Godzilla Vs Mothra (1992)

Broken Fang

  • Hero Member
  • Wiadomości: 1166
  • Zeon Axis
    • Zobacz profil
    • http://www.wielkieroboty.blogspot.com
Data dodania: Maj 09, 2017, 19:45:57


Trailer: https://youtu.be/zO77AVDIyfA

Co może być bardziej zajebistego od wielkiej jaszczurki napierdzielającej się z wielką ćmą? Wielka jaszczurka napierdzielająca się z DWIEMA wielkimi ćmami! Mothra triumfalnie wkracza do uniwersum Heisei i jak zawsze jest wyrąbista!

Lubię ten film i to nawet mimo tego, że Miki ma bardzo ograniczoną rolę, wręcz sprowadzoną do cameo, ale przy okazji w zasadzie dla mnie wszystko gra. Film korzysta z elementów fabuł zarówno z oryginalnej Mothry, jak i z Mothra Vs Godzilla, ale ciężko mówić o tym filmie jako remake'u, po prostu scenarzyści wykorzystali stare pomysły w nowszej bardziej zjadliwej aranżacji. Opowieść jak to zwykle z Mothrą bywa, to dosyć mało subtelny przekaz o ochronie środowiska, ale nie jest tak tępy i nie wali po głowach jak chociażby obecne wytwory wydawnictwa Marvela, jest to takie trochę  pocieszne i fajnie się ogląda. Film też korzysta z cyklu i Indianie Jonsie, jeden z głównych bohaterów, to wręcz jego Japońska podróba xD, pojawiło się też parę słynnych scen w tańszej wersji. Filmowi udaje się stworzyć trochę napięcia i postawić stawkę wystarczająco wysoko, niestety podobnie jak w poprzednich filmach z Mothrą w formie ćmy, Godzilla jest tu jakoś na doczepkę.

Potwory... cóż Mothra nigdy jeszcze nie była tak piękna i w zasadzie tak potężna, Mothra spokojnie równała się z Godzillą i dawała mu niezły wycisk, miło też było usłyszeć stare pieśni jej kapłanek w nowej aranżacji, choć aktorki, które je grały, nie są tak ikoniczne jak te pierwsze, niemniej szkoda, że wymienili je w serii Rebirth of Mothra (byłaby jakaś ciągłość xD). "Zła" wersja Mothry czyli Battra... ma świetną formę larwy, w wersji ćmy... jakoś mnie nie przekonuje, bardziej przypomina mi jakiegoś innego owada aniżeli ćmę, niemniej dawała w filmie radę. Godzilla jak zwykle w serii Heisei wygląda genialnie.

Efekty specjalnie jak zwykle na serie Heisei są bardzo dobre i bardziej spektakularne aniżeli w oryginalnej serii. Chciałbym też nadmienić, że UWIELBIAM wszelkie kompozycje związane z Mothrą. pieśni kapłanek i jak ścieżki dźwiękowe towarzyszące potworowi.