Polski Serwis Mobile Suit Gundam


Legion

80sLove

  • Sr. Member
    • Wiadomości: 486
    • Zobacz profil
    • Animei
dnia: Marzec 03, 2017, 01:22:16
Zapraszam do dyskusji na temat nowego serialu Foxa tak jakby w świecie X-men. Produkcji tak bardzo różnej od innych filmów i serii telewizyjnych o superbohaterach.



Fabuła:
Cytuj
?Legion? będzie produkcją opowiadającą historię Davida Hallera. Od momentu, gdy był nastolatkiem, David zmagał się z chorobą psychiczną. Zdiagnozowano u niego schizofrenię i wielokrotnie leczono w szpitalach. Bohater po dziwnym kontakcie z jednym z pacjentów zaczyna zdawać sobie sprawę, że głosy, które słyszy i wizje, jakie czasem pojawiają się przed jego oczami mogą być prawdziwe.
Źródło: https://naekranie.pl/aktualnosci/hellfire-i-legion-marvel-tworzy-seriale-oparte-na-komiksach-x-men-754125

Polskie trailery serialu (które w sumie nie polecam oglądać, aby nie psuć sobie zabawy) - jest on emitowany na polskim FOX dzień po premierze w amerykańskim kablowym FX.
https://www.youtube.com/watch?v=PLOQWdFEqOk
https://www.youtube.com/watch?v=gX-b_ibIPFk

Produkcja robiona pod okiem Noah Hawleya i John Camerona - twórców serialu Fargo, czyli osób idealnych do przygotowywania lekko dziwacznych telewizyjnych historii. Aczkolwiek w tym wypadku ta dziwaczność przybiera ogromne rozmiary, cały seria (wyszło dopiero 4 odcinku) to jedna wielka schiza głównego bohatera, bardzo pięknie przedstawiona schiza, która - może lub nie - jest przerywana wydarzeniami dziejącymi w rzeczywistości. Gwarantuje, że jak obejrzycie pierwszy odcinek będziecie się zastanawiali, czy to co widzieliście miało miejsce naprawdę czy też jest chorym umysłem protagonisty.

Po pilocie, trwającym nieco ponad godzinę, nie byłem jeszcze przekonany co do rozrywkowego aspektu tego serialu, pomimo wizualnych efektów, świetnego aktorstwa (nie ma tu ani jednej złej zagranej postaci) i zakręcenia. Możliwe, że to wina tego, że wcześniej widziałem zwiastuny przez straciłem na zawsze element zaskoczenia. Ogólnie odczytałem raczej ten cały bajzer jako chwalenie się twórców: "patrzcie, jak fajnie Haller jest popieprzony" podczas gdy brakowało tu rzeczywistej logicznej fabuły - czegoś na czym można było oprzeć swoje domysły. Na tą chwilę było to tylko wizualne doświadczenie. Może powodem było to, że wcześniej widziałem trailery i wiedziałem jak mniej więcej będą prezentowały się sceny.

Inaczej jest już w pozostałymi odcinkami. W tym wypadku zaczyna się już ciąg fabularny, dzięki czemu o wiele lepiej obserwuje się skoki psychiczne w bok bohatera (choć nadal nie można być pewnym, czy pozostałe wydarzenia to rzeczywistość, bo postać potrafi przeskoczyć z jednego miejsca do drugiego - bez sceny "pomiędzy" czy wyjaśnienia). Jest tu pewna tajemnica do rozwiązania :)

Podoba mi się sposób, w jaki główny bohater jest grany. Pomału wymawiający swoje kwestie, uśmiechający się czasem, ale z twarzą, która zaraz miałaby rozpłakać lub po prostu wpaść w furię. Są tu też motywy X-men, aczkolwiek są podane w tak nielicencjonowany i nachalny sposób, że zastanawiam się, czy to nie jakaś podpucha twórców, a na koniec sezonu dostanę jakiś dziwny twist. W sumie nawet pomimo tych elementów równie dobrze mógłby to nie być serial komiksowy, więc tylko osoby znające X-Men poczują pewne podobieństwa. Już bardziej można byłoby określić ten tytuł jako psychologiczny thriller połączony z science fiction.

Ogólnie polecam ^^


Rezro

  • Hero Member
    • Wiadomości: 568
    • Zobacz profil
Odpowiedź #1 dnia: Marzec 03, 2017, 16:31:00
Oglądałem pierwsze odcinki i jakoś mnie nie przekonuje nawet w kategorii serii supernatural.. choć to oczywiście kwestia gustu, niemniej mam na liście całą masę znamienitych serii więc chyba sobie odpuszczę.


80sLove

  • Sr. Member
    • Wiadomości: 486
    • Zobacz profil
    • Animei
Odpowiedź #2 dnia: Marzec 14, 2017, 17:32:03
4. i 5. odcinek serialu Legion za mną - jeszcze nie widziałem obłąkanego fabularnie serialu o takim budżecie. Niemal każda scena wyglądająca inaczej, zmiany dźwięków/muzyki, kolorystyki, oświetlenia. Wszystko to sprawia, że chociaż fabuła jako tako idzie do przodu to ogląda się to jak pod wpływem jakiś psychodelikach. Piąty epizod to najlepszy jak dotąd odcinek pod tym względem :)

Aczkolwiek fajnie wiedzieć, że serial nie jest jedynie doświadczeniem wizualnym, a wśród tego całego szaleństwa zaczyna się pojawiać wciągająca fabuła do rozwikłania. Piąty odcinek to jak dla mnie punkt zwrotny, bo tak jak w poprzednim poście pisałem, że kwestionuje prawdziwość przedstawionych tu wydarzeń to teraz sprawa się odwróciła. Wiarygodna teoria istnienia "kogoś tam jeszcze" z określonymi mocami powoduje, że zacząłem wierzyć w prawdziwość tej rzeczywistości, a teraz dopiero się zaczną zwidy.

Zwłaszcza po tym, jak twórcy wyskakują z kolejnym twistem na końcu. Zmiana wspomnień, obudzenie z szaleństwa, czy może nawet podróż w czasie? Bo przecież bohater ma w komiksie nieograniczoną moc... W tym momencie nawet poddano w wątpliwość, która z postaci jest tą główną.

Dzięki teorii okularnika twórcy mogą nawet zaprzeczyć istnieniu którejkolwiek z postaci, bo mogą sprowadzić ją do zwykłego "wspomnienia" w głowie protagonisty. Jeśli mowa o okularniku to podoba mi się, że tego typu obłąkanemu serialowi towarzyszą także tak dziwne mutacje bohaterów.

Szczęśliwy (?) David Haller = Niepokojący David Haller :)

Aktor grający głównego bohatera wygląda jak rasowy wariat. Te naciągnięte brwi, oczy, prawie widoczny uśmiech  :D

Szkoda, że to ostatni sezon biorąc pod uwagę słabnące wyniki oglądalności w USA (myślę, że to wina pilota, fabuły wymagającego odrobiny przemyślenia po każdym odcinku i faktu, że trudno zacząć oglądać ten serial od połowy). Inna sprawa, że nie byłoby dobrze, gdyby toczył się on bez końca. Może te 10 odcinków mu wystarczy.
« Ostatnia zmiana: Marzec 14, 2017, 17:33:49 wysłana przez 80sLove »