Zmiany w Destiny - co by było gdyby

Count Lightning

  • Sr. Member
  • Wiadomości: 345
    • Zobacz profil
Data dodania: Wrzesień 04, 2006, 07:28:11
tak sobie dzisiaj rano lezałem słuchajac muzyki i zaczolem sobie myslec o destiny

jako ze takiego tematu nie ma jeszcze - a destiny nie cieszy sie u was duza popularnoscia (patrz: Suavek :> ) to spytam was co byscie chcieli w nim zmienic? - pytam bo forum ostatnio jest "martwe" i chce zebyscie wypowiedzieli swoje pomysly aby je troche ozywaic a przypuszczam ze i wy byscie cos zmienili

1 mala zasada - zmiana nie moze doprowadzic do zabicia ktoregos z glownych bohaterow jesli juz to mialby on sie nie pojawiac wogle w anime

mi po glowie chodzi projekt "Zdrada Lunamarii"
-głowny cel: Zmiana strony Luny - zeby bylo jej wiecej w anime (no i chcialbym ja zobaczyc w spódniczce orb...)
-poboczne: usuniecie watku miłosnego Luna x Shinn (nie lubie niewiernych facetów ;p)
-tak zwany "Athrun`s harem" - Luna/Meyrin/Cagali/Meer

Miejsce Gibraltar: czas - ucieczka Athruna
Scena w Pokoju Meyrin:
(straże odchodza a Lunamaria postanowila wejsc do pokoju i porozmawiac z Meyrin o tym zamieszaniu (szlafrok nie jest straszny bo to wkoncu siostra)
Athrun stoi w łazience i słyszy jak Luna wchodzi i zaczyna rozmawiac z Meyrin (ktora stara sie ja jednak "wykopac z pokoju") postanowił rzucic jej recznik (ten ktory normalnie daje Meyrin) w twarz i ja złapac
-zakrywa jej usta i pyta sie czy nie bedzie wzywac strazy - Luna przytakuje

w tym momencie tlumaczy im czemu go gonia (w anime mowi zeby sie spytala kogos później) i wkoncu postanawia uciec przez okno - Meyrin go łapie za noge tak jak w Anime i mówi ze chce pomoc - Luna też sie zgłasza do pomocy i opowiada ze szpiegowała go z rozkau pani kapitan

plan jest taki Athrun i Meyrin robia to co w Anime a Lunamaria miała sie skierowac na Minerve i zabrac Impulse`a pod pozorem poscigu (z pilotażem by sobie napewno poradziła)

grupa posciogowa : Rey,Shinn,Lunamaria
gdy Shinn "zestrzelił" juz GOUF`a w ktorym byli Athrun i Meyrin i wraca z Reyem do bazy Luna jest zszokowana tym ze naprawde przegrał (w planie była ucieczka) i zostaje na miejscu zdarzenia (jesli Shinn by ją nakłanial do powrotu powiedziała by ze chce tu zostac przez chwile)
-radio w GOUFie by było na tyle sprawne ze Athrun resztkami sił by jej powiedział "uratuj nas"

Gdy Kissaka by przybył na miejsce zobaczyłby jak Luna wyławia resztki ms`a i jej pomaga - Luna usuwa "nadajnik" Impulsa (zeby baza straciła sygnał) i zabiera sie wraz z Kissaką

w bazie Orb gdzie naprawiany był Archangel
-lekarze zabieraja rannego Athruna i Meyrin , Kira stojąc w korytarzu przyglada sie sytuacji
rozmowa:
Mechanik: Hej czy to nie ten Gundam ktory zestrzelil Freedoma?
Mechanik2: Tak to napewno on chyba nazywał sie Impulse
Kira słysząc to ma flashbacka z tamtej chwili i wychodzi zeby zobaczyc Impulse`a
Lunamaria zaczyna wprowadzac Impulse`a do bazy
Mechanik: Hej jesli chcesz tutaj wejsc to chociaz odłoz broń!
Lunamaria: Wporzadku, jestem jedna z was nie naleze juz do Zaftu

Gdy odstawiła Impulse`a na "stojaczek" dla msów zbiera sie wokół niego straż - Luna wychodzi z gundama i zjeżdza na dół
Strażnik: <szepcze>To przecież dziewczyna
Strażnik2: <szepcze>Ona jest pilotem?

Kira podbiega do miejsca i przepycha sie przez straz - Luna sie na niego patrzy i wydaje sie jej znajomy - flashback ze spotkania Kiry z Athrunem

Kira: <marszczac brwi> Co ty tutaj robisz?
Lunamaria: Hej ja cie znam...
Kira: <zdziwienie>
Lunamaria: Widziałam cie juz rozmawiales z Athrunem na klifie - byly z wami dwie dziewczyny
Kira: <do siebie> Skąd ona o tym wie?
Lunamaria: W każdym bądź razie nie jestem wrogiem - pomagałam Athrunowi
Kira: Ale ty pilotowalas tego gundama
Lunamaria: Tak ale tylko dlatego... (flashback z zestrzelenia Freedoma i Kiry mowiacego ze jest jego pilotem podczas spotkania) ah... pewnie myślisz ze to ja wtedy zniszczyłam Freedoma to nie byłam ja tylko Shinn...
Kira: Hmm... Rozumiem - opuśccie broń

Strażnicy do siebie szepcza : czy napewno mozemy jej ufac?

Lunamaria: dziekuje za zaufanie mi czy teraz moge zobaczyc sie z Meyrin
Kira: Meyrin?
Lunamaria: moja siostra była z Athrunem - tez jest ranna
Kira: Dobrze, chodz zaprowadze cie

to tyle z 1 czesci scenariusza - 2ga napisze w osobnym poscie zeby nie wydłużać tego - jesli cos bede uważał za "do poprawy" to zakoloruje to
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Count Lightning »

Count Lightning

  • Sr. Member
  • Wiadomości: 345
    • Zobacz profil
Data dodania: Wrzesień 04, 2006, 07:40:33
kolejna czesc mojego "alter story"

Miejsce Gibraltar
Czas: Ranek - Spotkanie Reya i Shinna z Gil`em

<tutaj prowadzona jest standardowa rozmowa i wkoncu>

Gilbert: Zastanawia mnie jedynie to ze Impulse znikł niedlugo po tym wydarzeniu
Rey: Możliwe ze Lunamaria chciala odszukac resztki GOUF`a i sprawdzic czy przeżyli - wkońcu jest siostra Meyrin no i przypuszczam ze mogla być z nimi w zmowie
Shinn: <zły na siebie>
Gilbert: Hmm jest to bardzo możliwe bo jak dotąd nie znaleźliśmy czątek GOUF`a i...
Shinn: Nie! to niemożliwe zeby Luna też....
Rey: Shinn weź sie w garść Athrun, Meyrin nas zdradzili to ze i ona mogła zdradzic nie powinno być takie dziwne
Shinn: Wiem, ale wciąż...
Gilbert: Hmm, tak czy inaczej musimy postepowac dalej z naszymi planami, możecie odejść
Rey i Shinn salutuja i zaczynaja odchodzic
Gilbert: A i Shinn postaraj sie dojść do siebie po tym - jesteś nam bardziej potrzebny niż kiedykolwiek
Shinn: <zdziwienie> ha? <powrót do normalnosci> Tak jest!




Miejsce: Przestrzeń wodna Heaven`s Base
-start Msów do kontrataku

Talia: Shinn wiem że nie ma z nami Lunamarii i wciaz cie to dreczy ale musisz sie postarac
Shinn: Wakateru! (nie moglem sie powstrzymac ^^)

cała walka byla by o wiele trudniejsza - Luna nie pomaga walczyc z Destroyami ani nie przewodzi grupie "miesa armatniego"
wkoncu udaje sie im wygrac w wyniku walki Shinn odnosi rany (walczył z 2 destroyami naraz i jego kokpit zostal uszkodzony) - trzeba złamac zasade ze Shinn nigdy nie byl ranny...

podczas rozdawania medali i nadania statusu członka Faith Shinn ciagle mysli o tym gdzie jest Luna i "przysypia" z odpowiedzia na otrzymanie medalu

koniec czesci drugiej




i teraz chcialbym sie was spytac: jak sie wam widzi ten projekt? jesli ciekawie to chetnie dopisze pozostała czesc




na boku: inny pomysl ze Meer udało sie przeżyc dalej - 2Lacus = wieksza sila przekonania dla żołnierzy ZAFTu w ostatniej bitwie (tutaj nie bede robił historyjki  :P )

Offtop - Suavek zmien na forum pod działem GSD opis bo tam jest "dyskusje na temat NAJNOWSZEJ serii gundam" a to nie jest juz najnowsza
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Count Lightning »

Suavek

  • Hero Member
  • Wiadomości: 1623
    • Zobacz profil
    • http://ja.gram.pl/SuavekS
Data dodania: Wrzesień 04, 2006, 11:35:37
Po pierwsze, jeśli chcesz pisać całego fanfica to lepiej zrób to w odpowiednim dziale, bo po nazwie topicu spodziewałem się po prostu wyliczanki, nie opowiadania. A w tym wypadku im krótsze tym lepsze ;>

Po drugie, co za różnica czy dwa posty czy jeden? Na przyszłość pisz w jednym jeśli odstęp jest krótszy niż 24h.

Po trzecie, w adnotacji do offtopa - Destiny jest NAJNOWSZĄ SERIĄ Gundam. Wiem, że powstały filmy Zety czy Stargazer, ale to nie są serie odcinkowe tylko filmy i OVA. Więc na razie może zostać.

W ramach topica i twojego opowiadanka. Widzę chyba Lunamaria to twoja ulubiona postać skoro ją tak angażujesz. IMO scena ucieczki Athruna była dobra taka jaka była, nie widziałbym potrzeby wprowadzania jakichkolwiek zmian. Także ucieczka Luny byłaby raczej średnim pomysłem.

Jeśli chodzi o zmiany w Destiny to tych mogłoby być naprawdę dużo i z całą pewnością nie napiszę wszystkiego teraz. Na pierwszy ogień poszłaby fizyka, logika, powtarzane animacje i flashbacki. Jeśli chodzi o pojedyncze wątki to pare w skrócie:
- Bardziej ludzka Stellar, z nieco ciekawszymi kwestiami niż "Shinn, mamoru..."
- Więcej o Extended
- Dłuższy żywot Heine.
- Ciekawsza kwestia problemów wewnętrznych ORB i Cagalli, bo to co pokazali było żałosne, z Yuną na czele.
- Zakończenie...

Kiedy indziej coś jeszcze wypiszę...
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Suavek »

Count Lightning

  • Sr. Member
  • Wiadomości: 345
    • Zobacz profil
Data dodania: Wrzesień 04, 2006, 11:42:01
Luna akurat nie jest ulubiona ale strasznie przycieta role ma w pozniejszym etapie(bo na poczatku jest jeszcze ładnie) no a pod koniec to zrobili z niej glupia lalke do nieudanego drama i to mnie boli ze psuli postac (niewiele im do Stella brakowalo...)

rozpisalem to bo w skrocie to nie kazdy by zrozumial o co chodzi a z 1 zmiana wiaza sie tez inne wiec to jest takie opowiadanko o zmianach a heine to faktycznie krotka role mial moze dlatego ze jego VA zapracowany byl innymi rzeczami

wpakowałbym to do fanart ale to troche by sie mijało z celem (bo w sumie pytam o opinie userow i temat by sie rozwiazał jakby same opowiadanie wlepic - poza tym jak juz cos zrobic "wlasnego" to powinno raczej byc "poza" a tu mamy korekty)
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Count Lightning »

Kassei

  • Jr. Member
  • Wiadomości: 84
    • Zobacz profil
Data dodania: Wrzesień 04, 2006, 19:00:53
Strasznie naciągane  :wink: Ja chciałbym wpierw aby wyjebali liczne powtórki, jeśli jeszcze liczne retrospekcje można zaakceptować, to dziesiątki minut tych samych animacji walk czy wybuchów, razi nawet mnie - osobę której się GSD podobało. Po drugie chciałbym aby niektórzy co jadą po Destiny, bo zaporzycza w chuj pomysłów z Zety, Victory czy innych serii, wzięli pdo uwagę, że masa ludzi ich nie oglądała, nie bęzdie oglądać i ma to kompletnie gdzieś. Dopiero wtedy można mówic o jakiejś obiektywnej ocenie tytułu..., który jak na sequela genialnej pierwszej serii i tak jest w miarę... Pozatym:

- Shin móglby zabić Lunę kiedy wskoczyła między niego a Athruma, potem ten mógłby pokonać Shina, ale nie zabijać go, a potem mu powiedzieć, że musi życ z tym co zrobił....

- bardziej rozbudować wątek Tribunal, jak jest zorganizowana ta tajna organizacja, bo jako tako jest ona bardzo wpływowa i potężna - sam fakt zbudowania, tak nowoczesnych mobili jak S-Freedom i I-Justice mówi sam za siebie....

- Tribunal mógłby mieć w ZAFT swoich ludzi, którzy przyłączyli by się niespodziewanie do walki, albo zasabotowali kilka jednostek...

- ukłon w stronę fanów np. DOM Troopers mogli by zbudować ludzie z Junk Guild, albo do końcowej walki mogłaby się przyłączyć armia należaca do Sahaku

- odkurzenie wątku Daerka <-> Miri

- Sai Argyle mógłby być dalej związany z AF (np pracować dla cywilnej firmy współpracującej w armią - wkońcu przedtem był związany z Morgenroete) i wspomagać Tribunal

- Meer mogłaby popełnić samobójstwo (ewentualnie samobójsto na atenie)...

- z bardziej przyziemnych spraw, to mogliby usunąć złoty kolor z S-freedom i to działo co ma na klacie :)

Co do Heine, to w mandze GSD pojawia się znacznie wcześniej i żyje trochę dłużej, gdyby było podobnie w anime, chyab wszyscy byliby zadowoleni ;)

Co do wątku Cagalli i Orb to faktycznie było to żałosne, ale jest to spowodowane tym, że sama Cagalli była zawsze żałosna, bo sie nigdy nie zastanawiała nad konsekwencjami tego co robi - mnie już rozjebało to nieraz w pierwszej serii. Została głową Orb bardzo niespodziewanie i to w wieku 16 lat. W Destiny ma juz 18 lat, ale i tak jest gówniarą która nie wie co robić, bo zamiast uczyć sie fachu od ojca kiedy jeszcze żył to wolała gonic po pustyni strzelając do BuCUE. Całkowite przeciwieństwo Lacus, która od dziecka pełniła (ograniczone) funkcje publiczne (np. "pielgrzymka" do Junius 7 w SEED) i już jako dziecko cieszyła sie autorytetem. Cagalli nikt nie traktował poważnie i się nie dziwię temu kompletnie :P Podczas pierwszego ataku na Orb (w SEED), juz chciała biec walczyć u boku Kiry i Athruma, tylko Kisaka ją powstrzymał i powiedział, że prawdziwy wódz się tak nie zachowuje, zjebał ją też że beczy. Podobnie Uzumi jak się z nią żegnał to powiedział, że nie ma beczeć bo to nei przystoi córce "Lwa Orb". W Destiny może i ciągle beczy i robi żałosne rzeczy, ale wkońcu jak się całkowicie załamała, to nastąpiła w niej przemiana (scena na Archangel'u jak prosi o wybaczenie żołnierzy z Orb, że nie spełniła swojej funkcji o obiecuje, iż teraz będzie inaczej i prosi ich aby w odpowiednim momencie byli u jej boku). Potem widzimy, że słowa nie były rzucone na wiatr, bo nawet odsuwa własne uczucia osobiste na bok. Moim zdaniem cały ten wątek jest dobrze skonstruowany, można by go lepiej dopracować, ale mi się podoba.

Co do zakończenia to bezsprzecznie lepszy jest "The Choosen Future" od "The Final Power", który zastępuje. Wkońcu jest jakaś logika w tym i nie ma dziur w fabule, choć samo zakończenie przy monumencie jest lekko nie trafione... tzn niby spoko, ale samo pojednanie Kiry i Shina w typowo "holywódzkim" stylu to trochę mało jak na mój gust...
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Kassei »

Count Lightning

  • Sr. Member
  • Wiadomości: 345
    • Zobacz profil
Data dodania: Wrzesień 04, 2006, 19:41:34
<do siebie> no widze ze temat sie spisuje i zacheca do dyskusji...

swoja droga nie ublizaj mi mowiac ze jestem gorszy od Fukady ;p tutaj maja byc nasze pomysly wiec roznie mozemy to widziec :P (mi tam i tak GSD sie podoba)

wrocmy do tematu:

kradziez pomyslow z innych serii nie jest taka zla - wkoncu je troche zmieniaja bo wypada
tak jak np bitsy w uc0079 ktore pozniej zamienili na funnele i fin funnele - pomysl i dzialanie praktycznie te samo ale odpowiednio zmieniane
weźmy taki docking Impulse`a - rózni sie od systemu ZZ gundam bo tam albo odrazu go składali albo 3 osoby pilotowały czesci ale jest juz podobny do tego z Victory Gundam ale dziala na innej zasadzie i tak (w Victory bodajze sa 2 czesci - nie wiem jeszcze nie ogladalem) a tutaj mamy 3 + pakiecik

czepiasz sie armamentu S-F`a ze niby torso plasma canon upchniety na sile a spojrz na takiego I-J ktory we wszystkich mozliwych chyba miejscach ma beam blade`a albo legenda ktory pojedyncze funnelsy ma kilkudzialowe, czy ostatecznie Abyss/Blast Impulse ktore maja broń na broni zreszta plasma potrzebny był bo ani rail ani beam sie nie moga rownac z plasma jesli chodzi o long range combat

watek Deakka - Miri ciezko by bylo odkurzyc bo przeciez wcale sie nie spotkali Deakka ciagle był u boku Yzaka

i sprawa cagali
Cytuj
zamiast uczyć sie fachu od ojca kiedy jeszcze żył to wolała gonic po pustyni strzelając do BuCUE
a moze pamietasz kto to jej powiedzial ze nie wie co sie dzieje na swiecie? - tutaj nie mam jej nic do zarzucenia siedzac na tylku i ogladajac wiadomosci nie przekonała by se jak wyglada zycie na swiecie

ona tak wlasciwie nie była głowa orb tylko reprezentantem a to sa 2 rozne rzeczy (w Plant niby jak bylo he? tez byly posiedzenia a Gil był reprezentantem)
nie czepiał bym sie tak bardzo tego ze chciala walczyc w obronie orb (mimo ze była dowódca wojska(skad ta posada??)) i byla ciagle smutna bo jak sie patrzy na takiego Yune ktory pozniej nie wiedzial co robic to jest roznica i to wielka

ale i tak Cagali = baka


a i cos mnie bardzo razi
Athrun odmieniamy na AthruNa a nie AthruMa ;p

a wracajac do recyklingu animacji
pod koniec serii jak Kira robi uniki podczas deszczu funnelow to widzimy zwykłego Freedoma a nie SF`a - i to nie byl flashback bo te sa "przymulone" ;p
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Count Lightning »

Kassei

  • Jr. Member
  • Wiadomości: 84
    • Zobacz profil
Data dodania: Wrzesień 04, 2006, 23:12:45
Cytat: "Count Lightning"
kradziez pomyslow z innych serii nie jest taka zla
True....pozatym tak jak mówiłem, mi to wisi kompletnie, że akatsuki jest wzorowany na tym, ze tamto na tym, a to na tamtym....mam to gdzieś bo uważam, że końcowy efekt jest do przyjęcia ;) Mi się po prostu to działo nie podoba i uważam, że jest nie potrzebne temu mobilowi, ale swoją drogą jeśli jest takie dobre to czemu jest tylko jedno.... ;) Pozatym kontynuując Twoją wypowiedź, to S-F w moim odczuciu jest jakby jednostką przewagi powietrzej (czyli przeznaczona do walki w wieloma celami jednocześnie - w czym się ten MS sprawdzał najlepiej). I-J jest głównie przeznaczony to walki w zwarciu, w tym do pojedynków 1:1, dlatego jest napakowany taką a nie inną bronią (jest zresztą chyba jedyny MSem który naprawdę ofensywnie wykorzystuje nogi w walce - ma beam saber pomiędzy stopą a kolanem...). Oczywiście obie jednostki są dośc uniwersalne i Freedom nadaje się do "szermierki" a Justice wspomagając się fatumem może walczyć na odległość, jednak było zawsze widać, że Kira woli trzymać dystans, kiedy Athrum woli close combat. Najbardziej uniwersalny jest jednak Destiny, bo to mobil wielozadaniowy, gdyż posiada zróżnicowany ekwipunek.

Cytat: "Count Lightning"
watek Deakka - Miri ciezko by bylo odkurzyc bo przeciez wcale sie nie spotkali Deakka ciagle był u boku Yzaka
Mi nie chodzi o cały odcinek, czy jakiś konkretny wątek. Wystarczyłaby wymiana kilku wypowiedzi typu "Daerka - What are you doing after savin world honey? >>> Miri - Idiot....i'm not your honey.... and.... don't die, because I won't forgive you" ;)

Cytat: "Count Lightning"
i sprawa cagali
Cytuj
zamiast uczyć sie fachu od ojca kiedy jeszcze żył to wolała gonic po pustyni strzelając do BuCUE
a moze pamietasz kto to jej powiedzial ze nie wie co sie dzieje na swiecie? - tutaj nie mam jej nic do zarzucenia siedzac na tylku i ogladajac wiadomosci nie przekonała by se jak wyglada zycie na swiecie
Naprawdę uważasz to za odpowiedzialne zachowanie :roll: Rozumiem, że na jej miejscu zrobił bys tak samo ;) Lacus działała zawsze bardzo ostrożnie i dyplomatycznie, kiedy Cagalli praktycznie zawsze byłą pierdoloną krzykaczką i gówniarą... Dla mnie to była najbardziej wkurwiająca postać w całej serii, choć nawet ją lubiłem....dopiero w Destiny zmieniłem o niej zdanie ;) W sumie lepszym przykładem byłyby tutaj Zjednoczone Emiraty Arabskie, bo państwo choć ma ustrój monarchistyczny, jest federacją emiratów, a głową państwa jest premier-szejk, tylko ta jeszcze dochodzi islam i cuda niewidy, więc stwierdziłem, że lepiej to wytłumaczyć na przykładzie W-B ;) Nie zmienia to faktu, że Cagalli jest księżniczką Orb i jest głową United Emirates of Orb lub inaczej Orb Union.

Co do PLANT to jest to całkiem coś innego, nawałbym to związkiem kolonii. Jak nam wiadomo PLANT składa się z 12-tu grup kolonii (nazywają się jak łaciński zodiak : Aprillus, Junius, Martius itd.), na każdą grupę składa się 10 koloni i każda ma inne przeznaczenie:

Januarius - Microengineering
Februarius - Biochemistry
Martius - Aero-space engineering
Aprilius - Space Life Sciences
Maius - Mechanical Engineering
Junius - Agricultural Engineering
Quintilis - Chemistry
Sextilis - Microengineering
September - Information Science
October - Political Science
November - Industrial Engineering
December - Historical Structures

Każda grupa koloni wybiera w wyborach swojego delegata, który zasiada w najwyższej radzie, a ona sama wyznacza spośród 12-tu swoich członków przewodniczącego. Tutaj chairman nie ma jako tako władzy, bo jego zadaniem jest reprezentować wspólną politykę całej rady, dlatego jego zmiana nie jest zbyt skomplikowanym procesem, bo wystarczy aby inny kadydat uzyskał większość głosów w radzie. Wydaje mi się, że wstępnie grupa kolonii które reprezentuje przewodniczący stawała się stolicą, ale nie jestem tego pewnien do końca, bo możliwe, iż zbiegiem okoliczności jest to, że dawny chairman Siegel Clyne reprezentował jednocześnie grupę koloni Aprilius. Zresztą kiedy do władzy doszedł Patrick Zala to stolica się nie przeniosła do December, a nawet w GSD ciągle był nią Aprilius...
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Kassei »

Mechwarrior

  • Full Member
  • Wiadomości: 125
    • Zobacz profil
Data dodania: Czerwiec 25, 2007, 02:22:39
Co proponowałbym zmienić:

1. Lunamaria zostaje zdekonspirowana podczas podsłuchiwania Athruna, Kiry i reszty brygady - wyglądałoby to z jednej strony zabawnie, a z drugiej mogłoby przyspieszyć przjeście Athruna na "jasną stronę".

2. Rozwinięcie wątku miłosnego Talii i Gila.

3. Ewentualnie koniec Gila - mógłby zginąć w walce pilotując Ms'a ( najlepszy byłby Legend do tego - załóżmy, że Rey bierze sobie do serca słowa Kiry i rezygnje z dalszej walki, wtedy MS'a przejmuje Gil )
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Mechwarrior »

Starke

  • Newbie
  • Wiadomości: 13
    • Zobacz profil
Data dodania: Marzec 24, 2008, 01:37:09
Pozwolę sobie odkopać ten temat.

Po pierwsze - zmiana postawy ,,starej ekipy". W anime doskonale było widać, że załoga Archanioła nie bardzo wie co ma ze sobą zrobić. Wszyscy dookoła są bebe, wojna jest bebe etc. Bullshit. Trzeba mieć siłę by móc zakończyć wojnę - Kira (zwłaszcza) i ekipa ewidentnie się wypalili. Już w samej serii ktoś mówił (nie pomnę w tej chwili kto), że wszystko co robi osławiony Archanioł to zwykłe wprowadzenie zamętu na pola bitew. I rzeczywiście tak było. Mnie osobiście bardzo to drażniło (może dlatego, że osobiście nie znoszę bezradności).

Po drugie - Shinnowi przydałby się mózg.

Po trzecie - motyw "Extended" mógłby zostać rozwinięty. Dość intrygująca koncepcja, zarysowana już pod koniec samego Seed'a, nie została w sposób stu-procentowy wykorzystana - a powinna, bo to materiał na niezły dramat, a takim jest w zasadzie większość Gundamowatych. Hitlerjugend plus eksperymenty na ludziach. Brzmi mhrocznie xD

Po czwarte - więcej o Dillandalu jako o człowieku. Jak dla mnie jest to jedna z najciekawszych postaci całej serii (o ile nie najciekawsza), a w zasadzie została jedynie lekko zarysowana.

Po piąte (i ostatnie) - więcej o Blue Cosmos oraz Logos. Nie byli może głównymi antagonistami w Destiny (choć w początku mogło sie tak wydawać), nie mniej ciekawym byłoby ukazanie jak ta potężna organizacja powstała oraz jak działała.

A że temat w zasadzie brzmi ,,co by było, gdyby", a nie ,,co byś zmienił"...to punkt pierwszy i drugi nadałyby z pewnością serii mocniejszego kręgosłupa (przestałaby się przez to ,,rozmywać" i może bym momentami nie ziewał). Punkt trzeci zamienił by fabułę w lekki hardcore (i dobrze), czwarty i piąty - po prostu zaspokoiły moją ciekawość, choć sama akcja by sie nie zmieniła.

Pzdr.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Starke »