ANKIETA
Gundam SEED Destiny - jak oceniasz jego poziom?
Rewelacja! Lepszy od oryginalnego SEED'a
2 (8.7%)
Poziom porównywalny z oryginalnym SEED'em.
4 (17.4%)
Niewiele gorszy od oryginalnego
8 (34.8%)
Zepsuli porządne anime! Ale można obejrzeć...
7 (30.4%)
Porażka! Anime które nigdy nie powinno ujrzeć światła dziennego...
2 (8.7%)

Głosów w sumie: 2

Destiny - czy aby to było potrzebne?

Suavek

  • Hero Member
  • Wiadomości: 1621
    • Zobacz profil
    • http://ja.gram.pl/SuavekS
Data dodania: Sierpień 16, 2005, 12:13:27
Kiedy to piszę seria Seed Destiny liczy sobie już 43 odcinki. Każdy na podstawie takiej ilości ma już wyrobione jakąś opinie o anime. Jak Wy oceniacie poziom Destiny? Czy jego stworzenie wyszło SEED'owi na dobre? Zapraszam do dyskusji [MOŻLIWE SPOILERY]

Będę szczery. Jak dla mnie Destiny to koszmarna porażka... seria która imo albo nie powinna nigdy ujżeć światła dziennego, albo powinna to zrobić w zupełnie innej formie. Z biegiem czasu budowana fabuła wcale nie wygląda na złą - wręcz przeciwnie. Jednak to co kompletnie zawodzi w kontynuacji to postacie, straszne naciąganie wielu wątków, oraz postawienie walk mechów na pierwszy plan... Widać to chociażby po odcinku 40 i 42. Po co jest ta cała walka o ORB skoro zarówno jedna jak i druga strona ściga Djibrila? To już nie mają jakiś łącz komunikacyjnych aby powiedzieć "nie atakujcie nas, pomożemy wam go znaleźć"? Wątki wątkami, mowa była o postaciach. Ponownie przykład z tego samego odcinka (a takich mógłbym podać o wiele więcej), postawa Cagalli. Przez 40 odcinków nie robiła nic tylko latała i beczała, a teraz sobie wsiada do Gundama i rozwala co polezie. Straszne... straszne i nielogiczne! Z biegem dyskusji będę mógł zawsze podać wiecej przykładów.

Jak dla mnie Destiny to anime które można obejrzeć dla znajomości fabuły. Ale jeśli ktoś oczekuje takiego jak w Seed'zie rozbudowania postaci czy też niesamowitego klimatu... niech lepiej raz jeszcze objerzy oryginalnego seed'a.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Suavek »

Invoke

  • Full Member
  • Wiadomości: 107
    • Zobacz profil
Data dodania: Sierpień 16, 2005, 12:26:57
Twórcy Destiny , napewno planowali zrobić coś lepszego od SEED'a i za bardzo pokombinowali , stąd nielogiczny rozwój fabuły, i psycholgi postaci. Pierwsze odcinki nawet były znośne ale po jakims czasie skiepsciły sie...Jednak mimo wszystko da sie obejrzec, bo według mnie aż takie złe nie jest. Szkoda ,że niedorównuje originałowi  :(
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Invoke »

Suavek

  • Hero Member
  • Wiadomości: 1621
    • Zobacz profil
    • http://ja.gram.pl/SuavekS
Data dodania: Sierpień 16, 2005, 14:11:17
Destiny niestety stał się zbyt komercyjny. Kolejne Mobile Suity pojawiają się i znikają... a to tylko po to aby sprzedać jak największa ilość modeli i figurek. Nielogiczne zachowania postaci i przebieg wydażeń bardzo często denerwuje... Pełno jest zbędnych wypełniaczy... A mnie ciągle boli, że nie rozbudowali porządnie nowych postaci... Bo co tak naprawdę wiemy o pani kapitan Gladys, Lunamarii, Meyrin itp? Dane nam było widzieć na przykład dziwne zachowanie Auel'a, który płakał wspominając jakąś kobietę (matkę?). I co z tym zrobili? Ano nie rozwinęli wątku jak na razie i zabili Auela... Takie wątki czy postacie mogliby rozwinąć... a nie robić kolejne odcinki gdzie się strzelają gundamy... Będę szczery - mam nadzieje, że nie zrobią trzeciego SEED'a...
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Suavek »

Dehumanizer

  • Sr. Member
  • Wiadomości: 313
    • Zobacz profil
Data dodania: Sierpień 16, 2005, 18:23:35
Cały problem siedzi w starej obsadzie, czyli Kira i spółka. Rozumiem, są ważni dla fabuły itp., ale dostają odrobinę ZA DUŻO uwagi. W sumie, przez te 40 odcinków nic się nie zmienili. A można by ten czas zamiast na bzdurne gadki Cagalli, Kiry i Lacus o tym, jaki to Dullindal jest zły i jak to on chce wojne wywołać, przeznaczyć na dogłębniejsze pokazanie załogi Minervy. Pozatym, to Gundamów jest tyle samo co w SEEDie. Jak chcecie to mogę wymienić :x Chciałem tą niższą opcję...
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Dehumanizer »

Suavek

  • Hero Member
  • Wiadomości: 1621
    • Zobacz profil
    • http://ja.gram.pl/SuavekS
Data dodania: Sierpień 16, 2005, 21:55:13
Kiry z początku wcale tak dużo nie pokazywali i nadal nie pokazują. Najwięcej uwagi poświęcają Athrunowi... Shinn jest na drugim miejscu... tyle, że u tego pokazują jedynie ciągle te same flashbacki jak mu rodzina zginęła i jaki to on jest wkurzony... Jak dla mnie to nikogo w tej serii dobrze nie wykreowali... czy mówiłem już że seria jest nielogiczna? ;>

Przytoczę tutaj tekst z najnowszej parodii Gundama - "Athrun needs 40 episodes to realize what he did in SEED" - odnoszący się do zapowiedzi 41 epizdodu ;> True... true... w tej serii bohaterowie zmieniają się jak baba podczas okresu... i w dodatku sami nie wiedzą czego chcą naprawdę...

Mam tylko nadzieje, że jakoś ciekawie zrobią zakończenie... że nie będzie to kalka oryginalnego SEED'a... tudzież żadnego innego Gundama.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Suavek »

Invoke

  • Full Member
  • Wiadomości: 107
    • Zobacz profil
Data dodania: Sierpień 16, 2005, 23:17:27
Kalki chyba niebedzie , Zakończenie zwyk;le było btakie,że Zły koles W masce ( w SEED był to Raw Le Kuruuze) Kontra głowny dobry bohater( W Seed był to Kira)a tu na pierwsze miejsce jeśli sie niemylę,juz nie ma nikogo, a na drugie mamy: Athrun'a, Shinn'a i Kirę do wyboru, do koloru :P
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Invoke »

Suavek

  • Hero Member
  • Wiadomości: 1621
    • Zobacz profil
    • http://ja.gram.pl/SuavekS
Data dodania: Sierpień 19, 2005, 01:56:10
Tekst niżej nie jest w żaden sposób spoilerem. To tylko moje przypuszczenia ;> No ale jak nie chcesz to nie czytaj ;>

A ja jednak mam wrażenie, że będzie typowa kalka tego co już widzieliśmy setki razy. LOGOS vs ZAFT - Super broń Djibrilla vs Destiny Plan Dullindala, i w całe to zamieszanie wplątuje się Archangel i Eternal... W końcu pojawi się super nowy Gundam z którym bedzie walczyć Shinn lub Kira a pozostali bohaterowie powalczą między sobą lub znowu ze słynnym okrzykiem "stop fighting! why do you fight!?" dumnie podążą rozwalić broń(e) zagłady... Kira/Shinn rozwali złego Gundama, znowu nastanie pokój i tak zakończy się seria której nienajgorszy pomysł kompletnie zmarnowano...

Co do ewentualnych wątków podejżewam, że Shinn zginie w ostatnim odcinku. Aby było dramatycznie to zrozumie on swoje błędy i zginie ku chwale ludzkości i dobroci... Kira znowu rozwali Freedom'a a Athrun po raz kolejny wysadzi swojego Justice :> DOM Team zostanie z całą pewnością zniszczone tak jak to było z Astray Girls. Dam sobie uciąć paznokcia, że zginie także Rey oraz coś się stanie Meer. Nie wiem jak to z Lunamarią... zwykle osoby dostające w spadku starego Gundama nie żyją zbyt długo ;p Ciekawi mnie też Andy, nie pojawia się już w najnowszym Openingu. Czyżby jego Gaia miałaby podzielić los pozostałych skazanych?

Wiecie co... chciałbym się mylić i mieć nadzieje, że jednak czymś nas zaskoczą... ale jakoś nie mogę... ;>
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Suavek »

Dehumanizer

  • Sr. Member
  • Wiadomości: 313
    • Zobacz profil
Data dodania: Sierpień 19, 2005, 12:44:59
UWAGA! S-P-O-I-L-E-R UWAGA! WAŻNE INFORMACJE NA TEMAT ZAKOŃCZENIA! ZASTANÓW SIĘ TRZY RAZY, CZY NAPRAWDĘ CHCESZ TO WIEDZIEĆ!!!
Cytuj

Fukuda potwierdził, że NA PEWNO przeżyją: Lacus, Kira, Cagalli, Athrun i... Shinn.

Mam nadzieję, że oznakowałem odpowiednio :P
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Dehumanizer »

Mmaster

  • Newbie
  • Wiadomości: 2
    • Zobacz profil
Data dodania: Sierpień 22, 2005, 15:56:34
Hmm według mnie pomimo wszystkich braków jakie seria destyni zaliczyła nie jest kompletnie zła. Jak dla mnie broni sie nowym głównym wątkiem politycznym czyli poczynania Dullindala. W ciekawy sposób pokazuje jak kształtuje sie i urabia społeczeństwo władza absolutna i jak łatwo można kierować nastrojami ludzi. Sam narazie obejrzałem anime tylko do 41 ep wiec nie wiem jak sie zmieni moje zdanie do końca serii ale jak narazie popieram Dullindala. Choc stosuje hmm niezbyt czyste metody ( przypuszczalne zrzucenie tej starej koloni, próba wykończenia Lacsu ,Asurana itd) robi to w dobrej wierze i sądze, że gdyby wygrał wojne to zapanowałby spokój( tak sie jednak nie stanie bo o czym byłaby kolejna seria  :wink: ).
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Mmaster »

Dehumanizer

  • Sr. Member
  • Wiadomości: 313
    • Zobacz profil
Data dodania: Sierpień 22, 2005, 16:04:09
NOWY :D

W każdym razie, też mi się podoba postać Dullindala. W zasadzie aż do teraz nie było wiadomo, czy on jest dobry, czy nie. A Athruna to on nie próbował wykończyć (nawet go na swoją stronę przieciągnął), tylko Lacus.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Dehumanizer »

Suavek

  • Hero Member
  • Wiadomości: 1621
    • Zobacz profil
    • http://ja.gram.pl/SuavekS
Data dodania: Sierpień 22, 2005, 16:31:55
Cześć Marcin, miło, że wpadłeś :>
Cytat: "Dehumanizer"
NOWY :D
Już tego przypilnuje ;>


A co do kwestii fabuły. Według mnie prezentuje się ona o wiele ciekawiej niż w oryginalnym SEED'zie. Nie ma już wyraźnego podziału na tych dobrych i złych. Jednak wątek głównej fabuły został na tyle przyćmiony całą masą walk mechów i dużą ilością nielogicznych a zarazem debilnych zachowań postaci. Także brak specyficznego klimatu, który był w normalnym seed oraz traktowanie wielu ciekawych wątków "na odwal" jeszcze bardziej pogarsza sytuacje. Gdyby zostali przy takim pomyśle fabuły jaki jest, lecz więcej uwagi poświęcili postaciom a mniej gundamom to seria mogłaby dorównać oryginalnemu SEED, a może i go przewyższyć.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Suavek »

Mmaster

  • Newbie
  • Wiadomości: 2
    • Zobacz profil
Data dodania: Sierpień 22, 2005, 16:47:34
Postaram sie pisać jednak nie zawsze jestem na bierząca z ep wiec moge miec braki. Hmm mnie sie wydawało że chcieli sie pozbyc asruna w ep 36-37 (ci żołnierze co po niego przyszli) co prawda to Rei uznał że trzeba go wykończyć ale on działa z ramienia Dulidna więc chyba tamten w jakiś sposób to zaaprobował.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Mmaster »

Dehumanizer

  • Sr. Member
  • Wiadomości: 313
    • Zobacz profil
Data dodania: Sierpień 22, 2005, 16:52:18
Bo Athrun zaczął mieć wątpliwości. Gdyby jeden z twoich najlepszych pilotów przeszedł na stronę wroga, to byś był szczęśliwy? Jako że Athrun zaczął się buntować, to było wiadomo, że ucieknie... Z resztą, może nie chciał go zabić, tylko do więzienia za niesubordynacje wsadzić?
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Dehumanizer »

Suavek

  • Hero Member
  • Wiadomości: 1621
    • Zobacz profil
    • http://ja.gram.pl/SuavekS
Data dodania: Sierpień 22, 2005, 17:40:56
Niesubordynacje? Przecież on nic nie zrobił. Dostał tylko cynk, że go podejżewają i aby uciekał. Może od razu zabić go nie chcieli (jak by to wyglądało?) ale później Dulindal (myślał, że) pozbył się problemu wydając rozkaz zabicia Athruna i Meyrin. I tutaj kłania się debilizm Shinn'a, który ślepo wykonuje wszystko co mu każą, niczym wierny pies... Bo mógł na przykład dać wysiąść tej Meyrin a Athruna zabić (taka była propozycja) ale nie, berserk mode on i zapier****ć :P

Btw... Ponownie przyczyna dla której mnie Destiny wkurza [postacie]... Dlaczego nagle Meyrin ze zwykłej pani od łączności zrobiła taki skok i się zbuntowała? Widać było, że podkochuje się w Athrunie, ale naprawdę mogli tą postać trochę bardziej rozwinąć... Może byłby trójkącik (Cagalli) lub czworokącik (Lunamaria) albo nawet pięciokącik (Meer) :> Cholera, ten Athrun to ma powodzenie... ;> A skoro wspomniałem Lunamarie. IMO postać fatalnie wykreowana. Nadal nie rozumiem jej poglądów(?) i charakteru... Sama słyszała i widziała Athruna gadającego z Kirą, ale go wydała, wie dlaczego uciekł, że jej siostra poszła z nim, Shinn go zabił ale nie... Shin wali "przepraszam" a potem "prześpij się ze mną, będziemy teraz nową parą w destiny" :> No comment... Jak już wspomniałem - Dostała Impulse'a więc możliwe, że zginie w którymś z ostatnich epów ;p
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Suavek »

Suavek

  • Hero Member
  • Wiadomości: 1621
    • Zobacz profil
    • http://ja.gram.pl/SuavekS
Data dodania: Sierpień 24, 2005, 03:13:52
Cytuj
siostrzyczki Hawke rzeczywiście, trochę się nie udały
Taaa... Ale widziałbyś ile hentaiów z nimi robią ;>
Cytuj
choć się nieźle zapowiadały...
Lunamaria owszem. Meyrin w sumie była traktowana jak reszta załogi. Ja nawet przez dłuższy czas nie wiedziałem, że to siostra Luny ;> Właściwie wprowadzili ją porządnie dopiero w odcinku gdzie pomaga Athrunowi. Ale po co i czemu? Cóż... może jednak będzie ten trójkącik :>

Dehumanizer, wybacz! Przez przypadek niechcący usunąłem twego posta powyżej. Sorry, to się więcej nie powtórzy :\.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Suavek »