Polski Serwis Mobile Suit Gundam


HG 1/144 MC Qubeley MK - II

Frankon

  • Sr. Member
    • Wiadomości: 483
    • Zobacz profil
dnia: Marzec 18, 2016, 19:33:54
 1/144 Model Comprehend Qubeley MK-II.
Parę uwag wstępnych ? jest to mój drugi chińczyk od MC po Penelopie. W kolejności wyszedł on przed nią.  Zacznijmy od podstawowych informacji . Plastik zupełnie inny od Bandaiowskiego (zgodnie z instrukcją wszystko zrobione z ABS, ale kto by w to wierzył) jak dla mnie fajny w obróbce ? łatwo poddaje się szlifowaniu ? zdecydowanie mniej błędów odlewów w porównaniu z Penelopą co jest dużym plusem. Pasowanie też o niebo lepsze (ale daleko do ideału). Instrukcja w miarę przejrzysta ale w paru przypadkach zawiera błędy (tak mi się przynajmniej zdaje). Cena - niestety Bandaia nie przebiją co do ceny. Razem z transportem kosztowal tyle co dobry MG.
Dużym plusem modelu jest że umożliwia on budowe dwóch wersji Qubeleya. Standardowej MK-II oraz wersji G czyli Mass Produce Type. Jako że docelowo ma on u mnie robić wersje G więc użyje zero naklejek i decali a galeria zbudowanego modelu będzie krótka  ^^.
No to zaczynamy budowe.
1)Głowa
 
Ciekawa w budowie. Szyja to majster szczyk . Nie jest taka prosta i blada jak w wersji Bandaia (Broken czekamy na recenzje wersji Revive od ciebie ;P) dodatkowe detale poprawiają według mnie wygląd ? przypominaja inne mechy Nagano z FSS ? jak dla mnie duży plus.
 
2) Korpus
 
Redesign ala FSS. Taki jakby bardziej odchudzony ? gdyby Katoki miałby przeprojektować Qubeleya to pewnie taki by wyszedł :P .  Drobna ciekawostka ? tak jak w wersji Bandaiowskiej rożowa częśc rusza się aby odsłonić wejscie do kokpitu. Tylko że tuta skierowane jest ono do góry ? coś ale mechy z Seeda czy Ground Gundamy. No i niestety MC dało chyba tutaj ciała (chyba ze ta cześć ma jakieś zastosowanie w wersji G) to fakt że różowa klapa wpina się w 2 pegi? Trzymają one cholernie mocno i trzeba włożyć troche siły aby dostać się do kokpitu.  Pozatym ilość detali poraża. Nie jest to taki mdły model jak wersja Bandaia.
Wąska talia też jest ciekawa zmianą ale przyznam ze się sprawdza ? bo aż tak nie razi z powodu bardzo ciekawych bocznych spódniczek ale o tym później.
 
3) Biodra
 
Trochę archaicznie zbudowane połączenie z nogami? Bandai już od dawna dodaje tutaj dodatkową artykulację. Przednia sukienka zdecydowanie za luźna. Niewiem czy to wina złego odlewu czy błedu w projekcie.  Boczna sukienka za to zrobiona bardzo ciekawie.  Szkielet łączy się z tłowiem z tyłu a nie z boków, a sama sukienka łączy się z szkieletem poprzez dodatkowego polycapa co oferują bardzo przyjemną artykulację nawet większą niż jest potrzebna.
 
4) Ramiona.
Jeden z największych plusów i minusów tego modelu.  Plusem jest wygląd tak jak reszta modelu aż krzyczy FSS.  Dużo detali które można doskonale wyakcentować poprzez przemalowanie. Minusem  jest zakres ruchu.  Barki mocno utrudniają ruchy ramion ? mogę się mylić ale maksymalny kąt odsunięcia od ciała to koło 30 stopni.
5) Nogi

Standardowa budowa? aż dojdziemy do stóp. Ale zanim o nich się rozpiszę zwróce uwage na kolana. Model ma w nich tragiczną artykulację ? jestem w stanie uwierzyć że ma jeszcze gorszą niż MG Unicorn wersja Katoki.  Z tego powodu MC wypuściło dodatkowe części poprawiające ten problem. Szkoda że trzeba za nie dodatkowo płacić?
Dobra przejdźmy do stóp. Bardzo ciekawie wyglądają ale już ich budowa troszkę może wkurzyć. Lećmy od góry ? połączenie kostki z resztą nogi jest przesunięte troszkę na bok żeby utrudnić troszkę bardziej życie kostka nie mieści się jak nie jest przekręcona pod kątem.  Inna sprawą jest że kostki nie korzystają z polycapa ? jest połaczenie kulkowe bardzo sztywnych plastików ABS. Tak jest ciasne że skręcając stopę boję się czy nie skręce tego połączenia. Jestem ciekaw jak długo wytrzyma te połaczenie.
6) Bindery


Chyba największy powód flustrakcji podczas budowy ? nad jednym elementem siedziałem 15 minut zanim wykumałem jak go podłączyć. Polycap został zamocowany odwrotnie niż w instrukcji ? zdecydowanie lepiej działa połaczenie z barkiem.  Design mocno zmieniony w porównaniu z Bandaiowym ? wydaję się bardziej drapieżny pomimo ogólnie bardzo podobnego kształtu.
 
7)A gdzie resztą?
Może później ^^. Jeszcze musze zbudować wersje G
8)Mini Galeria
Naprawde mini - no i zdjecia okropne^^

 
 
« Ostatnia zmiana: Marzec 18, 2016, 19:40:06 wysłana przez Frankon »