seria jest dość monotonna, choć niektórzy użyli by słowa "klimatyczna".

Na koniec: Zacznijmy od tego że nie jestem znawcą serii Megami Tensei. Całość oceniam z pozycji zwykłego widza nie obeznanego z subtelnościami marki.. mogę jednak stwierdzić że sera anime: Persona -trinity soul- to raczej luźna adaptacja materiału źródłowego. Tak, czy siak seria ma dość przeciętny design, dość powolną akcję i w zasadzie coś dobrego można powiedzieć jedynie o bohaterach, którzy są rozpoznawalni i mają zazwyczaj więcej niż jedną cechę charakteru. Ogólnie rzecz biorąc seria jest nawet dobra, ale błyszczeć zaczyna dopiero pod koniec.. twist jest po prostu świetny! Szkoda tylko że sam finał jest nieco anty-klimatyczny, ale na szczęście nie psuje odczucia z serii.. po prostu finał jest nieco rozwleczony. Ogólnie dobra seria.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Sierpień 19, 2014, 10:09:58
Zacząłem właśnie oglądać Aldnoah.Zero i no cóż.. anime to nie jest wybitne, a i oglądając je widzi się klisze do tego stopnia wyraźne że mogące uchodzić za parodie, tyle tylko że zrazem anime to napisane jest zaskakująco kompetentnie. W utworze nie zaznałem infantylnego kiczu rodem z bączków, ani patetycznego militaryzmu z drugiej strony, a solidny balans pomiędzy przystępnością a złożoną fabułą.


O ironio najsłabszym elementem anime jest główny bohater który jest pozbawionym emocji supersoldierem o złotym sercu (serio). Lepsze to niż jęczący Emo, no i niby daje wyjaśnienie dlaczego bohater ląduje za sterami, no ale postać z niego żadna.. dla kontrastu otacza go cała masa dobrze napisanych postaci pobocznych mających więcej czasu antenowego od niego z księżniczką Marsa na pierwszym miejscu, zamachowcem który po tym jak jej właśni ludzie zlikwidowali jej oddział znajduje się po drugiej stroni i naprawdę nie wie się co zrobi dalej, napięcia pomiędzy oficerami mającymi jakieś własne zaszłości, a zarazem złoczyńcy którzy nie są jednowymiarowi, a zarazem naprawdę czuć od nich grozę niczym od kosmicznych nazistów.


Seria ma wiele mocnych stron.. początek który obejmuje zamach na księżniczkę zorganizowany przez jej własnych ludzi jako pretekst do ataku, spiski pomiędzy wszystkimi stronami w tym sekrety również tych dobrych. No i zdecydowanie fakt że walki są bardzo taktyczne.. Marsjanie mają przewagę technologiczna, ale bohaterski supersoldier jest w stanie znaleźć zawsze wadę ich konstrukcji i to nie będącą MacGuffinem, a a mająca uzasadnienie fabularne.. oczywiście tak na razie jest do 7'mego odcinka, a co będzie dalej to zobaczymy?
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Frankon w Sierpień 19, 2014, 10:45:48
Tez oglądam Aldnoah i musze przyznać że podoba mi się. Jak na serie TV to grafa 10/10 - nie moge patrzeć na G Reconqista (ps. w przyszłym tygodniu na 100% wycieknie pierwszy odcinek). Zjada nawet to co narazie pokazali z Orgina.
Design postaci: głowny bohater typowy introwertyk ale mózg do planów taktycznych ma niezły. Reszta postaci równie ciekawa. Aktualnie najbardziej mnie ciekawi co zrobi Slain Troyard po tym jak praktycznie spalił za sobą wszystkie mosty i nie ma żadnych sojuszników..


Design mechów: Ziemskie to jakby hybryda arm slave z sonic diverer. Typowe real type ale z troche problematycznymi skrzydłami z sonic divera. Ogólnie ocena 9,9/10 (dużo daje także ślady uzytkowania mechów otarcia wgniecenia itp)
Marsjanskie: Po zobaczeniu pierwszego mecha było big LOL.  Super type przeciwko real typom. Na całe szczęście okazało się że każdy z mechów ma jakaś słabość nawet usprawiedliwiona pokręconą logiką. Jak pokazali za dnia drugiego marsjanskiego mecha to prawie spadłem z krzesła... Design mechów 9/10 (przez pierwszego który aż raził CGI ale jak by się głeboko zastanowić nie miał mieć on prawa "śladów użytkowania".


Co do fabuły. Czekam na odcinek ósmy w którym wyjaśni się czemu się ujawniła księżniczka i jaka była reakcja ludzi. ...


Ogólnie seria narazie godna polecenia.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Wrzesień 02, 2014, 14:25:22
No Aldnoah się rozkręca ale ja nie o tym.. oprócz niego oglądam również Akame ga Kill! Czyli ekhm.. skrzyżowanie Seinen'a z Shonen'em. Co z tego wynikło? Choć oczywiście nie ma tu mowy o niczym wybitnym (well daa Shonen style) to zarazem samo połączenie jest dość ciekawe. Z jednej strony mamy naiwny ciąg fabularny typowy dla Shonen'ów tworzący jednak groteskowy i anormalny klimat w świecie w którym za licznymi wesołymi wybuchami idą również liczne latające kończyny i drama. Co istotne seria nie idzie tylko w czystą przemoc ala 80'ts Seien, ale również ma typowo Seinenowe drugie dno, bowiem całość ma swoje konsekwencje a fakt że "bohaterowie" to banda "wariatów" niczym Rusin na Ukrainie, nie zmienia faktu że jest to opowieść dość mroczna. Co ciekawe czuć tu klimat nieco zbliżony do wspomnianego wcześniej Aldnoah'a (z tym że z naciskiem na Seinen). Oby więcej studiów się inspirowało tym podejściem.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Frankon w Wrzesień 20, 2014, 20:55:56
Mocne zakończenie Aldnoah Zero. Trochę niedosytu że to już koniec, że powinno być jeszcze pare odcinków. Zakończenie genialne... ale to co potem się wydarzyło trochę mnie zmartwiło...

Prawdopodobnie druga seria rusza od stycznia... Tylko co zrobią z bohaterami?
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Wrzesień 22, 2014, 16:56:04
Zakończenie trochę mnie zaskoczyło, ale tylko dlatego że z powodu niejasności myślałem że to dopiero połowa sezonu (drugi sezon w drodze?). Tak czy siak zakończenie mocne i choć spodziewałem się niejako tego co się stało, to o fakcie że maczał tu pióro Gen Urobuchi dowiedziałem się dopiero po wszystkim. Tak czy siak seria warta polecenia i dowód na to że Super Robo da się zrobić z jajem (nie żeby nie wiedział, ale ostatnio z tym gatunkiem jest nie najlepiej).


PS: Coś widzę że Gen ma ostatnio fazę na Mecha.. Gargantia, Aldnoah, coś jeszcze od Toei.. a i jeszcze Psycho-Pass muszę nadrobić, to cyberpunk czy coś.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Frankon w Styczeń 10, 2015, 20:52:21
No i rozpoczął się drugi sezon Aldnaah Zero.

Ciekawe wyjście z sytuacji po finale pierwszego sezonu - niezły poziom medycyny ^^. Z głównych bochaterów nikt nie ubył (no dobra zniknął na razie porucznik? Marito) - pojawiła się też nowa księżniczka z Marsa. Zachowanie paru osób na razie wydaje mi się co najmniej dziwnie ale w miarę oglądania odcinku część się wyjaśniła (przynajmniej według mojej teorii) - mówię tu w szczególności o Eddelrittuo.  Akcja rozgrywa się 19 miesięcy po zakończeniu serii pierwszej. Ziemnianie są głęboko w defensywie (samo wysłanie Inaho znowu na pole bitwy pokazuje jak bardzo zdesperowani są dowódcy - jego śmierć spowodowałaby utratę potężnej broni)  - a akcja prawdopodobnie przeniesie się w całości poza Ziemię - pas asteroid i księżyc).  Trochę rozczarowuje poziom techniczny - praktycznie jest na tym samym poziomie co w sezonie 1szym. Podczas II WŚ Niemcy nawet w głębokiej defensywie eksperymentowali nad nowymi broniami - a tu naukowcy ziemscy dostali doskonałe materiały do badań - Inaho ... no i  zniszczone kataraphy (kurde jak to się piszę?) nie mówiąc o przechwyconych zamkach.  Nadzieja w kolejnych odcinkach. Inaho-terminatorowi przydałby się troszkę lepszy mech, bo zmienione boostery w jego pomarańczowym mechu to troszkę mało, w szczególności jeżeli się weźmie pod uwagę jego nowe umiejętności.  Ogólnie po pierwszym odcinku nowego sezonu będę nadal oglądał.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Styczeń 11, 2015, 12:34:17
Ooo.. prawie to przegapiłem. Tylko to "wskrzeszanie"? No ale zobaczymy.

Trochę rozczarowuje poziom techniczny - praktycznie jest na tym samym poziomie co w sezonie 1szym. Podczas II WŚ Niemcy nawet w głębokiej defensywie eksperymentowali nad nowymi broniami

Tu się zgodzę, ale z innych powodów. Każdy kraj ma ukryte projekty i te zaczynają wyskakiwać jak grzyby po deszczu w trakcie wojny. Gundam to wiedział, ale tu widać nie. Ale akurat Niemieckie Wunderwaffe było jednym z powodów klęski Hitlera, bo zamiast finansować potrzebne środki obrony ci ładowali kasę w dęte projekty badawcze które nie miały szans przechylić szali wojny. Sami Niemcy nawet wprost przyznają że wiele projektów było tylko po to by uniknąć frontu, np. słynny projekt "bunkrów Hitlera" to była jedna wielka ściema.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Czerwiec 24, 2015, 21:24:45
Obejrzałem właśnie Gunslinger Startos. Anime oparcie na pomyśle Gena Urobuchiego, co w samo w sobie jest rekomendacją i tym razem też nie zawodzi. Fakt, całość jest nieco Shonen'owa oraz mamy dość ewidentną pseudonaukę, ale seria jest intensywna zarówno pod względem akcji jak i intelektualnym przez prawie cały czas. Myślę że śmiało mogę ją polecić tym bardziej że to tylko 12'cie odcinków oraz ze względu ma mimo wszystko sam w sobie ciekawy pomysł.

PS: A tak zupełnie od rzeczy polecam też Song of the Sea, oraz ostatnio natrafiłem też na zaskakująco udaną parodię Pokemonów pt. Yokay Watch.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Broken Fang w Lipiec 07, 2015, 20:00:42
Little Witch Academia The Enchanted Parade - kolejny przykład na to, że po tym jak ekipa Trigger odeszła z Gainaxu (którzy zamienia w zasadzie wszystko w crap czego się dotknie) tworzy świetne animacje. Bardzo fajne nowe postacie i radosna akcja i fabuła. Nie żałuje ani złotówki na kickstarterze, teraz czekam na swojego bluray'a xD, czekam na kickstartera z LWA3
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: KeraVX w Sierpień 19, 2015, 20:26:45
Dragon Ball Super, żeby przypomnieć sobie lata młodości ;)
Jednak póki co jest kiepsko, naprawdę kiepsko. Nie mówię tutaj o kresce (która już zbiera baty w necie) ale nawet o fabule czy postaciach, 6 odcinków i ani trochę nie wciąga.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Frankon w Sierpień 20, 2015, 05:17:15
Dragon Ball Super, żeby przypomnieć sobie lata młodości ;)
Jednak póki co jest kiepsko, naprawdę kiepsko. Nie mówię tutaj o kresce (która już zbiera baty w necie) ale nawet o fabule czy postaciach, 6 odcinków i ani trochę nie wciąga.
Oj młodości nic nie przywróci... w głowie leci mi jescze francuzki opening DB z RTL7 ^^
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: KeraVX w Sierpień 20, 2015, 15:03:32
Heh, RTL7 czy Polonia1 i Ci wspaniali lektorzy w anime, aż przypomniał mi się Daimos i Mroowa ;) https://www.youtube.com/watch?v=Ex9amF0cEZU (https://www.youtube.com/watch?v=Ex9amF0cEZU)
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Broken Fang w Sierpień 20, 2015, 17:56:01
Dragon Ball Super, żeby przypomnieć sobie lata młodości ;)
Jednak póki co jest kiepsko, naprawdę kiepsko. Nie mówię tutaj o kresce (która już zbiera baty w necie) ale nawet o fabule czy postaciach, 6 odcinków i ani trochę nie wciąga.

Czyli doskonale odwzorowuje starą Zetkę xD.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Wrzesień 19, 2015, 22:37:14
Obejrzałem właśnie Chaos Dragon: Sekiryuu Seneki. Jest to kolejna seria przy której maczał palce mój ulubiony artysta Gen Urobuchi. Mimo że formalnie jest to seria na podstawie gry to osobiście opisał bym ją jako Akame ga Kill na sterydach z domieszką Breath of Fire, tak więc jak ktoś lubi "klimaty" to mu się na pewno spodoba. W zasadzie w tym przypadku nie będzie to spojlerem jak powiem że sporo postaci zginie w jej trakcie.. w końcu seria zawiera listę zgonów i potencjalnych zgonów na końcu każdego odcinka co niejako mówi samo za siebie (i by było ciekawie nie wszyscy z nich zginą na koniec.. przynajmniej pierwszego senonu). Tak czy siak polecam!
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Broken Fang w Wrzesień 27, 2015, 13:47:27
Obejrzałem ostatnio Tajemnicze Złote Miasta i nagrałem 40 minutowy list miłosny do tej serii :).

https://www.youtube.com/watch?v=c3SgCBdihrw (https://www.youtube.com/watch?v=c3SgCBdihrw)

Kolejny sezon również doczeka się mojej recenzji.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Październik 21, 2015, 15:19:57
Po obejrzeniu recenzji Sage'a (https://www.youtube.com/watch?v=tke-cSo39OM) który dla kontrastu zrecenzował tym razem dobre anime, obejrzałem Magnetic Rose z 95'tego.. Sage nie żartował gdy powiedział że to najlepsze anime zrobione kiedykolwiek. Na serio polecam! Recenzje cyklu Memories jak i sam cykl z którego ten film pochodzi również (choć niestety jest po Angielsku). Można się dowiedzieć z niego naprawdę sporo o animacji jeśli kogoś interesuje ten temat.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: KeraVX w Październik 25, 2015, 01:09:25
Z nudów zacząłem czegoś szukać i trafiłem na Busou Shinki - małe figurki mecha-dziewczyn posiadające sztuczną inteligencję i emocje, oraz ich codzienne życie. Głupie ale śmieszne - czyli takie pocieszne żeby się odprężyć ;)

PS. Strasznie się pisze posty na telefonie XD
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Listopad 18, 2015, 21:04:38
Obejrzałem właśnie Noragami i.. serio nie wiem co o tej serii powiedzieć? Dziewczyna po wypadku nabywa zdolność do opuszczania własnego ciała i postrzegania świata duchowego. Tam poznaje noszącego dres boga ofiarę losu Yato który porzucił swoją rolę bóstwa zniszczenia i stara się uczciwie przetrwać przed zapomnieniem wykonując nędzną robotę za nędzną płacę. Seria wbrew idiotycznemu opisowi zawiera naprawdę dobrą akcję, kreskę a nawet humor.. polecam! 9/10
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Grudzień 25, 2015, 22:25:22
Drugi sezon Noragami z podtytułem Aragoto jest jeszcze lepszy niż pierwszy.. 10/10


No i te zarąbiste intro!
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Marzec 30, 2016, 10:13:05
Na Dimension W natrafiłem przypadkiem w ramach przeglądania przypadkowych serii.. no to zacznijmy od wad. Przede wszystkim pewna ilość fanserwisu, da się to przeboleć ale trudno tego nie dojrzeć. No i Evangelion'owe zakończenie które po prostu nie ma większego sensu, choć jeśli pominiemy magię nie jest złe. Jeśli chodzi zaś o zalety to seria mocno przywodzi mi na myśl Giant Robo z 92'go a to zaleta sama w sobie. Mimo wszystko miło że wychodzi coś jeszcze co potrafi połączyć nowe z tym co było dobre kiedyś..
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Frankon w Marzec 30, 2016, 10:17:35
Na Dimension W natrafiłem przypadkiem w ramach przeglądania przypadkowych serii.. no to zacznijmy od wad. Przede wszystkim pewna ilość fanserwisu, da się to przeboleć ale trudno tego nie dojrzeć. No i Evangelion'owe zakończenie które po prostu nie ma większego sensu, choć jeśli pominiemy magię nie jest złe. Jeśli chodzi zaś o zalety to seria mocno przywodzi mi na myśl Giant Robo z 92'go a to zaleta sama w sobie. Mimo wszystko miło że wychodzi coś jeszcze co potrafi połączyć nowe z tym co było dobre kiedyś..
Seria już cała skończona? Bo narazie czytałem mange i chciałem zrobić sobie maraton anime jak całośc wyjdzie..
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Marzec 31, 2016, 07:37:07
Anime tak (12 odcinków). Choć może to tylko pierwszy sezon.. nie wiem? Finał był choć całość jako taka zamknięta nie jest..
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Kwiecień 10, 2016, 10:57:01
Teraz nietypowo ale polecam dwie serie aktorskie Colony i The Expanse..


W Colony po tym jak ziemia została podbita przez kosmitów ludzkość została zamknięta w tytułowych koloniach gdzie brutalna kierowane przez reżim władza stara się walczyć z zarzewiem rebelii.. wszyto nie jest jednak tak oczywiste jak się wydaje. 10/10!


The Expanse zaś to Space Opera której akcja umieszczona została w okresie kolonizacji układu kosmicznego. Mimo pewnej ilości typowych dla gatunku bzdur i tak mamy do czynienia z dziełem z grubsza kompetentnym jak i koncentrującym się na udanej tajemnicy związanej z tajemniczymi zaginięciami statków i polityce z wojną w tle. Myślę że fanom Gundama może się spodobać choć nie ma tu żadnych robotów. 9/10


Oba polecam..
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Maj 01, 2016, 17:52:09
Czy oglądaliście trzynasty odcinek DC's Legends of Tomorrow? Jest tam coś co może się wam spodobać ;D
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Maj 06, 2016, 19:05:20
Obejrzałem właśnie Uchuu Keiji Sharivan Next Generation oraz Uchuu Keiji Shaider Next Generation. To kolejne po Space Sheriff Gavan: The Movie współczesne jubileuszowe kontynuacje klasyków Tokusatsu od Toei (seria Metal Heroes) i podobnie jak Kikaider Reboot z jakiegoś powodu zapomniane. Wpadłem bowiem na nie absolutnym przypadkiem i to mimo faktu że jak na standardy gatunku wszystkie trzy filmy są dobre.. no prawie jako że Shaider jest nieco bardziej komediowy ale jednak to z Sharivanem całość.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: 80sLove w Maj 20, 2016, 16:35:01
Ja za to polecam Babylon 5 - jak dla mnie najlepsza space opera w historii.

Obecnie kończę oglądać drugi raz i nie mogę się nadziwić, jak serial z lat 90 może być tak dobrze zaplanowany od początku do końca - to jak seria książkowa, a każdy sezon to oddzielny tom. Twórca serialu, J. Michael Straczynski (fani komiksów superbohaterskich powinni go  znać, bo przez 6 lat pisał komiks Amazing Spider-man w nieco dojrzalszy sposób) stworzył barwne uniwersum mimo, że akcja dzieje się głównie na jednej stacji. Jest tu dużo polityki (genialne kreacje ras obcych, które nie tylko różnią się między sobą, ale także w ramach własnego społeczeństwa), elementów hard SF, czy nawet mistycyzmu (w przeciwieństwie do nowego Battlestar Galactica, gdzie bełkot religijny z każdym sezonie psuł coraz bardziej historię, w B5 ten aspekt z każdym sezonem staje się sensowniejszy). Wojna ma tutaj bardzo różny wymiar dla różnych ras i pod koniec głównego konfliktu (który wbrew pozorom nie jest na końcu serialu :D ) człowiek dopiero dowiaduje się, o co tak naprawdę poszło. Poruszono tu kwestie oddziaływania propagandy czy spojrzenia na przeszłość przez społeczeństwo.

Nie chce za wiele gadać, ale fabuła zadziwia nie raz, nie dwie, ale wiele razy swoimi rozwiązaniami. Do tego serial posiada naprawdę dobre jak na tamte czasy sceny walki w kosmosie.

Najlepsze, że uważany przez wielu za najlepszego Star Treka serial Deep Space Nine powstał na podstawie ukradzionego pomysłu, który Straczynski przedstawił Paramount pod koniec lat 90. W ten sposób w tym samym czasie emitowane były dwa do siebie dziwnie podobne seriale. Ogólnie lubię DS9, ale Babylon 5 jest lepszy, bo ludzkość w niej nie rozwiązała problemu konfliktów we własnym społeczeństwie. Wręcz pojawiły się nowe. Ogólnie mógłby być to prequel oryginalnego Star Treka z lat 60, gdyby nie fakt istnienia lepszych, bardziej złożonych ras.

Projekt stacji Babylonu 5 powinien wam się z czymś skojarzyć ;)
(http://images6.fanpop.com/image/photos/32300000/Wallpaper-babylon-5-32359585-1920-1080.jpg)

A te niejedyny motyw, który łączy Babylon 5 z pewnym anime. W pewnym momencie na czele wysuwa się pewien ważny wątek, który jest czystą mitologią Gundama :)

Czołówka pierwszego sezonu (nie oglądać kolejnych, bo spoilerują one główną oś wydarzeń każdego sezonu, i tym samym niejako poprzednich!):
https://www.youtube.com/watch?v=BtrUhIuEqdY (https://www.youtube.com/watch?v=BtrUhIuEqdY)

Kolejność oglądania (osobiście preferuje kolejność wg. daty produkcji, ale ta lista jest minimum, aby sobie niczego nie zaspoilerować:
http://trek.pl/forum/index.php?/topic/587-babylon-5/page-5#entry96095 (http://trek.pl/forum/index.php?/topic/587-babylon-5/page-5#entry96095)

Cytuj
Jak oglądać Babylon 5?
 
Babylon 5 jest serialem dość nietypowym. Jeśli ogląda się go po raz pierwszy, nie można puścić sobie losowo wybranego odcinka z nadzieją, że będzie wiadomo, o co chodzi. Twórca serialu - J. Michael Straczynski - określa swoje dzieło mianem "telewizyjnej powieści". I tak rzeczywiście jest - każda seria to osobny tom, podzielony na dwadzieścia dwa rozdziały. Wszystkie są ze sobą mniej lub bardziej powiązane - historia opowiedziana w serialu stanowi jedną, zamkniętą całość, dlatego też serial należy oglądać w ściśle określonej kolejności. Czyli od początku do końca (http://trek.pl/forum/public/style_emoticons/default/smile.png)
 
Osobom, które stykają się z Babylon 5 po raz pierwszy, zapewne przydatna może okazać się poniżej przedstawiona lista filmów i odcinków w ZALECANEJ kolejności oglądania. Przestrzeganie jej zapewnić powinno bezstresowe zrozumienie wszystkich wątków (http://trek.pl/forum/public/style_emoticons/default/smile.png)
 
 
1. Pilot
Babylon 5: The Gathering - to jest właśnie pilot serialu. Dostępny w Polsce na kasetach wideo w wersji pierwotnej i na DVD w wersji specjalnej. Po Internecie krąży chyba tylko ta druga wersja (ze zmienioną muzyką i drobnymi zmianami w treści). Teoretycznie, znajomość pilota NIE JEST niezbędna do zrozumienia dalszego ciągu serialu, a że pilot bywa nudnawy, wiele osób go sobie odpuszczało. Jednakże mimo wszystko warto go obejrzeć - to przecież prolog.
 
2. Sezon Pierwszy - Signs and Portents
 Należy obejrzeć wszystkie odcinki po kolei. Najważniejsze są 1x01 Midnight on the Firing Line, 1x06 Mind War, 1x08 And the Sky Full of Stars, 1x13 Signs and Portents, 1x18/1x19 A Voice in the Wilderness, 1x20 Babylon Squared, 1x22 Chrysalis. Te odcinki należy obejrzeć KONIECZNIE, aby zrozumieć kolejne sezony, jednakże najlepiej oglądać wszystko, nawet te nudniejsze odcinki, które się w pierwszej serii zdarzały.
 
 3. Sezony Drugi (The Coming of Shadows) i Trzeci (Point of No Return)
 Należy obejrzeć całość. W sezonie drugim praktycznie nie ma już odcinków, których wpływ na całokształt fabuły serialu byłby znikomy, zaś sezon trzeci to już całkowita ciągłość fabularna.
 
 4. Sezon Czwarty - No Surrender, No Retreat
 Należy obejrzeć pierwsze sześć odcinków. Od 4x01 The Hour of the Wolf do 4x06 Into the Fire. Potem można zrobić sobie przerwę na dwa filmy (patrz niżej) lub oglądać sezon czwarty dalej (patrz jeszcze niżej (http://trek.pl/forum/public/style_emoticons/default/wink.png)
 
 5. Film numer 1
 Babylon 5: In the Beginning - film ten można określić mianem "prequela", gdyż akcję osadzono dziesięć lat przed akcją serialu. Tytuł filmu może być bardzo mylący i skłaniać do obejrzenia go na początku, przed serialem. NIE NALEŻY TEGO ROBIĆ. Film zdradza bardzo wiele na temat przyszłych wydarzeń i po obejrzeniu go, pierwsze dwa sezony nie mają już aż takiej aury tajemniczości. Film ten został wydany w Polsce na DVD - z KOSZMARNYM tłumaczeniem. Lepsze znajdziecie na tej stronie (http://trek.pl/forum/public/style_emoticons/default/wink.png)
 
 UWAGA: Istnieje opinia, że film In the Beginning można obejrzeć w zasadzie już po drugim sezonie. Rzeczywiście - wtedy niemal wszystkie wątki, które film mógłby zdradzić, są już zakończone lub wyjaśnione, można więc zaryzykować (chociaż moim zdaniem, przy oglądaniu go później robi większe wrażenie). Jeszcze raz podkreślam, że NIE NALEŻY oglądać go nie znając PRZYNAJMNIEJ dwóch pierwszych sezonów.
 
 6. Film numer 2
 Babylon 5: Thirdspace - film ten można obejrzeć w zasadzie w dowolnym momencie PO odcinku 4x06 Into the Fire. Umieściłem go w tym miejscu, gdyż właśnie w tym punkcie linii czasowej umieszczono jego akcję (w okolicach odcinka 4x07). Film ten stanowi odosobnione dzieło - umieszczone jest w konkretnym momencie akcji z serialu, ale nie ma praktycznie żadnego wpływu na serial. Film ten nie został wydany w Polsce, ale na mojej stronie znajdziesz napisy do wersji dostępnej w Internecie.
 
 7. Sezon Czwarty (ciąg dalszy)
 Czyli odcinki od 4x07, do końca sezonu czwartego (po 4x09 warto jeszcze raz obejrzeć In the Beginning, jeśli ktoś oglądał go dużo wcześniej).
 
 8. Sezon Piąty (Wheel of Fire)
 Nadszedł czas na ostatni sezon serialu i jego wspaniały epilog (5x22 Sleeping in Light - koniecznie przygotować chusteczki).
 
 9. Film numer 3
 Babylon 5: River of Souls - kolejny "oderwany" film, którego akcję umieszczono parę miesięcy po odcinku 5x21 Objects at Rest (dlatego można go obejrzeć PRZED finałem serialu, chociaż można i po). Film ten nie został wydany w Polsce.
 
 
 Kolejne produkcje można oglądać na dwa sposoby. Albo według chronologii przedstawionego świata, albo według kolejności produkcji. Poniżej podaję wersję według tej drugiej kategorii.
 
 
 * Film numer 4
 Babylon 5: A Call to Arms - kolejny "luźny film", będący zarazem pilotem serialu Crusade. Akcja filmu rozgrywa się pięć lat po wydarzeniach z 5x21 Objects at Rest. Film został wydany w Polsce na wideo jako Babylon 5 - Alarm dla Ziemi.
 
 * Crusade
 Niestety, jest tego jedynie trzynaście odcinków. Serial został skasowany zanim jeszcze rozpoczęto jego emisję (w tym momencie proszę przekląć po trzykroć decydentów ze stacji TNT, którzy tak postanowili). Serial emitowała stacja TVN Siedem jako Kosmiczna krucjata.
 
 Z kolejnością oglądania Crusade wiąże się małe zamieszanie. Otóż stacja TNT dość dowolnie żonglowała sobie odcinkami, zażądała też zrobienia specjalnego odcinka łączącego pilota z serialem...
 Chociaż Straczynski mówi, że on puszczałby serial od odcinka Racing the Night (numeru nie podaje celowo - po sieci krążą wersje z różną numeracją), to chyba jednak warto zacząć go od wspomnianego "łącznika" z pilotem. Jest to odcinek War Zone.
 
 Kolejność oglądania kolejnych nie jest szczególnie istotna - serial nie zdążył rozkręcić się na tyle, by miała ona jakąś wagę. Z jednym wyjątkiem - warto obejrzeć odcinek Ruling from the Tomb przed Each Night I Dream of Home, a po nich dopiero odcinek The Rules of the Game (nie trzeba ich oglądać jeden po drugim, ale warto zachować wymienioną kolejność).
 
 * film numer 5
 Babylon 5: Legend of the Rangers - w zamyśle miał to był pilot nowego serialu (ma nawet podtytuł - To Live and Die in Starlight), ale z serialu nic nie wyszło, został więc sam film. Chronologicznie jego akcja toczy się PRZED Crusade, jednakże chyba nawet lepiej ogląda się go PO Crusade. Film został wydany w Polsce na wideo (bodajże jako Babylon 5: Zwiadowcy), na stronie umieściłem też napisy do różnych wersji krążących po Internecie.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Maj 20, 2016, 18:10:48

Nie oglądałem bo ostatnio cierpię na poważne uczulenie na klasyczną Space Operę i po prostu nie mam czasu na tasiemce poza MCU i DC, ale słyszałem o nim dobre opinie i z tego co wiem można śmiało uznać go za szczytowy punkt tego gatunku. Ludzie którym ufam w tym zakresie polecają więc i ja też.


Obecnie kończę oglądać drugi raz i nie mogę się nadziwić, jak serial z lat 90 może być tak dobrze zaplanowany od początku do końca - to jak seria książkowa, a każdy sezon to oddzielny tom. Twórca serialu, J. Michael Straczynski (fani komiksów superbohaterskich powinni go  znać, bo przez 6 lat pisał komiks Amazing Spider-man w nieco dojrzalszy sposób) stworzył barwne uniwersum mimo, że akcja dzieje się głównie na jednej stacji.
Myślę że odpowiedziałeś sobie sam na to pytanie..


(genialne kreacje ras obcych, które nie tylko różnią się między sobą, ale także w ramach własnego społeczeństwa)
Dla mnie i tak sposób prezentowania obcych w Space Operach to żenada.. pytanie tylko jak bardzo? (to pytanie retoryczne).


elementów hard SF, czy nawet mistycyzm
Wspominanie of Hard SF w Space Operze to śliski temat a mistycyzmu tym bardziej.. wierzę więc ci na słowo.


Najlepsze, że uważany przez wielu za najlepszego Star Treka serial Deep Space Nine powstał na podstawie ukradzionego pomysłu, który Straczynski przedstawił Paramount pod koniec lat 90. W ten sposób w tym samym czasie emitowane były dwa do siebie dziwnie podobne seriale.
Odważne stwierdzenie.. w praktyce najczęściej po prostu w natłoku scenariuszów mamy przypadki (nie rzadkiego zresztą) sprzedawania tego samego pomysłu kilku nabywcom.


Projekt stacji Babylonu 5 powinien wam się z czymś skojarzyć.
Tak, standardowy cylinder O'Neill'a..
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: 80sLove w Maj 20, 2016, 20:04:11
Chodzi ci o to, że obcy są humanoidalni i posiadają typowe dla Ziemi cechy charakteru? No cóż - space Opery mają to do siebie, że przenoszą ludzie problemy na scenę kosmosu. Generalnie rozchodzi się też o finanse. Zwykle jakoś to tłumaczą. W Star Treku i Macrossie rasy zamieszkujące Drogę Mleczną są wynikiem roboty jednej rasy.

O dziwo w Babylonie 5 są rasy nie oddychające tlenem, a te tlenowe też są umotywowane.

Co do odważnego stwierdzenia - pierwszy odcinek Star Trek Deep Space Nine - 3 stycznia 1993, pilot Babylon 5 był wyemitowany 22 lutego 1993 (przy czym jego produkcja zaczęła się wcześniej). Jakimś zrządzeniem losu są pewne bardzo podobne elementy ^^'

Ogólnie myślę, że było ściąganie, ale nie widzę w tym problemu, bo historia skręca w nieco inne klimaty. Straczynski chciał Star Treka, a zrobił lepszy serial. Zresztą poza kilkoma uwagami nie protestował, a w B5 można spotkać kilku aktorów z ST: m.in. pierwszym gościnnym aktorem była Majel Barrett Roddenberry (żona twórcy Star Treka, głos komputerów pokładowych statków w ST), z kolei dość reguralnie pojawiał się
Walter Koenig, czyli Checov z oryginalnego Star Treka.

A co do epizodycznych występów. Ostatnio wspomniałem o pewnym aktorze w amerykańskim dubbingu Macross Plus, tutaj też jest ^^'
(http://i.imgur.com/xrPMIlt.jpg)
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Maj 21, 2016, 10:13:42

Chodzi ci o to, że obcy są humanoidalni i posiadają typowe dla Ziemi cechy charakteru? No cóż - space Opery mają to do siebie, że przenoszą ludzie problemy na scenę kosmosu.
Tak, wiem o tym. Problem w tym że twórcy zrobili się leniwi i jadą po kliszach. Dla tego też gatunek od jakiegoś czasu jest podumały, bo lata 90'te były ostatnim czasem kiedy można było zignorować cybernetykę.


Generalnie rozchodzi się też o finanse.
Do lat 90'tych było to zrozumiałe. Dziś grafika jest na tyle tania że praktyczny kostium nierzadko bywa droższy. Co więcej jako osoba zainteresowana naukową stroną tego zagadnienia powiem ci coś.. jestem prawie pewny że obcy będą wyglądać jak ludzie, więc problem sprowadza się do tego dlaczego? I tu obecnie Space Opera leży, a jedyna seria jaką na razie znam w której nie olano tego problemu to Xenoblade X.


Zwykle jakoś to tłumaczą. W Star Treku i Macrossie rasy zamieszkujące Drogę Mleczną są wynikiem roboty jednej rasy.
To jak dla mnie absolutne minimum.. problem w tym że i tak zapomina się o sensownym wyjaśnieniu tego problemu bo odrobina wspólnego DNA nim nie jest. W końcu ludzie i szympansy maję go ponad 90% a o sensownej debacie nie ma mowy.


O dziwo w Babylonie 5 są rasy nie oddychające tlenem, a te tlenowe też są umotywowane.
To dobrze, ale i zarazem jak dostrzeżenie że w kosmosie nie ma dźwięku i nie lata się po prostych liniach.


Co do odważnego stwierdzenia - pierwszy odcinek Star Trek Deep Space Nine - 3 stycznia 1993, pilot Babylon 5 był wyemitowany 22 lutego 1993 (przy czym jego produkcja zaczęła się wcześniej). Jakimś zrządzeniem losu są pewne bardzo podobne elementy ^^'
Jak już mówiłem tak już bywa ale nie oznacza to kradzieży. Dla przykładu posłużę się filmami animowanymi Madagaskar i Dżungla.. oba również zostały zrobione w tym samym czasie ale Disney przesunął premierę o rok gdy zdano sobie z tego sprawę. To może być przypadek kradzieży, albo ze względu na specyfikę obrotu skryptami czysty przypadek. Czasem jeden skrypt krąży po różnych wydawcach, ludziach i miejscach, itd.


Straczynski chciał Star Treka, a zrobił lepszy serial.
W sumie to nie sztuka bo Star Trek nigdy nie był ani nie starał się być jakoś szczególnie naukowy, gorzej ze znalezieniem sponsora i rynku zbytu na potencjalnie ryzykowny projekt.. łatwiej sprzedać sprawdzony pomysł. Ogólnie finalny rezultat nie jest zaskoczeniem bo komiksy są również przykładem wkładania serca i myśli w pozornie niższą sztukę.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Czerwiec 05, 2016, 14:54:30
Obejrzałem właśnie Ushio To Tora. Jest to adaptacja mangi i serii OVA z lat 90'tych co już samo w sobie jest dość niezwykłe. Fabułą nie będę się zbytnio zajmował bo ot chłopiec znajduje krwiożerczego demona z który się zaprzyjaźnia i będąc wybrańcem z magiczną włócznią musi pokonać jeszcze większe zło (a Hauman to wręcz czyste zło z pierwszego tłoczenia). Dobry Shonen z lat 90'tych 1 do 1. Choć muszę zaznaczyć że z czasem fabuła nabiera głębi i to nie mało (jak na standardy gatunku). Niemniej jeśli ktoś chce odpocząć od inwazji moe to jest to seria dla niego.


Naprawdę polecam ale niech lepiej czołówka mówi tu sama za siebie, bo dobrze oddaje klimat serii:
https://www.youtube.com/watch?v=7fw7d9PFzjs
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Frankon w Czerwiec 06, 2016, 17:37:11
Obejrzałem właśnie Ushio To Tora. Jest to adaptacja mangi i serii OVA z lat 90'tych co już samo w sobie jest dość niezwykłe. Fabułą nie będę się zbytnio zajmował bo ot chłopiec znajduje krwiożerczego demona z który się zaprzyjaźnia i będąc wybrańcem z magiczną włócznią musi pokonać jeszcze większe zło (a Hauman to wręcz czyste zło z pierwszego tłoczenia). Dobry Shonen z lat 90'tych 1 do 1. Choć muszę zaznaczyć że z czasem fabuła nabiera głębi i to nie mało (jak na standardy gatunku). Niemniej jeśli ktoś chce odpocząć od inwazji moe to jest to seria dla niego.


Naprawdę polecam ale niech lepiej czołówka mówi tu sama za siebie, bo dobrze oddaje klimat serii:
https://www.youtube.com/watch?v=7fw7d9PFzjs (https://www.youtube.com/watch?v=7fw7d9PFzjs)
Anime nie oglądałem ale mange moge polecić. Bez zbednych dłużyzn, ciekawy humor. Nawet kreska Kazuhiro dobrze się zestarzała. Swoją drogą polecam też jego inną mange Karakuri Circus.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Czerwiec 07, 2016, 21:25:09
Myślę że można podejrzewać że to w miarę wierna adaptacja mangi. Z tego co widziałem to pierwsza połowa pierwszego sezonu jest w zasadzie remakiem OVA'ki i wycieli chyba tylko jeden odcinek który był zresztą średniany i z lepiej rozegranym wątkiem w późniejszym odcinku. No ale to tylko zgadywanie, swoją drogą ciekawi mnie opinia kogoś kto czytał mangę.. tylko bez spoilerów do drugiego sezonu bo ten wciąż wychodzi.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: 80sLove w Czerwiec 14, 2016, 01:07:42
Jakby ktoś obejrzeć jakąś porządną, relaksującą, ale też trzymającą w napięciu serię z obecnego sezonu anime to polecam Re:Zero kara Hajimeru Isekai Seikatsu (na 10 odcinków z około 25 planowanych). Historia o gościu, który spod spożywczaka przenosi się prosto do świata fantasy ^^'

Wiem, że brzmi mało zachęcająco i jak jakaś licha kalka lichego SAO, ale nie chce spoilerować. Po 45 minutach pilotu ( studio nie oszczędza kasy, w połowie odcinków brakuje czasu na puszczenie normalnego endingu ^^') wszystko się krystalizuje i okazuje się, że produkcja ma rzeczywiście coś z gry komputerowej, ale raczej single player i nie tylko z gatunku RPG ^^'

Generalnie tytuł udowadniający, że nie trzeba wybujałych ambicji (tj pieprzenie o okrutności wojny, problemach społecznych Japonii), aby zrobić dobre, wciągające anime, oglądane z tygodnia na tydzień, czy nawet maratonem. Co więcej nie są wymagane nawet oryginalne postacie, realistyczna kreska, bądź rewolucyjny koncept (już był jakiś czas temu klimatyczny japoński serial animowany o podobnym pomyśle, aczkolwiek na zupełnie innej płaszczyźnie, niestety z powodu pewnych problemów na etapie planowania miało średnią końcówkę).

Diabeł tkwi w szczegółach, a jest nim w tym wypadku odpowiednie wykorzystanie pomysłu. Re: Zero robi to optymalnie gospodarując go do przedstawiania świata i bohaterów w różnorodnej perspektywy, tak że może się nieco zmienić ich obraz z odcinka na odcinek. Widz coraz lepiej poznaje postacie, stają się coraz ciekawsi mimo, że zaczynają jako, i w pewnym sensie nadal są, chodzącymi słodkimi dziewczęcymi archetypami z innych anime. Podoba mi się sposób kreacji świata - nie ma tutaj długich przemówień na temat działania magii w uniwersum, wszystko dostaje się okruszynkami przy okazji kombinowania przez bohatera sposobu rozwiązywania danego kłopotu. Generalnie oglądając 10 odcinków, mam wrażenie, jakbym dowiedział się trochę o tej rzeczywistości, jednocześnie czując, że produkcja nie przedstawiła najlepszego.

Koncept serii powoduje, że historia bardzo powolna, przez większość czasu postacie tylko gadają, ale jednocześnie nie ma tutaj bezcelowych odcinków. Ogólnie do tej pory nie wiadomo kompletnie nic o głównym bohaterze sprzed wydarzeń z anime, ale widz nawet nie ma czasu, aby nad tym szczegółowo zastanowić, bo protagonista ma entuzjastyczną osobowość i ciągle inne zmartwienia na głowie, więc nie rozpamiętuje przeszłości :)

Muzyczka z endingu (nie polecam oglądać opening i endingu przed seansem, spoilery):
https://www.youtube.com/watch?v=POXKzyjGafc (https://www.youtube.com/watch?v=POXKzyjGafc)

Legalny stream na Crunchyroll (trzeba być porządnym, kiedy można ;) )
http://www.crunchyroll.com/rezero-starting-life-in-another-world- (http://www.crunchyroll.com/rezero-starting-life-in-another-world-)

Plakat "zachęcający" ;)
(http://i.imgur.com/JrkluCC.jpg)
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Lipiec 01, 2016, 19:52:32
Teraz dla kontrastu recenzja po jednym odcinku.. Berserk 2016


Ugh! Co to ma być! Obrzydliwa animacja, te paskudne 3D które przewija się przez niektóre serie ostatnimi czasy, ale nie to jest najgorsze bowiem całości brakuje spójności. Co gorsza nawet fabuła leży. Dla kontrastu obejrzałem pierwszy odcinek klasycznego Berserka w którym w tym samym czasie wydarzyło się dwa razy więcej i kilka razy z większą klasą. Na serio, porażka!
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Frankon w Lipiec 01, 2016, 19:54:32
Teraz dla kontrastu recenzja po jednym odcinku.. Berserk 2016


Ugh! Co to ma być! Obrzydliwa animacja, te paskudne 3D które przewija się przez niektóre serie ostatnimi czasy, ale nie to jest najgorsze bowiem całości brakuje spójności. Co gorsza nawet fabuła leży. Dla kontrastu obejrzałem pierwszy odcinek klasycznego Berserka w którym w tym samym czasie wydarzyło się dwa razy więcej i kilka razy z większą klasą. Na serio, porażka!
Czyli nie warto oglądać?
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Lipiec 02, 2016, 06:24:58
Na razie to pierwsze wrażenie, ale nie jest one pozytywne gdy tymczasem stara seria wymiata. Poczekam jeszcze parę odcinków, ale mam nikłe nadzieje na coś dobrego.. jeśli już to lepiej zagrać w Dark Souls.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Frankon w Lipiec 02, 2016, 06:34:16
Czyli cała nadzieja że Miura nie kopnie w kalendarz w ciągu najbliższych 5ciu lat i może w końcu uda mu sie skończyć Berserka...
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: 80sLove w Lipiec 04, 2016, 03:57:52
Jakby ktoś chciał obejrzeć jakieś komediowe anime z obecnego sezonu to polecam ReLIFE. Seria wyszła od razu jako cały sezon (13 odcinków) i można ją obejrzeć legalnie na Crunchyroll
http://www.crunchyroll.com/relife (http://www.crunchyroll.com/relife)
(oczywiście mniej "oficjalne" źródła też są ;) )

Historia o 27-letnim NEET-u, który bierze udział w eksperymencie. Zostaje (nie spoilerując, teoretycznie) na rok odmłodzony i przez ten czas ma żyć jako uczeń szkoły średniej, próbując sobie na nowo ułożyć życie.

Obejrzałem do tej pory 3 odcinki. Jak na razie tytuł, który przypomina szkolne adaptacje mang sprzed 15-20 lat. Ogólnie jest ekranizacja komiksu internetowego, wydawanego od 2013 roku (CR również go udostępnia w swojej ofercie (http://www.crunchyroll.com/comics/manga/relife/volumes) :) ). Nie ma tutaj haremu, ecchi, postaci moe, romansu (choć tego ostatniego jakieś przebłyski są, to nie one stanowią główny motor serii), czyli typowych wabików dla otaku. Nie ma też w sumie archeotypowych bohaterów. To po prostu czysty humor sytuacyjny z lekkimi elementami okruchów życia o dorosłym gościu, który próbuje dostosować się do życia licealisty, a najczęściej się kompromituje. Kreska bardziej podchodzi pod shoujo, ale nie w stylu tych z kwadratowo-gębnymi bishonenami ;)

Produkcji, choć dzieje się współcześnie, to przypomina także o latach 90 w inny sposób. Podczas każdego z endingów serialu jest grana inna piosenka z tego okresu. Co zabawne utworu z pierwszej tyłówki nie znałem, ale już podczas niej kojarzyła mi się z tamtymi latami. Połapałem przy okazji drugiego epizodu, gdzie zagrała piosenka TM Revolution - Hot Limit z 1998 roku (jeden z pierwszych utworów, jaki ściągnąłem w Soulseeku ok. 2003 roku ^^).

Ilustracja anime:
(http://i.imgur.com/2DCvR83.jpg)

Ilustracja mangi:
(http://cdn.myanimelist.net/images/manga/2/171573l.jpg)
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: 80sLove w Lipiec 05, 2016, 02:33:20
Mija doba, więc czas polecić kolejne anime z tego sezonu. Tym razem coś relaksującego w ciepłych klimatach familnych. Seria odrobinie ckliwa jak to ma miejsce z tego typu historiami, nie tylko w postaci japońskiej animacji, ale na tym polega jej urok*

Amaama to Inazuma - okruchy życia o młodym wdowcu-nauczycielu, który musi wychowywać samotnie córkę. Pomaga mu w tym jego uczennica, ale patrząc na opening i pierwszy odcinek nie będzie tutaj wielkiego romansu, tylko głównie skupienie się na relacji rodzicielskiej bohatera ze swoim dzieckiem ;)

Zarówno anime i manga są dostępne na Crunchyroll, ale pewnie można też znaleźć w mniej oficjalnych źródłach ;)
http://www.crunchyroll.com/sweetness-lightning (http://www.crunchyroll.com/sweetness-lightning)
http://www.crunchyroll.com/comics/manga/sweetness-and-lightning/volumes (http://www.crunchyroll.com/comics/manga/sweetness-and-lightning/volumes)
Tym razem po jednym odcinku na tydzień, w płatnej subskrypcji godzinę po emisji w japońskiej TV.

Trailer:
https://www.youtube.com/watch?v=43opVPF0e7g (https://www.youtube.com/watch?v=43opVPF0e7g)

Ilustracja:
(http://i.imgur.com/paMpYaX.jpg)

 * - zawsze to lepsze niż powtarzalna drama w postaci płaczliwego emo gówniarza z jakiegoś wtórnego mecha anime ;)
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: 80sLove w Lipiec 14, 2016, 01:05:01
15 odcinek anime Re:Zero Kara Hajimeru Isekai Seikatsu - ja pierniczę, jaka to była emocjonalna jazda bez trzymanki. ??? :)

(http://i.imgur.com/EJJPcp7.jpg)

Do tego te napisy końcowe na koniec...

jak z jakiegoś kończącego się tragicznie filmu kinowego anime.

Brawa dla studia White Box, to było pięknie. Wygląda na to, że serie można już określić jako anime roku 2016, bo koncept całej historii pozwala robić autorowi oryginału czy twórcom anime (jeśli chcieliby jechać fillerami), co żywnie się im podoba bez żadnej konsekwencji*. I nieboli fakt, że wszystko rozejdzie się po kościach, ponieważ jak przychodzi co do czego, to bohaterowie, zwłaszcza protagonista, potrafią być wiarygodni w swoich przeżyciach. Ten lament do Emilii w łóżku czy wycofanie po zdarzeniach w tym epizodzie.

* - nie licząc oczywiście motywów hentai - w końcu to TV Tokyo (chociaż był taki dziwny moment "główna postać - antagonista" w tym odcinku ;) )
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Lipiec 17, 2016, 12:53:57

Miałem o tym napisać już wcześniej ale zapomniałem bo chciałem się wpierw zapoznać z grami.. Danganronpa The Animation!

(https://d2lzb5v10mb0lj.cloudfront.net/covers/300/29/29259.jpg)

Nie napiszę tu wiele bo to seria którą najlepiej doświadczyć powiem więc tylko w absolutnym skrócie.. socjopatyczny miś o niejasnym pochodzeniu zwany Monokuma porywa grupkę nastolatków by zmusić ich do gry o śmierć i życie. W przeciwieństwie do takiego Battle Royal gra w zabijanego ma jednak znacznie intelektualny charakter bowiem po każdym zabójstwie ma miejsce rozprawa w której morderca nie może dać się złapać bo również straci życie. Polecam fanom czarnego humoru!
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: 80sLove w Lipiec 25, 2016, 20:37:33
17 odcinek anime Re:Zero Kara Hajimeru Isekai Seikatsu - to po prostu pięknie, nie dość, że bohater znalazł się w sytuacji bez wyjścia, to jeszcze postanowiono pokomplikować uniwersum :)

Potwór, który zabijając kogoś, wymazuje również pamięć ludzi o nim.

Puck ojcem Emilii? Mówi to samo, co ten włochaty wielki sierściuch na końcu 15 odcinka (wtedy było to dziwne i wydawało się, że chodzi o Rem).

W sumie nawet, jeśli Puck pokona oprychów, a Emilia zostanie jakos wskrzeszona. To i tak Subaru będzie musiał wrócić po Rem. Podejrzewam jednak, że Puck zrobi to z chłopakiem , co zrobił na końcu 15 epizodu. Nawet Rem nie była za drugim(?) razem takim aniołkiem.


Uwielbiam, jak ta historia jest paradoksem w kwestii wagi wydarzeń, jakie w niej występują. Z jednej strony wszystko uchodzi na sucho, z drugiej strony wszystko, co uchodzi na sucho zostaje potem w głowie Subaru. Ten interesujący kontrast - przeżycia głównego bohatera - przeżycia innych. Z perspektywy tych ostatnim paplanina protagonisty musi dopiero co wydawać się irracjonalna. Miała być przyjemna opowiastka o ratujących swój harem herosie, wyszła historia o gościu, którego osobowość tak bardzo szybko ostatnio "ewoluuje", że nie wygląda już na tego pogodnego, optymistycznego gościa z pierwszych epizodów.

Nie mogę się doczekać momentu, w którym jakiś fan wytnie najistotniejsze, te konkretne sceny i ułoży to w półtora godzinny film (możliwe, że producenci zrobią coś takiego). Wtedy widz dopiero poczuje się w sytuacji reszty bohaterów, dla których główny bohater to osoba niezrównoważona psychicznie. Ciekawe, czy wtedy będzie bardziej dominował jego obraz tryskającego energią chłopaka, czy może raczej wściekłego wraka człowieka.

Taka ciekawostka - TV Tokyo reklamuje 18 odcinek serii w metrze, tym razem odcinek będzie trwał aż 25 minut i 45 sekund  ::)
http://www.crunchyroll.com/anime-news/2016/07/25/a-standard-length-episode-couldnt-contain-all-rezero-18-has-to-offer

W sumie chyba nieczęsto się zdarza, aby stacja telewizyjna w Japonii reklamowała emisję konkretnego odcinka anime na banerach.

Crunchyroll rozpoczął także streaming dwóch serii spin-offów omake Re:Zero :)
http://www.crunchyroll.com/forumtopic-960465/rezero-starting-break-time-from-zero-and-repetit-join-crunchyroll

Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: 80sLove w Sierpień 01, 2016, 01:23:33
18 odcinek anime Re:Zero Kara Hajimeru Isekai Seikatsu - ogólnie to, co widzom zaprezentowano w tych ponad 25 minutach można streścić jednym filmikiem z pewnym celebrytom  :-[
https://www.youtube.com/watch?v=ejP2T8P_u3U

Miał być super epizod, wyszło źle. Tyle odcinków dramy, mieszania w głowie postaci przez ciężkie przeżycia, a całe napięcie opadło przez
pieprzone 25 minut rozmowy z jedną z bohaterek. Najwyraźniej bohater potrzebował oparcia w postaci dotyku cycków dziewczyny. Co z tego, że sama gadka nawet pasowała do tej serii, jak protagonista nagle stał się taki stabilny psychicznie  :'(

Że użyję komentarza kogoś z crunchyroll
1 - this episode was cringy as fuck 2 - subaru has a mental breakdown every episode 3 - nothing happened 4 - "best character development"

Ogólnie mam wrażenie, jakby twórcy stwierdzili, że jednak robią typowy serial dla nastolatków (ale to niestety problem adaptowania light novel, na której powstała ta historia). Niby dobrze, bo dzięki temu mam większą szansę uznać jednak Macross Delta za swoje anime roku 2016, ale żal pozostaje. Ten epizod spala mosty, jakie budowały ostatnie odcinki przez co ma się wrażenie, że były to bezcelowe, poza kilkoma informacjami, minuty serii.

Najzabawniejsze, że ułagodzili znowu historię, ale jednocześnie
wyelimowano z haremu najbardziej lubianą przez fanów kobiecą postać serii  :laugh:
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Sierpień 30, 2016, 16:52:03
Obejrzałem właśnie Kingsglaive: Final Fantasy XV. Zasadniczo to film introductory do nadchodzącej gry i powiem wprost że nie żałuje. Jak do tej pory miałem mieszane uczucia co do FF XV i choć ogólny design z silnym połączeniem magii i technologii należy do moich ulubionych w serii to jednak drużyna bohaterów przypominająca Boys Band na wycieczce budził moje mieszane uczucia. Jednak jeśli late-game będzie tak dobry jak ten film to biorę grę od ręki, bo jeśli powiem że to jak na razie najlepszy film od Square to będzie to mało powiedziane. Ba! Ten film może śmiało startować do miana najlepszych animowanych filmów akcji w ogóle. Szczególnie warto zwrócić tu uwagę na przepiękną wręcz grafikę a jedyna wada jaką w sumie widzę to nieco sztywna animacja postaci no ale i tak nie jest źle, tylko mogło by być nieco lepiej. Polecam!
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Wrzesień 05, 2016, 10:51:39
Dołączam się do polecania Re:Zero Kara Hajimeru Isekai Seikatsu. Zdecydowanie jak do tej pory najlepsza seria tego roku i tak.. odcinek 18'ty jest pretensjonalny jak mało co ale fakt że akurat 80sLove narzeka na ten przejaw Moe'izmu jest zabawny. Niemniej poza tym jednym odcinkiem i to nie całym seria trzyma poziom niemalże cały czas. Zdecydowanie polecam!
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: 80sLove w Wrzesień 11, 2016, 00:44:30
Słodkie bohaterki anime są super, ale jeszcze bardziej lepsza jest dobra fabuła  :)

Nie obrażę się też na obecność obydwu tych elementów jednocześnie, a taką zawartość ma właśnie anime Re:Zero Kara Hajimeru Isekai Seikatsu... pomijając ten nieszczęsny 18 odcinek, który odbija się także trochę na postrzeganie kolejnych.

Architekci nie projektują wieżowców, aby z nich skakać. A to właśnie mniej więcej wymyślili twórcy anime (a raczej autor książkowego oryginału), robiąc najpierw sieczkę z głowy bohatera, aby potem przywrócić go do pełnego zdrowia psychicznego za pomocą jednej 20 minutowej rozmowy. To jak bohater zachowuje się i szarżuje w następnych epizodach nijak ma się do traum, jakie go co dopiero spotkały :D

Już lepiej byłoby, gdyby wykorzystano motyw z przeżywaniem tysiące razy tego samego wydarzenia (wspomniane w formie dialogu) - brak konsekwencji mógłby z czasem uodpornić bohatera na tego typu przeżycie.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Wrzesień 11, 2016, 07:43:18
W sumie masz rację..
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: 80sLove w Listopad 08, 2016, 02:46:52
Minął tydzień od początku sezonu jesiennego, więc wypadałoby polecić coś fajnego od siebie.

March Comes in like a Lion (jap. 3-gatsu no Lion), które zresztą można oglądać za darmo na Daisuki.net
http://www.daisuki.net/pl/en/anime/detail.Marchcomesinlikealion.html (http://www.daisuki.net/pl/en/anime/detail.Marchcomesinlikealion.html)

W ogóle serwis ostatnio się rozhulał pod względem licencji i oferuje na Polskę aż 8 nowych serii anime, 1 odcinek specjalny (wstęp do gry Persona 5) oraz (fanfary!) Dragon Ball Super - najnowsza saga o Future Trunksie ma trochę tego fun-u co klasyczne serie, więc nawet nieśmiało rekomenduję.
http://www.daisuki.net/pl/en/anime.html# (http://www.daisuki.net/pl/en/anime.html#)

Opisy fabuł ode mnie :)
http://www.animei.pl/2016/10/12/daisuki-net-az-8-serii-anime-z-sezonu-jesiennego-do-obejrzenia-legalnie-i-za-darmo/ (http://www.animei.pl/2016/10/12/daisuki-net-az-8-serii-anime-z-sezonu-jesiennego-do-obejrzenia-legalnie-i-za-darmo/)

Dragon bull nie zet ^^
http://www.daisuki.net/pl/en/anime/detail.DRAGONBALLSUPERBattleofGods.html (http://www.daisuki.net/pl/en/anime/detail.DRAGONBALLSUPERBattleofGods.html)
http://www.daisuki.net/pl/en/anime/detail.DRAGONBALLSUPERResurrectionF.html (http://www.daisuki.net/pl/en/anime/detail.DRAGONBALLSUPERResurrectionF.html)
http://www.daisuki.net/pl/en/anime/detail.DRAGONBALLSUPERFutureTrunks.html (http://www.daisuki.net/pl/en/anime/detail.DRAGONBALLSUPERFutureTrunks.html)

Wracając jednak do dania głównego...
(http://i.imgur.com/lV06Ppl.jpg) (http://i.imgur.com/lV06Ppl.jpg)


Opening:
http://www.dailymotion.com/video/x4wohxd_march-comes-in-like-a-lion-op_music (http://www.dailymotion.com/video/x4wohxd_march-comes-in-like-a-lion-op_music)

Fabuła:
Cytuj
Rei Kiriyama stracił swoją rodzinę w wypadku, gdy był dzieckiem. Teraz jest 17-letnim profesjonalnym graczem shogi, przytoczonym uczuciem samotności. Jednego dnia żyjąc na śródmieściu Tokio, Rei spotyka trzy siostry Akari, Hinata i Momo, w wyniku czego zaczyna się pomału zmieniać. 3-gatsu no Lion to łagodna opowieść o różnych osobach, odzyskujących to ?coś?, co kiedyś utracili. A także o rywalizacji.

Początkowo miałem pewne obawy co do tej produkcji - oto mamy nadwrażliwego protagonistę ze smutną przeszłością, który jest także narratorem całej historii - tego co widzimy na ekranie oraz uczuć, które jakie nim targają - tak prostackich, że łatwych do odgadnięcia. Ogólnie oczywiste oczywistości z ogromną ilością narzekania na swój smutny los. Taki brak subtelności działa na mnie jak płachta na byka i gdyby nie przyjemna animacja oraz sympatyczne postacie, zwłaszcza siostrzyczki, z którymi bohater zadaje się na co dzień, pewnie skończyłbym oglądanie na pierwszym odcinku.

Mijają jednak 2-3 odcinki i zaczyna się robić coraz ciekawiej, a ostatni epizod, zwłaszcza część o kukułczym gnieździe, w połączeniu z stylem animacji prezentowanym w serialu, wypadła naprawdę pięknie i oglądało się to pasjonująco. Widz dowiaduje, dlaczego bohater jest tak rozemocjonowany, i ładnie łączy w sobie te nowe fakty z wydarzeniami przedstawionymi w poprzednich odcinkach. Nieco zmienia to obraz protagonisty.

Naprawdę przyjemna produkcja dla relaksu. Dramat bohatera jest tu ważnym elementem, ale pomału widz zaczyna zauważać i doceniać, że jest to tylko dramat w głowie protagonisty podczas gdy w rzeczywistości na zewnątrz jest on lub stara się być normalną osobą. Bolesne wspomnienia są tu obecne, ale postacie panują nad tym, aby nie zapanowały nad ich życiem. Podejście, jakie brakuje w wielu innych anime.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Sefnir w Listopad 16, 2016, 17:37:51
Wczoraj skończyłem oglądać Gasaraki.
Muszę przyznać, dziwne anime. Tak jakby było robione przez dwie różne ekipy, które wybitnie chciały zrobić coś innego, a potem skleiły to w całość. Stąd z jednej strony fajne projekty mechów, i dość sensowne do nich podejście, z drugiej nie do końca wytłumaczony wątek paranormalny. Spodziewałem się troszkę czegoś innego, ale to już wyłącznie moja wina, bo po opisie nakręciłem się, że miejscem akcji będą rejony pustynno-arabskie, a to był tylko pewien wątek. Niemniej seansu nie żałuję bo oglądało się to fajnie, a każde mecha anime gdzie bohaterami są szkoleni żołnierze jest na plus.

Teraz tylko nie mam co oglądać. Z mechami jestem w miarę na bieżąco, to co wychodziło przez ostatnie kilka lat oglądałem, choć oczywiście mogłem coś pominąć. Muszę poszukać czegoś starszego. Od dawna biorę się za Diebustera i zabrać się nie mogę. W plan to watch wisi mi jeszcze trzecia kinówka Patlabora, którą też pasowało by w końcu zobaczyć. No i nieszczęsny Ideon, którego planuję zobaczyć od lat (ale to pewnie w wersji filmowej, jakoś nie mam ochoty na serial ~50 odcinków), tak jak i L-Gaima.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Listopad 17, 2016, 10:24:43
W sumie podpisuję się pod powyższą opinią. Gasaraki to naprawdę dobre anime ale należy przygotować się na pewne "Evangelionizmy" z pokręconymi wątkami paranormalnymi które wiążą się z mechami na zasadzie newtype z Gundama. Najlepszym rozwinięciem tego wątku wciąż jest RahXephon ale i ta seria pozostaje wciąż warta polecenia.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Paliodor w Listopad 17, 2016, 16:35:41
Akurat ostatnio zassałem Gasaraki z neta by sobie go obejrzeć i spodziewałem się czysto real mecha, a tu piszecie o jakichś Evangelionowych bzdetach... eh, no zobaczy się czy się nie zawiodę.

Cytuj
L-Gaima
Imo bardzo sympatyczna seria ze świetnym designem Mamoru Nagano. Jedna z lepszych pozycji przy których maczał palce Tomino.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Sefnir w Listopad 17, 2016, 16:53:07
Akurat ostatnio zassałem Gasaraki z neta by sobie go obejrzeć i spodziewałem się czysto real mecha, a tu piszecie o jakichś Evangelionowych bzdetach... eh, no zobaczy się czy się nie zawiodę.
Ogólnie Gasaraki to jakby trzy wątki. Jeden dotyczący jednostki wojskowej z mechami (do których jest IMO całkiem sensowne podejście), drugie to coś na kształt konfliktu ekonomicznego i wspomniany wątek paranormalny, którego czasem w ogóle nie czuć, a czasem aż za bardzo. Na szczęście Gasaraki nie jest aż tak bełkotliwy jak czasem był Evangelion.

Cytuj
ze świetnym designem Mamoru Nagano.
Wiem właśnie. IMO gościu zrobił świetne designy do Brain Powerda i Five Star Stories. A właśnie. Maczał też palce przy filmie Gothicmade. Wyszło to w końcu? Kiedyś szukałem ale nigdzie nie mogłem znaleźć.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Paliodor w Listopad 18, 2016, 06:49:38
Cytuj
Wiem właśnie. IMO gościu zrobił świetne designy do Brain Powerda i Five Star Stories. A właśnie. Maczał też palce przy filmie Gothicmade. Wyszło to w końcu? Kiedyś szukałem ale nigdzie nie mogłem znaleźć.
Dałbym wiele za serialowe FSS,kinówka była świetna z genialną oprawą wizualną. To uniwersum ma ogromny potencjał i aż szkoda,że są tylko mangi i jeden film. Przeboleć też nie mogę,że nikt nie pokusił się o ang wznowienie mangi bo stare są cieżko dostępne i w kosmicznych cenach...

Co się tyczy Gothicmade to też wyczekiwałem tego tytułu już od pierwszego trailera ale to nawet w JP nie wyszło na żadnym nośniku. Jedynie pokazy w kinach są bo Nagano ponoć film w ostateczności niezbyt się podobał,a jest jeszcze ponoć jakaś śmieszna kwestia tego jak zrobili owy film:
Cytuj
For a quick translation, the movie has been made with a technology that makes it impossible (for now) to watch the movie on our TVs, so the movie doesn't exist on blu-ray and DVD.
That's also why even in 2015, there are still some theaters in Japan that are tstill showing the movie.

(and for more infos on why it's impossible, I've read on AnimeSuki that GothicMade has been animated and mastered in 4k HD: it's 4096p as opposed to a blu-ray resolution of 1080p)
Jak dla mnie to tylko zwykła wymówka by nie wrzucić tytułu na płytki.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Listopad 19, 2016, 19:10:07
Nie no, żeby nie było Gasaraki to dobre anime i do tego w miarę real.. ale ma też ten dziwny wątek paranormalny. Zasadniczo najbardziej porównałbym to drugiego sezony Full Metal Panic (tj. bez humoru).
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Sefnir w Listopad 20, 2016, 22:47:49
Dałbym wiele za serialowe FSS,kinówka była świetna z genialną oprawą wizualną. To uniwersum ma ogromny potencjał i aż szkoda,że są tylko mangi i jeden film.
O tak! Serial to było by coś wspaniałego. Szkoda że nie ma co na to liczyć, tym bardziej iż manga na hiatusie większym niż Berserk.
A z Gothicmade to kiepsko :(

Nie no, żeby nie było Gasaraki to dobre anime i do tego w miarę real.. ale ma też ten dziwny wątek paranormalny.
Wiesz, tak chyba działa wspomnienie o Evangelionie... Niemniej w pełni się zgadzam. Gasaraki jest całkiem niezłe i nawet dość real.
A znasz jakieś podobne tytuły? Bo w sumie chętnie zobaczył bym coś takiego bardziej real.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Ranalcus w Listopad 21, 2016, 15:48:44
Nietety "serial" raczej byłby "tani kosztowo", lepiej jakas serie OVA, tak z 4-6 odcinkow 50+ minut jak ORIGIN
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Listopad 22, 2016, 15:35:28
A znasz jakieś podobne tytuły? Bo w sumie chętnie zobaczył bym coś takiego bardziej real.


Sprawa jest o tyle złożona że gatunek jest w zasadzie w kryzysie od lat 90'tych i w sumie niewiele się teraz tu dzieje, a z nowszych serii w zasadzie mamy tylko Full Metal Panic i The Next Generation -Patlabor-. Tak to w sumie pierwsze lepsze zestawienie powinno obejmować zdecydowaną większość tego co kiedykolwiek powstało. Teoretycznie jest szansa na renesans ale jeszcze nie teraz. Może jeszcze jest Code Geass ale roboty są tam wątkiem pobocznym. Z gier.. może coś znaleźć się tam więcej, ale nie będę rozciągał tematu.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Ranalcus w Listopad 22, 2016, 15:39:56
@Sefnie
@Rezro

Jesli podchodziło wam Gasaraki to może Blue Gender by pasował?
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Listopad 22, 2016, 15:56:18
Nie oglądałem ale mam tytuł na liście..
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Ranalcus w Listopad 22, 2016, 15:57:47
Jest dobre, tylko DUŻO śmierci. Taki "victory" ale z obcymi i mniejszymi mechami.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Grudzień 27, 2016, 10:57:35
Obejrzałem w końcu Regalia: The Three Sacred Stars

(https://myanimelist.cdn-dena.com/images/anime/4/80790l.jpg)

Zasadniczo co uzyskamy łącząc Moe i Evangeliona (tak w zasadzie bardziej Scraped Princess ale kto to jeszcze kojarzy), klimaty Light z dużą dozą Epiki i walk? W sumie całkiem strawne choć niewybitne anime. Jeśli ktoś szuka serii na pochmurne noce a lubi coś w klimatach to będzie a w sam raz. 7/10
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Grudzień 27, 2016, 16:08:33
Korzystając w końcu z wolnego czasu odhaczyłem Occultic;Nine:


(https://upload.wikimedia.org/wikipedia/en/3/35/Occultic_Nine,_volume_1.jpg)


Pomijając jedną irytującą dziewczynę z absurdalnie przerośniętym biustem to seria stanowi naprawdę udany klon Persony bez Person. W skrócie grupa nastolatków prowadzących okultystyczny blog, rozwiązuje zagadkę masowej śmierci 256'ciu osób, a od połowy sezonu seria naprawdę się rozkręca i wymiata. 8/10 Do dziewiątki zabrakło tylko nieco za dużo drobnych irytujących problemów.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Grudzień 30, 2016, 23:35:31
Łyknąłem za jednym zamachem Space Battleship Yamato 2199:


(https://upload.wikimedia.org/wikipedia/en/6/63/Yamato_2199.jpg)


Remake klasycznej Japońskiej Space Opery, a w zasadzie klasyki Space Opery jako takiej sprzed paru lat. Po prostu czad! Jedne z najlepszych anime jakie oglądałem w życiu i to mimo że w przeciwieństwie do filmu aktorskiego (również z tego co pamiętam niezłego) to nie jest Neo Space Opera tylko klasyczne podejście choć z jajem bo użyte tam taktyki wojenne mają sens (a zazwyczaj nie jestem fanem klasycznego podejścia z ludzkimi kosmitami, ale tu rozwiązano to na tyle dobrze że wręcz dodaje to a nie ujmuje). Myślę że zdecydowanie "must watch" dla każdego szanującego się fana anime. 10/10!


PS: Szkoda że seria niejako przeszła bez słuchu, choć w produkcji jest kontynuacja więc trzymam kciuki..
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: 80sLove w Styczeń 02, 2017, 05:36:58
Z tym, że seria przeszła bez echa nie przesadzałbym. Cały serial w końcu miał premierę w kinach w siedmiu częściach, a nie licząc zapowiedzianej kontynuacji wyszedł też film kompilacyjny oraz nowy film kinowy z poboczną historią.

A jeśli chodzi ci o Zachód to myślę, że zabrakło udostępnienia na Crunchyroll lub emisji na jakimś Toonami. Kolekcje Blu-ray raczej kupują fani, a nie przypadkowe osoby.  Zabrakło też dubbingu, najwięksi fanboje mogli wcześniej zainwestować kasę w wersję japońską, która miała już angielskie napisy. Skutek jest taki, że nie wydano wszystkich woluminów w Stanach z powodu słabej sprzedaży.

Wydaniem zajmowała się Voyager Entertainment - firma-chodzący trup - wcześniej przez ponad dekadę zajmowała się jedynie licencjonowaniem Yamato i Star Blazers na USA, ich strona w tym okresie wyglądała jakby powstała w latach 90. Do tego zmieniono nazwę serii na Star Blazers 2199 - bo amerykańska marka podobno popularniejsza, bo film hollywodzkli planowany. Wracając do dubbingu chciano zmienić nazwę statku na Argos :D
https://www.youtube.com/watch?v=fweCj5yWFk4 (https://www.youtube.com/watch?v=fweCj5yWFk4)

 
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Styczeń 02, 2017, 08:53:18
No cóż.. to wiele wyjaśnia. Czyli kolejna marka cierpiąca z powodu niekompetencji licencjobiorcy. Dziękuję za szczegółową informację.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Styczeń 02, 2017, 13:15:31
Dorzucam Fate/Grand Order: First Order:


(http://wakai.pl/wp-content/uploads/2016/12/tumblr_inline_og0kaoBdaF1ttrl6y_5401.jpg)


W końcu coś nowego z serii Fate nie będącego o czarodziejkach. W dużym skrócie: Przyszłość. Świat uległ poważnej katastrofie po niejasnym incydencie. Ludzkość buduje więc magiczny wehikuł czasu by powstrzymać anomalie. Jak się okazuje te niejasne incydenty to Wojny Świętego Grala ale coś jeszcze wisi w powietrzu.


Film ten jest dość przeciętny, no ale to w zasadzie pilot do serii TV.. nie mówię że ta powstanie, po prostu mamy tu taką konstrukcję. Ocena? 8/10 choć z zastrzeżeniem że fajerwerk nie ma co się spodziewać.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: 80sLove w Styczeń 02, 2017, 16:12:10
Z odcinkiem specjalnym Fate/Grand Order wyszło dość dziwnie, bo wydaje się, że Type-Moon ma zaklepane różne adaptacje Fate na najbliższe lata . Pilot chyba miał jedynie zachęcić do gry (jak odcinek Person 5) oraz wypromować następne nadchodzące projekty. Wielka szkoda, ale i tak nie zabraknie patosu w nadchodzącym roku i przyszłym ;)

Trailer trylogii filmowego Fate/stay night - Heaven's Feel na bazie trzeciego zakończenia gry Fate/stay night (podobno najlepszej), która rozpocznie się w tym roku
https://www.dailymotion.com/video/x56ygpx_fate-stay-night-heaven-s-feel-film-pv_tv

(http://i.imgur.com/8UDANhT.png)

Zobaczymy też serial Fate/Apocrypha na bazie książek
https://www.dailymotion.com/video/x56yi2d_fate-apocrypha-tv-anime-pv_tv

Wygląda smacznie ^^

(http://i.imgur.com/iG2ZKQe.jpg)

Z kolei na zimę 2018 - serial Fate/EXTRA - Last Encore na bazie gry "Fate/EXTRA" z PSP
https://www.dailymotion.com/video/x56ygq4_fate-extra-last-encore-tv-anime-pv2_tv

(http://i.imgur.com/FkF6DSm.jpg)

Aha, Daisuki.net mnie zdenerwował. Miał być odcinek Fate/Grand Order - First Order na Polskę a tu przychodzi sylwester i nic. Napisałem do nich emaila, oni do mnie, że przepraszają - pomylili się.  ::)

Po prostu marketingowa porażka pod względem promowania legalnego udostępniania anime. Wczoraj miałem zatrzęsienie wchodzeń z polskiego ip na mój blog, akurat na wpis, gdzie informowałem o streamingu. A to tylko moja mała głupia strona. Anglojęzyczna witryna straciła ten cały popyt swoją głupotą  ???



Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Sefnir w Styczeń 02, 2017, 20:14:37
Trailer trylogii filmowego Fate/stay night - Heaven's Feel na bazie trzeciego zakończenia gry Fate/stay night (podobno najlepszej
Precyzując, nie tyle trzeciego zakończenia, co trzeciej ścieżki z gry. I potwierdzam. Jest najlepsza. Nasu pokazał co potrafi gdy pójdzie full dark mode.
Ogólnie to będzie dobry rok dla fanów Nasuverse, bo oprócz anime, to jeszcze Kotori nam zaserwuję light novel Kara no Kyoukai.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Styczeń 14, 2017, 23:49:01
Zazwyczaj tego nie robię ale.. oglądam właśnie Youjo Senki:


(https://myanimelist.cdn-dena.com/images/anime/5/82890.jpg)


Historia nieletniej nazistowskiej czarodziejki psychopatki z porachunkami z siłami wyższymi.. taa wiem że to raczej I WŚ i to w alternatywnej rzeczywistości.. ale i tak trzeba zobaczyć by uwierzyć. Piszę bo może to być zarazem najlepsze anime tego roku..
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Frankon w Styczeń 15, 2017, 07:36:42
Zazwyczaj tego nie robię ale.. oglądam właśnie Youjo Senki:


(https://myanimelist.cdn-dena.com/images/anime/5/82890.jpg)


Historia nieletniej nazistowskiej czarodziejki psychopatki z porachunkami z siłami wyższymi.. taa wiem że to raczej I WŚ i to w alternatywnej rzeczywistości.. ale i tak trzeba zobaczyć by uwierzyć. Piszę bo może to być zarazem najlepsze anime tego roku..
Tylko że mocno odeszli od designu postaci w porównaniu do LN....
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Broken Fang w Styczeń 15, 2017, 15:40:03
To w tej serii cameo zalicza HO-229?
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Styczeń 17, 2017, 20:43:11

W związku z początkiem nowego sezonu w końcu skończyłem Ao no Exorcist..


Okumura Rin jest chłopakiem z poważnymi problemami dyscyplinarnymi ale i złotym sercem. Należy on do rodziny egzorcystów i pewnego dnia odkrywa że złe duchy i całe to magiczne tałatajstwo istnieje naprawdę, a jest to skutkiem tego że budzi się w nim moc.. należąca do jego ojca którym jest sam Szatan. Tak czy siak mimo tych niedogodności zaczyna on studia w elitarnej szkole egzorcystów, pod pieczą jej dyrektora Fausta.. zwącego się Mefistofelesem i tak to ten Mefistofeles, którego motywy w ramach organizacji egzorcystów pozostają mocno niejasne.


Ogólnie sympatyczna choć nie wybitna seria akcji, o ile tylko ktoś nie ma niestrawności na absurdalne sposoby portretowania Chrześcijaństwa. Oby kolejny sezon okazał się równie solidny.


PS: Obecnie śledzę również a nawet bardziej niż psycho-czarodziejkę anime Onihei. Klasyczne ultra-brutalne anime akcji w klimatach feudalnej Japonii (it's alive!) tyle że jak na razie z sensem.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: 80sLove w Styczeń 22, 2017, 19:10:55
Z sezonu zimowego polecam na razie:

2 sezon KonoSuba
(http://i.imgur.com/injdyFC.jpg)

Jakby ktoś nie wiedział, kolejna seria o gościu, który wylądował w świecie fantasy przypominającym RPG (lekko parodiowy aspekt serii). Produkcja jednak różni się od innych tego typu produkcji (Log Horizon, Sword Art Online, Re: Zero) tym, że on i towarzyszące jemu niezbyt inteligentne dziewczyny to banda rozwydrzonych, cwaniackich nieudaczników, którzy tylko kombinatorstwem lub szczęściem udaje uniknąć konsekwencji swoich nie zawsze pozytywnych, a czasem wręcz egoistycznych działań.

Drugi sezon jest dla mnie jeszcze bardziej zabawny, bo Studio Deen z premedytacją dała totalnego ciała z animacją w pierwszym odcinku oraz w openingu (ten taniec przegrańców życiowych na odwal w czołówce  :D ). Do tego bohaterów spotykają jeszcze bardziej żenujące przygody z żenującymi momentami

Czołówka:
https://www.youtube.com/watch?v=VtfUrDwpo2E (https://www.youtube.com/watch?v=VtfUrDwpo2E)

Legalnie:
http://www.crunchyroll.com/konosuba-gods-blessing-on-this-wonderful-world

Demi-chan wa Kataritai

(http://i.imgur.com/oQoDHV8.jpg)

Opis:
Cytuj
Historia dzieje w czasach, gdy Aijin (demony-ludzie) pomału zaczęły być akceptowane w ludzkim społeczeństwie. Tetsuo Takahashi jest nauczycielem biologii, który ma zadanie uczyć trójkę Demi. Próbuje zdobyć uwagę swoich niesfornych uczennic, aby dowiedzieć się o nich więcej.

Bardzo pogodna i sympatyczna seria o zwykłym życiu niezwykłych uczennic, jednej nauczycielki oraz ich codziennych rozmów z protagonistą. Może nic wielkiego, ale humor sytuacyjny wynikający z charakterystyki gatunkowej bohaterek i towarzyszącej ich osobowości zdaje tutaj egzamin.

Opening:
https://www.youtube.com/watch?v=qTUj6QTVGJM (https://www.youtube.com/watch?v=qTUj6QTVGJM)

Legalnie:
http://www.crunchyroll.com/interviews-with-monster-girls

Gabriel DropOut

(http://i.imgur.com/JqiSkKE.jpg)

Opis:
Cytuj
Szef aniołów wstępuje na Ziemię! Niestety on, a raczej ona nie przywykła dobrze do zwykłego życia ? niedługo po przybyciu zaczyna unikać szkoły i uzależnia się od gier online. Szkolna komedia o archaniele Gabrielu, który zmienił się w leniwego anioła!

Kolejne seria o codziennych życiu (nie tak znowu) słodkich dziewczyn, tym poruszająca się w oparach totalnego absurdu. Historia o tym, jak życie na Ziemi może degenerować i wcale nie mam tu na myśli tytułowej Gabrielki, która w sumie jest najmniej beznadziejnym przypadkiem ;) Generalnie humor oparty na odwróceniu ról.

Legalnie:
http://www.crunchyroll.com/gabriel-dropout

Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Styczeń 23, 2017, 09:48:46
Nasze gusta jak widać dalej rozbieżne.. o ile poprzedni sezon ssał niemiłosiernie to teraz mam aż cztery serie które śledzę an bieżąco:


- Drugi sezon Ao no Exorcist.. a i tu przy okazji polecam naprawdę udany film z tej serii.
- Youjo Senki.. hardcorowa seria która z każdym odcinkiem jak na razie jest lepsza.
- Onihei - krwawa, mroczna i realistyczna opowieść policyjna z feudalnej Japonii..
- Chaos Child - niepokojący thriller paranormalny. Potencjalnie bardzo dobry.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: 80sLove w Styczeń 23, 2017, 14:22:25
No nie tak bardzo. Akurat dwie ostatnie serie oglądam, przy czym nie jestem jeszcze pewien ich jakości.

Onihei to taka obyczajówka w czasach samurajskich, standardowe plot-twisty z powtarzającym się na razie morałem "czas zmienia ludzką naturę" (jak w sumie akcentuje to ending), nie wiem, czy mi się to nie znudzi. Na plus realistyczne podejście do użycia miecza, nie jako elementu do "epickiego" nadnaturalnego pojedynkowania się, tylko jako zwykłego narzędzia do pracy w policji. Jest tu na razie twarde trzymanie się rzeczywistości.

Chaos;Child śledzę z zapartym tchem, w końcu kolejne anime dziejące się w uniwersum jednego z moich ulubionych anime - Steins;Gate. Doskonała produkcja do łapania się za głowę. Inna sprawa, że nie wiem, czy seria wyrobi się z wyjściem na prosto z tymi wszystkim zwrotami akcji i nie skończy jak animowane Chaos;Head. Problemem jest to, że podobno visual novel jest jeszcze dłuższe niż S;G, a oni chcą to zmieścić w 12-13 odcinkach.

Ao no Exorcist to typowy shonen, więc podziękowałem już po pierwszym odcinku oryginalnej serii. Youjo Senki brzmi jak debilna seria dla przygrywów, opening jest jakiś taki do niczego. Ogólnie nie tyle co zrezygnowałem, tylko historia musi poczekać na swoją kolej w moim harmonogramie.

Opisane przeze mnie komedyjki za to wykonują dla mnie swoją rolę bezbłędnie - dostarczenie prostej cotygodniowej rozrywki i raczej to nie zmieni się. Co ważniejsze każda jest nieco innym typem humoru.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Styczeń 23, 2017, 16:47:45

Animowany serial Netflix, wykonany przez Dream Works pod patronatem Guillermo del Toro.. brzmi jak przepis na hit?


(https://upload.wikimedia.org/wikipedia/en/8/87/Trollhunters_poster.jpg)


Od razu mówię że nie jest to arcydzieło, ale solidna seria akcji jak najbardziej. Fabuła jest prosta. Nastoletni chłopak w niejasnych okolicznościach dostaje zaklętą w amulet zbroje i misję obrony świata przed złymi trollami. Seria zdecydowanie ma klimat i pazur, oraz ciekawą gamę postaci oraz lore. Polecam, ale nie spodziewać się czegoś więcej niż takie Transformers Prime ale to poziom jakiego nie należy żałować.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Ranalcus w Styczeń 24, 2017, 10:24:00
>wszystkie Azjatki w Amerykanskich bajkach MUSZA miec jakies pasemko włosow w innym kolorze.
Serio jak teraz patrze na te wszystkie filmy/seriale animowane (nowsze) to to jest fakt.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Styczeń 24, 2017, 15:06:48
Tyle że ona jest latynoską a ten typ mody ogólnie jest popularny, więc nie ma co się dziwić.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Luty 12, 2017, 14:46:31
Dorzucam do listy Ghost Stories w wersji z Dubbingiem..


Ghost Stories to jedno z najbardziej generycznych, pozbawionych wyrazu i pełnych klisz anime szkolnych łączonych z paranormalnym thrillerem. Seria nie sprzedała się nawet w Japonii gdzie zazwyczaj uwielbia się szkołę i yo-kay, stąd też trzeba wyobrazić sobie zdziwienie wydawcy gdy do zakupu licencji zgłosili się Amerykanie. Ci mieli jednak jeden warunek, pełną swobodę przy tłumaczeniu. W tym szaleństwie była metoda bowiem ktoś wpadł na ciekawy pomysł przerobienia serii na improwizowaną komedię dla dorosłych. Dubbing zawiera więc totalnie absurdalne, odjechanie, niepoprawne politycznie i łamiące na każdym kroku czwartą ścianę teksty które wyniosły ją na poziom zdatny do oglądania. Co ciekawe wersja ta jest jednym z nielicznych dubbingów, które zostały ponownie wydane w Japonii i stanowi kanoniczne wydanie nawet w środowiskach uznających na co dzień jedynie Suby.. co jak co ale jak ktoś szuka lekkiej serii na weekend to jest ona a w sam raz.. ale tylko Dubbing! Oryginału nie tykać..
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Luty 26, 2017, 13:13:38
A pro po Youjo Senki.. Jestem zaskoczony że jeszcze nikt nie wspomniał o tym że całe terytoriom Polski jest częścią Imperium, a żołnierze z tego regionu wydają się mieć równy status w ich armii.. Co jak co ale Porucznik Sebrakow to zdecydowanie nie Germańskie nazwisko.. nikt nie zauważył czy też pomijamy to milczeniem?
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: 80sLove w Luty 26, 2017, 23:33:08
Szczerze mówiąc to jestem z Górnego Śląsku i jest w historii mojego regionu kilku nazioli, którzy mieli polskie nazwiska, a czuli się Niemcami. Nie podejrzewam Japończyków o taką skrupulatność zwłaszcza, że łączą II wojnę światową z jakimiś czarami, ale to taka uwaga  :laugh:

Samego anime jeszcze nie zacząłem, mam uczulenie na alternatywną historię Europy robioną przez Japończyków po nadawanym w sezonie jesiennym Shuumatsu no Izetta (Izetta: The Last Witch), który także postanowił połączyć II wojnę światową z magią. Wytrzymałem tylko dwa odcinki.

Tam też była Polska i inne kraje, ale pod jakimiś innymi nazwami ;)
(http://i.imgur.com/uWwS6PX.jpg)

Na plus, że nie dali współczesnej mapy ;)

Taka ciekawostka - główną bohaterką tego anime była Ortfiné Fredericka von Eylstadt, księżniczka mężnego narodu Eylstadt, która jest odpowiednikiem Liechtensteinu (rządzonego przez Liechtensteinów). Jak myślicie, w którym jedynym kraju europejskim to anime było najlepiej oglądane? ;)
http://www.animei.pl/2016/11/13/yuri-on-ice-najpopularniejszym-anime-na-crunchyroll-wsrod-polakow/
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Luty 27, 2017, 16:08:09
Oj siłą tytana powstrzymuję się by cię teraz nie rozerwać na strzępy :mad:


Po pierwsze Youjo Senki to nie żadna druga a pierwsza wojna światowa i to znacznie bardziej alternatywna. Poza tym jest to zajebiście dobre anime które ma solidną podbudowę militarystyczną a zarazem nie jest to nawet treścią tego anime. Co jak co ale porwanie tego anime do Izetty to jak porównanie Zeta Gundama do IBO.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: 80sLove w Luty 28, 2017, 06:22:46
Nie porównuje Youjo Senki do Izetty jakościowo, bo jej nie oglądałem. Patrze na nie jako anime tego samego konceptu - alternatywna historii Europy w wykonaniu Japończyków - pomysł, który mnie trochę zmęczył i dlatego jeszcze nie wziąłem się za nią.

Tak w kwestii twojej wypowiedzi... "Jestem zaskoczony że jeszcze nikt nie wspomniał o tym że całe terytoriom Polski jest częścią Imperium, a żołnierze z tego regionu wydają się mieć równy status w ich armii."
 
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Frankon w Luty 28, 2017, 10:44:05
Ja utknałem na drugim odcinku... Muszę nadrobić opóźnienia. Z mangą i LN jestem na bieżąca.
Przy okazji dzisiaj koło 16 wznowią tłumaczenie LN (http://skythewood.blogspot.sg/p/youjo-senki.html) powinna być część z wojną z Dacia.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Ranalcus w Luty 28, 2017, 12:19:24
Wat? Skythewood tez zajał sie LN Youjo Senki? Paulina bedzie uradowana
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: 80sLove w Marzec 15, 2017, 06:09:36
Obejrzałem wczorajszego dnia "Naruto - Boruto The Movie" i chyba czas przeprosić producentów Naruto za posądzenie ich o odcinanie kuponów od popularności marki. Jak dla mnie jest to najlepszy film tej serii ze wszystkich, jaki oglądałem (chyba z pięć). Ostatnio tak bawiłem się podczas oglądania Naruto na początku pierwszej serii anime, około 14 lat temu, gdy byłem młodszy.

(http://i.imgur.com/Jtc1yAZ.jpg)

 (+)
 - familijny klimat, która trafia zarówno do osób, które wychowały się na oryginalnej mandze, jak też ich dzieci
 - sympatyczne nowe postacie
 - uczucie pewnej dojrzałości u starych postaci
 - Naruto jako chujowy ojciec
 - humor (zabawna scena po napisach niczym w stylu Marvela)
 - uwspółcześnienie świata Naruto jako sposób ukazania różnic pokoleniowych
 - świetnie animowana i zaaranżowana pod względem następujących wydarzeń finałowa walka, odpowiedni przeciwnik tak, aby swoją rolę miał także protagonista
 - dobrze dobrana muzyka pod sceny
 - nieprzesadzanie z dramą, chlip chlip momentami smutku - cały czas akcja idzie do przodu nawet, gdy główny bohater dąsa się
 - OGÓLNIE przemyślany scenariusz na 90 minut rozrywki tak, że nie czuję się specjalnego wydłużania lub skracania scen
 
 (-)
 - słabi, stereotypowi wrogowie (trochę jak w Marvelu, gdzie dobrym postaciom poświęca się duża, a przeciwnikom mało, aczkolwiek tutaj przynajmniej mamy pomysłowe ich pokonanie)
 - naciągany moment na dachu
 
 Spodziewałem się jakiegoś syfu na poziomie The Last, który historią przypominał słaby fanfick (sposób, w jaki Naruto dowiedział się o miłości Hinaty, napieprzanie się na księżycu bez powietrza) ze spadkami jakości animacji, a tu taki sympatyczny, dobrze zaplanowany, rozrywkowy film. Jeśli na tym samym poziomie będzie także nadchodzący serial to jestem za. Trailer tego ostatniego poniżej (animacja nie tak dobra, ale to zrozumiałe).
https://www.youtube.com/watch?v=5JJ2b4ZsCw0 (https://www.youtube.com/watch?v=5JJ2b4ZsCw0)
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: 80sLove w Marzec 31, 2017, 14:01:05
Coś zabawnego i w sumie w tematyce tego forum, czyli 60-sekundowy 1. odcinek anime Henkei Shojo  :laugh:
https://www.youtube.com/watch?v=HhgiiVddR5c

Moja reakcja na to dzieło ^^'
(http://i.imgur.com/301xmUA.jpg)

Klip będzie jest emitowany w pociągach na głównych liniach w Tokio od 27 marca do 2 kwietnia. Cztery następne dziewczyny pojawią się w kwietniu, maju, czerwcu i lipcu. W sumie zazdroszczę Japończykom - nie dość, że sprawna komunikacja miejska, to jest nie jest w niej nudno ;)

(http://i.imgur.com/sp3fBVv.jpg)

 
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Kwiecień 12, 2017, 17:23:55
Właśnie obejrzałem odcinek Gaijin Goombah na temat kontekstu (wszystkie postacie pochodzą z autentycznych legend) Miss Kobayashi's Dragon Maid.. wiedziałem że coś mi tam śmierdzi ale nie spodziewałem się tego..


..już nigdy nie spojrzę na tą serię w ten sam sposób  8)
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Maj 06, 2017, 15:28:40
Właśnie NIE obejrzałem pierwszego odcinka Sin: Nanatsu no Taizai.. anime przygotowało mnie na wszystko ale takiej skali przegięcia i chyba niezmierzonej ofensywności trudno się doszukać. Znaczy są hentai'e a to w sumie taki który z jakowegoś powodu ocenzurowano i wydano w szerszym zakresie. Na serio.. NIE oglądać chyba że ma się jakiś chory fetysz.. :mad:


Edit:
Nie wiem czy to coś ze mną, czy też na serio to totalnie śmieciowy sezon? Serio? Nic ciekawego?
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Maj 06, 2017, 17:18:05
Na poprawę humoru w końcu skończyłem Onihei. Seria po prostu świetna! Naprawdę dobry klimat i fabuły poszczególnych odcinków. Seria historyczna opowiada o działaniach grupy roninów działających w ramach policji w Edo. Naprawdę przykład tego że dobre anime jeszcze nie wymarło.. choć trzeba przetrzepać stos szajsu by taką znaleźć.. poprzedni sezon zresztą był naprawdę wyśmienity..
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: 80sLove w Maj 06, 2017, 18:06:07
Narzekaj na cały sezon, oceniaj po Sin: Nanatsu no Taizai ^^' Poza tym oglądałeś wersję z Crunchyroll, który ma kopie z naziemnego Tokyo MX czy BS11, istnieją też torrenty z satelitarnego AT-X, a tam nie ma cenzury. Nie żebym polecał w ogóle powrót do tej produkcji - dla mnie to i tak te same gówno z nieciekawymi postaciami z wielkimi cyckami. To smutne Artland, studio animacji odpowiedzialne za Macrossa, Orguss czy Legend of The Galactic Heroes, robi teraz taki syf

A tak w ogóle - najlepszy sezon anime od wielu lat, oglądam chyba z 13 seriii i większość utrzymuje w miarę akceptowalny poziom, a niektóre są super. Polecam na start:

Shingeki no Bahamut: Virgin Soul
(http://i.imgur.com/flHB4yf.jpg)

Kontynuacja serii z podtytułem Genesis z 2014 roku, która była w zasadzie 5-godzinnym blockbusterem fantasy z historią, gdzie nie było chwili na nudę, za to byli sympatyczni dobrze nakreśleni bohaterowie, humor i przygoda. Sequel dzieje się 10 lat później, tym razem będzie miał aż 22 odcinki i jest pod względem przedstawienia świata nieco bardziej mroczny, aczkolwiek twórcy nie próbują na chama robić serialu zupełnie serio, na co wskazuje nowa główna protagonistka historii. Jeśli miałbym do czegoś szczególnie przyczepić się to do openinga, który jest taki na jedno kopyto i na siłę artystyczny. Buduje nieco zły obraz serii, skupiając się na jednym  elemencie fabuły. Z drugiej jest ending ma to do siebie, że idzie znowu w drugą, luzacką stronę :)

To zabawne, ile można wyciągnąć ze zwykłej gry karcianej na urządzenia przenośne (w anime praktycznie trudno zauważalne). Osobiście polecałbym zacząć od poprzedniej serii, nie żeby nie można było zacząć od obecnej, ale historia staje przez to dużo ciekawsza - bohaterowie mają jakiś bagaż doświadczeń za sobą, no i kreacja świata jest bardzo dobra jak na rozrywkowe fantasy. Wiem, że są też krótkie filmiki o tym, co robili bohaterowie pomiędzy obydwoma seriami, ale jeszcze nich nie zobaczyłem.

Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: 80sLove w Maj 16, 2017, 21:36:06
Poza Shingeki no Bahamut: Virgin Soul i wspomnianym przeze mnie  w innym temacie Tsuki ga Kirei mogę też polecić z tego sezonu Re:Creators

(http://i.imgur.com/c8bjsPq.jpg) (http://i.imgur.com/c8bjsPq.jpg)(http://i.imgur.com/PNRNV8h.jpg)

Seria opowiadają o postaciach z anime, mang, gier, light novel itd., które trafiły pewnego dnia do naszego świata (uniwersum "Twórców"). Mamy więc dziewczynę-szermierza, dziewczynę-maga, magical girl, gościa z kataną oraz - nie mogło tego zabraknąć - nastolatka z mechem itd. :D Jedni dość pozytywnie podeszli do sytuacji, inny mają trochę bardziej negatywne zdanie na temat sposobu kreacji ich rzeczywistości przez swoich twórców i postanawiają zemścić się/zachęcić ich do pewnych poprawek.

Seria startuje z wolna i na razie skupia się na wyjaśnianiu zasad i ograniczeń związanych z możliwościami bohaterów i wpływaniem "twórców" na swoje twory. Poza walkami dużo tu gadania - humoru, reakcji na zastaną realną rzeczywistość (interakcje ze swoimi autorami) - konwersacji, bo postacie (mniej lub większe archetypy) mają z zwyczaju zachowywać się tak, jak w swoich dziełach. Także ich światy potrafią różnić się od siebie pod względem brutalności.

Jeśli wymieniłbym coś na minus to główny bohater(?) - ciota typowa dla anime, na szczęście o dziwo na razie odgrywa mniej ważną rolę. Nie próbuje się go łączyć w jakieś love relation z którąś z napotkanych pozytywnych bohaterek. Ja przynajmniej na razie macham na niego rękom, bo mamy tu ciekawsze osobowości. Gdybym miał być szczery to mam nadzieję, że i on okaże się jakimś imigrantem z innego świata - protagonistą jakiś gównianych młodzieżowych okruchów życia :D

Kompozytorem muzyki dla anime jest Sawano Hiroyuki - gość odpowiedzialny za soundtrack Gundam Unicorn :) Tutaj można posłuchać openingu serialu, który jak zwykle w jego przypadku jest co najmniej dobry:
https://www.youtube.com/watch?v=DbTWjF40iIc (https://www.youtube.com/watch?v=DbTWjF40iIc)

Odcinki:
https://www.shanaproject.com/series/11577/

Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Maj 17, 2017, 08:43:25
Narzekaj na cały sezon, oceniaj po Sin: Nanatsu no Taizai

Proszę bez insynuacji. Sin wskazałem jedynie jako przykład czegoś co lepiej nie tykać, a poza tym jakbyś nie zauważył wyraziłem przypuszczenie że jest to prawdopodobnie hentai który z jakiegoś powodu trafił do telewizji, co jedynie potwierdzasz więc nie brzmij jakbyś mnie oświecał. Moja ocena obecnego sezonu jest moja i wstrzymaj się z jej oceną bo ja równie dobrze mogę zacząć zaraz oceniać twój gust czego naprawdę nie chcesz.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: 80sLove w Maj 17, 2017, 19:44:40
Sam siebie kompromitujesz wychodząc z jakąś tezą, której potem nie uzasadniasz. A że wychodzisz z taką opinią w poście z Sin to nie dziw się, że jest to tak odbierane. A mój gust... jest zajebisty (w końcu jest mój :P ) i mam gdzieś co o nim sądzisz. Już od dłuższego czasu zauważyłem, że dłuższa dyskusja o nim z tobą nie ma żadnego sensu. Idź oburzać się, gdzie indziej ;)

Wracając jednak do tematu - inne serie, które polecam:

Atom The Beginning
(http://i.imgur.com/BD6YBTf.jpg) (http://i.imgur.com/BD6YBTf.jpg)(http://i.imgur.com/CIHUSAe.jpg)

Trailer:
https://www.youtube.com/watch?v=gfZ4HPUHSTI (https://www.youtube.com/watch?v=gfZ4HPUHSTI)

Opening:
https://www.youtube.com/watch?v=rKXiea-9uB4&t=12s (https://www.youtube.com/watch?v=rKXiea-9uB4&t=12s)

Adaptacja prequela mangi Astro Boy (Tetsuwan Atom), która jest obecnie wydawana w Japonii. Magia świata Osamu Tezuki odtworzona 50 lat później i dostosowana do współczesnego widza. Jeśli czytaliście wydaną w Polsce mangę "Pluto" autorstwa Naoki Urasawy (nieco bardziej doroślejsza historia z postaciami Tetsuwan Atom - polecam jak wszystko od tego autora!) wsiąknięcie w klimat, aczkolwiek nie jest to aż dobre - postacie zachowują się tutaj bardziej kreskówkowo, nawiązując bardziej do charakterystyk z wczesnych seriali. Mimo wszystko przyjemnie się ogląda codzienne przygody tych niedorajdów życiowych, z których jeden kiedyś ma stworzyć Atoma, a drugi nim zaopiekować się. Aczkolwiek zdaje sobie sprawę, że ulgowo podchodzą do zgodności z późniejszymi chronologicznie wydarzeniami (oryginalna manga jest przestarzała, a przez lata wyszło tyle remake'ów tej historii, że nie ma sensu trzymać się tu jednej kanonicznej wersji, lepiej opowiedzieć własną niezależną opowieść).

Odcinki:
https://www.shanaproject.com/series/11560/ (https://www.shanaproject.com/series/11560/)

Alice to Zouroku

(http://i.imgur.com/Nqg7M3G.jpg) (http://i.imgur.com/Nqg7M3G.jpg)(http://i.imgur.com/32j9czC.jpg) (http://i.imgur.com/32j9czC.jpg)

Trailer:
https://www.youtube.com/watch?v=uiouYAL7eRA (https://www.youtube.com/watch?v=uiouYAL7eRA)

Opening:
https://twitter.com/ikari_gendo/status/851080527771840518 (https://twitter.com/ikari_gendo/status/851080527771840518)

Sympatyczna seria opowiadająca o Sanie - dziewczynce, które może tworzyć z niczego przedmioty czy nawet istoty (tytułowa Alicja... z Krainy Czarów). Przez lata żyła w rządowym instytucie, z którego jednak uciekła. Zrządzeniem losu natrafia ona na Zouroku - starego dziadka, którego natychmiast obwołuje swoim współpracownikiem... generalnie seria ma swoje wady - CGI w pierwszym (45-minutowym) odcinku może trochę odrzucać (mnie ta animacja rozbawiła). Także wątek samej dziewczynki w ogromnymi nadprzyrodzonymi i cały świat (ludzie zbyt normalnie jak dla mnie podchodzą do tego, co potrafi bohaterka, a potem nagle są zaskoczeni, że nie jest ona zwykłym człowiekiem ^^') wydaje się niczym szczególnych.

Produkcja jednak ma jedną dużą zaletę, która ciągnie mnie do tego serialu. Interakcję głównych bohaterów opartą o różnice charakterów głównych bohaterów - małej niedojrzałej dziewczynki rządnej poznania świata i dorosłego, sędziwego pana, który mocno stąpa po ziemi. Zwykle gdy mamy "loli" w parze protagonistów to druga postać jest nastolatkiem przez co zaczyna być niezdrowo, sztucznie i nieoryginalnie. Tutaj mamy jednak starego pierdziela dzięki czemu prawienie morałów jest bardzo naturalne i przy tym zabawne.

Seria ma ten familijny klimat i to najlepiej jej wychodzi, a od 6. odcinka wydaje się, że głównie o tym (wychowaniu i aklimatyzacji dziewczynki) będzie opowiadała ta seria, zrzucając wątek tajemnicy (jej moc ) na dalszy plan.

Na koniec info - serial ma bardzo zabawny product placement w 5. odcinku :D

Serie można obejrzeć na:
http://www.crunchyroll.com/alice-zoroku (http://www.crunchyroll.com/alice-zoroku)
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Maj 18, 2017, 00:19:13

Sam siebie kompromitujesz wychodząc z jakąś tezą, której potem nie uzasadniasz.


To się nazywa opinia, a dziwne nieuzasadnione tezy o moich opiniach to ty zacząłeś tu stawiać. To w kwestii tego kto się tu kompromituje..


A że wychodzisz z taką opinią w poście z Sin to nie dziw się, że jest to tak odbierane. A mój gust... jest zajebisty (w końcu jest mój ) i mam gdzieś co o nim sądzisz. Już od dłuższego czasu zauważyłem, że dłuższa dyskusja o nim z tobą nie ma żadnego sensu. Idź oburzać się, gdzie indziej


To teraz przestań być hipokrytą i zaaplikuj to w praktyce bo to ty tutaj jesteś palantem co się oburza że śmiem mieć swoje opinie które nie są zgodne z twoją. Jakoś sobie nie przypominam bym wypowiadał się w twej sprawie? To tylko ty tu robisz i jeszcze zgrywasz ofiarę.. phi..
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: 80sLove w Maj 18, 2017, 14:02:49
Cytat: Rezro
To teraz przestań być hipokrytą i zaaplikuj to w praktyce bo to ty tutaj jesteś palantem co się oburza że śmiem mieć swoje opinie które nie są zgodne z twoją. Jakoś sobie nie przypominam bym wypowiadał się w twej sprawie? To tylko ty tu robisz i jeszcze zgrywasz ofiarę.. phi..
Twoim problemem jest to, że nie potrafisz do niczego podejść na luzie. Czepiasz się jakiś pierdół i jak widać po tym poście bardzo szybko przechodzisz do inwektyw, gdy tylko ktoś ciebie skrytykuje. Wmawiasz sobie różne rzeczy - nie, nigdzie zgrywałem ofiary, co nie zmienia faktu, że dyskusja z tobą jest wkurwiająca.

Wiesz co dodaje cię do listy ignorowanych i tyle. Gadaj zdrów :D
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Maj 19, 2017, 18:33:50
Łohohoho.. winny PONOWNIE zgrywa ofiarę ::)


Dobra, ta nonsensowna dyskusja którą wywołałeś nie ma dalszego sensu. I'm out.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Czerwiec 04, 2017, 21:00:18
W końcu skończyłem oglądać Youjo Senki (oh, ten ostatni brak czasu):


Świetne anime, z wyrazistym niejednowymiarowym bohaterem i bardzo mądrym komentarzem na temat wojny i jej skutków. Nie będę się zagłębiać w szczegóły bo już było tu omawiane. Zdecydowanie 10/10 i gwarancja Poxipolu. Zdecydowanie każdy powinien je obejrzeć.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Ranalcus w Czerwiec 07, 2017, 09:17:58
Novelka jest calkiem przyjemna. W anime inaczej rozwiazali sposob latania
W novelce za wszystko odpowiadały te kryształy.

Dzieki szanownemu Frankonowi za podeslanie mi kiedys tego
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Frankon w Czerwiec 07, 2017, 09:30:36
Novelka jest calkiem przyjemna. W anime inaczej rozwiazali sposob latania
W novelce za wszystko odpowiadały te kryształy.

Dzieki szanownemu Frankonowi za podeslanie mi kiedys tego
Dorzuce coś jeszcze
https://www.bookdepository.com/The-Saga-of-Tanya-the-Evil--Vol--1--Light-Novel-/9780316512442
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Czerwiec 28, 2017, 22:42:23
Właśnie skończyłem oglądać Quanzhi Fashi. Chińskie anime (na serio) z gatunku magical boys/girls które mimo technicznej prostoty okazało się naprawdę solidne, umiejętnie skalując dramę, z przemyślanym systemem użycia magii oraz ciekawym podejściem do fabuły.


Mo Fan budzi się w alternatywnej rzeczywistości która jest niemalże identyczna jak ta z której pochodzi włącznie z rodzinnymi porachunkami z lokalną bogatą familią, z tym że w tym świecie istnieje magia. Nasz bohater mimo zaległości postanawia zostać magiem i z determinacją, ciężką pracą oraz znosząc szykany postanawia udowodnić innym swoją wartość. Tu pojawia się ciekawy twist dotyczący tej serii bowiem bohater przez większość czasu ukrywa swoje możliwości co jest zresztą typową cechą dla filozofii tego narodu.


Ogólnie polecam, choć seria może nie każdemu przypaść do gustu.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Lipiec 02, 2017, 19:34:12
No to zaczyna się nowy sezon i już doczekałem się kilku potencjalnie ciekawych serii.. nice 8)


Poza tym obejrzałem właśnie Alice to Zouroku, jedną z niewielu dobrych serii z poprzedniego sezonu. By się nie powtarzać odwołuję się tu do recenzji 80's Love sprzed paru postów.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Lipiec 06, 2017, 19:25:00
Obejrzałem właśnie Resident Evil: Vendetta. Czyli jedyny dobry film (animacja) na bazie Biohazard'a. Bardzo dobra grafika CGI (przypominam że wadliwy lip-sink jest związany z dubbingiem), solidna fabuła która rozumie czym jest seria, itd. Może nie arcydzieło ale w porównaniu do Amerykańskich abominacji Japońska wersja jak najbardziej daje radę. Ocena? 8/10.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Lipiec 08, 2017, 12:17:10
Zazwyczaj tego nie robię przed zakończeniem emisji serii, ale już po jednym odcinku polecam Vatican Kiseki Chousakan. Nie twierdzę że seria jest dobra bo na tym etapie może być różnie, ale na pewno seria ta jest dość oryginalna. Dlaczego? Bowiem nie ma w niej księży ze spluwami.. seria opowiada o parze Watykańskich śledczych zajmujących się badaniem prawdziwości cudów, którzy pewnego dnia trafiają na całą serię spraw w pewnym kompleksie klasztornym obejmującym m. in. szkołę i szpital. Jak na razie nie ma w niej ewidentnych absurdów, a scenarzysta wydaje się mieć autentyczne przygotowanie. Oczywiście istnieje ryzyko że seria pójdzie w paranormalny bullshit, ale nawet jeśli to jeśli tylko uda się zachować granicę prawdopodobieństwa to jest szansa na solidną serię kryminalną. Oby..
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Lipiec 08, 2017, 20:36:29
Obejrzałem właśnie (i wciąż oglądam bo będzie drugi sezon) Castlevania. Co ciekawe serie trudno sklasyfikować, bowiem choć formalnie jest ona produkcji Amerykańskiej (Netflix) to jest to praktycznie seria OVA wykonana w standardzie anime i przy współpracy Japończyków. Naprawdę solidna rzecz. Polecam.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Broken Fang w Lipiec 09, 2017, 09:22:28
Skończyłem ostatnio z "lekkim" poślizgiem Little Witch Academia od mojego ulubionego Triggera. Seria jest genialna od pierwszego do ostatniego odcinka serii kupa zdrowej rozrywki, przesympatyczne postacie, prosta ale bardzo dobrze oglądająca się fabuła, przyjemna dla oka animacja świetnie wpisująca się w klimat animacji. Brakuje dla mnie obecnie takich anime,prostolinijnej, szczerej i radosnej serii.

W sumie ciekawą drogę przeszło to anime, pierw pojedynczy odcinek wykonany na jakiś konkurs, potem godzinna OVA ufundowana na kickstarterze (wsparłem ^^) i ukoronowanie w postaci 26 superodcinków serialu TV.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Lipiec 09, 2017, 15:00:28
Obejrzałem właśnie Atom: The Beginning. Prequel do Astro Boy'a, tyle że nie jestem pewny do którego? W sumie solidna seria, ale jestem po niej nieco zdezorientowany.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Lipiec 12, 2017, 11:20:04
Nadrobiłem właśnie Boku no Hero Academia. Japońska seria inspirowana Amerykańskim komiksem opowiada o świecie w którym ponad 80% ludzi posiada supermoce zwane Quirk'ami. W większości są one bezużyteczne, ale jak nie trudno zgadnąć niektóre są dość potężne i nie zawsze wykorzystywane w szczytnym celu. Jako odpowiedź na zagrożenie grupa ochotników przy wsparciu rządu rozpoczyna walkę z nimi prowadząc do powstania przemysłu super-bohaterskiego. Najpotężniejszym z bohaterów jest All Mighty, ale to nie on jest bohaterem opowieści bowiem tym jest Izuku Midoriya. Fan superbohaterów który urodził się bez mocy, jednak chłopak ma ducha bohatera i pewnego dnia dostaje on propozycję nie do odrzucenia, bowiem All Mighty który okazuje się być ciężko chory oferuje mu swoją moc.. nie jest jednak tak łatwo, bowiem opanowanie tak potężnej mocy wymaga niemałego poświęcenia.

Ocena? 10/10 i to mimo że seria należy do tych lżejszych.


Edit: Drugi sezon mimo że nieco słabszy również 10/10. Oby wyszedł sezon trzeci?
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Lipiec 16, 2017, 21:01:08
Kolejna seria która już na starcie wzbudziła moje zainteresowanie to Princess Principal. Grupa zawodowych szpiegów w czymś ala Steam/Magic Punk'owa Anglia, niespodziewanie dostaje propozycje nie do odrzucenia. Niepozorna księżniczka oferuje bowiem im współpracę w zamian za skrócenie jej drogi do tronu. Seria ma spory potencjał, styl i o ile czegoś nie schrzanią może być jednym z lepszych anime tego sezonu.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Broken Fang w Lipiec 20, 2017, 14:02:48
Obejrzałem Inferno Cop... nie wiem co to do końca było... ale było zajebiste, dodatkowe probsy za darcie łacha z Evangeliona.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Lipiec 30, 2017, 12:29:56
Obejrzałem właśnie finał Sin: Nanatsu no Taizai. I ponownie jestem wk*y! To naprawdę mogło by być dobre anime, gdyby tylko twórcy nie sknocili robiąc z niej hentai'a! Co gorsza prawie udało im się uchwycić sedno oryginalnej legendy co byłbym w stanie przeboleć gdyby tylko pomieszano imiona, no ale w obecnej postaci jest to kloc którego lepiej nie tykać, no a osoby które się nim zainteresują i tak nie załapią jej sedna. Ugh.. najpierw SMT IV (choć ci mają wymówkę) a teraz to..


Poza tym po zakończeniu pierwszego rozdziału Vatican Kiseki Chousakan (4 odcinki) mogę powiedzieć że pojechali po bandzie! Nie spodziewałem się takiego tępa i spełnienia większości moich oczekiwań. Jeśli seria dalej zachowa taki poziom, to nie mogę się doczekać kontynuacji..
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Ranalcus w Sierpień 02, 2017, 12:51:34
I tak bardziej ułagodzone niż manga

>SMT 4
Dziecie Adamowe jest z ciebie Dzentelmen i Mędrzec
Co sądzisz o innych seriach (nie mowie o Personach) na 3DS jak np: Soul Hackers, Devil Survivour 1 i 2 ?
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Sierpień 03, 2017, 07:13:15

Co sądzisz o innych seriach (nie mowie o Personach) na 3DS jak np: Soul Hackers, Devil Survivour 1 i 2 ?


He he he.. skoro pojawił się temat:
Żeby nie było SMT IV jest świetne, ale pod pewnymi względami część ta jest płaska. Od razu przestrzegę że Lucyfer z tej gry to podróbka, niemniej przypomnę że nie jest to technicznie niekanoniczne. Co innego Apocalypse które naprawia sporo problemów i uzupełnia braki w poprzedniku. Traktując obie gry jak tandem sporo zyskujemy na jakości.


Strange Journey to w zasadzie taki półprodukt.. można powiedzieć że był to raczej test platformy niż pełnoprawna gra. Seria z niczym się nie wiąże i o ile jeśli kogoś interesuje jedynie mechanika oraz wielkie lochy to może sobie odpuścić. Choć jest też pare cameo z niej w SMT IV to w sumie nie warto.


Soul Hackers to stara gra na Saturna ponownie wydana tylko od tak. Tu swoją drogą wciąż boli mnie że nie wydano Angielskich wersji pierwszego Devil Summoner oraz w szczególności SMT:If które jest de facto Personą 0 (mało kto o tym wie ale pewne wątki są kontynuowane w Personie z protagonistą tej gry jako jedną z postaci pobocznych) więc to realnie boli, zaś Soul Hackers już miało gotowe tłumaczenie i to dlatego te jest. Jest to gra z przejściowego okresu serii (taka proto-persona) i jako taka nie oferuje szczególnych fajerwerków, ale nie powiedziałbym że jest też jakoś tragicznie zła jeśli komuś nie przeszkadza styl wczesnych Person.


Devil Survivor 1 a w szczególności 2 po prostu wymiata! Jedyny problem że jest to gra taktyczna więc o ile ktoś nie lubi taktyków to ich nie polubi. No ale są to mimo wszystko epickie gry. Tu warto dodać że jeśli ktoś naprawdę nie trawi gatunku to DS2 ma serię anime streszczającą o co tam biega.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Wrzesień 04, 2017, 17:36:35

Pozwolę sobie na małą dygresję bowiem właśnie oglądam (bieżąca) Star vs the Forces of Evil..


(https://images-na.ssl-images-amazon.com/images/M/MV5BYmUxYWJkZGQtY2FmYS00YzM2LWJiMGQtODY5YTdjYmVkM2Y5XkEyXkFqcGdeQXVyNzQzNTI4MTM@._V1_UX182_CR0,0,182,268_AL_.jpg)


W ostatnim czasie mamy do czynienia z renesansem kreskówek, bowiem od jakiegoś czasu wychodzi sporo takich przeznaczonych nie tylko dla dzieci ale i dorosłych, a nie mówię tu o ukrytym humorze bo ten był od dawna, np. Animaniacy z niego słynęli (i o adaptacjach komiksów bo te od dawna były przed swoimi czasami). Ale o seriach z fabułą pisaną zarówno z myślą o dzieciach, jak i na tyle dojrzałą i złożoną by dorośli mieli pełną przyjemność z oglądania (dotychczas słynęło z tego głównie anime). Tak czy siak przykładami są tu takie serie jak: seria Avatar, Gravity Falls, Steven Universe, MLP:FiM, Adventure Time, itd. (i miejmy nadzieje reboot Duck Tales).


Star Butterfly jest księżniczką fantazyjnego królestwa ale daleko jej do stereotypowej baśniowej księżniczki, dziewczyna bowiem regularnie walczy z potworami. Zaniepokojeni tym rodzice, po tym jak zgodnie z tradycją dostaje ona magiczną różdżka postanawiają wysłać ją na ziemię z dala od kłopotów, gdzie zatrzymuje się ona u Marco Diaza. Kłopoty jednak nie odpuszczają władca potworów Ludo dowiaduje się gdzie jest a i sama Star dzięki przyjaciółce szybko wchodzi w posiadanie nożyczek pozwalających na podróże pomiędzy wymiarami.


Od razu przestrzegę.. to moje drugie podejście do serii bowiem pierwszy sezon jest dość przeciętny, a i sama seria ma wiele elementów tzw. "random show" za którymi nie przepadam. Jednak od drugiego sezonu całość nabiera tempa, a już trzeci to jazda bez trzymanki bijąc w mojej ocenie np. świetne Steven Universe.


Stanowczo więc polecam.. zresztą wszystkie wyżej wymienione (w sumie to Disney ostatnio ma fazę pod tym względem).
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Październik 02, 2017, 20:41:04
Polecam Made in Abyss. Sympatyczna opowieść o androidzie i dziewczynce szukającej swojej matki w tytułowej otchłani. Od razu mówię żeby nie dać się zwieść stylistyce bo seria bardzo szybko robi się mroczna.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Ranalcus w Październik 03, 2017, 07:00:21
Jesli dobrze pamietam to jest potwierdzone ze Nanachi to pedofil.
Ale tak, akurat tworzy dobre dziela (w ktore wciska swoje fetysze) i seria zyskala dosyc duzo fanow i uznania
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Październik 03, 2017, 07:10:11
W sumie jakoś to mnie nie dziwi, ale na szczęście jak na razie ilość wątpliwego materiału jest w granicy akceptacji. Tj. można spodziewać się takich zachowań po dzieciakach, szczególnie że seria jak powiedziałem szybko staje się dość mroczna i nie ma tu perfidnego fan-serwisu jako takiego.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Ranalcus w Październik 03, 2017, 07:39:09
Akurat Fanserwis to co innego, bo on jest zrobiony aby ciagnac kase i najczesciej wymuszja go wydawcy/korpo

A Nanachi jest znany z swego fetyszu na sikajace male dziewczynki (czesto tez krwia) a i w czesci jego doujinowych prac prac pojawia sie i Guro

Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Październik 19, 2017, 21:13:25
Myślę że warto wspomnieć o jednej serii która właśnie wpadła mi w oko.. Inuyashiki. Zacznijmy jednak od tego co jest jej największą wadą, tj. design. Twórcy nie mają za grosz wyczucia dla obcej technologii. No ale to co seria niedomaga w jednym to nadrabia w drugim bo pomysł jest niezwykle ciekawy. Otóż niezwykle rzadko się zdarza by bohaterem serii akcji był starzec! Pewnego dnia dwóch przypadkowych ludzi staje się ofiarami katastrofy statku kosmicznego w skutek której zostają przemienieni w cyborgi. Gdy jeden z nich jest ignorowanym przez rodzinę i umierającym na raka staruszkiem o złotym sercu to drugi okazuje się być zimnokrwistym socjopatą o skłonnościach sadystycznych. Tak czy siak, treścią serii jest pojedynek pokoleń i ideologii na sterydach. Szkoda tylko że design tej serii jest tak słaby, no ale szczerze to czegoś takiego chyba jeszcze nie widziałem.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Listopad 12, 2017, 16:09:55
Myślę że już na tym etapie można spokojnie polecić Fate/Apocrypha jeśli ktoś jeszcze tego nie ogląda. To spokojnie druga najlepsza seria z marki Fate po Fate/Zero. No i muszę powiedzieć że twist serii jest wyborny: A mianowicie że seria jest w kanonie z poprzednimi wydarzeniami oraz prawdziwa natura Shirou Kotomine jako zbuntowanego Ruler'a Amakusa Shirou. Jako że sporo osób tego nie wie był to przywódca i samozwańczy mesjasz z niesławnej Chrześcijańskiej rebelii Shimabara w Japonii.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Grudzień 29, 2017, 15:47:17
Obejrzałem właśnie Kekkai Sensen & Beyond. Akcja tej serii dzieje się w mieście w którym krzyżują się wymiary, przez co miasto zamieszkane jest przez liczne potwory. Głównym bohaterem serii jest chłopak posiadający dar boskich oczu co pozwala mu widzieć oczami innych ludzi, oraz grupa łowców z sekretnej organizacja dbającej o porządek w mieście. Seria poprowadzona jest z jajem sprawnie mieszając wątki dramatyczne oraz parodie klisz i innych serii. Całkiem niezła.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Grudzień 29, 2017, 22:22:02
W końcu skończyłem oglądać Steins;Gate, czyli jedno z najlepszych anime w historii. Jeśli ktoś tego jeszcze nie wie to naukowiec nieudacznik Rintaro Okabe przypadkiem opracowuje podróże w czasie, zaś od tego momentu zależeć będą przyszłe losy świata. No cóż.. to po prostu trzeba obejrzeć.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Styczeń 03, 2018, 17:10:43
Obejrzałem właśnie Transformers: Titans Return. Czyli mini-serię będącą kontynuacją Transformers: Combiner Wars stanowiącą część tzw. Prime Wars Trilogy (skład w której wchodzi również gra Transformers: Devastation).


(http://tfwiki.net/mediawiki/images2/thumb/f/fc/TitansReturnPoster.jpg/250px-TitansReturnPoster.jpg)


Całość można w sumie uznać za kontynuację animowanego G1, wliczając w to również drętwe scenariusze rodem z lat 80'tych, użyte jednak tu rozmyślnie. No cóż.. kto co lubi (sam wielkim fanem G1 nie jestem). Mogę jednak zdecydowanie stwierdzić że ta część jest zdecydowanie ciekawsze od poprzednika i co więcej prawdopodobnie została wyjaśniona jedna z większych tajemnic całej serii.. kwestia nieśmiertelnej duszy Starscream'a.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Styczeń 05, 2018, 22:13:20
Dorzucam Devilman: Crybaby. Mimo dziwnego tytuły jest to remake klasycznej serii gore, w której nastolatek Akira Fudo w skutek działania swojego przyjaciela socjopaty Ryo Asuki, zostaje opętany przez demona Amona nad którym jednak chłopak zachowuje kontrolę. Seria jest bardzo psychodeliczna ale pasuje to do dość poranionego stylu oryginału. A i zaraz obok Castlevanii jest to jedno z anime które powstało na zlecenie Netflixa (co ciekawe trwają prace również nad remakiem Saint Seiya).
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Styczeń 09, 2018, 16:25:04

Zazwyczaj tego nie robię ale tym razem wystarczy że powiem że jedno z anime w tym sezonie ma tytuł Basilisk: Ouka Ninpouchou. I więcej dodawać nie trzeba.


Poza tym polecam Robomasters: The Animated Series, serie o tyle ciekawą że koncentruje się na autentycznych turniejach dronów. Zapowiada się na jedną z lepszych serii sezonu.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Ranalcus w Styczeń 10, 2018, 12:43:02
Wait
Czy to jest jakas "odswiezona" wersja tej klasycznej OVA Basilisk sprzed kilkunastu lat?
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Styczeń 11, 2018, 08:28:22
Nie sądzę. Na razie brak jeszcze konkretnych informacji ale zgaduję że prequel.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Broken Fang w Styczeń 12, 2018, 18:03:56
Jestem przeogromnie zawiedziony adaptacją mangi Planetes. Manga to jedna z najlepszych rzeczy jakich miałem w rękach... anime... Jezu... strasznie to generyczne... do bólu wręcz klimatu oryginału nigdzie nie znajdziesz.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Styczeń 12, 2018, 23:08:44

A to ciekawe! Również Houshin Engi (Łowca Dusz) doczekało się remake'a. Tak czy siak było to świetne anime (jak na shonan z lat 90'tych) więc mam wobec tej serii spore nadzieje.

(https://orig00.deviantart.net/6223/f/2018/001/0/3/hakyuu_houshin_engi_folder_icon_by_kujoukazuya-dbykcwt.png)

A i z mniej istotnych, seria Killing Bites to wprost zrzynka z Bloody Roar. Mam mieszane uczucia ale mimo to nadchodzący sezon zapowiada się niezwykle ciekawie. Czyżby plaga moe zaczęła ustępować?
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Styczeń 15, 2018, 20:09:02
Poprawka. Nowy Basilisk to kontynuacja. Akcja rozpoczyna się tuż po wydarzeniach z oryginału.


Choć swoją drogą muszę wspomnieć że wydarzenia z serii to bzdury. W rzeczywistości po tym jak Koga zdradzili Iga w trakcie bitwy z Odą, ci udali się na wygnanie do klanu Tokugawa. Gdy po wojnie to Tokugawa przejął władzę zawdzięczając zresztą wiele przywódcy Iga Hattori Hanzo, ci dostali zielone światło na dokonanie krwawej zemsty na Koga. Którzy zostali wskutek tego wyrżnięci w pień. Tzw. "tragedia klanu Koga" była tak straszliwa że historia przeszła do legend.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Styczeń 17, 2018, 23:58:34
Obejrzałem właśnie Godzilla: Kaijuu Wakusei/Godzilla: Planet of the Monsters.


(https://myanimelist.cdn-dena.com/images/anime/13/87344.jpg)


Film antimony na zlecenie Netfilx, w którym po dwudziestu latach od ewakuacji ziemi, z powodu braku powodzenia w poszukiwaniach nowej planety ludzkość wraz z dwiema innymi obcymi rasami powraca na ziemię w desperackiej próbie rozprawienia się raz na zawszę z królem potworów.


Powiem wprost, bardzo dobry film! Polecam!
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Styczeń 20, 2018, 10:59:00
Z dobrze zapowiadających się serii mogę polecić również Grancrest Senki (fantasy ale z sensowną stroną polityczną), Beatless (o androidach i to zaskakująco bez większego fanserwisu) oraz Hakata Tonkotsu Ramens (seria o zabójcach na zlecenie).


Edit: A i kompletnie bym zapomniał. Wszedł również kolejny sezon Cardcaptor Sacura. Czyli legendarnej serii magical girl of Clampa.


Ogólnie mamy teraz zarąbisty sezon, bowiem to nie wszystko. Ale nad kolejnymi propozycjami muszę się jeszcze zastanowić.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Broken Fang w Styczeń 20, 2018, 21:03:52
Obejrzałem te nowe anime z Godzillą... i jest wyjątkowo nudne, płaskie do bólu postacie (jedynie Profesor się wyróżniał) a animacja przypomina mi te tanie Japońskie gry (simy i Jrpgi), które zalewają steam, szczególnie słabo wypada mniejszy Godzilla, jakby nie zdążyli w pełni go dokończyć.Niemniej jestem ciekawy sequeli, choć parę elementów fabuły da się od razu przewidzieć. Bardziej mi to pasuje jako pilot serii anime, a niżeli kinówek... To co jednak naprawdę mi się podobało, to fajna muzyka  nawiązująca do klasycznych kompozycji z filmów z wielkim G, a są przy tym nowe.

Ogólnie rzecz biorąc mocny średniak.

Cytuj
Film antimony na zlecenie Netfilx
Eee... skąd ten pomysł? Netflix jest jego dystrybutorem, ale nigdzie go w producentach nie widzę. To jakby powiedzieć, że filmy z Jamesem Bondem są robione na zlecenie TVP, bo tam są co jakiś czas puszczane.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Styczeń 21, 2018, 10:52:08

Kolejna seria o której warto wspomnieć to jedne z dwu mecha tego sezonu (drugie to super robo dla dzieci więc nie liczę) a mianowicie Darling in the FranXX. Eee.. a mogło być nieźle. Tani klon Evangelina z najgorszym elementami Aquariona i mechami zaprojektowanymi przez Randego Marsha. Gdyby nie toksyczny fan-serwis to mogła by być całkiem znośna seria. O ile nie będzie za bardzo ssać to wrzucę na koniec do tematów.


I żeby nie było fan-serwis w Killing Bites mi nie przeszkadza bo ma sens. W końcu bohaterki tam są socjopatyczne dominatrix i jedyna wada to tanie transformacje dziewczyn które nie wiadomo dlaczego wyglądają jak cat-girl (i co zabawne głupotę tego punktuje jedna z postaci.. więc jak mniemam było to wbrew założeniom scenarzysty), co jest o tyle idiotyczne że gdyby miały one pełne transformacje twórcy nie musieli by się przejmować ubraniami, co w konsekwencji było by super okazją na tenże po walkach. No cóż.. fan-serwis zabija nawet fan-serwis ::)

Netflix jest jego dystrybutorem, ale nigdzie go w producentach nie widzę.
Fakt, miałem niejasne źródło informacji.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Styczeń 27, 2018, 10:22:09
Panie i Panowie! Coś gorszego niż Sin! Nanatsu no Bitoku :mad:


Nie oglądać!
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Marciosss w Luty 02, 2018, 14:19:09
Appleseed 2004
Podejrzewam że wszyscy obecni już widzieli. Fajny styl animacji, świetna muzyka, wciągająca fabuła i te sceny walki
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Luty 11, 2018, 20:24:02
To tak.. powoli zmieniam zdanie co do Darling in the FranXX. To seria z chyba najbardziej skrajnym przykładem niedopasowania fanserwisu to sposobu narracji. Tyle że mam wrażenie że to zabieg celowy mający w zamyśle wywołać swoistą dezorientację co do tego co się dzieje, bo coraz bardziej zaczyna to śmierdzieć i być dziwne. Tyle że w pozytywnym sensie. Oczywiście wciąż arcydzieło to nie jest ale seria ma potencjał do bycia solidną. Choć w mojej opinii poprzez sposób realizacji wciąż traci bo można było to naprawdę rozwiązać inaczej. Niemniej moje nadzieje co do niej wzrastają.


A i jest kolejny Fate. Po świetnym Fate/Apocrypha który po nieco dyskusyjnym starcie wyrósł na coś dorównującego Fate/Zero, teraz mamy serię jeszcze bardziej dziwną. Powiem tyle że Fate/Extra Last Encore może się spodobać fanom Shin Megami Tensei, ale jest to zdecydowanie seria nietypowa. Poza tym w serii tej mamy do czynienia z znacznie większą dozą fanserwisu niż w poprzedniku, no ale ta saber przynajmniej jest ewidentną puszczalską więc nie przeszkadza (no przynajmniej o ile nie okaże się ona kimś kto taki być nie powinien).
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Luty 28, 2018, 23:55:39
Może nie a temat ale polecam Altered Carbon. Solidny Biopunk Technoir na drzewach nie rośnie, a tym bardziej cała seria TV z budżetem filmowym. Tak czy siak aktorskiego GitS'a zjada na śniadanie.


(https://pixel.nymag.com/imgs/daily/vulture/2018/02/01/recaps/01-alter-carbon-107.w1200.h630.jpg)
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Broken Fang w Marzec 02, 2018, 17:26:19
 Nie lubię Dragon Balla? jest to seria, która miała u mnie ocenę: ?Nie wierzę, że ja to kiedyś lubiłem!?. Ale jakoś ostatnio nie wiedzieć czemu zachciało mi się odświeżyć Zetkę? no i sobie odświeżyłem poskakałem po odcinkach, pooglądałem ważniejsze/najlepsze momenty? I? o mój Boże? Trochę nostalgii się obudziło, przypomniało mi się dlaczego lubiłem Piccolo i Gohana i dlaczego po Cellu stali się nieśmiesznym żartem? i dlaczego nienawidzę Goku, powiem, że z pespektywy czasu moja niechęć do tej postaci jedynie się wzmogła? Do tego seria jest niezwykle irytująca i męcząca przez przeciągające się na dziesiątki odcinków pojedynczą walkę czy ułomność intelektualną większości obsady.
Nie mniej na tym chciałem skończyć, ale się zdecydowałem na przejrzenie Super (bo normalne oglądanie mija się z celem i jest stratą czasu) i? argh? ta seria wygląda źle i to bardzo źle do głowy przychodzą mi dwa porównania: Tani Disneyowski Sequel wprost na rynek Video lub animacja we Flashu? seria wygląda strasznie tanio, szczególnie to widać, jak są retrospektywy z Zety, która wygląda o niebo lepiej? ehh Toei upadło dość nisko, bo przy tym niesławne Sailor Moon Cristal wygląda dobrze?
Fabularnie jest słabo i leniwie, szczególnie powrót Frezera był dla mnie co najmniej żenujący i pięknie pokazywał kompletny brak pomysłu, a saga turnieju Uniwersów niech się pierdzieli.
Z bohaterami jest dla mnie boleśnie Gohan jak żartem był w serii z Buu wciąż nim jest. Z Piccolo jest nieco lepiej, ale wciąż drażni mnie fakt, że spadł do roli zwykłego statysty, tzn postaci w klasie Krillina.
Za to Beerus jest zajebisty, to moja ulubiona postać obecnie w DB.
 
 
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Marzec 02, 2018, 18:24:12
Nie przesadzajmy. Jak na shonen z lat 90'tych (wliczając pierwszą serię 80'tych) to Dragon Ball był niezły, a wypominane przez ciebie wady były wtedy standardem, więc trudno na nie serio narzekać. DB Super przyznaję że nie oglądam bo obecnie dla mnie standard gatunku to coś w stylu Full Metal Alchemist. A i co ty masz do Cristal bo poza tandetną animacją to akurat to solidna adaptacja mangi w porównaniu do której seria z lat 90'tych to żenada? Co jest tu niby niesławnego poza niesławnym tzw. "bandwagonem"?
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Broken Fang w Marzec 02, 2018, 20:25:35
Cytuj
. A i co ty masz do Cristal bo poza tandetną animacją to akurat to solidna adaptacja mangi w porównaniu do której seria z lat 90'tych to żenada?
To, że ma kijową animacje... która się robi niepokojąca charakterystyczna dla obecnego Toei. Poziom serii nie jest zły, ale animacja to katastrofa, szczególnie bolesne są te wyludłe miasta. Jeśli chodzi o fabułę... cóż seria TV robi pewne rzeczy lepiej niż manga (Głównie seria R) niektóre gorzej (seria S się kłania).
Cytuj
a wypominane przez ciebie wady były wtedy standardem
Ken-San nie napierdzielał się z jednym przeciwnikiem przez bite 20 odcinków ;) . Nawet wielki finał z Shishio potrwał góra 3 epy jak dobrze pamiętam (albo nawet dwa).


Oryginalny DB jest bardzo fajny. DBZ jest niezłe a momentami świetne do pokonania Cella. Potem zabrakło pomysłów. DBGT ma świetny początek, tak do przybycia na planetę Beibiego jest lepsze od większości DBZ. Taki nostalgiczny powrót do... cóż poszukiwań smoczych kul, które gdzieś się zapodziało w późniejszej serii.

Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Ranalcus w Marzec 07, 2018, 15:19:26
Jesli chcecie oglądać DOBRZE napisane postacie, ŚWIETNE walki i DOBRĄ animacje
- oglądajcie Precure
Serio, naprawde mówie serio. Mocno się do tego przekonałem właśnie za sceny walki i bardzo dobrą animacje podczas nich i maja dobry storyboard
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Sefnir w Marzec 07, 2018, 19:22:04
- oglądajcie Precure
Już kiedyś mi ktoś to polecał, tylko nigdy nie wiedziałem w jakiej kolejności to oglądać.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Ranalcus w Marzec 07, 2018, 19:43:53
Ogólnie każdy sezon jest "oddzielnie"

Polecam Heartcatch na początek, tak wkręciłem swoja dziewczyne w to

Gify z walki
https://www.sakugabooru.com/post/show/17440
https://www.sakugabooru.com/post/show/17441
Cos dla fanow Macrossa
https://www.sakugabooru.com/post/show/46310

Ogolnie mnie rozwalaja "memiczne" mordki ktore czasami dają
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Marzec 07, 2018, 23:08:15
Tak się upewniam, te gify to konkretnie z Heartcatch są?
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Ranalcus w Marzec 08, 2018, 10:15:15
Tak, dokladnie z tej serii
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Marzec 18, 2018, 10:25:22


Ok, parę przypadkowych uwag:


- Hoshin Engi - dalej wymiata  ;D
- Beatles - Seria z odcinka na odcinek robi się coraz ciekawsza mamy bowiem do czynienia z osobliwością technologiczną próbującą zdeterminować swoją rolę
- Killing Bites - Nowa forma Hitomi jest zdecydowanie lepsza niż oryginalna.
- Darling in the Franxx - Również jest nawet niezłe i jest to kolejna seria schizofreniczna w fan-serwisie (mam wrażenie że w Japonii ludzie są podzieleni w tej kwestii co tłumaczy coraz większą ilość anime na Netflixie).
- Hakata Tonkotsu Ramens - Również udana seria.
- Toji no Miko - Jest nawet niezłe choć początkowo wyglądało na średniaka.
- Basilisk: Ouka Ninpouchou - Jest sporym rozczarowaniem. Nie sądzę by seria była godna miana "Basilisk" ale tak poza tym nie jest zła, po prostu nie jest tak dobra jak oryginał.
- No i przestałem oglądać Grancrest Senki oraz Kokkoku. Żadna z tych serii nie jest jako tak zła, ale mamy teraz zbyt mocny sezon więc i tak się nie wyrabiam. Przeciętniak to więc za mało.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Marzec 31, 2018, 11:47:45
No to mamy koniec pierwszego sezony Killing Bites. Zajebisty! Seria jest dość ciężka na fan-servisie, ale pasuje on do stylu który nie cofa się przed niczym. Finał serii jest idealny, choć kwestia zalegalizowania Killing Bites (nie jest to spoiler) jest dość idiotyczna, ale co tam. Na szczególną pochwałę zasługuje fakt że seria uwidacznia zalety mniejszych niepozornych zwierząt, które po przeskalowaniu okazują prawdziwymi maszynami do zabijania.


PS: Dlaczego do jasnej ciasnej anulowano produkcję gry? Teraz po emisji serialu byłby idealny czas by ją wypuścić! Idioci!


Edit:
Hakata Tonkotsu Ramens również spełniło pokładane w nim oczekiwania.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Kwiecień 04, 2018, 14:13:18

To tak Overlord lepszy z sezonu na sezon. A teraz zapowiedzi:


Kompletnie nie wiem co myśleć o Uchuu Senkan Tiramisu. Jest to ewidentna parodia Real Robo, ale o dość specyficznym poczuciu humoru i dość realistycznej kresce (tzn. koleś po prostu może być takim łomem). No cóż, zobaczymy ale na razie nie mam zdania.


Nowa seria Ginga Eiyuu Densetsu czyli Legend of the Galactic Heroes, o podtytule Die Neue These - Kaikou. Na razie zapowiada się ciekawie, choć jako że nigdy nie oglądałem tej jednej z nielicznych Japońskich space oper to trudno mi powiedzieć co z tego wynika.


Edit 1:
Dorzucam Swordgai: The Animation serie wydaną przez Netflix na podstawie dość aktualnej mangi seinen. Mam nadzieję że to dopiero pierwszy sezon bowiem choć historian wydaje się dość ciekawa to opowiedziana jest w nieco chaotyczny sposób i brakuje mi wyraźnego zakończenia. Niemnie całość jest całkiem niezła.


Edit 2:
Dorzucam Megalo Box, dobrze zapowiadająca się seria o boksie z wykorzystaniem endoszkieletów wspomaganych Saredo Tsumibito wa Ryuu to Odoru, czyli serię o łowcach smoków.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Kwiecień 06, 2018, 18:42:23
Nie na temat ale zdecydowanie polecam Redy Player One Spielberga. Nie należy kierować się pozorami, bo to naprawdę solidne kino w stylu tego reżysera (czyli familijny) ze sprawnie zintegrowanymi nawiązaniami, ale co istotniejsze nie jest to tylko Amerykańskie SAO, tylko znacznie głębszy film dziejący się w sporej części poza światem wirtualnym. No i jeszcze.. jest tam większa walka Stalowego Giganta, Mechagodzili i Gundama.. na co jeszcze czekacie?
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Marciosss w Kwiecień 07, 2018, 08:21:09
W książce zamiast Iron Giant to Ultraman miał walczyć z Kiryu. Ten drugi element zachowali?
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Kwiecień 07, 2018, 15:44:08
Nie jest w zasadzie tajemnicą że Spielberg pozmieniał wiele elementów i w ocenie większości krytyków na lepsze, bowiem książka do arcydzieł nie należy. Sam również wole Iron Gianta niż Ultramana który do arcydzieł designu nigdy nie należał. No i niestety nie jest to Kiryu a tylko wariant. Ilość nawiązań i tak powala, choć z oczywistych powodów są ograniczone do konkretnych marek. Mnie osobiście boli brak Hasbro, ale i tak film pod tym względem imponuje.


A tak z innej beczki: Co uzyskamy z połączenia horroru i magicznych dziewczyn? No połowę serii z gatunku, niemniej Mahou Shoujo Site postanowił jednak posunąć temat jeszcze dalej z serią wprost idącą po bandzie.


(http://vgfiles.nabstudio.com/portal/0530026b792c4fdfdee74b5c900c62cb_156737_cover.jpg)


Pytaniem otwartym pozostaje czy będzie to konkurent dla genialnego Madoka Magica, czy tylko pretensjonalny niewypał? Pierwszy odcinek rości nadzieję ale do mistrza jeszcze daleko.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Marciosss w Kwiecień 08, 2018, 13:34:40
Cytuj
Co uzyskamy z połączenia horroru i magicznych dziewczyn
Sailorki bez makijażu  :D
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Kwiecień 08, 2018, 15:39:30
Cytuj
Co uzyskamy z połączenia horroru i magicznych dziewczyn
Sailorki bez makijażu  :D
Dobre :laugh:


A tak z innej baczki:
Trzeci sezon Boku no Hero Academia którego nie trzeba chyba nawet polecać. Persona 5 The Animation którego również nie trzeba polecać bo to adaptacja jednej z najlepszych gier 2016'go. No i SAO ze spluwami Sword Art Online Alternative: Gun Gale Online które potencjalnie może nie ssać.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Marciosss w Kwiecień 08, 2018, 20:52:54
Cytuj
Persona 5 The Animation[/size] którego również nie trzeba polecać bo to adaptacja jednej z najlepszych gier 2016'go[/color]
Assasin's Creed też był adaptacją jednej z lepszych gier a  ::)
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Ranalcus w Kwiecień 09, 2018, 06:15:18
@rezro

Czytałem mangę w tamtym roku- STRASZNIE EDGY
po około 10 chapterach odpuściłem sobie
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Kwiecień 10, 2018, 11:48:30
Dla fanów serowych kryminałów mamy Layton Mystery Tanteisha: Katri no Nazotoki File, czyli animowane przygody profesora Holtona (a w zasadzie jego córki).


Kiepskie designy, kiepskie CGI, kiepskie dialogi, kiepska baza naukowa, ogólnie personifikacja kiepskiej serii Super Robo z wszelkimi możliwymi kliszami jakie można sobie wyobrazić. Z drugiej jednak strony jest w Juushinki Pandora jakaś iskierka nadziei. Zobaczymy jak szybko ona zgaśnie?


Doświadczony Japoński żołnierz i Indianka Ainu w trakcie wojny Rosyjsko-Japońskiej wyruszają na poszukiwanie ukrytego złota. Golden Kamuy zapowiada się solidna serię wojenną.


Edit:
A i jeszcze Caligula. Zapowiada się nieźle z klimatem w stylu Persony, ale trudno na razie coś konkretnego powiedzieć.


PS: Mówisz o Mahou Shoujo Site Ranalcus? Nie że byłbym zaskoczony..
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Ranalcus w Kwiecień 10, 2018, 13:18:26
@rezro
Dokładnie to a i była jeszcze jedna BARDZO podobna. Czuje że będzie mega popularna wśrod gimbazo-mangozjebów.

Also, wreszcie po raz pierwszy oglądam Turn A Gundam, jestem już na 20ep i mam strasznego smaka na SUMO (a Miss Sochie to bym poduszką udusił)
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Kwiecień 13, 2018, 21:25:49
No to kolejne tytuły, tym razem sequelatis: Tokyo Ghoul:re (chyba remake ale nie oglądałem poprzednika więc nie wiem), Steins;Gate 0 (kontynuacjo-prequel klasyka) i High School DxD Hero (kontynuacja i dla tych co nie wierzą że nie nie cierpię wszystkich echi, powiem tyle że pierwszy odcinek zrył mi beret ??? ).


Edit 1:
A I jeszcze: Full Metal Panic! Invisible Victory.


Edit 2:
Po obejrzeniu tego (https://www.youtube.com/watch?v=2LAmXAi9uVE) postanowiłem dać szansę GeGeGe no Kitaro.


Edit 3:
I jest nawet nowe Cutie Honey Universe. Myślę że na tym etapie można już stwierdzić że czasy Moewazji dobiegły końca.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Kwiecień 17, 2018, 19:26:40
Obejrzał film Mahou Shoujo Lyrical Nanoha: Reflection, czyli kontynuacją klasyka. Niby nic nadzwyczajnego ale film ten był wystarczająco dobry bym chciał zapoznać się z poprzednikami.


Aha i jest prequel słynnego protoplasty JoJo czyli Fist of the North Star/Hokuto no Ken. A mianowicie Souten no Ken Re:Genesis. Tym razem wojny gangów i wysadzanie głów za pomocą akupresury ma miejsce w latach 30'tych. Niestety seria cierpi na ten sam problem co nowy Berserk i co gorsza cenzurę.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Sefnir w Kwiecień 18, 2018, 19:54:49
Obejrzał film Mahou Shoujo Lyrical Nanoha: Reflection, czyli kontynuacją klasyka. Niby nic nadzwyczajnego ale film ten był wystarczająco dobry bym chciał zapoznać się z poprzednikami.
Zapoznać się z poprzednikami? Znaczy wcześniej nie oglądałeś nic z Nanohy (raczej nie bo byś nie oglądał wtedy tego filmu), czy nie oglądałeś poprzednich filmów? Tak czy inaczej polecam, bo filmy wypadają naprawdę dobrze, tylko trzeba je traktować tak jak Macrossy, czyli alternatywne wersje serii TV.
Niemniej fajnie że wspomniałeś, bo nie wiedziałem że już wyszedł.

Film obejrzany. Mam mieszane uczucia, z jednej strony to stara dobra Nanoha, z drugiej brakuje mi tego powera, które miały poprzednie części. Jasne, całość jest nieskończona, bo w tym przypadku mamy do czynienia z historią opowiedzianą w dwóch filmach, w przeciwieństwie do poprzednich, które były samodzielnymi produkcjami. Jasne, film ma mega fajne momenty gdy Nanoha czy Fate idą na całość, ale mimo wszystko brakuje mi tego czegoś. Oglądało mi się świetnie, ale jednak czegoś brakuje. Na pewno jest to kwestia antagonistki, której brakuje do poziomu Precii z pierwszej serii. Tam miała ona faktycznie jakiś charakter, jakąś przeszłość, pod koniec jej działania dało się zrozumieć. W Reflection motywy Kyrie są dość jasne i wiadome od początku, ale jej samej brakuje jakiegoś charakteru. Jest bo jest, ale nic ponadto. Jasne wynika to też z plot twistu i ogólnej konstrukcji gdzie całość jest jednak podzielona na dwie części, i pewnie Detonation rzuci trochę inne światło na wszystko.
Tak czy inaczej przy seansie bawiłem się dobrze, a to najważniejsze.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Kwiecień 18, 2018, 22:17:05
Znaczy się coś tam słyszałem, ale mam tak absurdalne zaległości że po prostu nie mam czasu sprawdzać większości klasyki o ile nie mam ku temu konkretnego powodu. Co jak co ale sama w sobie Nanoha jest generyczna, to zaś co czyni ją ciekawą to fakt że walki naprawdę mają impakt i ciekawy twist na około klisz. Sam fakt że seria jest science fantasy jest bardzo ciekawy, choć dekadę temu było to oryginalniejsze niż dziś.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Czerwiec 28, 2018, 09:38:15
Myślę że warto o tym wspomnieć. W trakcie testów serwisu streamingowego Disney'a na Filipinach, wyciekała nieopublikowana dotąd seria użyta do testów, na bazie na wpół zapomnianego filmu Three Caballeros. Co ciekawe seria była stworzona jeszcze przed reboot'em Duck Tales, jako skutek pasji jednego z decydentów. Seria nie była planowana do oficjalnej dystrybucji ale okazuje się być zaskakująco dobra. Myślę więc że warto o niej powiedzieć bo kto wie? Może doczekamy się oficjalnego wydania?


(https://static.tvtropes.org/pmwiki/pub/images/screen_shot_2018_06_25_at_114542_pm.png)
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Lipiec 30, 2018, 21:44:58
Po dwóch naprawdę dobrych sezonach ten kompletnie ssie, no ale w sumie mam przynajmniej czas by przerobić to co wyszło wcześniej. Tak czy siak, Planet With:


(https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRev45089GPoLMdRTDid9ENtaKKJb_arBwh1iwMNZ62YJOFncd0)


Pewnego przeciętnego dnia, grupa przeciętnych bohaterów zbiera się by za pomocą przeciętnych robotów pokonać przecięty konstrukt obcych który przeprowadza przeciętną inwazję na Tokio. Przeciętny Japoński student staje przed przeciętnym przeznaczeniem i zasiądzie zasiądzie za sterami podobnej maszyny by dokonać nieprzeciętnego zadania pokonania bohaterów pracujących ocalić swą planetę. No bo akurat fabuła jest tylko nieco ponad przeciętna. Ogólnie dobrze smakuje z popcornem.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Sierpień 22, 2018, 17:59:28

Nieobliczalna księżniczka alkoholiczka Beanie i jej uroczy osobisty demon Luci oraz elf Elfo wywalony z hipisowskiej komuny z reklamy czekolady..


(https://upload.wikimedia.org/wikipedia/en/b/b8/Disenchantment_poster.png)


..czyli czarna animowana komenda parodiująca klisze fantasy. Ocena? Rzecz gustu. W mojej ocenie całkiem solidne.


(kopia)
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Wrzesień 28, 2018, 09:09:28
No to ruszył kolejny sezon Beatless zatytułowany Last Stage, no i robi się coraz ciekawiej..


(https://img1.ak.crunchyroll.com/i/spire4/e443ff694035c279fdf3f96db3b9c6271533964209_large.jpg)
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Październik 15, 2018, 13:29:37
Po dwóch świetnych sazanach mamy teraz dwa sezony posuchy. Dratego z braku laku SSSS.Gridman:

(https://vignette.wikia.nocookie.net/ultra/images/1/11/SSSSGridman.jpg/revision/latest?cb=20181006042225)


Jest to seria dla dzieci więc arcydzieła nie ma co się podziewać, ale jak na tego typu Super Robo nie traktuje widza jak idioty. Walka jaką odbywają bohaterowie ma stawkę, a złoczyńca nie jest idiotą tylko socjopatą. Z braku laku można obejrzeć.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Październik 27, 2018, 18:30:40
Wyszedł kolejny sezon adaptacji serii Castlevania, tak więc jest w końcu coś dobrego w tym sezonie.
Tytuł: Odp: Ostatnio oglądałem...
Wiadomość wysłana przez: Rezro w Listopad 13, 2018, 21:17:43
Oglądam właśnie Netflix/DreamWorks She-Ra and the Princesses of Power. Remake "klasyka" z lat 80'tych. Od razu mówię że jest to seria w stylu Voltron: Legendary Defender, a mianowicie tym razem wszystko jest zrobione tak by miało sens.


(https://upload.wikimedia.org/wikipedia/en/9/94/She-Ra_and_the_Princesses_of_Power.png)


Tak więc mamy Clarke'owską magię będącą w istocie zaawansowaną technologią w stylu Zeldy (ten aspekt ogólnie jest odeserowiony) i nieco bardziej złożoną politykę, bowiem Adora jest pierwotnie oficerem Hordy i niejako wbrew swojej woli staje się wrogiem stanu (pierwszy odcinek, więc nie jest to spoiler). Już po pierwszym odcinku czuję że będzie to bardzo dobra seria!