Dyskusja na temat poszczególnych odcinków

Paliodor

  • Hero Member
  • Wiadomości: 980
    • Zobacz profil
    • Paliodor's Hobby Blog
Data dodania: Listopad 01, 2008, 15:06:25
Dyskusja na temat kolejnych odcinków Gundam 00.


Po prawie dwóch tygodniach oglądania pierwszego sezonu Gundam 00 (ach te moje szybkie łącze ... ) wreszcie udało mi się ściągnąć pierwszy odcinek drugiego sezonu i muszę przyznać, że był bardzo udany, może tylko mi się wydaje ale chyba oprawa graficzna została podciągnięta. Muzyka bardzo klimatyczna zwłaszcza podczas walki o uwolnienie więźniów i podczas samego początku odcinka jak walczy Cataron vs A-Laws, sountrack'a na pewno kupię . Ending theme też bardzo udany zarówno pod względem użytych scenek jak i muzyki.

Co do samej fabuły to jak dla mnie końcówka ostatniego odcinka pierwszego sezony i pierwszy odcinek drugiego był takim wprowadzeniem i ukazaniem świata i sytuacji bohaterów 4 lata po wydarzeniach z pierwszego sezonu. Cieszy powrót starych znajomych (Graham aka Masked Man Wink ) i pojawienie się nowych postaci jak choćby syn Sergei'a. Choć jeśli ten gość co łyka tabletki pod koniec 25 odcinka to Ali Al-Saachez to będę zawiedziony, że nie zginął z ręki Nyle'a i jego śmierć poszła na marne.
Jedno co mnie ciekawi to jak skończy Wang Liu Mei pod koniec drugiego sezonu i czy w ostateczności poprze definitywnie CB czy też stanie w ostateczności po stronie ich przeciwników ( co ona robiła u tego emo Ribbons'a). No chyba, że do końca będzie miała bardzo neutralną postawę wobec wszystkich frakcji i będzie wszystkim dostarczała informacji.

Jedno już teraz mogę powiedzieć, że Gundam 00 wspiął się w moim rankingu najlepszych serii Gundam do top 5.
« Ostatnia zmiana: Listopad 01, 2008, 15:37:33 wysłana przez Paliodor »

trzycha

  • Hero Member
  • Wiadomości: 755
  • Leniwiec
    • Status GG
    • Mój stan Skype
    • Zobacz profil
    • Polski Serwis Mobile Suit Gundam
Data dodania: Listopad 03, 2008, 16:15:22
A więc oglądałem właśnie 5 epek 00 i 6 odcinek zapowiadam się ciekawie walka Setsuny z Alim ?. Ciekawi mnie róznież jak będzie zachowywał się Sergiei, który pomógł Sajiemu. Jak wam podobał się epek ? Jak dla mnie robi się z odcinka na odcinek coraz ciekawiej.
War... War never changes...

Paliodor

  • Hero Member
  • Wiadomości: 980
    • Zobacz profil
    • Paliodor's Hobby Blog
Data dodania: Listopad 04, 2008, 10:38:20
W sobotę obejrzałem odcinki 2 i 3 . Po bardzo klimatycznym i dobrym pierwszym odcinku bałem się, że twórcy mogą nie utrzymać poziomu w następnych, ale moje obawy były bezpodstawne. Oby do końca twórcy trzymali taki poziom.
Muzyka coraz bardziej mi się podoba, w pierwszym sezonie byłą dobra, ale w drugim stała się jeszcze lepsza i idealnie komponuje się z akcją dziejącą się na ekranie, a sam ending bardzo mi się spodobał swoim wykonaniem i użytym w nim scen.

Ciekawe jak rozwinie się relacja Setsuna-Marina, gdyż widać, że ciągnie ich do siebie, ale czy jest to spowodowane tylko fascynacją drugą osobą, czy też czymś głębszym trudno mi powiedzieć.

Widać, że Tieria zmienił się i stał się bardziej ludzki, a nie ciągle jak w pierwszym sezonie zawsze trzymający się planu i zasad. Duży wpływ na jego przemianę miał prawdopodobnie Nyle Dylandy i jego późniejsza śmierć, pewnie Tieria po części obwinia się za te wydarzenie, gdyż gdyby nie to, że przez uratowanie jego Nyle doznał obrażeń ciała, a przede wszystkim jego celnego oka to pewnie by miał większe szanse na wygraną z Ali. Ciekawe jak też ułoży się jego współpraca z Lyle, bo z tego co widać, to nie za bardzo potrafi się z nim dogadać. No i czy Lyle nawiąże jakąś głębszą znajomość z Feldt, która jest zaskoczona po tym jak zobaczyła jego, myśląc, że to Nyle.

Allelujah został uratowany, skład pilotów jest kompletny więc w najbliższych odcinkach można się spodziewać jakichś operacji skierowanych przeciwko A-Laws, bo póki co były to tylko przypadkowe starcia lub też wynikające z choćby uratowania Allelujah. Mam też nadzieję, że z biegiem czasu dowiemy się więcej na temat przeszłości Somy Peries, gdyż też jest to ciekawy wątek.

Można się tak rozpisywać o tych odcinkach i postaciach strasznie długo i widać przez to, że seria jest bardzo dobra i ciągle czymś zaskakuje, w pozytywnym znaczeniu.

A dzisiaj ściągłem odcinek 4 i w weekend go pewnie obejrzę wraz z 5 odcinkiem.

trzycha

  • Hero Member
  • Wiadomości: 755
  • Leniwiec
    • Status GG
    • Mój stan Skype
    • Zobacz profil
    • Polski Serwis Mobile Suit Gundam
Data dodania: Listopad 12, 2008, 19:59:04
Co powiecie o kolejnym 6 już odcinku ? Wg mnie był udany chociaż szkoda, że nie doszło do walki Setsuna vs. Ali. Lecz gdyby nie to raczej nie byłoby walki z Mr. Bushido no i trans-am nie zostało pokazane (jakoś mam dziwne przeczucie, że 00 nawali w następnym odcinku).
Saji stara się pomóc CB ale czy mu się uda i czy wkońcu zacznie strzelać ? Pewno tak i do tego zabije młodego Smirnova. A co na to ojciec i ukochana Sajiego ?
No i na koniec najciekawszy moment. Allelujah i Soma. Przypomni sobie kim byłą czy nie ? Hmm cięzkie pytanie. A może powróci Hallelujah ? Ech robi się coraz ciekawiej. Nic tylko czekać do kolejnego odcinka.
War... War never changes...

Mechwarrior

  • Full Member
  • Wiadomości: 125
    • Zobacz profil
Data dodania: Listopad 13, 2008, 01:16:16
Ta seria się robi naprawdę coraz to ciekawsza.
Powolutku można się domyśleć, kto zginie, a kto zmieni barwy

Tecza

  • Full Member
  • Wiadomości: 171
    • Zobacz profil
Data dodania: Listopad 13, 2008, 14:38:55
Andriej jeszcze zginąć nie może, za wcześnie jest ;p.
Typowy odicnek budujący fabułę i skupiający się na rozwoju postaci. To mi się podobało. Co mi się nie podobało? To, że nie pokazali jak Setsuna uciekł Aliemu. Poza tym cliffhanger to tani chwyt, a twórcy zaczynają go nadużywać. Saji strzeli ale nie trafi (zamknął oczy przed strzałem), najwyżej troszkę uszkodzi Louise ms a Siergiej ją uratuje.
Co raz bardziej lubię Tierię. Szkoda tylko, że jego poglądy przypominają trochę islamskiego radykała (każdy jest winy bo gdzieś tam toczy się wojna).

trzycha

  • Hero Member
  • Wiadomości: 755
  • Leniwiec
    • Status GG
    • Mój stan Skype
    • Zobacz profil
    • Polski Serwis Mobile Suit Gundam
Data dodania: Listopad 13, 2008, 20:22:15
Seria robi się przewidywalna może to i dobrze a może i źle. Fajnie jednak, że można coś kombinować samemu. Co do młodego Smirnova to myślę, że on zasłoni Louise i do gry wróci jego ojciec. Co do Sajiego to po mału zaczyna mnie jakoś denerwować (tak jak w pierwszym sezonie wstawki jego i Louise i jej matki). Mam nadzieję, że nic nie zostanie spartolone ponieważ 00 zaczyna się rozwijać i to mi się podoba. No i poznaliśmy troszkę tajemniće Sumeragi z pierwszego sezonu. Wiemy już jaki błąd popełniła.
Cytat: "Tecza"

Co mi się nie podobało? To, że nie pokazali jak Setsuna uciekł Aliemu.
True. Osobiście liczyłem na jakiś pojedynek mały bądź rozmowę a tu nici a szkoda.
War... War never changes...

Frosti

  • Newbie
  • Wiadomości: 7
    • Zobacz profil
Data dodania: Listopad 17, 2008, 18:15:53
No jestem juz po 7 odcinku i podoba mi się coraz bardziej :P Obawiano że będzie on mocno przepakowany ale po tych kilku odcinkach wychodzi na to że nic specjalnego.... troche szkoda a zarazem nie szkoda ;) No chyba że Setsuna to taki "szitowy" pilot xD

Suavek

  • Hero Member
  • Wiadomości: 1623
    • Zobacz profil
    • http://ja.gram.pl/SuavekS
Data dodania: Listopad 18, 2008, 01:45:09
Dziwny odcinek. Nie mówię, że zły, ale dość nietypowy i prawdę mówiąc chwilami miałem mieszane uczucia.

Przede wszystkim bardzo dobrze, że walki ograniczone zostały do minimum, co też dało większe pole do popisu postaciom. A wszystko i tak sprowadzało się głównie do trójkącika Marie-Al-Smirnov.

Niby dobrze, niby na to wszyscy czekali. Niemniej jednak spodziewałem się czegoś innego. Wszystko wydarzyło się stanowczo za szybko. Przez cały pierwszy sezon i kilka odcinków drugiego Soma cały czas była sobą. Teraz nagle kilka razy "Marie, Marie" i w mgnieniu oka jest zupełnie inną osobą. Mogli pokazać jednak jakieś trudności/problemy z tym związane, niepewność, strach, obawę przed nowym/nieznanym. Tak to lekko z dupy prawdę mówiąc wyszło. Mimo to cieszę się, że wątek się już zakończył. Może nie tyle wątek co jego część, gdyż z pewnością będą jeszcze jakieś kwestie dotyczące Siergieja i jego syna, a Soma bezczynnie siedzieć nie będzie.

Wciąż nie jestem przekonany do Mr Bushido. W całej tej poważnej (na ile to możliwe w gundamie) otoczce on psuje cały efekt. W pierwszym sezonie Graham był naprawdę świetną postacią, nawet później gdy jego mania wzięła górę. Teraz jednak całość jest po prostu śmieszna i nie wiem czy to ja nie potrafię wychwycić głębi jego osobowości, czy też jest to po prostu niezbyt udany chwyt marketingowy. Tak czy inaczej, logiki brak.

Częściowo skończyli z Somą to teraz wzięli się za Tierię. Tu szczególnie ciekaw jestem jak wątek się dalej potoczy. Na zdradę bym nie liczył, ale może się trafić trochę interesujących scen. Tieria stale zyskuje w moich oczach w tym sezonie.

Aha, mówcie co chcecie, ale ciekaw jestem jak szybko Japonia zrobi serię photoshopów dotyczących tej sceny - http://i33.tinypic.com/2niv153.gif ;>.

Paliodor

  • Hero Member
  • Wiadomości: 980
    • Zobacz profil
    • Paliodor's Hobby Blog
Data dodania: Listopad 18, 2008, 13:36:24
Jeszcze nie oglądałem tego odcinka ale zapowiada się ciekawie, dobrze, że relacja Soma(Marie)- Alleluja przeszła na kolejny etap. Choć  z tego co czytam to fakt troszkę za szybko i prosto nastąpiła przemiana Somy no ale nie można mieć wszystkiego,lepszy taki rozwój postaci niż jego brak lub też ewolucja wsteczna jak to ma miejsce z niektórymi postaciami z Gundam Seed Destiny...

Co do Grahama, oops raczej pana Bushido to też nie wiem co twórcy chcieli osiągnąć tak zmieniając tą postać, w pierwszym sezonie była to jedna z moich ulubionych postaci, a teraz to sam nie wiem co o niej myśleć, może kolejne odcinki skupią się bardziej na nim i rozwiną jego postać, oby bo szkoda by tak zmarnować postać Grahama.

Nie wiem czemu tak wszyscy spodziewają się, że Tieria zdradzi co jakiś czas to słyszę, raczej nie sądzę że to nastąpi i podobnie jak w przypadku Suavka u mnie też Tieria coraz bardziej zyskuje na plus oczywiście. Na początku pierwszego sezonu nie przepadałem za tą postacią ale z biegiem czasu i różnych dramatycznych wydarzeń Tieria zaczął się zmieniać ze sztywniaka widzącego tylko misję CB w postać troszkę bardziej ludzką.

No i mam nadzieję, że w najbliższych odcinkach Setsuna dokopie troszkę Aliemu, w końcu trzeba pomścić zmarnowaną śmierć Nyle'a .

trzycha

  • Hero Member
  • Wiadomości: 755
  • Leniwiec
    • Status GG
    • Mój stan Skype
    • Zobacz profil
    • Polski Serwis Mobile Suit Gundam
Data dodania: Listopad 18, 2008, 18:25:29
Kolejny odcinek za mną i ... Czas na Tirię i dobrze bo to jedna z najmniej nam znanych postaci. Allelujah jak powiedział tak zrobił i odnalazł Marie. Jednak wg mnie i stało się to zbyt szybko. Miałem nadzieję, że będzie to trochę trwało.
Mr. Bushido/Graham
No cóż widząc go pierwszy raz w 2 sezonie naszła mnie myśl iż kolejna seria z facetem w masce zaliczona. Zbyt mocno kreują go na postać mająca się za boga (gdy odpóścił Setsunie po awarii 00). Muszę jednak powiedzieć, że nie denerwuje mnie on. Bardziej nie lubię Louise (w sumie nie wiem czemu ale mnie ona denerwuje).
... i znowu trzeba czekać tydzień na kolejny odcinek, który zapowiada się na bardzo dobry :)
War... War never changes...

Mechwarrior

  • Full Member
  • Wiadomości: 125
    • Zobacz profil
Data dodania: Listopad 21, 2008, 00:26:43
Motyw Athrun-Cagali/Kamille-Four po raz kolejny, ale jakby troszku inaczej niż wcześniej - ciekawe co z tego wyniknie??
A co do Tierry - coraz ciekawiej, coraz ciekawiej
A i Siergiej awansował wysoko w moim rankingu

prF

  • Jr. Member
  • Wiadomości: 79
    • Zobacz profil
Data dodania: Listopad 22, 2008, 22:21:27
DO przewidzenia bylo to ze GN Drive wybuchna a raczej lekko sie popsuja.Niestety ale wiekszosc rzeczy w 2 serii jak dotad mozna bylo spokojnie przewidziec.Walka z Alim niedlugo ale nie spodziewam sie w najnowszym epie.Allelujah pewnie bedzie teraz bezkonkurencyjny (czyt mega wypasem)Ciekaw jestem kiedy bedzie cos nowego o Lockonie.A co do Tierii cos czuje ze sie rozczaruje ale strasznie lubie ta postac(najbardziej Allelujaha i "starego" Lockona ale Setsuna tez jest ok)Jedyne co mi sie nie podoba w 2serii to opening (ash like snow pasowalo idealnie).I kiedy wyjasnia o co chodzi z ta glowa na plecach Seravee bo umieram z ciekawosci
ps rozumie ktos cos z nowego epa? bo teraz bez eng sub wydaje mi sie to lekko abstrakcyjne xP
« Ostatnia zmiana: Listopad 23, 2008, 13:43:29 wysłana przez prF »

Suavek

  • Hero Member
  • Wiadomości: 1623
    • Zobacz profil
    • http://ja.gram.pl/SuavekS
Data dodania: Listopad 25, 2008, 08:50:44
Cytat: "Paliodor"
A już myślałem, że Patrick ,,idiota" Corlasawar nie będzie zaśmiecał czasu antenowego w drugim sezonie po jego domniemanej śmierci, no ale chyba twórcom brakowało jakiegoś klauna wśród postaci. Oby tylko zginął jak najszybciej i jak najboleśniej...
Pfffft... Patrick jest za*ebisty, nawet jak na poważne klimaty 00 ;>.

Niestety po najnowszym odcinku myślę, że Twoje życzenie się spełni. Po ostatniej rozbudowie Manequin mam wrażenie, że typowo komediowy jak dotychczas Patrick zginie, aby wpłynąć właśnie na swoją miłość. "Idiota" nie jest postacią, którą można jeszcze jakoś sensownie rozwinąć a na pewno nie wprowadzają go aby znowu był niszczony co kilka odcinków. Odniosłem wrażenie po scenie w biurze Manequin, że relacja obu postaci zahacza bardziej o typ Matka-Syn aniżeli kochanków. W połączeniu ze wspomnieniem tej "nieśmiertelności", dziecięcym zachowaniem Patricka i dorosłym Manequin, oraz ostatecznie mającego od kilku odcinków miejsce rozwoju tej drugiej postaci, stawiam, że prędzej czy później Patrick zginie. Może rozwinie to wątek dwóch oficerów taktycznych, może pokaże, że miłość nie wybiera, nie wiem. Nie przewiduję jednak happy endu dla Coca-Coli. Coś jak wątek Saji i Louise swego czasu.

Sam odcinek natomiast bardzo dobry. Zapewne co niektórzy będą kręcić nosem na brak jakiejkolwiek walki mechów (chyba pierwszy odcinek 00 bez najmniejszej potyczki) ale tym lepiej. Świetna końcówka, zaskakujący przebieg wydarzeń, lol Tieria. Oby tak dalej.

Z początku zraziła mnie trochę scena z Feldt, wypominającej Somie rzeczy, z którymi bezpośrednio nie jest nawet związana (nikogo nie zabiła, po prostu brała udział w bitwie). Trochę z dupy wzięte mam wrażenie, biorąc pod uwagę, że CB cały czas zabija kogoś. Późniejszą sceną gdy Feldt rozmawia z Somą w cztery oczy już to nieco naprawili na szczęście - gdyby zostawili postacie z wewnętrznymi rozterkami po czymś takim byłoby to lekko przegięte (nie twierdzę, że nierealne, ale nie pasowałoby mi w tym momencie).

Jedyne co mnie denerwuje w 00 to mimo wszystko lekkie przepakowanie mechów i cackanie się z ciągłymi ulepszeniami. Jest nowy Gundam, wymiata, w końcu ma problemy ale "fear not! Once the 0 Riser is mass produced..." ekhm. Na silnego znajdzie się silniejsze. Oby nie szło to przynajmniej w takim tempie jak to miało miejsce w Seedzie (Neo Genesis Dagger OMFG!!!1one).
« Ostatnia zmiana: Listopad 25, 2008, 09:11:03 wysłana przez Suavek »

Paliodor

  • Hero Member
  • Wiadomości: 980
    • Zobacz profil
    • Paliodor's Hobby Blog
Data dodania: Listopad 25, 2008, 09:42:35
Nie żebym jakoś strasznie nie lubił mojego imiennika, ale raz, że jakoś nie pasuje mi postać komiczna do drugiego sezonu, który przynajmniej moim zdaniem jest troszkę bardziej poważny niż pierwszy, a po drugie i najważniejsze zginął w pierwszym sezonie i miałem nadzieję, że cudownie nie ożyje, podobnie ma się sprawa z Nyle, bardzo lubię go, ale gdyby nagle pojawił się pod koniec drugiego sezonu to nie byłbym ucieszony, bo dobrze by było skończyć z tym ożywianiem postaci, ala Gundam Seed Destiny. A po za tym miał chyba najpiękniejszą śmierć ze wszystkich bohaterów z serii gundam i szkoda by było żeby ją zmarnować w głupi sposób.