Polski Serwis Mobile Suit Gundam


Xenogears

Rezro

  • Hero Member
    • Wiadomości: 568
    • Zobacz profil
dnia: Grudzień 18, 2017, 16:00:05


Choć jest to mało znana gra, to wystarczy że powiem że fabuła do niej powstała z myślą o Final Fantasy 7, jednak Square uznało fabułę za zbyt dojrzałą dla tej serii.. słynącej z masowych zgonów protagonistów.



Zacznijmy od złego.. gra ta nie bez powodu zaskarbiła sobie przydomek, najlepszej a zarazem jednej z najgorszych gier w historii. Gra ta powstała bowiem przy za niskim budżecie, który i tak był wybłagany przez pracowników studia, przez co drugi dysk ma ewidentne objawy niedokończenia. Co więcej pracownicy działali pod presją czasu przez co gameplay jest bardzo toporny i niedorobiony. Normalnie była by to śmierć dla każdej normalnej gry, ale w tym przypadku.. mamy do czynienia z jedną z najbardziej epickich sag wszech czasów!

Słowo saga nie jest tu w żadnym razie przesadą. Fabuła tej gry jest gigantyczna i samo opisanie co wydarzyło się przed rozpoczęciem serii zajmuje z kilka stron ścisłego streszczenia. Wystarczy gdy powiem że historie czterech przodków naszego bohatera odgrywają kluczową rolę dla wydarzeń w serii. Rozmiar tej fabuły która nie dość że jest absurdalnie gigantyczna rozciągając się na tysiąclecia historii, nie dość że nie przytłacza bo wszystko pasuje do siebie, to na dodatek jest ona niezwykle zajmująca z licznymi naprawdę oryginalnymi twistami i rozwiązaniami. Ostateczny dowód na to z jak wielką rzeczą mamy do czynienia jest fakt że SPOILER Nasz bohater jest de facto przynajmniej siedmioma różnymi postaciami w tym dwoma antagonistami a to wciąż tylko ułamek całości. Mimo wszystko muszę dać jakieś streszczenie.

Otóż przed tysiącami lat bliżej nie określona federacja przeprowadziła eksperyment polegający na utworzeniu broni zdolnej do wykorzystania pełni mocy artefaktu znanego jako Zohar. Tą bronią jest superkomputer Deus, który jednak w trakcie testów wymyka się spod kontroli i ciężkimi kosztami zostaje powstrzymany. Zostaje wiec podjęta rozsądne decyzja o zapakowaniu całości na niczego niepodejrzewający statek kolonizacyjny Eldridge i kontynuowanie eksperymentów tam gdzie potencjalne straty będą niższe. Jak nietrudno jednak zgadnąć coś bierze w łeb i cały statek spada na powierzchnie planety.. cywilizacja się odbudowuje ale z powodu utraty archiwów cała cywilizacja cofa się w rozwoju, nie żadne średniowieczne bzdury, ale mamy do czynienia z szeregiem państewek żyjących z odzyskanego złomu i tylko ograniczoną wiedzą o funkcjonowaniu używanej przez nich technologi. Mijają tysiąclecia z tajemniczym złem czyhającym bliżej niż można się spodziewać, bowiem to tylko czubek góry lodowej (i tak.. podobieństwo do fabuły Xenoblade X "przypadkowe").

Ocena. Z pominięciem fabuły 6/10. Z uwzględnieniem fabuły 11/10.