Polski Serwis Mobile Suit Gundam


  • zwrot prowizji bankowej w kpir czy dokonany przez bank należy zaksięgować podatek dochodowy od osób
  • Boku dake ga Inai Machi - ERASED

    80sLove

    • Sr. Member
      • Wiadomości: 486
      • Zobacz profil
      • Animei
    dnia: Marzec 13, 2017, 14:59:12
    Zapraszam do dyskusji na temat tej mangi, anime, filmu aktorskiego... a teraz jeszcze japońskiego serialu aktorskiego produkowanego przez Netflix :D
    http://www.animei.pl/2017/03/13/boku-dake-ga-inai-machi-erased-netflix-wyprodukuje-japonski-serial-aktorski/

    Produkcja ma zadebiutować za pośrednictwem serwisu w 190 krajach, a jej premierę zapowiedziano na koniec roku. Wiadomo też, że serial będzie kręcony przez firmy Kansai TV i Cocoon w jakości 4K na terenie miasta Tomakomai (region Hokkaido) ? miejscu, gdzie rozgrywała się akcja mangi.

    Fabuła mangi (nie czytać, jeśli nie oglądałeś i totalnie chcesz podejść świeżo do historii)
    Cytuj
    Satoru Fujinuma - 29-letni mangaka posiada niekontrolowaną moc cofania się w czasie na chwilę przed kogoś śmiercią, co daje mu możliwość jej zapobiegnięcia. Jednak, gdy któregoś dnia umiera jego matka i zostaje uznany za podejrzanego, cofa się aż do czasów podstawówki, zanim zniknęła jego koleżanka z klasy, Kayo.

    Aktorzy:



    Górny rząd - od lewej do prawej:

    Reo Uchikawa jako Satoru Fujinuma (dziecko)
    Mio Yuki (Death Note, Assassination Classroom, As the Gods Will) jako Airi Katagiri
    Rinka Kakihara jako Kayo Hinazuki (dziecko)

    Środkowy rząd - od lewej do prawej:
    Shigeyuki Totsugi jako Gaku Yashiro
    Yuki Furukawa (Itazura na Kiss, Laughing Under the Clouds, Lychee Light Club) jako Satoru Fujinuma (dorosły)
    Tomoka Kurotani jako Sachiko Fujinuma

    Dolny rząd - od lewej do prawej:

    Noriko Eguchi jako Akemi Hinazuki
    Jin Shirasu (Happy Marriage!?) jako Kenya Kobayashi (dorosły)
    Hidekazu Mishima jako Sawada

    Reżyseria: Ten Shimoyama
    Scenariusz: Tomomi Oukubo

    Ciekawe, jak im to wyjdzie. Z jednej strony jest to Netflix, z drugiej boję się, że zostawią całą produkcję Japończykom, którzy zrobią z tego typowe teatralne przedstawienie. Inna sprawa, że wreszcie możemy dostać na ekranie w pełni wierną oryginałowi historię - seriale Netflixa zazwyczaj trwają około 14 odcinków, dramy też. Co ważniejsze jednak ich długość to 45 minut, a więc jest szansa na to, że opowieść dostanie dwa razy więcej czasu antenowego niż w przypadku anime (12 odcinków x 25 minut).

    Jest to bardzo ważne, bo druga połowa serialu animowanego podobno bardzo ucierpiała pod względem fabularnym czy nawet zakończenia. Najgorsze było podobno przekręcenie motywacji głównego złego - sądząc po tym, co mówił w anime, brzmiało to bardzo absurdalne. Z tego, co wiem od ludzi, którzy przeczytali mangę, twórcy próbując zmieścić opowieść źle przedstawili opowiadaną przez niego historię. Podsumowując: być może kultowe anime, które nigdy nie powstało :(

    Opening anime:
    https://www.youtube.com/watch?v=Y9G20wV0KHE

    Ilustracja:


    Mimo wszystko nie można odebrać animacji świetnego klimatu - podoba mi się sposób, w jaki przedstawiono wydarzenia dziejące się w przeszłości. Przy czym nadal chyba lepiej najpierw przeczytać mangę, aby nie niszczyć sobie tajemnicy, którą w anime trochę sprasowano.

    1 tom polskiego wydania od wydawnictwa Studio JG już w kwietniu ^^
    http://studiojg.pl/Nowo%C5%9Bci_wydawnicze,101930.htm