Polski Serwis Mobile Suit Gundam


Najbardziej nielogiczny moment w Gundam Seed

Shinn

  • Newbie
    • Wiadomości: 36
    • Zobacz profil
dnia: Wrzesień 20, 2005, 23:48:46
Jaki jest waszym zdaniem najbardziej nielogiczny moment w Gundam Seed??
Ja pamiętam 2 takie momenty:
1) Cagalli i jej Seed Mode, było to o tyle dla mnie dziwne, że ona jest przecież Natural i o ile u koordynatorów można ten mod wytłumaczyć jakimś układem genów, czy jakimiś ich specjalnymi zdolnościami. To u Naturals zachacza to o jakąś magię. No i czemu piloci Rydera, Forbiddena, Calamity i Mwu nie dostali Seed przecież mieli dużo większe umiejętności od Cagalli.
2)"Śmierć" Mwu. Po pierwsze Strike nie powinien wytrzymać ataku z Lohengrin (wkońcu jego tarcza jest anty-beam, a Lohen jest anty-fortress czyli powinien bezoporów przebić i tarcze i ps'armor). Pozatym po explozji widać było hełm, a z bez tlenu i odpowiedniego ciśnienia człowiek nie przeżyłby pewnie nawet jednej sekundy. I nagle w destiny się odrodził (chyba że Neo to jednak nie Mwu, choć niby testy robili i wyszło że jednak mwu)
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Shinn »


Quattro Bajeena

  • Newbie
    • Wiadomości: 40
    • Zobacz profil
Odpowiedź #1 dnia: Wrzesień 20, 2005, 23:54:38
1) SEED Mode moze wystapic u KAZDEGO, niewazne czy to Natural czy Coordinator. A trójka Extended no coz poprostu nie mieli SEED mode'a.
2) W edycji specjalnej SEED'a usuneli kask, wiec Mu przezył :)
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Quattro Bajeena »


Dehumanizer

  • Sr. Member
    • Wiadomości: 313
    • Zobacz profil
Odpowiedź #2 dnia: Wrzesień 21, 2005, 00:04:33
Odpowiedzi:
1) Co ma do tego bycię naturalnym albo koordynatorem? SEED Factor to rzadki gen, mogący się objawić zarówno u naturalnych, jak i koordynatorów. Umiejętności nie mają nic do rzeczy.
2) TEORETYCZNIE, człowiek *może* przeżyć w próżni kilkanaście sekund (nie sprawdzane, ale naukowcy się upierają, że te parenaście sekund wytrzyma). Pozatym, w Specialu hełm usunęli z widoku. W sumie, najbardziej nielogiczne w tym wszyskim było właśnie zatrzymanie promienia, a nie przeżycie Mwu, które jestem skłonny zaakceptować.

Moje typy:
1) Niewyjaśnienie w Anime, dlaczego Kira przeżył zniszczenie Strike'a. W mandze jest, ale w anime też powinno być.
2) Lacus i Freedom - taaak, wspaniali byli tamci strażnicy. Zamiast wylegitymować Kirę (bo Lacus wiadomo, nie trzeba), przepuścili go bez mrugnięcia okiem, bo był z Lacus.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Dehumanizer »


Star

  • Newbie
    • Wiadomości: 23
    • Zobacz profil
    • http://vampire.yum.pl/forum_wis/index.php
Odpowiedź #3 dnia: Wrzesień 21, 2005, 00:08:48
1) zauwaz ze przeciez Cagalli to blizniaczka (choc calkowicie odmienna) Kiry wiec chya nie moze nyc naturalem
2) nop tak nie powinien i do tego jeszcze przejac cala sile ataku na siebie, ale to chyba mial byc po prostu dramatyczny moment w tej serii

a ja mam takie pytanie... bo to sie tez juz powtarza
jak do ch##### kira przezywa wybuch swoich Gundamow bo jakos wydaje mi sie to niemozliwe
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Star »


Dehumanizer

  • Sr. Member
    • Wiadomości: 313
    • Zobacz profil
Odpowiedź #4 dnia: Wrzesień 21, 2005, 00:12:29
Cagalli jest naturalna, nawet na oficjalnej tak piszą. Tylko że Kira został zabrany z od matki jeszcze w stanie embrionalnym (czy jak to się zwie) i wsadzony do sztucznego czegoś, a Cagalli naturalnie się urodziła.

EDIT: WOOOOHOOOOO Dwusetny post!
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Dehumanizer »


Suavek

  • Administrator
  • Hero Member
    • Wiadomości: 1623
    • Zobacz profil
    • http://ja.gram.pl/SuavekS
Odpowiedź #5 dnia: Wrzesień 21, 2005, 00:15:33
Po pierwsze proszę abyście nie spoilerowali na temat Destiny albo to jakoś oznaczali, skoro topic powstał w dziale o SEED'zie, nie Destiny - niektórzy mogli jeszcze go nie widzieć... Proszę o poprawkę postów ;> No chyba, że mam przenieść topic do działu Destiny, wtedy będą wpadki obu serii... tyle, że wtedy nikt się nie doliczy tych w Destiny ;p

A co do wpadek...

"Poświęcenie" Uzumi i innych ludzi z ORB tylko po to aby wcisnął on guzik i wszyscy zginęli... Tosz to nawet dzisiaj mamy autodestrukcje ;>

Co do przetrwania Kiry w Strike'u i Freedomie... Oficjalnie w mandze uratował go Lowe, Strike podczas wybuchu Aegisa nadal miał włączone Phase Shift. Kira mógł zejść z fotela i schować się w bezpieczniejszej części kokpitu. Freedom natomiast ma kokpit na "klacie" a uderzenie mieczem przyjął niżej. Widzimy, że tułów Freedoma był cały.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Suavek »


Dehumanizer

  • Sr. Member
    • Wiadomości: 313
    • Zobacz profil
Odpowiedź #6 dnia: Wrzesień 21, 2005, 00:17:24
Ja się nie czepiam tego, że przeżył, ale tego, że nikt nie raczył w anime poimformować, dlaczego. Ten staruszek (chyba staruszek :D) co to u Lacus był nie mógł wyjaśnić?
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Dehumanizer »


Suavek

  • Administrator
  • Hero Member
    • Wiadomości: 1623
    • Zobacz profil
    • http://ja.gram.pl/SuavekS
Odpowiedź #7 dnia: Wrzesień 22, 2005, 20:28:20
W sumie było to o tyle dziwne, że w sumie mówił on Kirze co sie stało. Tylko było to o tyle niezgodne, że on go znalazł rannego. Tymczasem w mandze to właśnie Lowe go przyniósł do domu tego ślepca . Ale tak czy inaczej, akurat czegoś takiego nie uznam za niedopracowanie - bo w sumie manga jest częścią SEED'a i sporo innych rzeczy też wyjaśnia/nawiązuje.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Suavek »


Count Lightning

  • Sr. Member
    • Wiadomości: 345
    • Zobacz profil
Odpowiedź #8 dnia: Kwiecień 01, 2006, 23:47:18
ha to ja wyskocze z numerkiem na providence... jak wiecie freedom/justice/providence maja na sobie numery modeli tzn Freedom ma dieci a Providence ma undici (nie widzialem czy justice napewno ma ale powinien miec nove)
nove - 9 (zgmf-x09a)
dieci - 10 (zgmf-x10a)
undici - 11 i tu sie zaczyna problem ! czemu Providence ma 11 a nie 13 skoro nazwa to zgmf-x13a ! czyzby byli zbyt leniwi zeby to poprawic?
11 jest Regenerate http://en.wikipedia.org/wiki/ZGMF-X11A_ ... ate_Gundam troche glupio wyszlo te zmieszanie astray ze zwyklym seedem

ja nadal nie jestem w stanie pojac czemu tak wyszlo przecie skacza po tych numerkach jak chca
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Count Lightning »


Suavek

  • Administrator
  • Hero Member
    • Wiadomości: 1623
    • Zobacz profil
    • http://ja.gram.pl/SuavekS
Odpowiedź #9 dnia: Kwiecień 02, 2006, 14:41:13
Gdyby to jeszcze akurat miało jakiekolwiek znaczenie ;>. Mówiąc szczerze nigdy nie zwracałem najmniejszej uwagi na jakiekolwiek oznaczenia poszczególnych mechów. Wiedziałem, że Freedom i Providence coś tam mają, ale kompletnie mnie to nie obchodziło. Bo po co? ;>

Poza tym może ten numerek 9,10,11 wcale nie bierze się z tamtejszego oznaczenia. Może to coś zupełnie innego? Nie wiem, nie wnikam.

Bardziej mnie rażą momenty jak wskazuje topic - "nielogiczne". Do takowych mogę zaliczyć upór co do niechęci zniszczenia mostka Archangela. W jednym z pierwszych odcinków SEED widzimy, że Blitz podlatuje w okolice takowego i strzela w kadłub. Tymczasem reszta mechów walczy sobie gdzieś w oddali. Blitz mógłby się tylko lekko wychylić i już mógłby pozbawić życia całą załogę mostka, unieruchamiając okręt. Zdobycie/zniszczenie Strike'a byłoby kwestią czasu. Już mogli na to miejsce dać coś bardziej logicznego, np. że Blitz osiada na dolnej części statku, gdzie może np. próbować przebić się do maszynowni or smtn.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Suavek »


Dehumanizer

  • Sr. Member
    • Wiadomości: 313
    • Zobacz profil
Odpowiedź #10 dnia: Kwiecień 02, 2006, 15:58:34
Wszelkie teorie o oznaczeniach kodowych zrujnował ten geniusz, który dał numerek 666 Legendowi. Wszystkie domysły numeracyjne się załamały o ten problem :P
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Dehumanizer »


Suavek

  • Administrator
  • Hero Member
    • Wiadomości: 1623
    • Zobacz profil
    • http://ja.gram.pl/SuavekS
Odpowiedź #11 dnia: Kwiecień 02, 2006, 17:57:22
Bo Legend ma jakieś ukryte przesłanie :>. Zresztą, patrząc na resztę Destiny... ;p. Ale tutaj mówmy o SEED, Destiny ma osobną kategorię (weźmy pod uwagę, że nie każdy widział sequela SEEDa).
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Suavek »


Count Lightning

  • Sr. Member
    • Wiadomości: 345
    • Zobacz profil
Odpowiedź #12 dnia: Kwiecień 02, 2006, 19:00:10
no ta niechec do niszczenia mostka archangela to dosc prosta do wytlumaczenia jest bo gdyby zniszczyli mostek to praktycznie polowa bohaterow seed`a by byla martwa i cala seria by byla inna (wiadomo co Kira by zrobil gdyby to zobaczyl?)
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Count Lightning »


Suavek

  • Administrator
  • Hero Member
    • Wiadomości: 1623
    • Zobacz profil
    • http://ja.gram.pl/SuavekS
Odpowiedź #13 dnia: Kwiecień 02, 2006, 19:24:24
No powiedziałeś raczej rzecz oczywistą. Dlatego jest tutaj rzecz nielogiczna, bo twórcy mogliby się postarać o jakąś inną sytuację, a nie scenę gdy Blitz strzela bezsensownie w kadłub pod mostkiem. Ot chociażby wspomniane osadzenie mecha pod spodem okrętu, gdzie jak wiadomo jest słabsza obrona i większe prawdopodobieństwo bezbronności okrętu.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Suavek »


Count Lightning

  • Sr. Member
    • Wiadomości: 345
    • Zobacz profil
Odpowiedź #14 dnia: Kwiecień 02, 2006, 21:19:25
ale wogle dziwne jest to ze ta czesc tyle wytrzymywala (bylo jakies inne ujecie ze ktoras czesc statku po 2 strzalach ledwo sie trzymala wiec nierozumiem jak to moglo wytrzymac taki ostrzal) widac Natarle miala racje mowiac ze Archangela nie jest tak latwo zniszczyc

a kolejna rzecza nielogiczna jest to czemu Murrue nie uzywała Lohengrina podczas walk w kosmosie (wyjatek podczas ataku na Vesaliusa i niszczenie Dominiona)
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Count Lightning »