Polski Serwis Mobile Suit Gundam


Godzilla Raids Again (1955)

Broken Fang

  • Administrator
  • Hero Member
    • Wiadomości: 1178
  • Zeon Axis
    • Zobacz profil
    • http://www.wielkieroboty.blogspot.com
dnia: Marzec 22, 2017, 13:16:17


TTrailer: https://www.youtube.com/watch?v=nXScj16gBXY

Tym razem wziąłem się za drugi film z cyklu, którego wstyd się przyznać nigdy wcześniej nie widziałem...

Pierwsze co się rzuca w oczy to kompletnie zmiana tonu, jasne, czerń i biel wciąż robi sporo roboty, aby Godzilla wyglądał strasznie, ale klimatu oryginału ten film nie ma, wielki plus za wprowadzenie bardzo sympatycznych postaci ludzkich, naprawdę nie miałbym problemu oglądać perypetii tej firmy bez Godzilli w tle, a śmierć jednej z postaci autentycznie mnie zasmucił, takich postaci nie było wręcz aż do czasów serii Versus (Heisei). No i debiut Angilusa jednego z moich ulubionych sojuszników (no w późniejszych filmach) Godzilli. Chociaż zniszczenia i sama batalia potworów, nie robiła takiego wrażenia jak zniszczenie Tokio w pierwszym filmie, niemniej ukazanie Sił Samoobrony w pozytywnym świetle było (i fajnie). Całkiem przyjemny film, chyba jeden z lepszych z serii Showa.

PS. Jest nawiązanie do Polski!!! Podczas rozmowy z naukowcami na temat nowego potwora, jeden z naukowców powołuje się na badania polskiego naukowca. Miło :)


Goro Gondo

  • Newbie
    • Wiadomości: 12
  • Kolekcjoner VHS
    • Status GG
    • Zobacz profil
Odpowiedź #1 dnia: Maj 24, 2017, 14:37:58
Film kręcony nieco w pośpiechu, ale jednak bardzo fajnie uzupełnia oryginał. Klimat właśnie mi się podobny wydał, ale historia pokazana z innego punktu widzenia. Nie od strony naukowców/wojskowych, ale zwykłych szarych obywateli. W ogóle mamy bardzo fajny wątek ludzki i ciekawie nakreślonych bohaterów. Chyba jeden z najlepszych wątków ludzkich w całej serii. Starcie potworów wypada przyzwoicie i może nie jest to tak efektowne jak w 1954, ale jednak robi wrażenie. Soundtrack również jest nawet nawet. Ogólnie film uważam za dobry sequel w podobnym klimacie co oryginał. 8/10