Polski Serwis Mobile Suit Gundam


MS 'y w armii?

Dehumanizer

  • Sr. Member
    • Wiadomości: 313
    • Zobacz profil
dnia: Wrzesień 26, 2005, 19:20:28
Nie bardzo wiedziałem, gdzie to umieścić, więc daję tu :)

Więc, co myślicie o MS'ach, jako o jednostce w prawdziwej armii. Czy byłyby przydatne, czy może nie? Ich wady, ich zalety w użyciu na prawdziwym polu bitwy?

Sterowanie pomińmy, bo koniec końców, na pewno byłyby sterowane czymś, co opisałbym skrzyżowaniem mechów z Escaflowne i Full Metal Panic (czyli komputer pokładowy + sterowanie ruchem mecha poprzez ruch ciała pilota).

Moim zdaniem, mechy świetnie nadawałyby się jako artyleria (np. TFA-2 ZuOOT). Co prawda byłyby dość widoczne, ale jakby waliły z kilku kilosów... No i zawsze można ustawić np. w lesie, bo broń mogłaby wystawać ponad korony drzew, a wtedy tak łatwo zauważyć by nie było. Ogromną zaletą byłaby mobilność - w razie zagrożenia, MS mógłby dość szybko zmienić pozycję, w przeciwieństwie do zwykłej artylerii. Nie wspominam o możliwości wyposażenia w broń na bliską odległość i p-lot. Dodać jeszcze w razie czego trochę piechoty w pobliże, oraz w samym mechu zamontować coś do przewożenia piechoty. Dzięki czemuś takiemu, jednostka byłaby właściwie samowystarczalna.

A co wy sądzicie?
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Dehumanizer »


Suavek

  • Administrator
  • Hero Member
    • Wiadomości: 1623
    • Zobacz profil
    • http://ja.gram.pl/SuavekS
Odpowiedź #1 dnia: Wrzesień 26, 2005, 23:16:42
Nigdy mnie nie pasjonowały militaria (tylko żołnierzyki w dzieciństwie). Teraz wszelkie coraz to nowe 'osiągnięcia' militarne tylko mnie irytują. Coraz to nowe rodzaje broni, sterowanie komputerowe... tylko nowych rodzajów atomówek brakuje...

Tak - być może jestem zbyt wielkim idealistą lecz nadal uważam, że nie zginiemy od meteorytu, powodzi, klęsk itp. ale od własnych kreacji (czyt. sami się wybijemy).

Jeśli chodzi o MS'y na polu walki... na pewno nie będą to takie jakie widzieliśmy w Gundamie. I na pewno nie tak zwrotne. Aczkolwiek taki GunTank jest bardzo prawdopodobny (gąsięnnice, reszta to tylko łapy).

Inne mechy... Jakoś nie wydaje mi się aby to było jakoś praktyczne. Wystarczyłoby uszkodzić nogi i taki jest bezużyteczny. Pozatym nogi musiałyby utrzymać ciężar całego kokpitu i uzbrojenia. Zdaje się, że bardziej praktyczne są czołgi i pojazdy naziemne... Aczkolwiek coś zwinnego z mobilnymi ramionami niczym ludzkie ręce byłoby użyteczne. Nie tylko w wojsku...
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Suavek »


Quattro Bajeena

  • Newbie
    • Wiadomości: 40
    • Zobacz profil
Odpowiedź #2 dnia: Wrzesień 26, 2005, 23:24:43
Z biegem czasu, oczywiscie MS'y by przypominaly te z Gundamów. Przecież pierwsze czołgi tez nie były doskonałe, a w ciagu kilkunastu lat zmienily sie w maszyny bez ktorych nie moze obejsc sie pole bitwy. Ale nie sadze ze MS'y sa potrzebne, przynajmniej na razie. No cóż może nasze prawnuki bedą przypadkowo wpadac na prototypy poteznych MSów zwanych Gundamami....
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Quattro Bajeena »


Dehumanizer

  • Sr. Member
    • Wiadomości: 313
    • Zobacz profil
Odpowiedź #3 dnia: Wrzesień 26, 2005, 23:33:02
Cytat: "Suavek"
Jeśli chodzi o MS'y na polu walki... na pewno nie będą to takie jakie widzieliśmy w Gundamie. I na pewno nie tak zwrotne. Aczkolwiek taki GunTank jest bardzo prawdopodobny (gąsięnnice, reszta to tylko łapy).
Owszem, ale na pewno lepiej by sobie radziło jako baza do artylerii takie dwónogie (może być też czteronogie, co mogłoby być niezłym pomysłem, ale jak tym sterować :D

A do wykorzystania cywilnego bardziej widzę takie robotki jak np. w serii filmów Alien były, więc imo nie pasują do tematu :wink:
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Dehumanizer »


epyon

  • Newbie
    • Wiadomości: 5
    • Zobacz profil
Odpowiedź #4 dnia: Lipiec 07, 2006, 15:43:13
Przy dzisiejszym poziomie technologicznym (kiedy nie ma jeszcze jak bezpiecznie na księzyć poleciec a co dopiero na marsa) stworzenie MS na dwóch nogach, poruszającego sie swobodnie itp, jest nie realne.

Po pierwsze dlatego że nie ma odpowiedniego systemu zasilającego, myśle że wszelkie silniki na rope - są za słabe a takie o odpowiedniej mocy są za duże:P
ogólnie rzecz biorąc nie ma silników wystarczająco małych i silnych zarazem by coś takiego swobodnie sie poruszało

Po drugie taki mobil wykonany ze stali wystarczająco odpornej na ostrzał z recznej broni Ppanc, musiałby ważyć ok. 70-140t a pewnie nawet i wiecej biorąc pod uwage że tyle dzisiejsze czołgi ważą.
Co za tym idzie, czym wieksza waga, tym cieżej było by to ruszyć z miejsca(nie mówiac o podniesieniu z ziemi) pozatym jakie kolwiek swobodne poruszanie nie istnieje.

Po nieważ nie ma żadnych wystarczająco sprawnych systemów hydraulicznych, pneumatycznych itp.

Po trzecie. Nie ma takiej potrzeby:P

Co do mobila na gąsienicach typu Guntank, uwiezcie mi lepsze są poprostu normalne dzisiejsze czołgi (Abrams, Leopard, Merkava, chelenger itp.) są po pierwsze mniejsze, szybsze itp. A nawet jako wsparcie artyleryjskie sie nie nadaje gdyż teraz nie ma już stacjonarnych dział na lawetach. Dzisiaj są wszelkiej masci szybkie baterie artyleri samobieżnej,
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez epyon »


Megarion

  • Gość
Odpowiedź #5 dnia: Lipiec 10, 2006, 00:33:11
A co do artylerii - dzisiejsza nie jest wcale słabsza :roll:
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Megarion »