Polski Serwis Mobile Suit Gundam


Kamen Rider Ex Aid

Marciosss

  • Full Member
    • Wiadomości: 130
    • Zobacz profil
dnia: Kwiecień 11, 2017, 11:38:02



Głównym bohaterem serii jest Emu Hojo, internista i genialny gracz, który dzięki Gamer Driverowi może stać się Kamen Riderem Ex-Aid i walczyć z Bugsterami- potworami powstałymi w wyniku działania nowego wirusa.


Już minęła połowa serii więc najwyższy czas na założenie tematu  :D   Seria oczywiście świetna, obecnie jestem na 25 odcinku.


Na dzień dzisiejszy intryguje mnie jedna rzecz
Gdzie u diabła jest Haima Kagami!!!


Rezro

  • Hero Member
    • Wiadomości: 573
    • Zobacz profil
Odpowiedź #1 dnia: Kwiecień 11, 2017, 16:16:07
Ja z oceną poczekam do końca serii, no ale na razie już dali parę bomb więc jeśli utrzymają poziom to mają szansę na najlepsza serię w marce.. szczególnie że po czasie jakoś mi zbrzydł Gaim.


Marciosss

  • Full Member
    • Wiadomości: 130
    • Zobacz profil
Odpowiedź #2 dnia: Kwiecień 11, 2017, 17:36:52
Ocena oceną ale nic nie stoi na przeszkodzie by gadać na bieżąco.  ;D



Rezro

  • Hero Member
    • Wiadomości: 573
    • Zobacz profil
Odpowiedź #3 dnia: Kwiecień 25, 2017, 09:24:50
No no no.. udało im się mnie zaskoczyć!
Co jak co ale seria ta naprawdę daje czadu 8)


Rezro

  • Hero Member
    • Wiadomości: 573
    • Zobacz profil
Odpowiedź #4 dnia: Sierpień 28, 2017, 07:31:36

Czas na podsumowanie serii:
Otóż zdecydowanie jest to jedna z najlepszych serii jak do tej pory, co nie znaczy że doskonała. Mocnymi stronami serii jest spora ilość mocnych twistów w jej trakcie, całość zresztą mocno wyrywa się z formuły potwora tygodnia. Zdecydowany plus. Choć stylistyka jest nieco festywna, to biorąc pod uwagę że tematem są gry komputerowe to jak najbardziej ma ona sens. Powiedzmy że uniknięto tu minusa.


Seria ma też jednak wady. Po pierwsze mimo wszystko senatizacja. Stylistyka szpitala w którym pracują bohaterowie jest nieco tandetna i wyrywa z klimatu. Choć w sumie to mały minus. Znacznie większym problemem są bardzo słabi złoczyńcy, którzy z paroma wyjątkami (Pallad i Graphite) należą do kategorii przerysowanych teatralnych maniaków, ale powiedzmy do Kefki to im jednak sporo brakuje. To minus który w sumie nieco zepsuł mi finał, ale tylko nieco. A i jeszcze jedno.. dla czego w tej serii nie wykorzystuje się pojazdów? No ale to nitpick.


W sumie to solidna seria jak na "standardy" Kamen Ridera więc to wciąż jedna z najlepszych serii porównywalna do Drive'a czy Gaima, ale Amazons to to jednak nie jest. Trochę powoli zaczyna mi brakować wczesnego Heisei no ale te też miało swoje problemy.