Polski Serwis Mobile Suit Gundam


SD Gundam G-Generation Over World

Suavek

  • Administrator
  • Hero Member
    • Wiadomości: 1623
    • Zobacz profil
    • http://ja.gram.pl/SuavekS
Odpowiedź #45 dnia: Październik 15, 2012, 15:12:20
Pękło 60% encyklopedii oraz ukończyłem drugą "kampanię". Nie spieszę się, a właściwie więcej grinduję pierwszą misję w kółko postaciami z wymaksowanym bonusem zdobywanego doświadczenia i odpowiednimi itemami (level up średnio po 2 killach), a następnie staram się łączyć wszelkie dostępne kombinacje. Szkoda tylko, że pokaźną ilość mechów można zdobyć tylko i wyłącznie poprzez upgrade lub exchange, gdyż development nie oferuje żadnych kombinacji dla niektórych jednostek.

Najwięszy imo minus to niski poziom trudności gry. Pamiętam jak lata temu grało się w G Gen F i tam faktycznie trzeba było się pomęczyć - szczególnie w misjach, w których nie mieliśmy dostępu do własnej armii, tylko do z góry ustalonych jednostek. Tutaj wszystko jest kwestią czasu, a moja główna taktyka polega na kontrataku na polu z master unitem, a w przypadku "bossów" na przeprowadzeniu jak najdłuższego ataku po wcześniejszym otoczeniu. Mało co stanowi jakiekolwiek zagrożenie, tak naprawdę. Jednostki mają średnio 15000 HP, co pozwala im przetrwać 4-6 uderzeń, a w dodatku można wydać komendę przyblokowania ataku przez sojusznika. Tym sposobem całość to głównie kwestia czasu i ewentualne kombinowanie jak nabić jak największą ilość Score oraz które jednostki levelować w pierwszej kolejności.

Pierwsza misja, która wymagała nieco innej taktyki, to B-EX, gdyż niemal cała mapa była pod ostrzałem Genesis z Seeda, a moje okręty i jednostki miały raptem 3 pola szerokości do manewru, gdyż w przeciwnym wypadku otrzymywałyby 5000 obrażeń co turę. Szczęście miałem, że moje battleshipy nie przekraczały właśnie tej szerokości (póki co Ptolemaios z Trailblazera i ten startowy - strasznie drogie są okręty w tej odsłonie).

Widzę tu także syndrom MMO - zamiast bawić się w przechodzenie, to grinduję nowe jednostki i postacie, co by dopiero dużo później zrobić sobie swego rodzaju "dream team". Uparłem się na Shiho w drużynie i teraz muszę jeszcze te 17% encyklopedii jakoś odblokować. Pewnie dopiero potem zacznę grać "na poważnie". ;p

Wbrew temu co pisałem wcześniej mimo wszystko nie żałuję zakupu. To nadal bardzo dobra odsłona, wprowadzająca odrobinę nowości, nawet jeśli nie do końca idealna.


EDIT:
Jeszcze 5% encyklopedii i odblokuję Shiho! :> Szkoda tylko, że pokończyły mi się niemal wszystkie "fuzje", a reszta to już tylko upgrade'y.
« Ostatnia zmiana: Październik 19, 2012, 15:53:51 wysłana przez Suavek »


Paliodor

  • Global Moderator
  • Hero Member
    • Wiadomości: 980
    • Zobacz profil
    • Paliodor's Hobby Blog
Odpowiedź #46 dnia: Październik 27, 2012, 17:45:10
Dzięki Suavku za twoje wrażenia, przynajmniej już troszkę wiem czego miałbym się spodziewać po tej odsłonie, czy raczej dodatku jakbyś to ujął ^^
Ogólnie na razie się wstrzymałem z zakupem,ogrywam ciągle SD G Gen Wars i Gundam VS Extreme więc kolejny pożeracz czasu nie ma narazie racji bytu ^^

Troszkę szkoda,że jednak tych leveli nie ma ciut więcej, bo mimo wszystko zawsze to jakieś minimalne urozmaicenie gdy jest jakiś większy wybór. Nawet mimo faktu, że farmi się expa i mechy tylko na kilku.  Sam co prawda w takim Wars męczę czesto pierwsze dwie lokacje, bo exp szybko leci ale też czasem warto włączyć coś innego dla odmiany.

Co się tyczy tego ograniczenia jednostek z opcją transformacji do jednej to po namyśle uważam za zmianę na plus. Mnie to troszkę irytowało w Wars, że taki Re-GZ dopiero na którymś tam levelu mógł się "zmienić" w wariant z możliwością transformacji.
Fajnie, że dodali ciut nowych postaci, zwłaszcza Shiho to "łakomy kąsek", choć myślałem, że jednak w poprzednich odsłonach już była. Nie wiesz jak ma się sprawa z Reccoa Londe (ta z Zety) i laskami ze Shrike Team, dali chociaż Junko?
No a z tą trudnością to lipa troszkę, Wars jest trudny tylko na w paru momentach,ale wystarczy, że na jakiś czas skupisz się na grindzie exp'a i jednostek i gra staje się mega łatwa. Sam troszkę sobie popsułem zabawę zbytnio grindując, mając w drużynie Ex-S, Hi-Nu, Sazabi i przepakowanego Mk.V sterowanego przez Emmę wróg jest ścinany jak dojrzałe zboże przez kombajn XD

Na mój gust mogliby dodać więcej elementrów strategicznych, jak choćby możliwość atakowania wybranej części ciała mecha,coś na wzór systemu z Fallout 1/2. Imo sprawdziłoby się to świetnie, mogąc na przykład zniszczyć tylko nogi przez co mech traciłby mobilność albo ręce przez co nie mógłby używać beam rifle.
Większy wpływ mógłby mieć również teren na niektóre atrybuty jak szybkość poruszania się czy szanse na trafienie.


Suavek

  • Administrator
  • Hero Member
    • Wiadomości: 1623
    • Zobacz profil
    • http://ja.gram.pl/SuavekS
Odpowiedź #47 dnia: Październik 27, 2012, 22:09:20
Co do misji to powiem tak, że te przy powodzeniu wszystkich generation breaków i over impactów mogą trwać nawet 2 godziny. Ilościowo może i niewiele, ale sporo tam upchali. A i miło czasem się ogląda różne kombinacje powiązane tematycznie. Np. misja rozpoczynająca się od ratowania Alleluyah z 2 sezonu 00 potem przechodzi na starcie Archangela z siłami morskimi Orb, a następnie w sekwencję z ostatniego Unicorna - tj. starcie z Banshee w powietrzu. Urozmaicenie mimo wszystko jest, a i w tej misji doskwierały też ograniczenia terenowe (nie wszystkie moje jednostki latały, co było upierdliwe zarówno w powietrzu, jak i na morzu).

Postaci jest sporo i jedyne zastrzeżenie to nadal brak pewnych wariantów. Jest Reccoa oraz cały Shrike Team (ile ich tam było w sumie? 9? Wszystkie powinny być, nawet te co ledwo jakieś dialogi w serii dostały i pojawiły się gdy zginęły poprzednie).

Co najwyżej niektóre postacie mogą mieć ograniczone kwestie dialogowe. Wiele tych głównych posiada odrębne okrzyki np. osobno do funneli, fangów, bitów itp. a sporo postaci np. wykrzykuje Shining/God/Darkness Finger jak się ich wsadzi gdzie trzeba. ;> No ale nie wszystkie nadal - odblokowałem Shiho i ta ma tylko kilka podstawowych kwestii, chyba nawet wziętych bezpośrednio z Generation of C.E. A co do Twego pytania, to była ona właśnie w Gen of C.E. oraz chyba G Gen Portable jako unlock, albo przynajmniej NPC.

Odnośnie poziomu trudności, ukończenie gry odblokowuje tak zwany Hell Mode, czyli kampanie z odpowiednio przepakowanymi wrogami. Pewnie dopiero wtedy zacznę używać tych "najlepszych" jednostek, bo póki co non stop wysyłam do misji to, co chcę wylevelować i ulepszyć celem odblokowania encyklopedii. A i jednak fakt ten, że bawię się gruntami na 1 poziomie świadczy jednak o nie najwyższym bazowym poziomie trudności.

Tak czy inaczej zabawa jest niezła. Brakuje mi pewnych elementów z poprzednich odsłon, ale jak już wspomniałem, seria non-stop się zmienia, więc przynajmniej w większości przypadków oferuje coś nowego za każdym razem.


Matiszka

  • Newbie
    • Wiadomości: 10
    • Mój stan Skype
    • Zobacz profil
Odpowiedź #48 dnia: Maj 28, 2013, 12:19:59
Fabularnie prezentuje się gorzej od GGen World (ten wątek główny) a już znaczniej gorzej od wars. Spadki FPS-ów zauważalne tylko przy beamspamie i rocketspamie przez nałożenie animacji na wielu warstwach.


Nie obeszlo sie bez bledow. Oferowane byly itemki za wczytanie saveów z world i portable, super. Dostalem i sie zabawilem. Przy upgradeowaniu Exii(basic) na standardową nie zdjąlem itemka z jego wyposarzenia i po upgraedzie itemek po prostu zniknął.


Jako fan GGenów nie mam i tak na co narzekać, bo misje były całkiem całkiem choć nie z serii, które zbytnio lubie.


Suavek

  • Administrator
  • Hero Member
    • Wiadomości: 1623
    • Zobacz profil
    • http://ja.gram.pl/SuavekS
Odpowiedź #49 dnia: Luty 19, 2017, 11:14:38


Paliodor

  • Global Moderator
  • Hero Member
    • Wiadomości: 980
    • Zobacz profil
    • Paliodor's Hobby Blog
Odpowiedź #50 dnia: Luty 19, 2017, 14:09:20
Fajna sprawa ogra się na emu jak znajdę czas i chęci. Z tym drugim może byc gorzej XD